Indonezyjska Mandala

132 wpisów / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
Jorguś
Obrazek użytkownika Jorguś
Offline
Ostatnio: 6 godzin 14 minut temu
Rejestracja: 13 wrz 2013
Indonezyjska Mandala

No to zacznę, bo jestem już ponaglany.

A podobno "...najtrudniejszy pierwszy krok..."

Zawsze sobie człowiek znajdzie wytłumaczenie - zdjęcia trzeba obrobić, mecz był, mecz będzie itd

Nie byłem jeszcze w Indonezji i wybierałem spośród kilku wycieczek. Wygrała "Indonezyjska Mandala", bo dając mi Jawę i Bali dodawała Sumatrę i Kuala Lumpur.

Wylot tradycyjnie o 15.00 z Warszawy do Dubaju. Tam 5 godzin przerwy i dalej 8 godzin do stolicy Malezji.

Przelot do Dubaju już parę razy prezentowałem, zdjęcia z poczęstunku też były, więc teraz odpuszczam.

Z Dubaju do KL lecimy największym, dwupoziomowym A380.

Około 15-ej czasu lokalnego lądujemy w Kuala Lumpur. Odprawa bardzo sprawna, żadnej kontroli (ale tubylcom celnicy rozbierali bagaże na czynniki pierwsze). Po raz pierwszy spotkałem się z odbiorem bagażu w innym terminalu niż przylot. Przejeżdżalismy kolejką naziemną. Potem miejscowy pilot, kierunek autokar i jedziemy do hotelu. Był w China Town.

Jorguś

Jorguś
Obrazek użytkownika Jorguś
Offline
Ostatnio: 6 godzin 14 minut temu
Rejestracja: 13 wrz 2013

Jeszcze wymiana pieniedzy (1 MYR - ringgit = ok. 0,90 zł) i jedziemy do restauracji na kolację.

Raczej nie fotografowałem jedzenia, ale były wyjątki.

Tutaj najpierw przystawki z sajgonkami, potem wołowina i kurczak (piekielnie doprawione).

Jorguś

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 7 godzin 54 minuty temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Jorguś jestem !! i to pierwsza

bardzo ciekawa jestem wyprawy i twoich wrażeń .Fajna składanka wysp indo.. Yahoo

Czy w A380 udało ci sie być na górze ?

No trip no life

Jorguś
Obrazek użytkownika Jorguś
Offline
Ostatnio: 6 godzin 14 minut temu
Rejestracja: 13 wrz 2013

Nelcia w A380 doszedłem do schodów na piętro i były zagrodzone z napisem, żeby nie wchodzić. No to nie.

Jorguś

Jorguś
Obrazek użytkownika Jorguś
Offline
Ostatnio: 6 godzin 14 minut temu
Rejestracja: 13 wrz 2013

Po kolacji niespodzianka.

Przejeżdżamy kilkaset metrów i jesteśmy w centrum City.

A tam Petronasy !!!  Clapping

Jeszcze idziemy na okoliczny mostek, a tam widok na najstarszy meczet. Woda podswietlona na niebiesko, jakieś dymy i gdy opadną to ze zboczy rzeki wylewają się strumienie wody.

Całkiem efektowne.

Jorguś

Antenka
Obrazek użytkownika Antenka
Offline
Ostatnio: 1 rok 3 tygodnie temu
Rejestracja: 23 paź 2013

Jorguś- melduję się i zasiadam z wielką ciekawością Wink Super Good

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 7 godzin 54 minuty temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Meczetu w takim ubranku nie widziałam, fajnie to wygląda Smile

No trip no life

wiktor
Obrazek użytkownika wiktor
Offline
Ostatnio: 2 miesiące 1 tydzień temu
Rejestracja: 03 mar 2016

Meldowanko Preved super się zaczyna

Jorguś
Obrazek użytkownika Jorguś
Offline
Ostatnio: 6 godzin 14 minut temu
Rejestracja: 13 wrz 2013

Dzień drugi.

Po śniadaniu zaczynamy od największej chińskiej świątyni Thean Hou.

Jest tam też ładny widok na miasto i park ze znakami zodiaku (chińskimi oczywiście). Okazało się,że jestem Kogut (bez podtekstów w mym wieku).

Jorguś

Jorguś
Obrazek użytkownika Jorguś
Offline
Ostatnio: 6 godzin 14 minut temu
Rejestracja: 13 wrz 2013

Następnie przejeżdżamy do pałacu królewskiego.

Nie ma do niego oczywiście dostępu. Zdjęcia robiłem przez szpary w płocie.

Jorguś

Jorguś
Obrazek użytkownika Jorguś
Offline
Ostatnio: 6 godzin 14 minut temu
Rejestracja: 13 wrz 2013

Kolejny punkt będzie krótki bo pozaprogramowy.

Mając nadwyżkę czasu jedziemy do jaskiń Batu. Czasu mamy niewiele, więc tylko ogląd z zewnątrz, małpy i obwąchiwanie pokrojonego duriana.

Jorguś

Strony

Wyszukaj w trip4cheap