Kenia hakuna matata

143 wpisów / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
Madziarra-M1 (nieaktywny)
Obrazek użytkownika Madziarra-M1

Ninas. Super że piszesz... Biggrin

hyde
Obrazek użytkownika hyde
Offline
Ostatnio: 2 lata 2 miesiące temu
Rejestracja: 25 lut 2014

ochnasta Biggrin

Kenia to moje marzenie Yahoo

Explore. Dream. Discover.

janjus
Obrazek użytkownika janjus
Offline
Ostatnio: 1 miesiąc 3 dni temu
Rejestracja: 04 wrz 2013

Ja również wmieszam się między Piękne Panie i z przyjemnością popatrzePreved

Żeglarstwo – najdroższy sposób najmniej wygodnego spędzania czasu.

asica
Obrazek użytkownika asica
Offline
Ostatnio: 4 miesiące 2 tygodnie temu
Rejestracja: 21 sty 2014

Preved

kasik364
Obrazek użytkownika kasik364
Offline
Ostatnio: 2 lata 5 miesięcy temu
Rejestracja: 04 wrz 2013

jestem Biggrin  number one  Crazy

bepi
Obrazek użytkownika bepi
Offline
Ostatnio: 3 tygodnie 5 dni temu
Rejestracja: 04 wrz 2013

tam gdzie Kenia to i ja jestem  Yahoo i juz zacieram rączki na fotki Yahoo

malaria (nieaktywny)
Obrazek użytkownika Madziarra-M1

obecna!!! do Kenii zawsze Biggrin

Asia
Obrazek użytkownika Asia
Offline
Ostatnio: 1 rok 9 miesięcy temu
Rejestracja: 04 wrz 2013

I ja na szarym końcu się przyłączę Biggrin Ninas czekamy Clapping

...nieważne gdzie, ważne z kim...

Żelek
Obrazek użytkownika Żelek
Offline
Ostatnio: 2 lata 6 miesięcy temu
Rejestracja: 04 wrz 2013

CZEKAMY Clapping

ninas
Obrazek użytkownika ninas
Offline
Ostatnio: 7 miesięcy 1 tydzień temu
Rejestracja: 14 lut 2014

"Ponieważ żyję jeszcze czasem kenijskim to niestety dla mnie 22.00 to już północ więc śpię, ale za to rano o czwartej już szykuję sobie śniadanie Yes 3. Dzisiaj dopiero teraz mogę popisać"

Miałam zamówiony zwykły pokój standard z widokiem na ogród. Po przyjeździe, wieczorem, całkiem wygodnym, bo rezydentka z biura pani Karolina czekała na mnie na lotnisku, z klimatyzowaną taksówką więc 1,5 godziny drogi z lotniska do diani nie było takie uciążliwe. Ulice jak pisała bepi brudne, biedne i duszne od różnych zapachów. Zdjęć nie robiłam, ze strachu ,że miejscowi będą nas gonić albo kamieniami rzucać w samochód, jak sobie to przypomnę to śmiać mi się chce.

Szybka rejestracja, dostałam pokój na pierwszym piętrze numer 2014, czysty, wygodny, duży z działającą klimatyzacją. Tak prawdę mówiąc  klimatyzacji nie używałam bo wolałam spać z otwartym oknem, tylko zamkniętą siatką przeciwko owadom. Dało się wytrzymać, nad ranem może było trochę gorąco, ale w Keni jest straszna wilgoć. To nie gorąca Chorwacja gdzie bez klimy ani ani, tutaj wilgoć w połączeniu z klimą były dla mnie nie do pogodzenia. Rano jak wstało słoneczko, a zrobiło to bardzo wcześnie,  okazało się, że mam widok na spa, basen w strefie ciszy oraz niespodzianka na ocean, który cały czas słyszałam w nocy.

Śniadania były serwowane od godziny 7.00 do 9.30 odejmijcie sobie dwie godziny a będziecie mieli czas polski  Ok   Sam hotel bardzo zadbany cały czas sprzątany, plaża grabiona, alejki zamiatane. Ja w pokoju codziennie zostawiałam parę groszy tzn 50 szylingów, czasem dolara,  to wystarczyło aby mieć zawsze dokładnie posprzątane. Zaskakujące jak oni są wdzięczni za grosze i jak dużo dla nas zrobią. Nie warto skąpić napiwków oni zarabiają 40 euro na miesiąc to jest standard, oczywiście niektórzy mają więcej, ale to jest ta część społeczeństwa, która pracę ma bo po rozmowach, większość żyje z dnia na dzień,bez żadnej pracy, pieniędzy, ubezpieczenia. Smutne to bardzo i człowiek jak to widzi to się lituje i pomaga. Należy jednak zachować umiar bo oni świetnie oszukują każdy ma gromadkę dzieci, które wychowuje samodzielnie bo żona odeszła, to tekst tych obdartych beach boysów, są na plaży i ładnie ubrani zadbani ci chcą nawiązywać tylko kontakty, inni tylko uczyć się polskiego bo Polska to "number one" pomysły mają przeróżne, aby zagadać. Ogólnie są dosyć mili i dość łatwo się od nich uwolnić mówiąc, że lubi się ciszę albo samotność.

Strony

Wyszukaj w trip4cheap