Bali- pamiątki, zakupy,co warto przywieźć z wyspy ?

28 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
Madziarra-M1 (nieaktywny)
Obrazek użytkownika Madziarra-M1

Anusia, Ty kule zbierasz? Super!

anusia
Obrazek użytkownika anusia
Offline
Ostatnio: 3 miesiące 5 dni temu
Rejestracja: 03 wrz 2013

Madziarra-M1 :

Anusia, Ty kule zbierasz? Super!

Kule i magnesyBiggrin

Filos
Obrazek użytkownika Filos
Offline
Ostatnio: 3 lata 10 miesięcy temu
Rejestracja: 03 wrz 2013

Bepi tak jak pisali wyżej inni. W sklepach typowych dla turysty dosyć trudno kupić coś dobrej jakości i w iarę fajnego. Trzeba niestety szukać i szukać Biggrin Ja 90% pamiątek kupiłem w malych lokalnych sklepikach "graciarniach" w Sanur. Często rzeźby były brudne, zakurzone i pomiędzy totalnym badziewiem ale ja lubię szperać w takich mijescach. Mimo, że Ubud słynie z artystów to mi się nie udało kupić tam nic co by mnie zainteresowało ale rówież miąłem tam mało czasu na shoping Biggrin 

Ponieważ ja gustuję w rzeźbie i maskach to też na ty się skupiłem i jak już pisąłem dla mnie Bali to jedno z lepszych miejsc na świecie na tego typu pamiątki (lepiej było tylko w Stone Town na Zanizbarze). Jednak z tego co pamiętam tanie to to nie było Biggrin 

Poniżej to co przywiozłem, może Cię zainspiruje Biggrin 

anusia
Obrazek użytkownika anusia
Offline
Ostatnio: 3 miesiące 5 dni temu
Rejestracja: 03 wrz 2013

Filos Ty to wszystko przytargałeś?Biggrin

Anonim (nieaktywny)
Obrazek użytkownika Madziarra-M1

anusia :

Filos Ty to wszystko przytargałeś?Biggrin

DHL-em nadał Biggrin

Filos
Obrazek użytkownika Filos
Offline
Ostatnio: 3 lata 10 miesięcy temu
Rejestracja: 03 wrz 2013

No niestey wszytko za jednym razem (na 2 osoby) Biggrin Pisałem Ci, to dla mnie raj shopingowy Biggrin Ale wiesz 10 lat temu były inne czasy więc podręczny, który ważył 30 kg nikomu nie przeszkadzał a i 15 kilo więcej w głównym też jakos przeszło Biggrin Poza tym wtedy jeszcze działały moje patenty BiggrinBiggrinBiggrin 

To i tak nic w porównaiu z moim powrotem z Kenii, Zanzi czy Taj Biggrin 

anusia
Obrazek użytkownika anusia
Offline
Ostatnio: 3 miesiące 5 dni temu
Rejestracja: 03 wrz 2013

Filos :

No niestey wszytko za jednym razem (na 2 osoby) Biggrin Pisałem Ci, to dla mnie raj shopingowy Biggrin Ale wiesz 10 lat temu były inne czasy więc podręczny, który ważył 30 kg nikomu nie przeszkadzał a i 15 kilo więcej w głównym też jakos przeszło Biggrin Poza tym wtedy jeszcze działały moje patenty BiggrinSmileBiggrin 

To i tak nic w porównaiu z moim powrotem z Kenii, Zanzi czy Taj Biggrin 

Filos zdradź co to za patenty?Biggrin

Filos
Obrazek użytkownika Filos
Offline
Ostatnio: 3 lata 10 miesięcy temu
Rejestracja: 03 wrz 2013

Anusia dzisiaj juz tak łatwo nie jest. Niestety linie lotnicze liczą na każdy grosz ale zawsze warto spróbować... Biggrin 

Po pierwsze to pakowanie.. 

Do podręcznego plecaka wpycham wszystkie swoje ciuchy plus to co kupiłem a waży najwięcej. Wywalam do kosza wszystkie kosmetyk i to co mogę kupić w domu za niewielkie pieniądze. Jeżeli jadę do biednego kraju to i tak część swoich ciuchów rozdaję bardziej potrzebującym. Często podręczny dochodzi u mnie do 20 kg. Biggrin 

W ten sposób mam główną walizkę całą wolną na pozostałe rupiecie. 

