.

 


 


Motocyklem po środkowej Azji-Kazachstan, Kirgistan, Tadżykistan

125 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
megizak
Obrazek użytkownika megizak
Offline
Ostatnio: 1 dzień 29 minut temu
Rejestracja: 28 paź 2013

Asia-A :

Na zdjęciu powyżej droga nieasfaltowa?

Pod hotelem mieliście motory jakoś zabezpieczone, żeby Wam coś nie zwinęli?

Asiu motocykle były za taką bramką, akurat wszystkie się zmieściły, także były bezpieczne. Co do drogi to zerwany tutaj był stary asfalt, i chyba poszerzali drogę.

Kurzu wszędzie na maksa. Ciężko się jechało bo były koleiny i było niebezpiecznie, a oni tam jeżdżą jak chcą. 

megi zakopane

_Huragan_
Obrazek użytkownika _Huragan_
Offline
Ostatnio: 13 godzin 20 minut temu
Rejestracja: 13 cze 2015

Super interesujacy kierunek.Prawdziwa wyprawa.bede napewno sedzil

https://marzycielskapoczta.pl/

Napisz pocztowke ze swoich podrozy do chorych dzieci

megizak
Obrazek użytkownika megizak
Offline
Ostatnio: 1 dzień 29 minut temu
Rejestracja: 28 paź 2013

Dzień 4

Rozpoczynamy kolejny dzień. W nocy było dość chłodno, pewnie gdzieś około 10 stopni, a może nawet mniej. Zwijamy obozowisko, oczywiście my mamy najgorzej

bo tylko jako jedyni musimy rozbijać namiot. Inni śpią w samochodach lub namiotach na autach. Zatem szybko się rozkładają i zbierają. Nam to wszystko schodzi 

zdecydowanie dłużej. Po śniadaniu ruszamy na przełęcz. Ubieramy się ciepło, na cebulkę. Wink

Jedziemy luźną grupą, spotykając się co kilka, kilkanaście kilometrów w punktach widokowych.
 

Co poniektórzy mieli nawet prysznic, czasem udało się z niego skorzystać, jak był dostęp do wody i była ona czysta. Zazwyczaj są to rzeki polodowcowe,

czyli brudne i bardzo zimne. 

Pogoda dopisuje, z rana zimno, w dzień upalnie. Jedziemy na przełęcz, Töö Ashuu (inna nazwa Tüz) na wysokość 3586 m n.p.m. gdzie znajduje się tunel o długości

około 3 km. Przełęcz leży w górach kirgiskich pomiędzy dolinami Czuj, Koczkor, Suusamyr i Talas w malowniczym wąwozie Karabalta. Serpentynami pniemy się do góry,

krajobraz zmienia się z każdym zakrętem, po drodze mijamy przydrożne jurty, a droga jest w całkiem niezłej kondycji.

Przed nami tysiące cudownych zakrętów i zapierajacych dech w piersiach widoków. Shok

Droga M41 jest kluczową częścią drogi Biszkek-Osz, która łączy północ i południe kraju. W czasach starożytnych droga ta, była najważniejszą przepustką Wielkiego

Jedwabnego Szlaku. To tędy wyruszały na zachód karawany wielbłądów, obładowane wszelakimi dobrami. 

Górskie powietrze przełęczy ma korzystny wpływ na organizm, dlatego na stokach w pobliżu przełęczy znajduje się szpital dla chorych na astmę, a na południowym

zboczu znajduje się baza narciarska.

Wyobraźcie sobie, że jesteście wyżej niż Rysy. 

Ktoś kto kocha góry tak jak ja, bardzo emocjonująco przeżywa każdą chwilę i nie wiem czy jestem nawet wstanie ją opisać

co wtedy czuję. Dodatkowo jadąc na motocyklu, zupełnie inaczej postrzegam to co mnie otacza dookoła. Słyszę tylko szum wiatru, delikatny głos motocykla, powiew 

wiatru i niesamowitą adrenaline. Zapamietuję każdy zakręt, każdą dziurę w drodze, każdy kamień to coś niesamowitego. 

megi zakopane

Dana_N
Obrazek użytkownika Dana_N
Offline
Ostatnio: 20 godzin 48 minut temu
Rejestracja: 07 paź 2013

