Wyspy Jońskie: Lefkada - dlaczego warto tam jechać?

238 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
marinik
Obrazek użytkownika marinik
Offline
Ostatnio: 9 miesięcy 4 tygodnie temu
Rejestracja: 04 wrz 2013

Jesli o mnie chodzi - to mniejsza z pokojem - ale widoki z gory sa przepiekne.

apisek
Obrazek użytkownika apisek
Offline
Ostatnio: 1 rok 4 miesiące temu
Rejestracja: 08 wrz 2013

Korolowa, Marynik!!! Zgadzam się w pełni z Mariuszem, pokój żadna rewelacja, czysty, funkcjonalny i tak tam tylko spaliśmy.

Natomiast ta bliskość morza, z choć niezbyt urodziwa plażą, a przede wszystkim WIDOKI mnie urzekły!!!!

Nelcia
Obrazek użytkownika Nelcia
Offline
Ostatnio: 22 godziny 42 minuty temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Pieknie !! i ile tych łodek .. Yahoo

No trip no life

olla123
Obrazek użytkownika olla123
Offline
Ostatnio: 8 godzin 44 minuty temu
Rejestracja: 08 wrz 2013

Apisku Biggrin ale sie ciesze Yahoo uwielbiam twoje relacje, Ty tak ladnie piszesz 

apisek
Obrazek użytkownika apisek
Offline
Ostatnio: 1 rok 4 miesiące temu
Rejestracja: 08 wrz 2013

Nelcia, tych łódek jest tam mnóstwo przez cały rok. W sezonie dużo przypływa, bo Nidri jest chyba najpopularniejszym i najbardziej rozrywkowym miejscem na wyspie. Poza sezonem - ze względu na korzyste warunki, a mianowicie głęboką zatokę, chroniącą przed sztormami - bardzo wiele jachtów kotwiczy tu na zimę.

Witaj Olla, cieszę się że jesteś z nami, choć tak daleko...

bepi
Obrazek użytkownika bepi
Online
Ostatnio: 4 minuty 17 sekund temu
Rejestracja: 04 wrz 2013

Witaj Apisku, piękne widoczki, te krajobrazy gór, portu, mi troszkę przypominają te mniejsze francuskie wysepki karaibskie  , niz Grecję , Pięknie !!! czekam zatem na dalszy ciag Yahoo

apisek
Obrazek użytkownika apisek
Offline
Ostatnio: 1 rok 4 miesiące temu
Rejestracja: 08 wrz 2013

Witaj Bepi, fajnie, że nawet takie swojskie europejskie lazurki cię zwabiły....

apisek
Obrazek użytkownika apisek
Offline
Ostatnio: 1 rok 4 miesiące temu
Rejestracja: 08 wrz 2013

Po drodze mijamy cały ciąg pensjonatów, hotelików i willi do wynajęcia, a także liczne tawewrny.

Dochodzimy do rozległego ni to centralnego placu, ni bulwaru przy którym znajduje się port.

Stoi tu również pomnik Onassisa, którego mieszkańcy okolicznych wysp nieprzerwalnie czczą i poważają. Przyczynił sie on do rozwoju gospodarczego tego regionu, prowadził działalność charytatywną, nie zapominał o najbardziej potrzebujących. Ludzie to dotąd pamiętają, pomimo, że od jego smierci minęło już trochę lat....

Z żadnego innego miejsca na Lefkadzie nie ma możliwości zrobienia tak różnorodnych wycieczek morskich, jak z Nidri.

Dla każdego znajdzie się coś interesującego, i co ważne - na każdą kieszeń!!!!

I tak, już za 1,80E można się wybrać promem kursującym na nieodległą wyspę Meganisi, całkiem sporą, bujnie zarośniętą drzewami i krzewami. Można na miejscu pospacerować sobie zalesionymi ścieżkami, zwiedzić tradycyjne wioski, czy też wykąpać się na maleńkiej odludnej plaży.

Można się też wybrać w rejs niewielkimi stateczkami na pobliskie wysepki, a przede wszystkim w okolice Skorpios, jeszcze do niedawna będącej własnością Onassisa, a obecnie jednego z rosyjskich potentatów finansowych Rybołowlewa.

Inną opcją jest całodniowa wycieczka statkiem na Kefalonię i Itakę oraz kilka mniejszych wysepek za 30-40 E w zależności od standardu statku z możliwością kilku kąpieli po drodze oraz lunchem serwowanym na pokładzie.

Bardziej kameralną wersją jest wyprawa statkiem Odyseya, będącym repliką starożytnego okrętu wojennego, podczas rejsu zapraszają uczastników na posiłek przygotowany na bezludnej plaży.

Niewątpliwie najdroższym wariantem jest wynajęcie motorówki ze sternikiem za cenę od 130 E do nawet 400E za cały dzień – to też zależy bardzo od rodzaju motorówki - i popłynięcie tam, gdzie nam się żywnie spodoba.

Można także wynająć niewielką motorówkę i popłynąć samodzielnie – żadne uprawnienia do 30 KM nie są wymagane, koszt to 50 E za motorówkę oraz około 25-30E za paliwo.

Wiemy już jakie są możliwości morskich wycieczek, ale my przede wszystkim chcemy poznać samą wyspę.

Zdając sobie sprawę z tego, że to pełnia sezonu i pamiętając zeszłoroczne kłopoty z wynajęciem auta, w tym roku już ze znacznym wyprzedzeniem zrobiłam rozeznanie w tym zakresie.

