Sierra Nevada na narty czyli Andaluzja zimą

87 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
Nelcia
Obrazek użytkownika Nelcia
Offline
Ostatnio: 21 godzin 21 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013
Sierra Nevada na narty czyli Andaluzja zimą

To nie była typowo narciarska podróż choć taka niby w założeniu miała być Winter skifahren  0009

To nie będzie typowa relacja , bo fotek jak na mnie mało ,a juz najmniej ze stoków Biggrin

To był dziwny wyjazd ,ale mimo wszystko udało się nam wypocząć, choc dużo mniej aktywnie niż myślelismy. Zycie pisze własne scenariusze i nasza wycieczka jest  tego świetnym przykladem

No trip no life

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 11 godzin 28 minut temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Nelcia, zasiadam w pierwszym rzędzie i czekam na ciąg dalszy bo zapowiada się ciekawie. Na razie stopniujesz napięcie.

 

ssstu-6
Obrazek użytkownika ssstu-6
Offline
Ostatnio: 2 godziny 35 minut temu
Rejestracja: 31 maj 2016

...jestem i ja ; ))

...no to w drogę... żeby się oburzać i podziwiać
...zdumiewać i wzruszać ramionami...wybrzydzać i zachwycać...Radoslav

Nelcia
Obrazek użytkownika Nelcia
Offline
Ostatnio: 21 godzin 21 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

ooo jak miło ... Asia, Radek, witajcie Preved

Na nartach nie bylismy kilka lat. Jakos tak się ukladało,że dominowały inne kierunki i na narty nie było już miejsca. W tym sezonie jednak wszyscy rodzinnie zgodzilismy się ,że to najwyższa pora wrócić do szusowania.

Wybrałam mało popularną u nas pod katem narciarskim Hiszpanię . Dlaczego ? ( aż się prosi,żeby napisać dlaczego byłam taka głupia he he )

Po pierwsze -skoro zdecydowaliśmy sie poraz pierwszy na narty lecieć samolotem. to wybrałąm kierunek, do którego nie dostalibysmy na tygodniowy wyjazd autem

Po drugie - stoki Sierra Nevada są uznawane za najbardziej słoneczne w Europie ( o ironio losu Biggrin ) a z samej góry ,przy dobrej widoczności widać morze

Po trzecie -bliskość Granady więc możliwość jej zwiedzania  . Byłam dawno temu i poza Alhambrą nie zwiedzilam miasta a wiem,że miasto jest pelne magii

Po czwarte - spodpbal mi sie hotel

i to chyba tyle ....

No trip no life

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 11 godzin 28 minut temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Na "własną rękę", czy to wyjazd z biura??

Nelcia
Obrazek użytkownika Nelcia
Offline
Ostatnio: 21 godzin 21 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Asiu, wyjazd był zorganizowany przez Itakę.Cenowo wyglądało to lepiej w pakiecie biura niż odzielnie lot, transfer, hotel.

Zanim zacznę opisywać moje przygody , parę smaczków na dobry poczatek ..

Jak na wyjazd narciarski przystało, pokaże trochę  ośnieżonych górek Sierra Nevada

Kontrastów klimatycznych jednak nie brakowało...

Tuż obok prawdziwej zimy, była prawdziwa , pełna barw wiosna Preved

Zadziwiały mnie  przykłady przepieknej architektury z czasów Maurów Shok

Szalenie podobała mi się stara dzielnica arabska Albaicin, ujęła mnie totalnie Yahoo

Chyba byłą dla mnie najwiekszym odkryciem tego wyjazdu

Co mo się jeszcze podobało ? Wizard

bardzo oryginalne ozdoby na balkonach w Granadzie

Cudnych górskich krajobazów było bez liku, jak tylko wychodziły z tumanów śniegu, deszczu etc Biggrin

I coś dla ciala też musi przecież być !!  i to w różnych odsłonach i dużych ilościach, a co ..

Ktoś zgdanie co to za przysmak hiszpański ? Wizard

No trip no life

Dana_N
Obrazek użytkownika Dana_N
Offline
Ostatnio: 1 dzień 3 godziny temu
Rejestracja: 07 paź 2013

Oh...churros Smile

Mam wrażenie, że trafiłaś do tej restauracji, o której pisałam w mojej relacji Smile

Nawet talerze podejrzanie podobne Smile

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 11 godzin 28 minut temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

churrosy  z czekoladą - pycha.W Las Palmas mieliśmy prawie w bramie mieszkania - pyszne . Raz próbowałam w domu zrobić - wyszły dobre, ale to nie to samo.

