Indie - Złoty Trójkąt z tygrysem

106 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
Asisko
Obrazek użytkownika Asisko
Offline
Ostatnio: 3 miesiące 1 tydzień temu
Rejestracja: 19 lut 2015

Indie! Ekstra! Yahoo jestem i chłonę każde słowo! 

Jorguś
Obrazek użytkownika Jorguś
Offline
Ostatnio: 14 godzin 11 minut temu
Rejestracja: 13 wrz 2013

No to przyszła pora na ciąg dalszy.

Najpierw pieniądze, wymiana już na lotnisku.

Później nie było łatwo. W hotelach nie wymieniali, przy zwiedzanych obiektach brak banków.

Problem rozwiązała nasza Pilotka. Każdy zadeklarował ile chce wymienić i na jednym z parkingów pojawił sie facet z workiem rupii - taki przenośny kantor.

Jorguś

Jorguś
Obrazek użytkownika Jorguś
Offline
Ostatnio: 14 godzin 11 minut temu
Rejestracja: 13 wrz 2013

Pierwszy hotel.

Z zewnątrz ładny, pokoje spore, tv z 200 kanałami i wi-fi.

Jedzenie na miejscu. Wtyczki europejskie pasują i jest czajnik.

Telewizor sie zepsuł. Zgłaszam na recepcji.

Przyszło dwóch majstrów, obejrzeli, pokiwali głowami, powiedzieli "5 minutes" i do wieczora nic.

No to ja znowu do recepcji.

Przyszedł jeden. Obejrzał, odsunął i pokazał spalona wtyczkę. Powiedział "5 minutes" i poszedł.

Po jakimś czasie poszedłem do recepcji.

Znowu przyszedł odkrywca spalonej wtyczki, teraz z szefem. Szef stał, młody wymieniał. Po minucie telewizor działał.

Czas naprawy rzeczywisty - 2 dni.

Acha, jeszcze jedno. W łazience trochę mrówek.

Jorguś

Jorguś
Obrazek użytkownika Jorguś
Offline
Ostatnio: 14 godzin 11 minut temu
Rejestracja: 13 wrz 2013

I jeszcze jedno informacyjnie - znaki drogowe w czterech językach.

Jorguś

Tom-Gdynia
Obrazek użytkownika Tom-Gdynia
Offline
Ostatnio: 3 miesiące 1 dzień temu
Rejestracja: 04 wrz 2013

Mróweczki to indyjski standard Biggrin  Warto im zrobić trasę przemarszu by z niej nie zbaczały w inne , bardziej newralgiczne rejony.

Nieogarnięci kolesie od wszystkiego - też.

Jeszcze woda we wiaderkach w łazience ale tego pewnie Wam oszczędzili Biggrin

Moje zdjęcia z różnych, dziwnych miejsc http://tom-gdynia.jalbum.net/   Music 2

Jorguś
Obrazek użytkownika Jorguś
Offline
Ostatnio: 14 godzin 11 minut temu
Rejestracja: 13 wrz 2013

Wody w wiadrze w łazienkach rzeczywiście nie było.

Dzień drugi, czyli pierwszy w Delhi.

Śniadanie i czas wolny na odpoczynek.

Po południu, dla chętnych wycieczka do Kompleksu Świątyń Akshardham (dodatkowo płatne na miejscu u pilota). 

Ruszamy, pierwsze zetknięcie z ulicą za dnia.

Jorguś

Jorguś
Obrazek użytkownika Jorguś
Offline
Ostatnio: 14 godzin 11 minut temu
Rejestracja: 13 wrz 2013

Nowoczesny i zarazem tradycyjny, olbrzymich rozmiarów kompleks Akshardham został oddany do użytku w listopadzie 2005 roku. Jest to zapierający dech w piersiach kompleks finezyjnie zdobionych budowli, które tradycją i architekturą nawiązują do ponad trzydziestowiecznej tradycji hinduizmu. Przy budowie zastosowano tradycyjny, w północnych Indiach, marmur i czerwony piaskowiec, obrabiane w pięciu różnych stylach architektonicznych - z Rajastanu, Orrisy, Gujaratu oraz z elemantami mogolskimi i dżinijskimi. A wszystko postawione i dopracowane w rekordowo krótkim okresie 5 lat. 

Zatrzymujemy się na przystanku autobusowym, żeby zrobić zdjęcia.

I tu przykra niespodzianka. 

Do świątyń nie wolno nic wnosić. To oznacza nie tylko zakaz dla zapalniczek i papierosów, jedzenia, ale także aparatów fotograficznych i telefonów.

Kontrola była rzeczywiście niezwykle skrupulatna. Elektroniczna i obmacywana - od kostek do włosów na głowie.

Odbierali nawet gazety. można wnieść tylko buteleczke mineralnej.

Komleks wspaniały, przewodnik rozpoczął naszą edukację dotyczącą religii i wierzeń (strasznie skomplikowane te wcielenia Wisznu i pozostałych). Ale i tak do dzisiaj mam wrażenie, że światynie prowadzi jakaś międzynarodowa sekta.

Zrobiłem więc zdjecie jednej z pocztówek a Wam polecam oglądanie w necie.

Po powrocie do hotelu obiadokolacja i lulu.

Jutro Delhi c.d.

Jorguś

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 12 godzin 51 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Piekna ta światynia Preved

No trip no life

Jorguś
Obrazek użytkownika Jorguś
Offline
Ostatnio: 14 godzin 11 minut temu
Rejestracja: 13 wrz 2013

Dzień trzeci.

Zwiedzanie zaczniemy od Starego Delhi, wybudowanego w czasach mogolskich, zwanego też Szahdżahanabadem.

Dzisiaj stanowi ono centrum delijskich muzułmanów, dlatego pierwszym punktem programu będzie Jama Masjid, największy meczet w Indiach.

Zanim do niego dojedziemy troche widoków z delhijskiej ulicy.

Jak to w Azji - przedmiot uwielbienia dla kazdego elektryka.

Jorguś

Jorguś
Obrazek użytkownika Jorguś
Offline
Ostatnio: 14 godzin 11 minut temu
Rejestracja: 13 wrz 2013

No i jesteśmy w meczecie.

Oczywiście wejście do wszystkich światyn tak muzułmańskich jak i buddyjskich, sikhijskich - bez butów.

Dobrze zabrac te samokotowe.

Jorguś

Strony

Wyszukaj w trip4cheap