Egipt i Kanarki to najczęściej u nas wybierane kierunki na Swięta i Nowy Rok

7 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 2 godziny 50 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013
Egipt i Kanarki to najczęściej u nas wybierane kierunki na Swięta i Nowy Rok

No trip no life

ssstu-6
Obrazek użytkownika ssstu-6
Online
Ostatnio: 1 godzina 53 minuty temu
Rejestracja: 31 maj 2016

...taaa, w przypadku "polusów na emigracji" ciekawa jest zbieżność upodoban co do "kanarów" i...całkowita rozbiezność w przypadku Egiptu ; )

...no to w drogę... żeby się oburzać i podziwiać
...zdumiewać i wzruszać ramionami...wybrzydzać i zachwycać...Radoslav

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 2 godziny 50 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

a dlaczego tak jest , jak myslisz ?

czy za granicą ludzie bardziej się obawiają zagrożeń teoryst. bo jest im to dużo bliższe nie w kraju ? czy chodzi o co innego ? no może jeszcze cena gra role..

No trip no life

ssstu-6
Obrazek użytkownika ssstu-6
Online
Ostatnio: 1 godzina 53 minuty temu
Rejestracja: 31 maj 2016

...cena w przypadku wyjazdów do krajów północno afrykańskich powinna być raczej zachętą niż przeszkodą.

To kierunki "budżetowe" w odróżnieniu od "kanarów" które mocno zyskały na wartości w ostatnich latach. Dekadę temu można było nawet w sezonowym szczycie (październik-grudzień) polecieć za "1k" EURO na tydzień. Dziś ,mowa oczywiście o dwóch osobach, trzeba dać za byle hotelik minimum "1,5k". Oczywiście to cena tylko B&B. Jeśli dodamy przelot+posiłki to kwota wzrośnie do ponad "2k". Za tydzień oczywiście... 

Bodajże dwa lata temu minister Tunezji przyleciał "na wyspy" (UK i ROI) prosząc o zaangażowanie rządów tychże krajów w przekonaniu "mas ludzkich" o atrakcyjności i bezpieczeństwie "tunezyjskiego wybrzeża". Z tego co podano nikt z oficjeli nie zaangażował się w taką akcję promocyjną. Odpowiedzialność i ryzyko było i jest zbyt duże.

A Egipt,cóż ten kierunek nigdy nie cieszył sie popularnością "na wyspach". Gdy był "mocno trendy" dla polaków,rodacy kupowali wczasy w...polskich b iurach podróży.A teraz to..."wakacje dla zuchwałych" ; )))

...no to w drogę... żeby się oburzać i podziwiać
...zdumiewać i wzruszać ramionami...wybrzydzać i zachwycać...Radoslav

Romek Oldi
Obrazek użytkownika Romek Oldi
Offline
Ostatnio: 4 tygodnie 14 godzin temu
Rejestracja: 26 cze 2015

Z Egiptem jest jak z "Biedronką"; wszyscy krytykują/wyszydzają/wyśmiewają,

a i tak w niej kupują. Już kilkanaście razy byłem "zuchwały" i nie mam zamiaru

się tego wstydzić. Zresztą w gronie "śmiałków" odwiedzających kraj Faraonów

znalazł się swego czasu (święta Bożego Narodzenia 2014 roku) były minister

spraw zagranicznych RP Radosław Sikorski z żoną i dwoma synami.

Ten sam Raduś wcześniej zwyzywał mnie (i okazało się, że i samego siebie)

od głupich, nieodpowiedzialnych ludzi ryzykujących życiem ludzkim.

Cała ta akcja "wyśmiewania/wyszydzania" jeżdżących do Egiptu

to czysta hipokryzja ludzka czego osobiście dowiedziałem się podczas

mojego ostatniego grudniowego pobytu w Marsa Alam od bardzo

światowego polskiego turysty, który jeździł po Nigeriach, Zanzibarach

(Blue Beach Resort) czy innych cudownych i proporcjonalnie do tej

cudowności drogich destynacjach ale Święta Bożego Narodzenia od lat

spędza w Egipcie. "Gdzie ja za 6 tysięcy PLN bedę miał słońce, morze

z jego cudownym światem raf i ryb i wyżerkę na dwa tygodnie za 2 osoby?"

Naprawdę chodzi tu tylko i wyłącznie o szacunek wobec drugiej osoby

i jej swobody czy też tylko możliwości dokonywania wyboru miejsc

odpoczynku/zakupu. Tyle, tylko tyle - choć szkoda, że wciąż jeszcze "aż tyle"

Sam jestem tradycjonalistą i mimo zauroczenia świąteczną otoczką jaką

w Egipcie widziałem do 21 grudnia ten czas będę spędzał jeszcze długo

w rodzinnych stronach.

Zagrożenie terrorystyczne jest jakimś czynnikiem odstraszającym ewentualnych

turystów lecz czy od paru już lat owo zagrożenie nie jest większe w Paryżu

czy Barcelonie lub Berlinie?  W Polsce jest bezpiecznie ale i tu może się

urwać kawałek gzymsu zabytkowej kamienicy czy wyskoczyć zza rogu

może jakiś nożownik lub inny "mocny w grupie".

Daleki jestem od jakiejkolwiek "agitacji" na rzecz Egiptu lecz dla uspokojenia

siebie (i moich "niemądrych" wyborów) oraz ewentualnie innych zamieszczam

poniższe zdjęcia.

Każdy obiekt hotelowy posiada ochronę i to nie tylko pracowników ochrony

lecz również i wojska. W hotelu sieci Novotel w Marsa Alam czyli w odległości

około 1-1,5 km od mojego leżaka (stąd nieostrość moich zdjęć z użyciem zoomu)

są takie widoczne białe budki z kimś mającym nas na oku.

Obok naszego hotelu Pensee Royal Garden (około 300-400 metrów) są dwa takie jak poniżej

posterunki wojskowe:

Powyższe środki bezpieczeństwa w niczym nie przeszkadzają w beztroskim odpoczynku. 

PS Nawet i Wyspy (UK) po ponad czterech latach zaczęły latać do Sharm el Sheikh

gdzie koła brytyjskiego samolotu nie dotknęły lotniska po zamachu w 2015 roku.

Teraz, dokładnie 19 grudnia; prawie 200 turystów przyleciało z Birmingham.

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 2 godziny 50 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Widzę,że przez przypadek wywołałam ciekawą dyskusję..

No tak, jak świat światem każdy ma swój widzenia i całe szczęście że tak jest  .Dobrze być otwartym i  poznać różne opinie ,aby wyrobić potem swoją własną..

Ciekawe jakie wrażenia będzie miała  Basia 35, która teraz właśnie jest w Egipcie.

No trip no life

ssstu-6
Obrazek użytkownika ssstu-6
Online
Ostatnio: 1 godzina 53 minuty temu
Rejestracja: 31 maj 2016

...Nel, dyskusja to może zbyt powazne stwierdzenie,ot wymiana poglądów ; )

dodam tylko,że kierunek egipski jest dla nas tym..."nieodżałowanym"...

...chcielismy z Basią bardzo zobaczyć nie tyle egipskie plaże bo te...są jakie są...ale piramidy i pozostałe atrakcje z okresu faraonów

niestety, dla nas ten kierunek zamknął się, "na zawsze" : (

...cóz,parafrazujac powiedzonko o życiu..."wakacje to sztuka wyboru" ...

...no to w drogę... żeby się oburzać i podziwiać
...zdumiewać i wzruszać ramionami...wybrzydzać i zachwycać...Radoslav

Wyszukaj w trip4cheap