Nelcia
Obrazek użytkownika Nelcia
Offline
Ostatnio: 21 godzin 21 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Tak, to przepyszne churros z czekoladą. Smakuja wybornie Good

Dana, sprawdziłam w twojej relacji, to jest niesamowite ,ale to jest dokładnie ta sama knajpa !!! Siedziałam przy oknie na lewo od wejścia , widą je na twojej fotce he he Nam to miejsce poleciła lokalna pliotka, która tam już mieszka ładnych parę lat..

No trip no life

Nelcia
Obrazek użytkownika Nelcia
Offline
Ostatnio: 21 godzin 21 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013
Wylot mamy o 6 rano, buuu... wcześnie Bad Oznacza to że o już 4  trzeba być na lotnisku, na sen zbyt dużo czasu nie zostaje.
Bierzemy ze sobą pełen sprzet narciarski ,wyjątkowo więc decydujemy się jechać własnym autem,aby pomieścić wszystkie bagaże 3 osob.Na sprzet mamy dodatkowo po10 kg na głowę, co całkowicie na buty i narty wystarcza.

Odprawa przebiega sprawnie. jedyny wyjątek od standardu to konieczność odprawienie sprzetu narciarskiegp w innym miejscu  już po tradycyjnej odprawie

Samolot odlatuje w miarę  o czasie, jest absolutnie full ludzi.

Niestety siedzenia nie rozkładają się w żaden sposób i wraz z obskurną nieco toaletą są największymi minusami samolotu lini Small Planet, której nikomu nie polecam Diablo

Prawdziwe przygody zaczynają się na lotnisku w Maladze przy taśmie bagażowej.

Bagaż co prawda mamy,ale brak jest  sprzętu. W punkcie reklamacyjnym dowiadujemy się ,że narty nie wyleciały z Wwy,ale nie tylko nas , dla wszystkich !!!

Samolot nikomu nie zabral nart a przecież o ironio losu ,wyjazd jest narciarski.

Mimo wszystko możemy sie jednak czuć szczęśliwcami, bo okazuje się,że połowa turystów nie ma też bagaży z ciuchami.

Możecie sobie wyobrazić wkurzenie wszystkich !! A do tego trzeba odstać w długiej kolejece,aby zgłosić brak bagażu. Co ciekawe pilotka , czekająca na nas na lotnisku nic nie wie o całym zamieszaniu he he  . Sad Nic nie wiec co się stało z brakującymi bagażami ani kiedy dolecą...

Z lotniska do busów wchodzimy  z 2-3 godzinnym opóżnieniem,

Na zewnątrz piekna pogoda, słońce świeci, ciepło. Jedziemy w końcu do hoteli. Jednak po ok 30-5- minutach pilotka zatrzymuje busa z informacją,że są tu 2 knjapy i sklep więc mamy 45 minut przerwy... :ludzie się burzą i mówią ,że nie są nam potrzebne knajpy,mamy opożnienie  jesteśmy zmęczeni i chcemy jak najszybciej jechać do hotelu. Niestety na nic protesty , pilotka zarządza 45 minut przerwy i koniec ,zero dyskusji..

Wszyscy przypuszczają ,że to celowo nagrany przystanek,abyśmy zostawili kasę w sklepie o knajpach...

Spedzamy więc prawie godzinę w nijakim miejscu . Przez okno oglądamy górzyste krajobrazy,ale na razie skapane w zielonych barwach .

widać plantacje drzew oliwkowych.Nic dziwnego Andaluzja jest jednym wiekszych producentów oliwy

No trip no life

ssstu-6
Obrazek użytkownika ssstu-6
Offline
Ostatnio: 2 godziny 35 minut temu
Rejestracja: 31 maj 2016

...heh, czytam i ogladam : )

wiesz,z "mojej perspektywy" to wszelakie "wtopy,niedociągnięcia itp." sprawiaja ,że relacja..."nabiera rumieńców" ; )))

...no to w drogę... żeby się oburzać i podziwiać
...zdumiewać i wzruszać ramionami...wybrzydzać i zachwycać...Radoslav

Strony

Wyszukaj w trip4cheap