Korfu - zielona kwitnąca wyspa

43 wpisów / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
megizak
Obrazek użytkownika megizak
Offline
Ostatnio: 9 godzin 28 minut temu
Rejestracja: 28 paź 2013
Korfu - zielona kwitnąca wyspa
Malownicze zatoczki i piaszczyste plaże

Korfu po grecku to Kerkira, wysunięta najbardziej na północ z całego archipelagu Wysp Jońskich. To jedna z najpiękniejszych wysp w Grecji. Północna część wyspy jest górzysta. Panuje tutaj łagodny klimat i wspaniała bujna roślinność. Rosną tutaj gaje oliwne, a zielone grzbiety górskie dochodzą nawet do 900 m.n.p.m. Większa część mieszkańców żyje tutaj z uprawy roli. Są tutaj plantacje cytrusów, rosną migdały i winogrona.

Rozpoczynamy podróż

Wylatujemy 28 kwietnia o 5:30 z lotniska we Wiedniu. Po półtorej godziny lotu, z czasową różnicą jednej godziny do przodu lądujemy na Korfu. Port lotniczy znajduje się 3 km od miasta Korfu. Lądowanie to niezwykle emocjonująca chwila, ponieważ pas startowy prawie w całości otoczony jest wodą.

Hitem jest obserwowanie lądowań, dlatego polecam je osobom, które pasjonują się spotterem. Zimą ląduje tutaj kilka samolotów dziennie.

W sezonie ruch jest znacznie większy, choć mocno nieregularny, ale o tym później. 

megi zakopane

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 12 godzin 44 minuty temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

witaj Megi Yahoo ale krótki lot, tylko 1,5 godziny i Grecja

No trip no life

ssstu-6
Obrazek użytkownika ssstu-6
Offline
Ostatnio: 2 godziny 25 minut temu
Rejestracja: 31 maj 2016

...z przyjemnością poczytam i pooglądam ; )

...no to w drogę... żeby się oburzać i podziwiać
...zdumiewać i wzruszać ramionami...wybrzydzać i zachwycać...Radoslav

megizak
Obrazek użytkownika megizak
Offline
Ostatnio: 9 godzin 28 minut temu
Rejestracja: 28 paź 2013

Z lotniska odbiera nas przedstawiciel firmy turystycznej Tui w której wykupiliśmy lot wraz z noclegiem. Zawozi nas busem na zachodnie wybrzeże do malowniczej miejscowości Paleokastritsa.

To najpiękniejsze miejsce na wyspie otoczone skalistymi zboczami, skąpane w kwiatach i soczystą zielenią.

To tutaj co roku zatoka przyciąga tłumy turystów. Krystalicznie czysta zielono - turkusowa woda z przepięknymi plażami i grotami to raj dla miłośników piękna i natury.

Na przełomie kwietnia i maja cieszy się jeszcze ostoją spokoju. 

Na miejsce przyjechaliśmy przed czasem, nasz apartament nie był jeszcze gotowy. Na szczęście pogoda sprzyjała, że mogliśmy się zdrzemnąć na leżakach przy basenie.

Po całej nocy bycia w podróży byliśmy nieźle zmęczeni. Po 2 godzinach oczekiwania, otrzymaliśmy klucz do apartamentu i za 5 Eur od osoby zamówiliśmy śniadanie.

  Nasz apartament znajdował się w Villi Spyridoula, na niewielkim wzgórzu pod lasem 500 m od plaży. Wszystkie apartamenty były z balkonami z widokiem na zatokę.  Miejsce było klimatyczne, panowała tutaj cisza i spokój. Do najbliższej tawerny i sklepu było około 10 minut w dół. Na terenie znajdował się basen z leżakami i huśtawką.           Czy miejsce jest godne polecenia?   Szczerze, ze względu na piękny widok na zatokę to pewnie tak, ale już samo podejście do Villi sprawiało nie lada problem. Dla osób nie posiadających samochodu to niezłe wyzwanie. Było dość stromo ale większość domów, pensjonatów czy hoteli jest tutaj tak położonych.  Apartament znajdował się na piętrze, do naszej dyspozycji była sypialnia, aneks kuchenny i łazienka. Największym problemem była cieknąca woda w łazience, która non stop zalewała nam podłogę, oraz głośno chodząca lodówka wraz z całą elektrycznością.   Ale przejdźmy do tej milszej części wyjazdu.

megi zakopane

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 6 godzin 28 minut temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Śniadanie z takim widokiem to jednak chyba wielki plus!

