Muszę jeszcze dopisać; jeszcze jedno dzięki m.in. ta relacji wzbudziła moje zainteresowanie belgijskim piwem i ... znalazłem u siebie sklepik, kilka gatunków popróbowałem i muszę powiedzieć, że zacne są, o głębokim smaku, ale też stosunkowo mocne - ponad 8% i teraz w pełni rozumiem te pyfkowe przerywniki w zwiedzaniu
Papuas, to bardzo się cieszę, że moja Belgia zainspirowała Cię do poszukiwań piwnych po naszych sklepach:) ;pisałam, ze są b. smaczne, choc ze mnie jest raczej kiepski znawca w tym temacie
Belgia jeszcze przede mną. Po Twojej relacji widać, że warto odwiedzć, jest co oglądać. Dziękuję.
Relacja..."skrupulatna i zachęcajaca" ; THX !!!
...no to w drogę... żeby się oburzać i podziwiać
...zdumiewać i wzruszać ramionami...wybrzydzać i zachwycać...Radoslav
Piea, odkryłaś dla mnie i Belgię i Holandię. Jakoś mi mało znane, a dzięki tobie tyle się dowiedziałam.
No i pięknie i smacznie podane.. szczególnie te czekoladki i piwna deska ha ha
No trip no life
Muszę jeszcze dopisać; jeszcze jedno dzięki m.in. ta relacji wzbudziła moje zainteresowanie belgijskim piwem i ... znalazłem u siebie sklepik, kilka gatunków popróbowałem i muszę powiedzieć, że zacne są, o głębokim smaku, ale też stosunkowo mocne - ponad 8% i teraz w pełni rozumiem te pyfkowe przerywniki w zwiedzaniu
papuas
Papuas, to bardzo się cieszę, że moja Belgia zainspirowała Cię do poszukiwań piwnych po naszych sklepach:) ;pisałam, ze są b. smaczne, choc ze mnie jest raczej kiepski znawca w tym temacie
Piea