Książki podróżnicze

46 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
MaLa
Obrazek użytkownika MaLa
Offline
Ostatnio: 6 miesięcy 1 tydzień temu
Rejestracja: 07 kwi 2014

Ela :

szkoda tylko, że Pani Pakosińska zżynała co się da i od kogo się da....Nea

z tym od kogo się da i co się da to lekka przesada bo chodzi o toasty. Znam sprawę, czytałam i oczywiście nie pochwalam (na swoje usprawiedliwienie - książkę kupiłam zanim sprawa wypłynęła) ale co nie zmienia faktu że czytając przenosiłam się do Gruzji o którem marzę i do tego wszystko okraszone cudownymi zdjęciami. 

Ciągle przed siebie...

MaLa
Obrazek użytkownika MaLa
Offline
Ostatnio: 6 miesięcy 1 tydzień temu
Rejestracja: 07 kwi 2014

I nie odbiegając jakoś bardziej od moich ostatnich klimatów teraz czytam

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/55548/toast-za-przodkow

Zbiór reportaży napisanych przez wybitnego znawcę Kaukazu

Ciągle przed siebie...

Peg
Obrazek użytkownika Peg
Offline
Ostatnio: 3 dni 20 godzin temu
Rejestracja: 06 wrz 2013

MaLa :

Dzięki za ten wątek Biggrin już wiem co będę czytała w najbliższym czasie.

Ja ostatnio chłonęłam Gruzję z Pakosińską 

Właśnie ją czytam ... Biggrin

harcerzstary
Obrazek użytkownika harcerzstary
Offline
Ostatnio: 2 lata 5 miesięcy temu
Rejestracja: 31 gru 2013

... sporo jest tego,a Życie jedno i ucieka ...

RAF

Igrek
Obrazek użytkownika Igrek
Offline
Ostatnio: 3 lata 12 miesięcy temu
Rejestracja: 24 cze 2014

Gorąco polecam wszystkim trampom, podróżnikom, autostopowiczom, wolnym duchom nową książkę, która została przełożona na język polski. Jest to znakomity poradnik jazdy autostopem (a nawet… pociągostopem i statkostopem!) oraz super taniego podróżowania autorstwa Antona Krotowa (ur. 1976 r.), legendarnego rosyjskiego podróżnika-autostopowicza, praktyka i teoretyka tzw. „wolnego podróżowania”. Krotow to autor ponad 40 książek o tematyce podróżniczej, założyciel i prezydent Akademii Wolnego Podróżowania oraz inicjator projektu „Dom Dla Wszystkich”. Jak dotąd przejechał autostopem około 750.000 kilometrów! Podróżował po całej Rosji i wszystkich krajach byłego ZSRR, odbył autostopowe eskapady m.in. do Iranu, Afganistanu, Indii, Sudanu, Etiopii, Angoli, Chin, Indonezji, Papui-Nowej Gwinei, Meksyku, a także na Filipiny i Madagaskar. Wikipedia o nim (po rosyjsku):

http://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9A%D1%80%D0%BE%D1%82%D0%BE%D0%B2,_%D0%90%D0%BD%D1%82%D0%BE%D0%BD_%D0%92%D0%B8%D0%BA%D1%82%D0%BE%D1%80%D0%BE%D0%B2%D0%B8%D1%87

 

Książka nosi tytuł Praktyka wolnego podróżowania. Jest to pierwsza i najbardziej znana pozycja Krotowa. Doczekała się kilkunastu wydań w Rosji oraz została przełożona na szereg języków, a jej łączny nakład wyniósł około 140.000 egzemplarzy. Uczy jak wędrować po całym świecie bez względu na grubość portfela, jak znajdować bezpłatny nocleg i jak żywić się tanim kosztem. Natchnęła już całe masy do wyruszenia w drogę autostopem. Jest na allegro za 8 zł. Skopiowane z allegro:

 

Fragment Przedmowy tłumacza:

 

