--------------------

____________________

 

 

 



HOLANDIA: Wiatraki, chodaki, sery i rowery! :)) - Witajcie w Kwitnących NIDERLANDACH!

135 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
Jorguś
Obrazek użytkownika Jorguś
Offline
Ostatnio: 5 godzin 16 minut temu
Rejestracja: 13 wrz 2013

#48 bardzo interesujący. A ile pamiatek  Biggrin

Jorguś

Piea
Obrazek użytkownika Piea
Offline
Ostatnio: 18 godzin 9 minut temu
Rejestracja: 19 wrz 2017

 

hej, Witam Was moi drodzy, 

jak fajnie, że liberalny Amsterdam tak Was "pobudził" do komentarzy:))

ja się skłaniam mocno do wypowiedzi Radka Good

achernar, oczywiście każdy z nas ma prawo do własnego zdania;  to nie jest tak, że te wszystkie w/w "rzeczy" są lub maja być wyznacznikiem postępu i cywilizacyjnej wyższości ; nigdzie tego nie napisałam , ale jednak my jako kraj przez zaściankową politykę odstajemy mocno od liberalnej Europy....; zresztą niby oficjalnie  Polska jest  podobno państwem liberalnej demokracji od 1989 r.,  ale .... ten status dawno już przecież utraciliśmy w realu; co zostało mocno zakwestionowane na skutek bardzo nieliberalnych reform przeprowadzonych w latach 2010 i dalej... no cóż, na temat polityki, rządzących , szczególnie tego co się ostatnoio dzieje, nie mam ochopty się wypowiadać; ale temat wywołał się niejako  sam, przez Amsterdam i w ogóle Holandię jako kraj liberalny! 

miałam na celu pokazanie, że Polska w porównaniu z opisywaną Holandią  jest pod tym względem niestety mocno średniowieczna! ale to wyłącznie moje zdanie;

Nel, 

poziom alkoholizacji po tej imprezie jest co roku taki sam:)) ; sporo "denatów" a ekipy sprzatające mają co robić przez tydzień:)

Jorguś , Good

Piea

achernar51swiat
Obrazek użytkownika achernar51swiat
Online
Ostatnio: 31 minut 37 sekund temu
Rejestracja: 01 cze 2020

Owszem, czasem odstajemy od zdominowanej przez lewicową ideologię Europy. Ale czy to źle? I czy wartości konserwatywne (które - nie przeczę - są mi bliższe) są "średniowieczne"?

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 2 godziny 56 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Jeśli jest to niezbędme , to prośba o kontynuowanie wątku politycznego , ale na privie a nie tutaj .

To nie jest  przecież miejsce do dyskusji nt poglądów politycznych. Wiem,wyszło to całkiem przypadkiem,ale tak czy inaczej proszę skupmy sie proszę na naszych podróżach ...

No trip no life

achernar51swiat
Obrazek użytkownika achernar51swiat
Online
Ostatnio: 31 minut 37 sekund temu
Rejestracja: 01 cze 2020

Nel :

Jeśli jest to niezbędme , to prośba o kontynuowanie wątku politycznego , ale na privie a nie tutaj .

To nie jest  przecież miejsce do dyskusji nt poglądów politycznych. Wiem,wyszło to całkiem przypadkiem,ale tak czy inaczej proszę skupmy sie proszę na naszych podróżach ...

OK. Kończę temat, chociaż dyskusja dotyczyła raczej aksjologii a nie polityki. Współczesna definicja pojęcia "polityka" zakłada bowiem, że jest to uzgadnianie zachowań współzależnych społeczeństw o sprzecznych interesach. Szersza wykładnia wyjaśnia, iż polityka to działalność polegająca na przezwyciężaniu sprzeczności interesów i uzgadnianiu zachowań współzależnych grup społecznych i wewnątrz nich za pomocą perswazji, manipulacji, przymusu i przemocy, kontestacji, negocjacji i kompromisów, służąca kształtowaniu i ochronie ładu społecznego korzystnego dla tych grup. W potocznym rozumieniu, polityka oznacza umiejętność sprawowania władzy publicznej oraz działania rządu, a także zdolność mobilizowania członków zbiorowości do wspólnego wysiłku na rzecz osiągnięcia celów społecznych. Aksjologia natomiast to dziedzina rozważań nad wartościami określonego rodzaju, np. moralnymi, estetycznymi, poznawczymi, ekonomicznymi, religijnymi. Innymi słowy, jest o nauka o wartościach, wieloaspektowe rozważania teoretyczne dotyczące pojęcia wartości, wywodzące się z etycznych koncepcji dobra.

Piea
Obrazek użytkownika Piea
Offline
Ostatnio: 18 godzin 9 minut temu
Rejestracja: 19 wrz 2017

to zapraszam na dalszy spacer po Amsterdamie... poprzyglądamy się trochę architekturze

a tutaj "okiem artysty" Biggrin

idziemy w stronę Dam Platz

dochodzimy do głównego placu miasta - to Plac Dam (od katedry)

 Plac Dam utworzony został w XIII wieku ; i do dzis jest "pulsującym" sercem Amsterdamu ...

