Kraina mirry i kadzidła, czyli Witajcie w Omanie

54 wpisów / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 5 godzin 8 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

super, dzieki !!

może nie do konca mapka precyzjna ale juz daje jakiś ogólny obraz Good

No trip no life

Piea
Obrazek użytkownika Piea
Offline
Ostatnio: 1 dzień 6 godzin temu
Rejestracja: 19 wrz 2017

Nelcia, mam! mam! Hurra! ( zapomniałam, że skopiowałam sobie tę zeszłoroczną mapkę ze strony Rainbow, tylko miałam ją w Albumie z Emiratów  *yes3*) 

oto i ona: tak wygladała nasza trasa zwiedzania (i bardziej precyzyjnie już nie będzie)  Man in love 

Piea

Piea
Obrazek użytkownika Piea
Offline
Ostatnio: 1 dzień 6 godzin temu
Rejestracja: 19 wrz 2017

Podsumowując: co tak pokrótce można powiedzieć o Omanie oprócz tego, że jest mega egzotycznie-orientalnie i że pachnie kadzidłem  ? 

Tak samo jak kraj ten jest mało popularny turystycznie, tak samo nikła jest nasza wiedza wyjściowa o nim; a tu zaskoczy niejednego odwiedzającego, że Sułtanat Omanu to w obecnych czasach bogata kraina, żeby nie powiedzieć mlekiem i miodem płynąca; bo znacznie bardziej jest to dziś Kraina ociekająca ropą (dzięki której ani miodu, ani tego ptasiego mleka tu nie braknie). Dzisiaj podstawowym źródłem dochodów tego państwa jest sprzedaż ropy i gazu, ale w dawnych czasach Oman czerpał swe dochody głównie ze sprzedaży kadzidła, bowiem Południowe obszary tego kraju są miejscem występowania dość licznie kadzidłowców; kadzidło w postaci grudek jest wystawiane na sprzedaż na każdym bazarze w całym kraju, pakowane w woreczki i torebeczki w przeróżnych wersjach wagowych, ale żeby zobaczyć jak rosną kadzidłowce trzeba wybrać się daleko na południe kraju do odległej o ok. 1000 kilometrów Salali.

Mało kto o tym wie i podejrzewa, że obecnie Oman posiada ogromne  zasoby ropy i spore gazu i złota, co stanowi podstawę gospodarki tego kraju i ponad 50% PKB; choć oczywiście aż takie gejzery czarnego złota jak w sąsiednich Emiratach tu nie tryskają.

Zdziwienie, prawda? ….

 no tak…. bo tyle mają bogactwa z ropy a nie budują żadnych zadziwiających świat miast na pustyni, bo przecież tutaj nie znajdziecie kompletnie niczego takiego co przypominało by pobliski Dubaj czy inne miasta Zatoki Perskiej; nie ma tu żadnych sztucznych wysp usypanych na morzu za miliardy dolarów; nie ma śnieżnych stoków narciarskich na środku gorącej pustyni; nie ma tych wszystkich największych, najwyższych, najkrzywszych, najdroższych, najzłotszych itd... ; nie ma niczego – co zadziwiałoby świat, bo Oman prowadzi zupełnie inną politykę i zmierza ku innej przyszłości; 

Oman przez całe dziesięciolecia był izolowany od świata zachodu; był nieomal hermetycznie zamknięty a pozwolenia na wjazd do kraju wydawano tylko dyplomatom i specjalistom pracującym tu na kontraktach; a taka izolacja dodawała temu krajowi sporo tajemniczości i ciekowości reszty świata….

Ojciec obecnego Sułtana, który panował tu w latach 1938-1970 był zagorzałym tradycjonalistą dalekim od wszelkich postępów obyczajowych i  nie pozwalał dopuścić do zmiany istniejącego porządku i całkowicie izolował Oman od nowoczesnego świata m.in zakazał nawet napływu do kraju wszelkich artykułów, które mogły być uznane za symbol zachodniego postępu a zaliczał do nich np. tak absurdalne przedmioty jak okulary, radioodbiorniki, a nawet zachodnie książki... na szczęście jego syn – obecnie panujący Sułtan Qaboos Bin Said jest nowoczesny i otwarty na świat i dziś każdy przybywający tu turysta dostaje pieczątkę wizową bez najmniejszych ceregieli.

Sułtan Qaboos nie ma kompleksów i nie potrzebuje rozgłosu ani lokaty w księdze Guinessa; Omanowi nie zależy nawet za bardzo na turystyce masowej, ba! nawet im to chyba raczej nie w smak, bo wprawdzie kraj otwiera się turystycznie, a władze promują turystykę a odwiedzających (bez względu na zasobność portfela)  wita się tu mile i z uśmiechem ale Omańczycy zdają sobie sprawę, że masowi turyści tylko zadepczą i zaśmiecą ich piękny kraj, ( i o zgrozo:  mocno rozneglizowane półnagie Europejki w stringach i koszulkach ledwo zasłaniających im biusty będą siać zgorszenie)  a wcale nie tak znacznie wzbogacą im skarbiec; wolą więc tę garstkę bogaczy-miliarderów, którzy od lat przybywają ze świata na wypoczynek do Omanu z dala od utartych ścieżek i zostawiają w ociekających luksusem hotelach i rezydencjach-pałacach - tyle kasy, co kilka tysięcy wycieczek takich maluczkich jak my (a takich lowcostowych wycieczkowiczów - jest tu póki co naprawdę jak na lekarstwo), choć to w ostatnich latach powoli się zmienia…, kto wie czy za lat kilka Oman nie zrobi się tak popularny jak niegdyś Egipt? Spieszcie się więc zobaczyć Oman zanim dotrą i tutaj chmary turystów…

