„W orientalny deseń” – podróż przez trzy kraje – cz. I – Tajlandia

36 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 2 godziny 44 minuty temu
Rejestracja: 01 wrz 2015
„W orientalny deseń” – podróż przez trzy kraje – cz. I – Tajlandia

Wróciliśmy już jakiś czas temu z naszej wycieczki „w orientalny deseń” na trasie Tajlandia – Kambodża - Wietnam – Tajlandia.

Termin wycieczki 5- 18 maja 2018 r.

Wycieczkę zakupiliśmy z kilkudniowym wyprzedzeniem. Cena dość okazyjna około 3.600 zł + obowiązkowe opłaty na bilety wstępu ok. 200 dolarów + po 5 dolarów na dzień napiwki, opłaty wizowe w Kambodży i Wietnamie ...

Wycieczka liczyła 25 osób + pilot p. Justyna Przyborowska (towarzyszyła nam od lotniska w Warszawie poprzez całą wycieczkę i z powrotem do Warszawy).

5 maja – sobota wyjeżdżamy rano z  Wrocławia – z odpowiednim wyprzedzeniem (około 7.30) aby w razie korków lub innych przygód zdążyć na warszawskie lotnisko przed odlotem samolotu (ktoś pamięta naszą awarię samochodu na bramkach autostrady gdy zmierzaliśmy na naszą „randkę z Drakulą”?) Biggrin  ) Docieramy bez przygód (tym razem autko nie zawiodło) z dużym wyprzedzeniem  (jeśli dobrze pamiętam wylot był o 15).

Na lotnisku przy punkcie ITAKI spotykamy naszą Pilotkę p. Justynę – chyba jako pierwsi „odhaczamy” naszą obecność. Umawiamy się, na zbiórkę całą grupą na lotnisku w Dubaju.

Przelot na trasie Warszawa – Dubaj - Bangkok zapewniają linie Emirates.

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 2 godziny 44 minuty temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Pierwszy raz lecimy tymi liniami. W miarę wygodnie. Obsługa i jedzono i napitki ok. Miejsca mamy w środkowym rzędzie – nie można więc robić fotek przez okno, ale przynajmniej do toalety łatwo się wydostać  Biggrin

.

I tak dolatujemy do Dubaju, gdzie mamy ok. 4,5 godzinną przerwę. Byliśmy pierwszy raz na tym lotnisku, a ja na tak dużym. Po wyjściu z samolotu zbieramy się całą grupą i udajemy w rejon bramek do wylotu na Bangkok. Do bramek docelowych nie jest daleko i udajemy się tam na piechotę.Przez kontrolę bezpieczeństwa udaje się przemycić dwie butelki wody mineralnej, które zakupiliśmy jeszcze w Warszawie, a nie zdążyliśmy wypić. Przydają się w czasie oczekiwania na wylot.

ssstu-6
Obrazek użytkownika ssstu-6
Offline
Ostatnio: 14 godzin 54 minuty temu
Rejestracja: 31 maj 2016

... heee, fajnie sie zapowiada,opowiadaj dalej !!! : )

...no to w drogę... żeby się oburzać i podziwiać
...zdumiewać i wzruszać ramionami...wybrzydzać i zachwycać...Radoslav

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 2 godziny 44 minuty temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Hej Radek, lecisz z nami ?

Startujemy z Dubaju….

Nelcia
Obrazek użytkownika Nelcia
Offline
Ostatnio: 1 dzień 5 godzin temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Też lecę z wami Molot linie Emirates lubię.

Widzę że na tej trasie okienko już było.

Asia, cenka rewelacja !! to chyba duża obnizka była prawda?

No trip no life

ssstu-6
Obrazek użytkownika ssstu-6
Offline
Ostatnio: 14 godzin 54 minuty temu
Rejestracja: 31 maj 2016

...Asia-A, bym chętnie poleciał gdyby lot odbył sie na pokładzie "grubego"...

'triple seven" będę znów leciał za kilkadziesiąt dni...nie mam farta do "piętrusa" : (

...a przy okazji zwróciłaś uwage jak wygląda lądowanie w Dubaju,jest "ciutek" inne niż gdzie indziej ; )

oczywiście będe oglądał i czytał Twoja relację : )))

...no to w drogę... żeby się oburzać i podziwiać
...zdumiewać i wzruszać ramionami...wybrzydzać i zachwycać...Radoslav

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 2 godziny 44 minuty temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Radek, nie widziałam nic szczególnego w lądowaniu, a przez okno nie dało się wyglądać ze środkowego rzędu. L. Napisz o co chodzi.

Nelcia, Radek dziękuję, że czytacie. Może ktoś jeszcze zagląda? Do pisania dopinguje mnie moja koleżanka B. z poprzedniego tajskiego wyjazdu. J .

To lecimy dalej. Czas mija szybko:  czytam książkę, potem udaje się  pospać. Rano śniadanko i lądowanie w Bangkoku.

wiktor
Obrazek użytkownika wiktor
Offline
Ostatnio: 1 dzień 54 minuty temu
Rejestracja: 03 mar 2016

Asia podróżuję wraz z tobą. Dobrze że tym razem bez przygód przed wylotem Preved

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 2 godziny 44 minuty temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Witaj Wiktor!

Lądujemy na Suvarnabhumi i Airport. Odprawa na lotnisku przebiega sprawnie . Wsiadamy w autobus i udajemy się do hotelu. Jest niedziela więc ruch stosunkowo niewielki i sprawnie, bez korków,  udaje sie dotrzeć na miejsce.

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 2 godziny 44 minuty temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Pogoda taka sobie – chmury  i brak słoneczka.

Pierwszym razem Tajlandia oczarowała nas pięknymi plażami, lazurkami, palemkami, wysepkami (Phi Phi i Similany) pogodą, cieplusieńką wodą w morzu. Tym razem mamy zobaczyć Bangkok i jego świątynie.

W hotelu najpierw krótkie spotkanie organizacyjne i zebranie pieniążków na obowiązkowe opłaty i na wycieczki fakultatywne.

Następnie zakwaterowanie. Trochę czasu na odświeżenie się i „wycieczkę do kantoru” celem nabycia lokalnej waluty. 

Zdjęcia z okolic hotelu.

Targ na tyłach hotelu, który nie zdążyliśmy odwiedzić.

„Ołtarzyk”, który musi posiadać każdy budynek.

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 2 godziny 44 minuty temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Następnie osoby chętne na wycieczkę fakultatywną spacerkiem udają się do hotelu Balyoke Sky z p. Justyną i miejscową pilotką. Pierwszy punkt programu wycieczka na punkt widokowy i kolacja na 78 piętrze w hotelu Baiyoke Sky.

W restauracji szwedzki stół z bardzo dużym wyborem dań tajskich i międzynarodowych.  Ale wszystko przebijają widoki. Na razie przez szybę – jest jeszcze jasno – ale już zaczynają się kolorki.

Strony

Wyszukaj w trip4cheap