Zanim podejdę do odprawy to poświęcam kilka minut żeby popatrzeć na osoby odprawiające i czasami uda się wywnioskować kto ma "ludzkie" podejście a kto od razu odsyła z nadbagażem Biggrin 

Druga sprawa do odprawy zawsze podchodzę bez podręcznego. Dzięki temu jak mam 10 kilo więcej w głównym bagażu to mówię, że nie mam przecież podręcznego Biggrin Tymczasem wracając z Bali czy z Taj miałem w sumie 3 podręczne. Plecak (zawsze staram się aby nie było po mojej minie widać, że jest cholernie ciężki - więc się uśmiecham chociaż kręgosłup mi się kurczy od ciężaru) Biggrin dodatkowo np wracając z Kenii miałem dwie rzeźby mniej więcej wysokości 160 cm każda - no ale co miałem z tym zrobić? Nadałem jako "narty" - serio tak powiedziałem i wszyscy się śmiali i poszło jako "niewymiarowe" w innym okienku gdzie przecież nie wiedzieli ile ważył mój główny Biggrin 

No i najważniejsze - jestem miły i żartuje przy odprawie czasami pomaga, wracając z Kuby nadbagaż tłumaczyłem tym, że dzień wcześniej padał deszcz (tak było) i zalało nam pokój i wszystkie ubrania mam mokre więc dlatego takie ciężkie a poza tym rum mają tak dobry, że przecież muszę zabrać do domu a rodzinę mam dużą - pomogło Biggrin 

W Nairobi np gdy chcieli mnie skasować jakieś koszmarne pieniądze za nadbagaż przy locie do Mombasy to przy pani ubrałem się w 2 pary dżinsów, zimowe buty, kurtkę i sweter i dzięki temu zmieściłem się w wadze a że całe lotnisko się ze mnie śmiało to już trudno Biggrin Moje rzeźby były ważniejsze i zaoszczędzone kilkaset $ niż mój honor Biggrin 

Generalnie dzisiaj linie lotnicze są bardziej rygorystyczne ale też świadomie wolę zapłacić 500 zł więcej za bilet w renomowanej linii lotniczej bo mimo wszytko podchodzą nieco łagodniej przynajmniej ja jeszcze nigdy nie musiałem dodatkowo płacić i nikt nie ważył mi podręcznego czy czepiał się, że mam plecak, dwa pakunki i jeszcze obraz w rulonie wysokości 180 cm Biggrin Stewki co najwyżej miały problem gdzie to pochować w samolocie ale zawsze dały radę Biggrin 

Dużo uśmiechu zawsze pomaga - a na wszelki wypadek Master Card ratuje Biggrin 

 Najfajniej było po naszym powrocie z Taj jak w Berlinie celnicy wołali jakiś speców od antyków gdy wysokoczyliśmy z kilkoma kartonami obwiazanymi sznurkami a w nich chyba z 10 rzeźb Biggrin Myśleli, że my jacyś przemytnicy a ja tylko "kolekcjoner" Biggrin Ubaw maiłem po pachy ale za to 2 godziny nas trzymali na lotnisku zanim sprawdzili Biggrin 

Żelek
Obrazek użytkownika Żelek
Offline
Ostatnio: 4 lata 5 miesięcy temu
Rejestracja: 04 wrz 2013

Rany...Filosku...a gdzie Ty to w domu trzymasz?

Ale pamiatki piękne.....

Filos
Obrazek użytkownika Filos
Offline
Ostatnio: 3 lata 10 miesięcy temu
Rejestracja: 03 wrz 2013

Kasiu no właśnie dla domowników już mijesca brakuje Biggrin ale ja tak lubię gdy każdy kąt mi przypomina o tym co w życiu lubię nabardziej Biggrin 

Gdybym na Zanzi kupił wszytko co mi się podobało to chyba musial bym samolot wynająć. W Stone Town tylko w jednym sklepie prawdziwe antyki z całej Afryki w cenie z Tesco! Raj!!! 

Strony

Wyszukaj w trip4cheap