Piea
Obrazek użytkownika Piea
Offline
Ostatnio: 9 godzin 3 minuty temu
Rejestracja: 19 wrz 2017

megizak, ślicznie! no miejscówka z takim widokiem! fju..fju...  Good  (a kij dmuchał na niedociągnięcia ;dla mnie hotele są zupełnie nieistotne, ale ich lokalizacja i widoki już tak! )

Piea

wiktor
Obrazek użytkownika wiktor
Offline
Ostatnio: 5 dni 9 godzin temu
Rejestracja: 03 mar 2016

Hej Megi 

Widok z apartamentu wart miliony Preved

megizak
Obrazek użytkownika megizak
Offline
Ostatnio: 9 godzin 28 minut temu
Rejestracja: 28 paź 2013

Paleokastritsa najbardziej malownicze miejsce na wyspie

W godzinach południowych zwiedzamy okolicę, dopiero jutro w planach chcemy wypożyczyć samochód. Miejscowość jest niewielka, w zasadzie znajduje się tutaj jedna główna ulica z kilkoma sklepami, tawernami, wypożyczalniami samochodów, skuterów i łodzi. Od niej odchodzą małe wąskie uliczki. O tej porze roku jest tutaj niezwykle kolorowo. Pięknie kwitnie Bugenwilla, Róże, Oleandry, Chińskie róże, Kuflik cytrynowy i wiele innych. Na drzewach rosną pomarańcze i cytryny. 

Na pierwszą zatokę schodzimy kanałem burzowym. To Zatoka Platakia otoczona skałami z drobnymi kamyczkami.

Jest jeszcze pusta, a położony przy niej hotel zamknięty.

Na szczególną uwagę zasługuje skalista plaża i Zatoka La Grotta, gdzie krystalicznie czysta woda przybiera przepiękny odcień zieleni. Znajduje się tutaj jeden z lepszych lokali w Paleokastritsa, ale w tym okresie jest jeszcze nieczynny.

Wielka szkoda, bo już samo miejsce jest urocze.

Zatoka Agios Spiridon

Podążając główną drogą dochodzimy do kolejnej zatoki o nazwie Agios Spiridon. To tutaj organizowane są rejsy łodziami po zatokach, oraz grotach Paleokastritsy.

Jest najbardziej obleganą zatoką przez turystów. Na jednym z budynków umieszczona jest kamerka, dzięki której można podglądać pogodę na wyspie.

Nad zatoką góruje bizantyjski klasztor Panagia Theotoku, u jego podnóży znajduje się duży parking dla samochodów i autobusów. Są tutaj również małe sklepiki z pamiątkami.

Klasztor Panagia Theotoku

Klasztor znajduje się wysoko na wzgórzu. Można do niego podjechać, ruch jest wahadłowy. Kiedy u góry parking jest zapełniony pozostaje podejście na pieszo.

Droga do klasztoru wije się serpentynką, warto więc przejść się 10-cio minutowym spacerkiem, bo z drogi rozpościerają się wspaniałe widoki na zatokę.

Klasztor Paleokastritsa Panagia Theotoku wzniesiony został na przełomie XII i XIII wieku, a następnie przebudowany w XVIII wieku. Nosi imię Dziewicy Maryi i jest jednym z najważniejszych zabytków Korfu.
Ma dwa poziomy, na dolnej części na dziedzińcu można zobaczyć tonące w kwiatach ogrody z kamiennymi łukami.

