--------------------

____________________

 

 

 



Ze Zgorzelca na drugą stronę Nysy Łużyckiej

51 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 2 godziny 56 minut temu
Rejestracja: 01 wrz 2015
Ze Zgorzelca na drugą stronę Nysy Łużyckiej

Do Zgorzelca pojechaliśmy w październiku na pięć dni zaraz po wycieczce do Gruzji. Każdy z nas miał jeszcze jeden tydzień urlopu. Dlaczego tam? Pomysłu na dalszą część urlopu szukaliśmy już na wycieczce w Gruzji. Zastanawialiśmy się nad Głuchołazami – w których jak dogadaliśmy się na jednej z kolacji mieszkało dwóch uczestników wycieczki. Ale ostatecznie przedostatniego dnia wycieczki do Zgorzelca zachęciła nas siedząca w autobusie obok pani. Mieszkanka regionu uważała, że nie będziemy się nudzić.

Po przylocie z Gruzji w niedzielę, poniedziałek na chwilę wytchnienia i ostateczną decyzję gdzie jedziemy, zabukowanie apartamentu i we wtorek w drogę.

Czy była to dobra decyzja i było ciekawie – sami ocenicie.

Zdjęć może nie będzie tyle ile bym chciała. Pamięć w telefonie spłatała psikusa i część zdjęć poznała.

Po drodze decydujemy się aby wstąpić jeszcze do Bolesławca. My wprawdzie kolorowej ceramiki bolesławieckiej nie zbieramy (ja w kuchni mam kolekcję dzbanków, wazonów i innych pojemników w kolorze piaskowym, który był produkowany w Bolesławcu w zeszłym wieku) ale chciałyśmy odwiedzić kilka manufaktur, może coś się spodoba? Mąż  znając nasze zainteresowania nie protestował.

W Bolesławcu zatrzymujemy się w rej ulicy Zgorzeleckiej, najpierw wizyta w kilku outletach z ceramiką, gdzie kupujemy kubek, filiżanki oraz wazon dla bratowej w malowaniu, który zbiera. Wazon poczekał do Bożego Narodzenia i był świetnym prezentem. Następnie idziemy do znajdującego się nieopodal Muzeum Ceramiki. Planu na to muzeum nie było i tak naprawdę nie wiedziałyśmy o jego istnieniu. Wypatrzyliśmy je jadąc do outletów. Wiele się nie zastanawialiśmy, skoro już jesteśmy to trzeba zobaczyć. I to była dobra decyzja. Muzeum jest ciekawe i dla miłośników historii i miłośników ceramiki jakimi z Basią jesteśmy.

Nowe Muzeum Ceramiki w Bolesławcu znajduje się w historycznym, odrestaurowanym pałacu Pücklera przy ulicy Zgorzeleckiej 28/29.

Bye Zobacz mnie na Facebooku Relaks na drutach! Yes 3

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 2 godziny 56 minut temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

W muzeum można poznać nie tylko historię słynnej bolesławieckiej ceramiki ale też i historię Bolesławca. Eksponaty są naprawdę ciekawe. A czy wiedzieliście, że kilkukrotnie stacjonował tu wraz z wojskiem Napoleon?  Można nie tylko pooglądać ale i posłuchać przygotowane prezentacje multimedialne. 

No to teraz fotki.

Najpierw jakaś wystawa  bardziej współczesnych prac.

 

Trochę historii miasta.

Bye Zobacz mnie na Facebooku Relaks na drutach! Yes 3

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 2 godziny 56 minut temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Apteka Biggrin

Bye Zobacz mnie na Facebooku Relaks na drutach! Yes 3

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 2 godziny 56 minut temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Są tu też cenione prace znanych projektantów.  Tworzone w zeszłym stuleciu mają bardzo „nowoczesne” formy, obecnie w cenie.

Bardziej współczesne formy i malowania.

Bye Zobacz mnie na Facebooku Relaks na drutach! Yes 3

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 2 godziny 56 minut temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

I  współczesne przykładowe wyroby, każda manufaktura ma swoje malowania.

 

A taki wzór z domkami bardzo mi się podobał, ostatnio dostałam od Basi  z tym wzorem kubek do kawki, 

Na końcu jest  sklepik, w którym można kupić np. kubki w klasycznym malowaniu z napisem „Bolesławiec” – w bardzo atrakcyjnej cenie. Basia taki nabyła do kolekcji Są tez fajne magnesy. Jako miłośniczka zielonej herbaty kupiłam taki.

 

Jedynym dla mnie rozczarowaniem wystawy jest brak ceramiki w kolorze piaskowym, tak popularnym w latach 80-90 zeszłego wieku. Wszak to spora część historii bolesławieckiej ceramiki, której mam sporą kolekcję.

Mam nadzieję, że nie zanudziłam Biggrin Biggrin Biggrin Już wychodzimy z muzeum.

 

Bye Zobacz mnie na Facebooku Relaks na drutach! Yes 3

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 14 godzin 41 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Piękne wyroby.. ile czasu spędzieliście w muzeum ?

No trip no life

papuas
Obrazek użytkownika papuas
Online
Ostatnio: 32 minuty 37 sekund temu
Rejestracja: 22 maj 2021

chociaż nie jestem zagorzałym fanem skorup   Biggrin   to jednak muzeum zdecydowanie warte odwiedzin

papuas

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 2 godziny 56 minut temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Nel :

Piękne wyroby.. ile czasu spędzieliście w muzeum ?

Byliśmy półtorej godziny, oprócz nas prawie nikogo nie było (chyba ze dwie pary?) więc można było swobodnie przemieszczać się, słuchać, oglądać a także wydawać ochy i achy Biggrin

Bye Zobacz mnie na Facebooku Relaks na drutach! Yes 3

Żeluś
Obrazek użytkownika Żeluś
Offline
Ostatnio: 22 godziny 20 minut temu
Rejestracja: 25 kwi 2016

Dwa razy udało nam się być na festiwalu ceramiki bolesławieckiej ....ale wtedy jest pięknie i kolorowo .

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 2 godziny 56 minut temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Żeluś :

Dwa razy udało nam się być na festiwalu ceramiki bolesławieckiej ....ale wtedy jest pięknie i kolorowo .

Tak, gdy w sierpniu Rynek zapełnia się straganami pełnymi pięknej ceramiki jest na co popatrzeć. Najróżniejsze wzory i kolory kuszą do zakupu. W muzeum można pooglądać dodatkowo stare wyroby które można co najwyżej spotkać na targach staroci lub wyprzedażach garażowych  

Bye Zobacz mnie na Facebooku Relaks na drutach! Yes 3

Piea
Obrazek użytkownika Piea
Offline
Ostatnio: 3 dni 4 godziny temu
Rejestracja: 19 wrz 2017

ceramika b. ładna a i samo muzeum ciekawene! zwłaszcza dla takich fanek "skorup" jak Ty z Basią Biggrin 

Piea

Strony

Wyszukaj w trip4cheap