W Grecji zawsze wynajmujemy samochody w małych lokalnych wypożyczalniach, chcąc dać zarobić lokalesom, a nie międzynarodowym koncernom. Wprawdzie zdarzało się, że mąż miał z tego tytułu pretensje o ździebko przechodzone autko, ale ja się nie przejmuję i kontynuuję moją swoistą politykę...

Tym razem już z większym wyprzedzeniem nawiązałam kontakt z lokalnymi wypożyczalniami. Warunki wszyscy mieli podobne, ale z Dimitrisem najprzyjemniej mi się gadało, wiec jego wybrałam.

Teraz więc idziemy główną ulicą kurortu w poszukiwaniu "Homer – rent a car". Na parkingu nie ma żadnego auta, ale w zacienionej kanciapie siedzi Dimitris. Oczywiście pamięta naszą rozmowę - bo ja tam wolę osobiście pogadać telefonicznie niż załatwiać mailowo– na jutro mamy zarezerwowane auto.

Przy okazji gawędzimy przy kawce. Jest cholernie sympatyczny, podziwia Polaków, że tak zawsze w swych dziejach walczyli o wolność i że taki sam mają charakter jak Grecy. Narzeka na kryzys, że wszystkim na wyspie się daje we znaki, ale sam nawet w najgorszej sytuacji ojcowizny by nie sprzedał cudzoziemcom za żadne pieniądze.

apisek
Obrazek użytkownika apisek
Offline
Ostatnio: 1 rok 4 miesiące temu
Rejestracja: 08 wrz 2013

Ruch z minuty na minutę robi się coraz większy. Podjeżdżają autokary, busiki i samochody z turystami wyruszającymi na morskie wycieczki. Otwierają się liczne sklepiki z wszelakim dobrem, głównie oczywiście ze sprzętem plażowym i pamiątkami. Widzimy także mnóstwo przytulnych knajpek i tawern. I już cieszymy się na możliwość degustowania greckich potraw w tych małych, rodzinnych lokalikach. Za żadne skarby nie chciałabym tu mieć wersji ALL i być zdaną jedynie na hotelową kuchnię.

Ponieważ plaża nie wygląda – jak dla nas – zachęcająco postanawiamy się wybrać na pobliską wyspę Meganisi, na którą właśnie odpływa prom. Chcemy ją zobaczyć właśnie teraz, bo od jutra mamy samochód, a więc będzie dokładne eksplorowanie Lefkady....

Kupujemy bilet na prom po 1,80 E od łebka w jedną stronę, który wkrótce wypływa z portu.

 Szybko oddalamy się od miasteczka

Prom jest nieduży, płyną z nami tylko trzy samochody i jakiś furgon z zaopatrzenie, bo tam wszystko – oprócz ryb – trzeba dowieźć.

Widoki po drodze obłędne.

Mijamy niedużą wysepkę Madouri, którą rząd grecki ofiarował swemu wielkiemu poecie Valaoritisowi, który tu żył i tworzył, a obecnie właścicielami są jego prawnuki.

Oczywiscie największą sensację wzbudza Skorpios, gdy przepływamy w poblizu wszyscy przenoszą się na najbliższą burtę. W czerwcu odbyła się tu super impreza z okazji 25 urodzin starszej córki Rybołowlewa – Katii. Urodzinki kosztowały tatusia 4miliony E i trwały trzy dni. Zbudowano na wyspie wielką estradę, na krórej wystąpiły najwieksze sławy, ale że ja niezbyt biegła w młodzieżowych gwiazdach, to zapamietałam tylko Beyonce. Uroczystość zaszczyciła cała smietanką swiatowa, głowy państw, królewskie rodziny, politycy, biznasmeni, ludzie show biznesu.

Sprowadzono całe zastepy greckiej Gwardii Przybrzeżnej by odpowiednio chronić to towarzystwo!!!! Znamienici goscie przybyli swymi jachtami lub odrzutowcami na pobliskie lotnisko na stałym ladzie, a mieszkali w specjalnie wynajętym luksusowym wycieczkowcu zakotwiczonym w pobliżu Skorpios.

Bardzo dobrze świadczy o bogatej solenizantce fakt, że swych gosci poprosiła o nie wreczanie jej prezentów, tylko przeznaczenie tych pieniedzy na powołaną przez Jekaterinę Rybołowlewą fundację na rzecz najbiedniejszych dzieci z okolicznych wysepek.

To tyle byłoby ploteczek!

 Żadnych przeozdobionych architektonicznie pałaców tam nie ma w stylu ruskich rezydencji w Porto Cervo na Sardynii, gdzie bogactwo aż kipi.... Budynki są - w każdym razie na zewnatrz - klasyczne, eleganckie, ale podobno wnętrza są luksusowe. Jest tu lądowisko dla helikopterów oraz w sumie cztery budynki mieszkalne, jak również przystań. W czasie naszego  tygodniowego pobytu ten fantastyczny jacht za 140 milionów E ani drgnął, nikt z niego nie korzystal.

 Na wyspie na polecenie Onassisa posadzono kilkadziesiąt tysięcy drzew, krzewów i kwiatów sprowadzonych z różnych rejonów świata.

 Nie wolno przybijać do brzegu, ani kotwiczyć w pobliżu

 Ochroniarze są czujni.....

marylka80
Obrazek użytkownika marylka80
Offline
Ostatnio: 9 miesięcy 9 godzin temu
Rejestracja: 22 sty 2014

Nelciowata :

Pieknie !! i ile tych łodek .. Yahoo

Te lodeczki najlepsze! Takie miniaturki Biggrin

Strony

Wyszukaj w trip4cheap