Fotorelacja Punta Cana na własną rękę 09.2012 ( Bahia Principe Bavaro + Grand Palladium Bavaro)

95 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
bepi
Obrazek użytkownika bepi
Offline
Ostatnio: 4 miesiące 4 tygodnie temu
Rejestracja: 04 wrz 2013

Dobra lecimy dalej z tym śniadaniem .. w Bahii:P bo Dzioby mi tu padnie z głodu
Do restauracji za każdym razem wchodzi się z kelnerką która wskazuje stolik:Pco mi średnio pasi..bo lubię siedzieć całe wakacje w 1 miejscu upatrzonym Blum 3
Na śniadaniu mamy dwóch kucharzy robiących omlety z dodatkami, jajecznicę i jajka sadzone na bieżąco, ale czasem jest kolejka8-) i stać się nie chce wtedy dobrze się sprawdza to iż takie sadzone jajucha czy omlety czy jajecznice zrobione na 2 sposoby są luzem w bufecie , czego nie było niestety w Palladium:P bo tam jajka na wszelkie sposoby tylko u kucharza
Kolejny kucharz jest i robi na bieżąco naleśniki i racuchy.
Mamy do wyboru, bekon:P:P:P ( ale za bardzo spieczony , prawie czarny-) fasolkę po bretońsku, jajka na twardo, parówki, kiełbaski, parówki z warzywami zapieczone, smażone ryby, gulasze z warzyw , gulasze z kurczaka,  czasem udka, wieprzowina , ziemniaki, purre na ciepło, owsianka, banany smażone, bułek około 5 rodzai, bagiety, chleb, jasny, ciemny, tosty, pączki angielskie chyba ze 3 rodzaje, pełno różnych babek, mufinek, ciastek, rogalików,  ciast , ciasteczek kremowych,  gotowych bułek na ciepło i zimno z szynką, serem, sałatą,  bagietek na ciepło zapieczone  na górze z serem, szynką i bekonem, :P:P:Pmniam, Blum 3
Około 4 rodzaje wędliny,  pieczeń na zimno, 4 rodzaje sera do krajania , feta,  jakieś sałatki na zimno chyba ze 5 rodzai ,  warzywa pomidory, ogórki, sałaty, ogóreczki, oliwki i nie  ..wiem co tam jeszcze było, bo omijam ten dział z zieleniną z daleka:P
Są też jogurty w różnych smakach,  mleko, płatki to chyba z 10 rodzai,  miody, dżemy , owoce tylko 4 rodzaje, papaja, ananas, melon, arbuz, soki ze świeżych owoców
Niestety reszty nie pamiętam:P

Po śniadaniu postanowiliśmy się zapisać w lobby do restauracji tematycznych na cały tydzień, ale tutaj trochę mnie :Xbo co chciałam do jakiejś konkretnej iść to twierdzili że albo nie ma miejsc, albo zamknięte:?Najpierw chciałam do meksykańskiej bo uwielbiam tą kuchnię, ale jak zwykle sto wymówek.. więc się zapisaliśmy do  : Japońska, Francuska,Owoce morza
W Bahii jest jednak limit w tych restauracjach tematycznych , z reguły  przysługują się 3 wejścia na tydzień, i trzeba się z góry zapisywać, w Palladium pod tym wględem zdecydowanie lepiejidziesz ile chcesz, kiedy chcesz, a jak nie ma miejsca w danym momencie  to dostaniesz pagera(((( i z tym cackiem chodzisz gdzie chcesz w hotelu aż do momentu kiedy nas wezwią do restauracji :P:P:Pnormalnie szczene zgubiłam jak to zobaczyłam w Palladium:P:P:P

Restauracje tematyczne w Gran Bahia Principe są na naprawdę wysokim poziomie, a wystrój tych restauracji piękny i elegancki, klimatycznie bardzoobsługa wymiata na maxa nakrycia stołów , jezuuniuu tam było pelegancko (chyba po 4 komplety sztućców dla każdego, z kielichami to samo, tyle tego było że nie wiadomo czym najpierw jeść><><>Wina i szampany nalewali zawsze z butelek ..a nie w szklannych karafakach jak to bywało w innych hotelach..Nie było żadnej ściemy jak w innych hotelach że przerabiają tylko styl i kolory obrusów i np z włoskiej retauracji robili drugiego dnia meksykańską, tutaj każda restuaracja miała swoje miejsce, styl, wystrój..z reguły przekąski były podane jako bufet jak na zdjeciach ponizej , a czasami  było tak iż wszystko trzeba było brać z karty czyli zupe, przekąske, danie główne i deser a w bufecie były tylko sałatki na zimno, i zimna płyta
Troszku Was pomęczę daniami z restauracji ala carte , niektóre zdjęcia niewyraźne bo cykane komórką:Pi po kilku kieliszkach wina, także wybaczcie jakość..


