--------------------

____________________

 

 

 



HOLANDIA: Wiatraki, chodaki, sery i rowery! :)) - Witajcie w Kwitnących NIDERLANDACH!

135 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
Piea
Obrazek użytkownika Piea
Online
Ostatnio: 1 godzina 27 minut temu
Rejestracja: 19 wrz 2017
HOLANDIA: Wiatraki, chodaki, sery i rowery! :)) - Witajcie w Kwitnących NIDERLANDACH!

Tak, wiem.... zalegam Wam z kilkoma wciąż nie rozpoczętymi relacjami, ale do tych 'wcześniejszych' wrócę może jesienią? ; teraz postanowiłam skrobnąć co nieco z podróży którą wciąż na świeżo mam w głowie i jeszcze coś pamiętam Lol

jak wiecie, wiosną odwiedziłam Niderlandy (ponownie po ponad 20 latach) ; a minęło dokładnie 2 miesiące odkąd wróciłam stamtąd; a skąd w ogóle ten pomysł? 

a no jakoś tak "urodził się" sam pod wpływem spontanicznej chwili jako taki  he he "wielkanocny zajączek" Easter ostern 053

zatem tuż po Świętach - w ostatni tydzień kwietnia poleciałyśmy z moją przyjaciółką do Niderlandów wąchać tam wiosenne kwiatki Biggrin bo to właśnie one były główna inspiracją tej podróży:) 

Lot do Eindhoven króciutki, niecale 2 godzinki i jesteśmy na miejscu....

ciach-trach i za chwilę widać juz lotnisko docelowew w Holandii (to najwiekszy plus podróży lotniczych- szybko i wygodnie! ; minusem jest za to limit bagażowy:(

lądujemy w deszczu, tym razem jednak spokojna, bezwietrzna mżawka (bez emocji z lądowania na Azorach:) 

myślę sobie: uhu! zachciało nam się wiosny w Holandii! Sad będzie znów tydzień padaczkowej pogody! Dash 1 

a dlaczego znów? - bo 20 lat wcześniej byłam tam we wrześniu (już bez tulipanów niestety) za to przez cały tydzień w strugach deszczu:( ;a kilka lat później w marcu poleciałam z Małżem (Małz służbowo, ja na doczepkę przy okazji) do Brukseli; i lało nam tam jak z cebra całe 3 dni konferencji Sad  

to się nazywa mieć "pogodowego pecha! Sad czyli trafniej mówiąc: przesra...e Sad 

bookujemy się na 3 noclegi  w hotelu na obrzeżach Amsterdamu w hotelu budżetowym (ale bardzo przyzwoitym) nieopodal lotniska Schiphol

pokoiki niewielkie, minimalistycznie urządzone z  "depresyjną" tapetą a la egzotyczne ptactwo w gąszczu dżungli:)) za to z wielką i bardzo wygodną łazienką  

i cały ten deszczowy wieczór przesiedziałyśmy w hotelowym barze:)) 

a na drugi dzień - od rana przebija słonko za oknem! :):)) - będzie dobrze!:) 

zatem Witajcie w słonecznej Holandii:) 

Piea

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 4 dni 21 godzin temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Piea... ale super !! Na te tulipanowe dywany to i ja sie musze kiedyś koniecznie wybrać

Cieszę się,że odczarowałaś aurę. Tulipany trzeba oglądać w słońcu 

No trip no life

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 4 godziny 35 minut temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Ja też tu jestem i chętnie zobaczę tulipanki.

Bye Zobacz mnie na Facebooku Relaks na drutach! Yes 3

ssstu-6
Obrazek użytkownika ssstu-6
Online
Ostatnio: 1 godzina 45 minut temu
Rejestracja: 31 maj 2016

...jestem i ja,"holandią zaciekawiony" ; )))

...no to w drogę... żeby się oburzać i podziwiać
...zdumiewać i wzruszać ramionami...wybrzydzać i zachwycać...Radoslav