„W 1996 roku Anton Krotow dotarł z Moskwy do Magadanu, w 1997 roku wyprawił się autostopem do Iranu, a rok później – do Indii. Potem przyszedł czas na Afrykę. Wpierw, w 1999 roku, Anton pojechał z przyjaciółmi do Sudanu, a w roku następnym zorganizował wielką ekspedycję Akademii Wolnego Podróżowania przez cały Czarny Ląd. Spędziwszy w drodze siedem miesięcy, Anton dotarł autostopem z Moskwy na południe kontynentu – do Botswany i Namibii, a podróż zakończył w Angoli, kiedy w tym kraju wciąż jeszcze dogorywała wojna domowa. W roku 2002 w ślad za amerykańskim wojskami, które zmiotły niewydających wiz Talibów, wyruszył do Afganistanu i odnalazł tam tradycyjną gościnność, świetny autostop i piękne krajobrazy. Okazało się, że im gorszą opinię ma dany kraj, tym przyjemniej się po nim podróżuje. Afganistan, Pakistan, Sudan, Iran i przedwojenną Syrię Anton nazywa „krajami szczęścia” – rajem dla „wolnych podróżników”. W międzyczasie miały miejsce także zimowe wprawy przez dzikie bezdroża do niedostępnych regionów na północy Rosji – w 2000 roku do położonego za kołem polarnym Nienieckiego Okręgu Autonomicznego (jej uczestnicy wrócili do domów samolotostopem), a dwa lata później do serca Syberii – Ewenkijskiego Okręgu Autonomicznego. Tej ostatniej ekspedycji towarzyszyły mrozy sięgające -50°С. W kolejnych latach autor niniejszej książki organizował następne wyprawy: do Etiopii, Chin, Mongolii, ponownie do Afganistanu, a także do Azji Południowo-Wschodniej. Korzystając z autostopu, pociągostopu i statkostopu, dotarł w 2009 roku do wschodnich krańców Indonezji, a dwa lata później odwiedził Filipiny oraz zagadkową i trudnodostępną Papuę-Nową Gwineę. Okazało się, że również Papuasi bardzo chętnie podwożą autostopowiczów. Jesienią 2013 roku Anton podróżował zaś po Wschodniej Afryce…”

 

 

Fragmenty książki:

 

„Dzięki tej książce dowiecie się, jak dojechać do dowolnego miasta w Rosji, jak wrócić stamtąd do domu, a także, jeśli będzie trzeba, przejechać cały kraj (nawet jeżeli nie macie ani rubla w kieszeni!) oraz jak podróżować po innych państwach. Dowiecie się, jak przenocować w dowolnym mieście lub na wsi, nawet jeżeli nie macie tam (na razie) znajomych. Nauczycie się, jak rozmawiać z kierowcami, przedstawicielami władzy, z miejscową ludnością i z własnymi rodzicami. Zrozumiecie, jak należy traktować świat i innych ludzi, aby tego rodzaju podróże sprawiały wam radość.

            Wszystkie wyłożone tutaj metody zostały sprawdzone w praktyce. Ba, zrodziła je sama praktyka. Jest to uogólnienie doświadczeń wielu wolnych podróżników i mam nadzieję, że owe doświadczenia okażą się przydatne również dla was.”

 

„My jeździmy tymi samymi samochodami, którymi jeżdżą miejscowi, i razem z nimi wyciągamy ciężarówki z błota i piasku; nocujemy w tych samych domach i spożywamy to samo jedzenie, przygotowane na ogniu w zwykły dla danego kraju sposób; dziś do swojej chaty zaprasza nas biedak, jutro – biznesmen-milioner; porozumiewamy się w miejscowym języku (nawet jeśli znamy zaledwie kilka słów) i staramy się zrozumieć ludzi, którzy mówią do nas w realnym dla siebie języku; sycimy się smakiem naturalnego, niepochodzącego z restauracji jedzenia, zapachem bazarów, świątyń i ulic; żyjemy życiem podobnym do tego, które wiodą mieszkańcy danego kraju, żyjemy razem z nimi – i w ten sposób dowiadujemy się o nich więcej, niż przejeżdżający obok dżipami klienci biur turystycznych.