Chyba nie wyobrażam sobie siebie na takim motocyklowym wyjeżdzie...ale z przyjemnoscią poczytam o Waszych przygodach Smile

ssstu-6
Obrazek użytkownika ssstu-6
Offline
Ostatnio: 2 godziny 27 minut temu
Rejestracja: 31 maj 2016

...heee, megizak tę Twoja relację lubię szczególnie ; )

jest jak DOBRY film przygodowy,niby wiadomo co sie dalej wydarzy ale...może być "cuś innego" niż się spodziewamy !!! : )

...no to w drogę... żeby się oburzać i podziwiać
...zdumiewać i wzruszać ramionami...wybrzydzać i zachwycać...Radoslav

megizak
Obrazek użytkownika megizak
Offline
Ostatnio: 1 dzień 29 minut temu
Rejestracja: 28 paź 2013

ssstu-6 :

...heee, megizak tę Twoja relację lubię szczególnie ; )

jest jak DOBRY film przygodowy,niby wiadomo co sie dalej wydarzy ale...może być "cuś innego" niż się spodziewamy !!! : )

A żebyś wiedział, cały wyjazd to była jedna wielka zagadka. Wink 

megi zakopane

Nelcia
Obrazek użytkownika Nelcia
Offline
Ostatnio: 4 godziny 11 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Widoki zaperają dech w piersiach !

Megi powiedz czy ten namiocik przed autem to właśnie prysznic ?

No trip no life

megizak
Obrazek użytkownika megizak
Offline
Ostatnio: 1 dzień 29 minut temu
Rejestracja: 28 paź 2013

Tak Nelciu to prysznic, całkiem fajna rzecz. Pobiera się wodę z rzeki i przez prądnicę od auta się ją podgrzewa i tym sposobem leci ciepła woda. Fajny patent. Wink

megi zakopane

megizak
Obrazek użytkownika megizak
Offline
Ostatnio: 1 dzień 29 minut temu
Rejestracja: 28 paź 2013

Dojeżdżamy do przełęczy, przed nami tunel, ale za nim pojedziemy dalej, udajemy się na polanę, gdzie rozbiła się pozostała część ekipy. 

Widokowo jest tutaj obłędnie. Droga nad przełęczą to stara droga łącząca pólnoc z południem za nim powstał tunel. Jest żwirowa i bardzo wyboista. Po drodze dopadają nas psy. Najwyraźniej głos motocykla jest im zupełnie obcy. Wtedy tylko pozostaje nogi w górę i rura.....

Zatrzymujemy się w tym pięknym miejscu na około 2 godziny. Robi się coraz cieplej, zaczynam zrzucać z siebie wewnętrzne warstwy. Jest bosko. Wink

Zobaczyć taką ilość wolno biegających koni, to najwspanialsze przeżycie jakiego można doznać. Kirgizi uwielbiają konie. Właściwie nie ma Kirgiza czy Kirgizki,

nawet w miastach, którzy by nie potrafili jeździć konno. Legenda jest taka, że Kirgiz rodzi się na koniu i na koniu umiera.

W drodze powrotnej ten sam zwykły rudy kundel znowu nas atakuje, pies jakich tutaj w Kirgistanie jest tysiące. Nie sądzę, aby były one groźne, myślę, że tak reagują 

na ryk silnika. Najpierw z daleka, spokojnie obserwuje, następnie robi przyczajkę, by w ostatniej chwili zerwać się do szaleńczej pogoni. Emo smileys-dogs- 586854

Kirgistan to kraj górzysty, w większej części nietknięty jeszcze ludzką stopą. Latem jedynie Kirgizi przenoszą się na wyżej położone tereny by wypasać stada owiec i koni, 

dlatego widok motocykla w takim miejscu to zupełnie obce zjawisko dla nich. 

Pies dla Kirgiza to najlepszy przyjaciel, dzieli z nimi tutaj wszelkie niewygody, jak brak pożywienia, oraz niebezpieczeństwa grożące ze strony drapieżników.

Miłość jest tutaj obopólna. 

megi zakopane

_Huragan_
Obrazek użytkownika _Huragan_
Offline
Ostatnio: 13 godzin 20 minut temu
Rejestracja: 13 cze 2015

Piekne dzikie widoki.

https://marzycielskapoczta.pl/

Napisz pocztowke ze swoich podrozy do chorych dzieci

Strony

Wyszukaj w trip4cheap