Piea
Obrazek użytkownika Piea
Online
Ostatnio: 1 godzina 27 minut temu
Rejestracja: 19 wrz 2017

hej, Witajcie zainteresowani Holandią Lol 

Nel z tą pogodą to tam jest "niezła loteria":)) no niby tulipany w słonku ładniejsze, to fakt, ale w tym kraju nie jest to takie oczywiste!;

pilotka mówiła nam, że tydzień wcześniej grupa miała gradobicie w Kenkenhoff  Shok i dużo deszczu w pozostale dni; kolejna grupa po nas  (ta najliczniejsza- na majówkę)  wg prognoz miała mieć tydzień "wiszących nad nimi czarnych chmur"; pogoda była faktycznie barowa:( (sprawdzałam w necie juz po powrocie) 

my trafiliśmy tam podobno na pogodową anomalię; to że było dużo słonka, to czasami wiosna taka się tam zdarza, ale już 30C w kwietniu - to nie jest normalne jak na kraj nad morzem północnym! (ranki i wieczory były jednak mimo słonka dość rześkie (10-15C); upał robił się dopiero w godzinach południowych; a tegoroczne tulipany przez tą pogodę zakończyły swą żywotnośc 2 tygodnie wcześniej niż normalnie:( 

Asia, tulipanków będzie tu mnóstwo! obiecuję:) (choć mój szanowny Małż jak się dowiedział co wymyśliłysmy i gdzie jedziemy zapytał mnie: po co Ty tam jedziesz? - przeciez juz tam byłaś! - a ja mu na to, że tym razem jadę podziwiać tulipany! Biggrin pukał sie w głowę i mamrotał! - a co to u nas w ogrodzie tulipanów nie ma! ? ROFL

Hej Radek, to zasiadaj wygodnie:) 

Piea

Piea
Obrazek użytkownika Piea
Online
Ostatnio: 1 godzina 27 minut temu
Rejestracja: 19 wrz 2017

No to zaczynamy nasze "Kwitnące Niderlandy":) (tak się nazywała zakupiona wycieczka) ;

ja generalnie najbardziej lubię dozować sobie przyjemności narastająco! czyli te naj, naj zostawiać sobie na sam koniec- tutaj niestety było odwrotnie , bo główna "wisienka na torcie" była na samym początku, pierwszego dnia zwiedzania z samego rana, czyli wizyta w Ogrodach Keukenhof - uznane  za najpiękniejszy wiosenny ogród świata! - położony pomiędzy Amsterdamem i Hagą; to z pewnością jedna z największych wiosennych atrakcji Holandii ...

"łyżka" historii:

tereny dzisiejszego ogrodu stanowiły dawniej część posiadłości holenderskiej księżnej Jakoby z Bawarii (1401-1436), która w tej właśnie okolicy spędzała najwięcej swego czasu; Tutaj uwielbiała polować, ale przede wszystkim zbierała zioła do zamkowej kuchni; oczywiście 5 wieków temu nie było tu jeszcze nawet zalążka dzisiejszych ogrodów, ale sama nazwa Keukenhof - oznaczająca „ogród kuchenny” wzięła się właśnie od tych przykuchennych ziółek i nowalijek bawarskiej księżnej Jakoby:)

istniejący tu obecnie  Ogród Keukenhof został założony  w 1949 z inicjatywy ówczesnego burmistrza Lejdy i przy współpracy bardziej znaczących hodowców i eksporterów cebulek, którzy w ten właśnie sposób, „na żywo” chcieli zaprezentować swój cebulkowy towar. Z biegiem lat rabaty kwiatów cebulowych wzbogaciły rośliny wieloletnie, krzewy i drzewa. W pierwszym roku tych "targów cebulowych" swoje cebulki zaprezentowało w ogrodzie 40 firm z regionu Lisse (obecnie  cebulki do obsadzenia ogrodu dostarczane są przez ok.100 renomowanych firm) z okolicy

sam układ przestrzenny majątku Keukenhof, w stylu angielskiego ogrodu krajobrazowego, powstał już w 1850 r., według wcześniejszego projektu dobrze znanych architektów krajobrazu, ojca i syna Zocherów ; a Beukenlaan (Aleja Bukowa) z majestatycznymi drzewami, tak jak i pierwsze kanały, pochodzą z tego właśnie okresu. ;

ponad 100 lat później ogród został powiększony o 4 ha, na których powstały, m.in. Ogród Konwencjonalny, zaprojektowany w kształcie wachlarza, w naturalny sposób połączony ze starszą częścią ogrodu, Ogród Historyczny otoczony murem, z najstarszymi odmianami roślin cebulowych i ogrodem zielnym oraz jeden z ciekawszych labiryntów w Europie.;

my byliśmy tu około 4 godzin z nawiązką (które dosłownie nie wiadomo kiedy zleciały!)  - w tym czasie nie sposób dotrzeć do każdego zakątka tego olbrzymiego kwiatowego obszaru; na Keukenhof trzeba by przeznaczyć tak naprawdę calutki dzień - żeby nasycić tu oczy i zobaczyć każdy sektor!!!