Nieuwe Kerk (Nowy Kościół) – jeden z kościołów w Amsterdamie, zbudowany w XV wieku; w tym właśnie kościele odbywają się zaprzysiężenia władców Holandii (ostatnia taka uroczystość miała miejsce  w 2013 r. – zaprzysiężenie króla Wilhelma Aleksandra) ; odbywaja sie tutaj również śluby rodziny królewskiej; dziś w święto Króla kościół nieczynny, trwa remont;

 

obok kościoła stoi wielki Pałac królewski - Royal Palace  położony w centrum Amsterdamu, który dawniej pełnił funkcję Ratusza do 1808 roku, kiedy to został przebudowany na pałac królewski

 

w całej Holandii są tylko cztery takie pałace, które stanowią oficjalne rezydencje rodziny królewskiej: ten ppokazywany Pałac Królewski w Amsterdamie, oraz: Pałac Noordeinde w Hadze, Pałac Huis ten Bosch w Hadze oraz Pałac Soestdijk w Baarn);

 ten amsterdamski jest uznawany za najważniejszy zabytek holenderskiego Złotego Wieku

na drugiej pierzei placu obok Pałacu - stoi budynek muzeum Madame Tussauds Amsterdam -  to, podobnie jak w Londynie - muzeum figur woskowych, zostałoz ałożone w 1970 roku;  było pierwszym muzeum figur woskowych Madame Tussauds otwartym w Europie kontynentalnej , a także pierwszym zagranicznym oddziałem brytyjskiej instytucji.

Kolekcja Madame Tussauds Amsterdam składa się ze zbioru figur woskowych znanych osobistości z różnych kategorii, takich jak Złoty Wiek historii Holandii , muzyka, sport i film; szkoda, że nie mieliśmy czasu, żeby tu zajrzec... Sad 

po drugiej stronie placu - stoi gmach Grand Hotel Krasnapolsky z bogatą historią, która sięga 1866 roku, kiedy to Abraham Krasnapolsky, polski imigrant, przejął kawiarnię w Amsterdamie. Z czasem przekształcił ją w znany hotel, który stał się jednym z pierwszych budynków w Amsterdamie z oświetleniem elektrycznym. Hotel słynął z zimowego ogrodu pod szklaną kopułą, który do dziś jest charakterystycznym elementem (niestety niewidocznym od strony Placu Dam);

ciekawostki :
Mimo historycznych związków Amsterdamu z Polską, polskich śladów w Amsterdamie trzeba dobrze tu szukać, ale trochę ich jest... Biggrin

Amsteram miał bowiem ścisły związek z Polską od co najmniej XVI wieku; a szczególnie więzi z Gdańskiem gdzie holenderscy kupcy robili świetne interesy i bez Gdańska nie byłoby tak bogatego Amsterdamu:)

Większość kamienic wzdłuż pajęczyny amsterdamskich kanałów zbudowana została w XVII wieku na dębowych palach które płynęły z Polski Wisłą do Gdańska i dalej do Amsterdamu. ; a w drugą stronę żaglowce wiozły holenderską czerwoną cegłę z której powstawały kamienice Gdańska;

Rower jest w Holandii czymś  tak powszechnymi, że stał się częścią życia i podręcznym bagażem przeciętnego Holendra. 17 milionów obywateli posiada tu ok. 25 milionów rowerów!!!

jak oni sie w tym odnajdują? Biggrin ; chyba miałabym problem w namierzeniu tu własnego roweru?:) 

Holendrzy używają roweru jako codziennego środka transportu. Rowerem dojeżdżają do pracy i jeżdżą na zakupy. Umiarkowany klimat Holandii, niewielkie odległości i wygodne płaskie drogi bez wzniesień, wszystko to powoduje, że rower wydaje się być tutaj logicznym środkiem transportu.

Jeśli dodamy do tego jeszcze piękny krajobraz i ok. 15 000 km specjalnie wyznaczonych ścieżek i tras rowerowych, odkryjemy, że jazda na rowerze jest tutaj nie tylko czymś praktycznym, ale również bardzo przyjemnym!

Nigdzie indziej na świecie nie ma tak dużego zagęszczenia rowerów jak w tym niderlandzkim mocarstwie rowerzystów:)) ; około 17 milionów Holendrów posiada średnio 1,3 rowera na mieszkańca, ale wskazana jest duża ostrożność: bowiem jeżdżą jak szaleńcy i uważają się za święte krowy! prędkość na ścieżkach rowerowych bardzo wzrosła i są one mocno zatłoczone; 

Piea

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 2 godziny 56 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Pewnie odliczając małe dzieci i seniorów w poważnym wieku to może i wychodzi że na Holendra przypadają 2 rowery ?