Piea

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 5 godzin 8 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Piea, teraz mapka super Good

Masz racje,że Oman jest totalnie inny od ZEA czy Kataru etc . Jest taki... normalny bez sztuczności a przy tym taki piekny i goscinny 

A z drugiej strony stoii za nim kawał historii, swego czasu przecież nawet Zanzibar był częscią Omanu

No trip no life

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Online
Ostatnio: 1 godzina 49 minut temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Pierwsze miejsce u mnie mają te drzwi.

Piea
Obrazek użytkownika Piea
Offline
Ostatnio: 1 dzień 6 godzin temu
Rejestracja: 19 wrz 2017

Asia, a moja "Drzwiowa Trójca" wygląda tak:  Number One Door -  są zdecydowanie te: taki właśnie dawny powiew Zanzibaru (jeszcze omańskiego) : 

second door - : 

i trzecie : 

no to jak jesteśmy przy drzwiach mam jeszcze czwarte i piąte, itd ... Man in love

ewentualnie jeszcze takie do kupienia  Biggrin

Piea

Piea
Obrazek użytkownika Piea
Offline
Ostatnio: 1 dzień 6 godzin temu
Rejestracja: 19 wrz 2017

Nelcia :

Piea, teraz mapka super Good

Masz racje,że Oman jest totalnie inny od ZEA czy Kataru etc . Jest taki... normalny bez sztuczności a przy tym taki piekny i goscinny 

A z drugiej strony stoii za nim kawał historii, swego czasu przecież nawet Zanzibar był częscią Omanu

Nelciu, racja, święta racja! tak właśnie jest! Good

Piea

Piea
Obrazek użytkownika Piea
Offline
Ostatnio: 1 dzień 6 godzin temu
Rejestracja: 19 wrz 2017

Czas na Muskat - niesamowicie klimatyczne,największe miasto Omanu będące jego stolicą, 

Sam Muskat zasługuje na większą uwagę: to przepięknie i niecodziennie  położone miasto, z widokami na niesamowite skały jakby ”wbudowane” w infrastrukturę miasta ; ta bliskość pieknych gór wokół i potężnych skał i skalnych ścian doprawdy urzeka ... a urzeka też atmosfera tego miasta; tutaj czuje się naprawdę ten prawdziwy orient; niby wszystko wokół jest takie typowe dla krajów arabskich, te kolory, widoczne strzeliste minarety meczetów, na uliacach kobiety w czarnych abajach, mężczyźni w jasnych diszdaszach i w kummach na głowie, na straganach wszystko to, co można znaleźć na wielu arabskich sukach w wielu krajach... a jednak jest inaczej... dlaczego? - bo to żywy organizm miasta, a nie żadna tam atrakcja dla turystów, żaden teatrzyk czy skansen ku radości tysięcy ludzi z całego świata; a Oman wyraźnie wyróżnia sie na tle Emiratów - tutaj wokół kręcą się sami omańczycy, oni nie chowają się przed światem we własnym kraju tylko są obecni wszędzie i nie słychać tutaj  wszystkich języków wieży Babel no  i coś niespotykanego, ale na straganach nie ma chińszczyzny:)) - dacie wiarę, że jest jeszcze na świecie miejsce gdzie nie ma wszechobecnej chińszczyzny? Preved

Zzacznijmy może od przedmieść stolicy, żeby poprzyglądać się domostwom omańczyków; domy mają raczej "bogate" - są duże, solidne, zadbane, w typowej dla Omanu architekturze - czy sie ona komus podoba czy nie - tak tam się buduje; oczywiście im dalej od dużych miast tym domy mniejsze i skromniejsze, jak wszędzie, ale generalnie gołym okiem widać zamożność mieszkańców po tym jak mieszkają i czym jeżdżą

Zwykłe domy przeciętnych mieszkańców, większe i mniejsze, wszystkie jednak dość solidne i porządne

Piea

Piea
Obrazek użytkownika Piea
Offline
Ostatnio: 1 dzień 6 godzin temu
Rejestracja: 19 wrz 2017

trafiają się gdzie niegdzie  i jakieś pałacyki bogatszych obywateli  Biggrin

Piea

Piea
Obrazek użytkownika Piea
Offline
Ostatnio: 1 dzień 6 godzin temu
Rejestracja: 19 wrz 2017

 no to zapraszam na wędrówkę po Muskacie

tuż przd wjazdem do stolicy - takie jałowe góry

wjazd do miasta

zabudowa Muskatu przy zatoce Muttrah widziana z nadmorskiej Aleji- Corniche

z daleka skrzą się niebieskosciami kopułki Meczetu Masjid al-Rasool

na drugim końcu Muttrah Corniche - widoczny meczet zielony -(możemy dzięki temu mieć dobre punkty orientacyjne początku i końca Corniche  Biggrin )

Piea

Strony

Wyszukaj w trip4cheap