ZIMBABWE - wstępne przymiarki

35 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
Ela
Obrazek użytkownika Ela
Offline
Ostatnio: 1 rok 1 miesiąc temu
Rejestracja: 20 wrz 2013

co do parków, to Matobo trzeba zobaczyć KONIECZNIE, ponoć jest tam liczna populacja gepardów i nosorożców czarnych, ale nam niestety nie dane było ich zobaczyć i to znowu przez fatalną organizację, nasz wyjazd to w większości było czekanie na coś, jazda do późnych godzin nocnych (co jest bardzo niebezpieczne w tym kraju), jak było jakies fajne miejsce to byliśmy tam przez chwilę..

ale wracając do parków, to Hwange jest zupełnie inne niż parki np. w Kenii, dużo wyschniętych krzaczorów (myśmy byli w siepniu), podobne trochę do Krugera w RPA, mają fajne platformy widokowe przy jeziorkach, do których przychodzą jednocześnie słonie, żyrafi, zebry, antylopy, guźce i ptactwo, nigdzie wcześniej nie widziałam takiego skupiska różnorodnych zwierząt Biggrin

Ela
Obrazek użytkownika Ela
Offline
Ostatnio: 1 rok 1 miesiąc temu
Rejestracja: 20 wrz 2013

w sumie, jak teraz zerknęłam na necie na bazę noclegową w Zimbabwe to przynajmniej na zdjęciach nie wygląda to źle... niektóre logde bardzo ładne.. także nie sugerujcie się moim wpisem odnośnie noclegów, bo tak jak pisałam, cały wyjazd był mocno pokręcony Wacko łącznie z telefonem do konsula, groźbą aresztu dla jednego uczestnika, tankowaniem nie wiadomo czego o 2 w nocy na jakieś mecie... litrem oleju na śniadanie, jazdą busem bez szyby zepsutymi hamulcami i jeszcze innymi cudami Wacko

kasiakrotoszyn
Obrazek użytkownika kasiakrotoszyn
Offline
Ostatnio: 1 miesiąc 2 dni temu
Rejestracja: 11 wrz 2013

Ela cudnie, ja lubie takie hardcory, a norki mnie absolutnie nie przerażają Biggrin

Także opisuje wszystko co wpadnie Ci do głowy

"JEŚLI POTRAFISZ COŚ WYMARZYĆ,
POTRAFISZ TAKŻE TO OSIĄGNĄĆ..."
Walt Disney

KIWI
Obrazek użytkownika KIWI
Offline
Ostatnio: 4 lata 1 miesiąc temu
Rejestracja: 05 wrz 2013

Ela potasowała,rozdała i zabiła Crazy .Fota z wodospadami rozkłada na czynniki pierwsze Shok

- Kocham ptaszki i podróże, te małe i duże ...

Ela
Obrazek użytkownika Ela
Offline
Ostatnio: 1 rok 1 miesiąc temu
Rejestracja: 20 wrz 2013

W tej lodgy koło Masvingo spaliśmy Hippo Creek Lodge i był to nasz najlepszy nocleg choć dotarliśmy tam chyba po północy, a znajomi nie mieli wody w domku, ale i tak było to "rewelacyjne" miejsce Biggrin

Ela
Obrazek użytkownika Ela
Offline
Ostatnio: 1 rok 1 miesiąc temu
Rejestracja: 20 wrz 2013

kasiakrotoszyn :

Ela cudnie, ja lubie takie hardcory, a norki mnie absolutnie nie przerażają Biggrin

Także opisuje wszystko co wpadnie Ci do głowy

Kasia, ja też nie należę do "paniuś" ale były dni, chodziłam nieumyta, bo nie weszłam pod pseudoprysznic bo taki tam był grzyb, że się nie dało... w domkach ze skorpionem usnęliśmy po butelce Johna Walkera, jak już nam było wszystko jedno, znajomi - ludzie typu backpacker'owców, spali w samochodzie....

katerina
Obrazek użytkownika katerina
Offline
Ostatnio: 4 lata 16 godzin temu
Rejestracja: 04 wrz 2013

Ela super fotki!!! Tyle pieknych miejsc na swiecie,ze czlowiek juz naprawde nie wie co wybrac...

Zyrafa debesciak Man in love

Wodospady to juz w ogole slow brak-fenomen !!!

lordowski (nieaktywny)
Obrazek użytkownika lordowski

Kasiu,  a czymu tylko i wyłącznie Zimbabwe???? ja dorzuciłbym jeszcze Botswanę do takiej wyprawy. Zresztą mam już plan, który miał byc realizwany w sierpniu tego roku, ale ze względu na konferencję żony, przeniślismy wszystko na sierpień 2015...  Biggrin

Jeśli chodzi o Zimbabwe must see:

1. Wodospady Victorii i tam:

- oczywiście spcerek i podziwianie samych wodosapdów

- najsłynniejszy i najbardziej niebezpieczny rafting na białej wodzie - Zambezi.. przeżycia niesamowite, 3 razy mieliśmy ponton po góry dnem w 2003 roku i na 1000% powtózę to za rok Biggrin

- lot helikopterem

- możliwy spacer z lwami w ośrodku - Masuwe Lodge

- zachód słońca na Zambezi

- wizyta w Zambii na kąpiel w basenie nad spadem wodospadu

2. PN Hwange - Park Narodowy Hwange jest największym rezerwatem dzikiej przyrody w Zimbabwe, powierzchnią dorównujący Belgii

i to  by było na tyle.... a  dorzuciłbym jeszcze Botswanę - must see:

Kasane, zachód słońca na rzece Chobe (Chobe to równiez największe skupisko słoni na świecie), PN Makgadikgadi Pans - cudne baobaby, Delta Okavango - wiadomo, Moremi - safari w jednym z
najdzikszych i nie skażonych miejsc w Afryce.

a spać można w namiotach, żeby obnizyć koszta cholernie drogich lodgy - takie bardzioej wypasione dochodzą do 500 EURO za noc Biggrin

kasiakrotoszyn
Obrazek użytkownika kasiakrotoszyn
Offline
Ostatnio: 1 miesiąc 2 dni temu
Rejestracja: 11 wrz 2013

Lordziu bo tylko 12 dni z czego w praktyce zostanie 10 dni Sad

Myślisz że wyrobie się wtedy Zimbabwe + Botswana??

"JEŚLI POTRAFISZ COŚ WYMARZYĆ,
POTRAFISZ TAKŻE TO OSIĄGNĄĆ..."
Walt Disney

Ela
Obrazek użytkownika Ela
Offline
Ostatnio: 1 rok 1 miesiąc temu
Rejestracja: 20 wrz 2013

o właśnie zapomniałam o zachodzie słońca na Zambezi, to jest fajny i niedrogi rejs... można zobaczyć hipki, krokodyle, słonie, ptactwo różnorakie, koniecznie trzeba płynąć Biggrin

Strony

Wyszukaj w trip4cheap