Niesamowite, ale jakie zdrowe i ekologiczne .Tylko pozazdrościć

No trip no life

Piea
Obrazek użytkownika Piea
Offline
Ostatnio: 18 godzin 9 minut temu
Rejestracja: 19 wrz 2017

Nel, tam nawet najstarsi, tacy mocno, mocno 80+ pedałują na rowerach:) taki narodowy nawyk:) i super! 

*********

dalej Amsterdam...

trochę nas już głód przycisnął, a tu nie ma kiedy zjeść!:) decydujemy się więc na ulicznego śledzia z takiej budki:)

 

takie "Haringi" są tu niezwykle popularne, ale.... je się to dość mało apetycznie; dostajemy po prostu płat śledzia z cebulą i ogórkiem i ....je się to niestety "w zwisie" trzymajac delikwenta za ogon i łapiąc go zębami i językiem w powietrzu:)) he he...; nie dają do tego żadnych plastikowych sztućców:)) taka uliczna "śledziowa partyzantka" Biggrin 

swoje trzeba odstać bo kolejka chętnych spora

nie nadawałyśmy się z tym do fotki Biggrin łapy całe w śledziu i jak tu dotknąc telefon? 

szczerze mówiąc cały ten śledź z Amsterdamu jest moim zdaniem mocno przereklamowany...; śledź jak śledź, niczego innego niż w naszych matiasach w nim ani nie ujrzałam ani nie poczułam , :), cała się tylko upaprałam śledziową cieczą i cebulą Lol 

no to teraz chwilowy przerywnik serowy:))

słowo o serach holenderskich... 

Początki produkcji sera w Holandii sięgają 400 roku naszej ery !!! Shok ; wraz z rozwojem hodowli bydła, rosło znaczenie tej gałęzi produkcji na rynku; już w średniowieczu w kilku miastach istniały targi specjalizujące się w sprzedaży nabiału i serów, a także specjalne domy z wagą, gdzie kontrolowano zarówno jakość, jak i wagę serów

Markety serowe;

kilka pięter serów - duuużo sera:)) 

Holandia to prawdziwa "kraina sera".; wdać to zwłaszcza w miastach słynących z targów serowych czy produkcji sera, takich jak Alkmaar, Gouda czy Edam;

Holendrzy bardzo lubią sery i inne produkty mleczne, są też ich największym na świecie eksporterem; ja bym się tam zdecydowanie odnalazła z moim serouwielbieniem:) 

Wszystkie produkty pochodziły do niedawna tylko z farm prowincji Zuid Holland, Noord Holland, Friesland i zachodniej części prowincji Utrecht; pomimo, że dziś obecna produkcja serów holanderskich została prawie całkowicie przejęta przez duże fabryki

jednak nadal oprócz "dużych i wielkich" pozostało w tym kraju ponad 600 małych gospodarstw rolnych (głównie w prowincjach Zuid Holland i Utrecht), w których wytwarzany jest tzw. "Boerenkaas" (ser wiejski), zrobiony z niepasteryzowanego mleka i uwierzcie mi, że ten bije na głowy wszelkie te w/w Ementalery, Edamy, Goudy i inne Old Amsterdamy Lol

tutaj taki boerenkas u chłopa na wsi (byliśmy tam innego dnia)

pyszny, mięciutki, swieżutki, wytwarzany na niewielką lokalną skalę, kwintesencja smaku prawdziwego sera.... 

kupiłam tam dwa -  taki z dodatkiem gorczycy i drugi z czosnkiem; przywiozłam do domu, gdzie zrobiły prawdziwą "furorę" mąz i synowie bardzo chwalili,. a jeden z moich synów (prawdziwy serożerca) piał z zachwytu! 

domowa degustacja serowa: Lol 

ciag dalszy Amsterdamu

a dalej zmierzamy w stronę przystani... będziemy pływac po kanałach:)

tutaj pakujemy się na jedną taką łódeczkę, z uwagi na setki ludzi na mostach nad kanałami; pilotka (w obawie o nasze głowy przed spadającymi puszkami, petami i innymi takimi rzeczami) decyduje się na łódź z krytym dachem Biggrin

w zasadzie to nieomalże identyczną "batoramą" pływałam kiedyż po kanałach Strassburga w Alzacji

tutaj są prawie takie same te kryte łódki

wsiadamy na pokład i Ahoj kapitanie! Lol 

c.d jutro...

Piea

ssstu-6
Obrazek użytkownika ssstu-6
Offline
Ostatnio: 2 godziny 34 minuty temu
Rejestracja: 31 maj 2016

...heee, kuszą mnie te sery !!! ; ) trzeba sie będzie "kiedyś" wybrać !!!

...no to w drogę... żeby się oburzać i podziwiać
...zdumiewać i wzruszać ramionami...wybrzydzać i zachwycać...Radoslav

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 2 godziny 56 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Ja też jestem serowa i bardzo chętnie bym popróbowała tego wiejskiego

No trip no life

Strony

Wyszukaj w trip4cheap