            Ananasy z grządki i daktyle z palmy, angolskie drogi i tureckie autostrady, tysiąc prawdziwych zachodów i wschodów słońca na brzegach wszystkich mórz, północne komary latem i zorza polarna zimą, menele z Magadanu i sikhowie z Indii, północne przestrzenie i tropikalne deszcze… Smak realnego życia, uczucie wszechświatowego braterstwa wszystkich ludzi – są tym, czego za żadne pieniądze nie sprzeda wam żadne biuro turystyczne na świecie. Smak prawdziwego życia…!”

 

 

POLECAM!

Marcin
Obrazek użytkownika Marcin
Offline
Ostatnio: 2 lata 8 miesięcy temu
Rejestracja: 05 kwi 2014

Dodam coś od siebie może komuś się przyda:

1. Przez świat na rowerach: książka podzielona na dwa tomy. Reportaż pary Polaków ruszających z kraju w stronę południa Eruopy, później duża część Azji, Ameryka Pd i powrót w Europie. Ciekawy sposób podróżowania bo wyłącznie rowerem o własnych siłach, wiele fajnych przygód , ciekawy sposób postrzegania świata. Jedynie narrator w postaci Pawła czasem irytujący swym "buractwem" (opinia jak najbardziej subiektywna). Autorzy za swoją wyprawę otrzymali zdaje się Kolosy, także nie licho nagroda:)

 Przez świat na rowerach w dwa lata - Magdalena Nitkiewicz, Paweł

2. Gdzie diabeł nie może... czyli dziewczyńska podróż dookoła świata. Kierunek i państa podobne jak u podróżników na rowerach. Ale dziewczyny sprawiając wrażenie jakby trochę były tam za karę. Całośc pisana ciut na siłę na tyle, że kolejnego tomu już nie kupiłem. Pierwszy obejmuje z tego co pamiętam tylko Azję

Okładka książki Gdzie diabeł nie może... Dziewczyńska podróż dookoła świata. Z Warszawy lądem na Bali. Część 1

3. Zielone piekło : jeśli kogoś można nazwać prawdziwym zapaleńcem i podróżnikiem to właśnie bohatera tej książki. Poruszający obraz wyprawy w latach'50 do południowo amerykańskiej dżungli. Całość ma dwie części jedna z nich obejmuje pamiętnik autora druga opis jego wyprawy i perspektywy rodziców. Naprawdę warto, choć można nie raz wkurzyć się na naiwość bohatera.

4. Gorączka. W świecie poszukiwaczy skarbów : o skarbch nie ma tak wiele, ale jest o ciemnej stronie Afryki , o wielu fascynjących miejscach, fajnie napisane , lekko się czyta

5. Swoją drogą: 3 zupełnie różne wyprawy, w trzy zupełnie inne zakątki świata. Dzięki niej zupełnie inaczej spojrzałem na kobiety w świecie arabskim.

bibelot
Obrazek użytkownika bibelot
Offline
Ostatnio: 3 lata 11 miesięcy temu
Rejestracja: 24 lip 2014

A co uważacie o Cejrowskim? Postać konstrowersyjna, ale jako podróżnik wartościowa?

puma
Obrazek użytkownika puma
Offline
Ostatnio: 2 lata 7 miesięcy temu
Rejestracja: 04 wrz 2013

Książki Cejrowskiego zwlaszcza te stare...rewelacja, choć gościa ogólnie nie trawię, ale pisze świetnie Good

umilka
Obrazek użytkownika umilka
Offline
Ostatnio: 5 dni 15 godzin temu
Rejestracja: 23 lis 2014

O, coś dla mnie. Z powyższych pozycji przeczytałam tylko "Moją Afrykę" Kingi Choszcz (nawet posiadam) i przymierzam się do "Prowadził nas los". A polecam gorąco "Wypalanie traw" Wojciecha Jagielskiego- szczególnie jeżeli ktoś wybiera się do RPA.

Poza tym pozycję Doroty Katende "Dom na Zanzibarze"

Okładka książki Dom na Zanzibarze

umilka
Obrazek użytkownika umilka
Offline
Ostatnio: 5 dni 15 godzin temu
Rejestracja: 23 lis 2014

I jeszcze 

przeczytałam jednym tchem

Strony

Wyszukaj w trip4cheap