Znajduje się tutaj studnia, dzwonnica, oraz niewielki, jednonawowy kościół.

W klasztorze znajduje się małe muzeum kościelne w którym znajdują się stare księgi, klejnoty oraz fragment szkieletu walenia i gigantyczna muszla. 

W klasztorze działa tradycyjna prasa do oliwy z oliwek. Wejście jest bezpłatne, wędrując krużgankami można przenieść się w dawne lata,

odetchnąć od upału i podziwiać piękne widoki z tarasu. Wchodząc na teren klasztoru kobiety powinny mieć zakryte ramiona. 

Na wyższym poziomie znajduje się duży kompleks klasztorny poświęcony Panagii w którym obecnie mieszkają Mnisi. Na wzgórzu oprócz klasztoru znajduje się restauracja, wiejska zagroda z kaczkami, gęsiami, kozami i baranami oraz maleńki cmentarz. 

Ze wzgórza rozpościera się piękna panorama na zatokę i otwarte morze. Z klasztoru wiedzie ścieżka którą można podejść pod krzyż znajdujący się na końcu wzgórza.  

Na koniec zwiedzania można sobie zakupić piękne malowane obrazy na płótnie. Jeden z nich jest już mój. 

Klasztor odwiedził Roger Moore, w trakcie kręcenia filmu z serii James Bond pt. "Tylko dla Twoich oczu". Film w większości kręcony był na wyspie Korfu.

megi zakopane

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 12 godzin 44 minuty temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Megi.  śliczne zatoczki i kolor wody rzeczywiście aż zielony Yahoo

Byłam ładnych pare lat temu na Korfu,ale niestety do Paleokastritsy nie dotarłam. Widze ,że jest czego żałować.

No trip no life

ssstu-6
Obrazek użytkownika ssstu-6
Offline
Ostatnio: 2 godziny 25 minut temu
Rejestracja: 31 maj 2016

...megizak, mocno ładna ta Korfu !!!

p.s. "zielsko" na jednej z fotek (tam gdzie pokrywa całe podłoże i "włazi" na okno) wyglada jak z filmu "Dzień Tryfidów" ; ))

...no to w drogę... żeby się oburzać i podziwiać
...zdumiewać i wzruszać ramionami...wybrzydzać i zachwycać...Radoslav

megizak
Obrazek użytkownika megizak
Offline
Ostatnio: 9 godzin 28 minut temu
Rejestracja: 28 paź 2013
Dzień drugi Central square of Lakones

Następnego dnia, zaraz po śniadaniu idziemy wypożyczyć samochód. Cena nie należy do niskich, za 5 dni z ubezpieczeniem wypożyczenie auta kosztuje nas 215 Eur.

Niestety w tym okresie sporo wypożyczalni jest jeszcze zamkniętych. Gdybym miała teraz doradzić to najlepiej wypożyczyć auto bezpośrednio na lotnisku.

Wychodzi dużo taniej.

Ruszamy w stronę Central square of Lakones to malownicze miasteczko znajdujące się wysoko na wzgórzu. Wiedzie do niego bardzo kręta droga.

Mega wąskie uliczki na jeden samochód, to szacunek dla kierowców autokarów. Jadąc dalej mijamy trochę ukryty mały klasztor Monastery of Saint Paraskevi.

Aby go zwiedzić należy zadzwonić na dzwonku. 

Z góry rozpościera się widok na całą zatokę. Szczególnie pięknie jest z tarasu widokowego Cafe Dolce.

To miejsce wyjątkowo upodobali sobie turyści, to idealne miejsce na kawę, piwo czy lody. 

       

     

Angelokastro - ruiny zamku Aniołów

Dalej jedziemy w stronę Angelokastro, gdzie na wzgórzu stoją ruiny zamku Aniołów. To jeden z najważniejszych zamków bizantyjskich z XIII wieku w całej Grecji.

Droga do niego jest niezwykle wąska i kręta. Resztę drogi musimy pokonać na piechotę po brukowanych stopniach, które zaprowadzą nas do wewnętrznej wieży warownej.