uwierzcie mi, że ta ”tulipanowa gorączka” Niderlandów to nie jest żadna mrzonka ani fantazja, to się tam dzieje naprawdę!!! Biggrin po prostu coś niesamowitego i prze-prze-przepięknego to ich ”tulipanowe szaleństwo”, totalny istny obłęd! !!! dla kazdej ogrodowej maniaczki (czy rzadziej: maniaka:))  - to będzie doprawdy miód dla oczu i na serce:)

Tulipany pojawiły się w Holandii pod koniec XVI wieku, a tak na dobre zagosciły tam w  wieku XVII ; bardzo szybko stały się tu niezwykle  popularne, a handel cebulkami w okresie ich największej popularności – Tulipomanii znanej szerzej pod hasłem "tulipanowej gorączki" przynosił ogromne zyski; a ceny za cebulkę dochodziły do absurdalnych kwot - nawet szły za wartość kamienicy w mieście!!! (za 1 cebulkę!)  Shok

w roku 1637 r. rynek nagle załamał się i wielu handlarzy z dnia na dzień zostało bankrutami. Dzisiaj tulipan jest znów bardzo popularny i choć sadzonki są tam dość drogie (w porównaniu z cenami krajowych tulipanów u nas) , to jednak za 10-15 euro nikt raczej obecnie kamienicy nie kupi:)) ;

Tulipan wszak nadal jest tu ważnym produktem eksportowym Holandii  i  symbolem Niderlandów!

niektóre mają fantastyczne kształty, nawet nie podobne do tulipanów; najfajniejsze są te wszystkie strzępiaste frędzelki, postrzepione jak wycinanki z paperu! pstrokate, tęczowe, duo-color, tri-color , czarne itd.... niesamowite co oni tam wyprawiają (ci biogenetycy) z tymi cebulkami!:) 

(nie ma tylko niebieskich! ale to pewnie tylko kwestia czasu.... ) 

oczywiscie to tylko "tulipanowa zajawka" Lol 

bo zdjęć z różnych miejsc Keukenhof będzie tu jeszcze dużo:) :)), choć wiem, że to raczej "damska domena" Biggrin 

ps. hej Panowie, czy już ziewacie z nudów? :):)))  Biggrin

Piea

papuas
Obrazek użytkownika papuas
Offline
Ostatnio: 3 godziny 31 minut temu
Rejestracja: 22 maj 2021

niecodzienne kształty i kolory kwiatów, tak strzępiaste bardzo fikuśne   ale niektóre bardziej peonie przypominają    że panie bardziej zainteresowane - cóż naturalna kolej rzeczy  przecie Tuli  - Pan  no kogo??  najczęściej Panią

papuas

Jorguś
Obrazek użytkownika Jorguś
Online
Ostatnio: 34 minuty 52 sekundy temu
Rejestracja: 13 wrz 2013

Przemawiają do mnie poglądy małżonka...

Jorguś

achernar51swiat
Obrazek użytkownika achernar51swiat
Online
Ostatnio: 1 godzina 19 minut temu
Rejestracja: 01 cze 2020

Piękne te holenderskie tulipany. Mimo, że byłem kilka razy w Holandii, to nie trafiłem do Ogrodów Keukenhof. Kolorowe pola kwitnących tulipanów widziałem natomiast z samolotu, podczas podchodzenia do lądowania w Amsterdamie w maju ze 20 lat temu...

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 4 dni 21 godzin temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

haha, Piea zobacz, ale wywołałaś Panów do wypowiedzi

Royal touch - ależ oryginalna odmiana

No trip no life

Piea
Obrazek użytkownika Piea
Online
Ostatnio: 1 godzina 27 minut temu
Rejestracja: 19 wrz 2017

hi hi, no uśmiałam z Papuasa-Tulipana, który tuli Panie :):))))

Jorguś, no Ty to "rasowy" facet jesteś:)) mój Szanowny zwykł mawiać, że kwiatki nie idą w naturze z męskim ego Lol 

hej Archenar, 20 lat to szmat czasu, zatem trochę sobie powspominasz

Nelcia Air kiss

Piea

Strony

Wyszukaj w trip4cheap