Przed samym wejściem w skale wykuto siedem kurhanów z sarkofagami. Ponadto górna wieża posiada zwieńczenie w postaci kościoła pod wezwaniem aniołów Michała i Gabriela.

Wstęp kosztuje 2 Eur. 

We wschodniej części ruin zamku Angelokastro znajduje się kaplica poświęcona świętemu Kyriakowi, która służyła jako pustelnia.

Została w całości wykuta w skale, a we wnętrzu nadal można obejrzeć osiemnastowieczne malowidła.

Jest to jedna z trzech najważniejszych fortyfikacji Grecji, która miała służyć do obrony przed piratami. 

Oprócz samego spaceru po ruinach, niewątpliwą zaletą jest rozciągająca się panorama na zatokę i lazurowe wody morza Jońskiego. 

Jak na dłoni widać również zatokę Paleokastritsa.

W drodze powrotnej zwiedzamy małą typową jońską wieś Krini. Liczy ona zaledwie 200 mieszkańców. Większość budynków zbudowana jest z kamienia.

Z Angelokastro jedziemy na plaże Agios Georgios, a następnie do Kanału Miłości, który jest jednym z najsłynniejszych miejsc na Korfu.

Plaża Agios Georgios Beach

To jedna z najdłuższych piaszczystych plaż na Korfu. Tuż przy plaży znajdują się hotele z barami i tawernami. Można sobie wypożyczyć parasol i leżak.

W majowym okresie plaża zieje pustką, a temperatura wody niestety nie zachęca do kąpieli. 

Piwko zatem smakuje wyśmienicie. 

Po dłuższym odpoczynku na plaży nasze żołądki domagały się posiłku. W najbliższej okolicy polecaną restauracją była O Manthos znajdująca się tuż przy plaży.

Faktycznie jedzenie było wyśmienite, miła obsługa i wspaniały widok na morze

    Tawerna 7th heaven 

Po pysznej obiadokolacji jedziemy w kierunku Peroulades zajeżdżamy do tawerny o nazwie “7th Heaven” ze szklanym tarasem wychodzącym poza wysoki klif.

Rozpościera się stąd wspaniała panorama na morze. Miejsce jest dość gwarne, przynajmniej tak było w tym dniu kiedy je odwiedziliśmy.

Młodzież spędza tutaj popołudnia i wieczory popijając drinki. Z tawerny schodami w dół można zejść na plaże.

Z plaży klifowe wybrzeże wygląda zjawiskowo i rozciąga się aż do przylądka Drastis. Wysokie na kilkanaście metrów skały w wielu miejscach schodzą bezpośrednio w morze. 

Miejsce jest jak najbardziej godne polecenia. 

 

  Canal D’Amour

Ostatnim punktem dzisiejszego zwiedzania jest Canal D’Amour. To wyjątkowe miejsce, z którym wiąże się legenda mówiąca, że przepłynięcie kanału to gwarancja

trwałości związku lub szybka recepta na znalezienie miłości. Kanał Miłości to wspaniałe arcydzieło natury wyrzeźbione przez morze i wiatr.

Złociste klifowe skały z piaskowca w połączeniu z turkusową wodą robią ogromne wrażenie na odwiedzających go turystów.

Piaskowcowe skały położone poziomymi warstwami jedne na drugim, przypominają ogromnego sękacza o różnych odcieniach biszkoptu.

Wyrzeźbione przez naturę wąskie przesmyki wypełnia woda w odcieniu błękitu. Kanał należy zwiedzić z każdej strony.

Miejsce to najlepiej odwiedzić w godzinach południowych, wtedy kanał oświetlony jest w całości, natomiast o zachodzie słońca część kanału jest w cieniu,

ale również wygląda imponująco. Dobrze jest wyjść gdzieś wyżej na wzgórze, aby zobaczyć cały kanał. 

                     

megi zakopane

Strony

Wyszukaj w trip4cheap