Algida to dla Ciebie , sterty łososia wędzonego( z meditaraneo restauracji







tutaj jakiś morski stwór mojego Roberto

tutaj mój stek w kształcie ryby..

bepi
Obrazek użytkownika bepi
Offline
Ostatnio: 4 miesiące 4 tygodnie temu
Rejestracja: 04 wrz 2013

Często robiłam zdjęcia dań, nim mój Roberto się zdążył do nich dobraćczasem nie zdążyłam:X tu mój mięsny jeż..buhehe.. lody w gorącej panierce jak z pączka angielskiego smażone na głębokim tłuszczu, a w srodku gałka loda w całości nierostopiona.. przystawka w restauracji japońskiej moja nieszczęsna twarda kaczucha w restauracji Francuskiej a tutaj jakież morskie żyjątko..od mojego chłopa  chyba lobster .. brr dla mnie mega paskudztwo

<!-- REPLY --><!--/vb:if--><!-- /REPLY -->
bepi
Obrazek użytkownika bepi
Offline
Ostatnio: 4 miesiące 4 tygodnie temu
Rejestracja: 04 wrz 2013





tuńczyk





bepi
Obrazek użytkownika bepi
Offline
Ostatnio: 4 miesiące 4 tygodnie temu
Rejestracja: 04 wrz 2013

Drugi dzień wakacji po zapisaniu się w rest. tematycznych spędzamy na plaży na odpoczynku i drinkowaniu i cieszeniu się lazurkami . W barze na samej plaży od strony Esmeraldy  można dostać piwo, drink coco loco, pinacolade, banana mama, firmowy drink Bahia principe( niedobry)zabarwiony likierem curacao, a osobiście nie lubię tego niebieskiego paskudztwa , bo w większych ilościach źle działa na nerki..tequila sunrise, miami cos tam , cuba libre, i jeszcze ze 3 inne driny ale też bez fajewerków smakowych .. rum mają w tym barze tylko jeden rodzaj Hispaniola ( niezbyt dobry), te drinki są jakieś mega słodkie, w smaku jakieś plastikowe..my braliśmy z reguły podwójny rum ze sokiem pomarańczowym czasem z dodatkiem grenadyny. Jak po 3 dniach przenieśliśmy się w inne miejsce na plaży bliżej restauracji plażowej i tych nieszczęsnych rzędów leżaków to był tam bar zdecydowanie przyjemniejszy, barmani od czasu do czasu się uśmiechali..i mieli dobrą pamięć..jak podchodziłam do baru to już wiedzieli że piję wszystko z podwójnym rumem, co by nie było takie mega słodkie-)))hehe..Po 3 dniach wakacji to już piłam przeważnie tylko mamajuanę  z lodem, bo to przynajmniej było rewelacyjne w smaku, nie aż tak słodkie, i procentowo tez git..dla mnie.
Mamajuana  nazywana jest przed domininikańczyków  Viagrą? Vitaminą.. i jest ona tradycyjnym
napojem alkoholowym na tej wyspie.
Pierwotnie wytwarzana była przez Indian Taino, którzy gotując pewne
korzenie sporządzali napój przypominający herbatę? Napój ten słodzono
miodem, później  zaczęto dodawać dodatki % rum lub wino i tak powstała 
Mamajuana . Na miejscu w każdym sklepie można kupić sobie na pamiątkę butelkę mamajuany której zawartość  jest w kolorze czerwonym i jest wypełniona  jakimiś patykami i innymi liśćmi i łodygami?
Tego pierwszego dnia mieliśmy odpoczywać po podróży cały dzień na plaży, i nigdzie się nie ruszać..oprócz do baru ..-),ale nie umiem usiedzieć na tej plaży, zwłaszcza jak co chwilkę zerkam w prawą stronę na gaj palemek przy resorcie RIU.. ehh muszę tam iść !!! tak tęsknię za tymi plażami i gajami palemek kokosowych jakie są przy RIU














młody gaj palmowy nasadzony w RIU Palace Bavaro ( kiedyś w tym miejscu był Riu Taino który został całkowicie wyburzony)

bepi
Obrazek użytkownika bepi
Offline
Ostatnio: 4 miesiące 4 tygodnie temu
Rejestracja: 04 wrz 2013

młody gaj palmowy nasadzony w RIU Palace Bavaro ( kiedyś w tym miejscu był Riu Taino który został całkowicie wyburzony)


idth="800" />







bepi
Obrazek użytkownika bepi
Offline
Ostatnio: 4 miesiące 4 tygodnie temu
Rejestracja: 04 wrz 2013

ciąg dalszy okolic RIU


ulica karaibska pomiędzy Riu Palace Bavaro a RIU Palaca Macao







TU WRÓCIMY !!!

bepi
Obrazek użytkownika bepi
Offline
Ostatnio: 4 miesiące 4 tygodnie temu
Rejestracja: 04 wrz 2013

ten widok z restauracji plażowej RIU Palace Punta Cana uwielbiam !!!

bepi
Obrazek użytkownika bepi
Offline
Ostatnio: 4 miesiące 4 tygodnie temu
Rejestracja: 04 wrz 2013

Tłumów spacerowiczy o tej porze roku nie było, a zdjęcie robiłam w południe , natomiast jak spacerowałam z palladium do barcelo bavaro a to spory kawał szliśmy 2 godziny w 1 stronę to też pojedyńczy przypadki  spacerowiczy spotykaliśmy, ogólnie wrzesień to pora poza sezonem w innych hotelach jak spacerowalismy to  plaże były puściutkie !!! np w Riu bambu to 70% leżaków na plaży było pustych !!! zaś przy RIU palace Bavaro w tym nowym hotelu znowu ludzi FULL8-) ,Spacerując kilka kilometrów brzegiem morza najwięcej ludzi na plaży było w Bahi:P:P:P
Natomiast w święta i sylwestra to jak ogladam zdjęcia czy video filmiki na you tube to ludzie spacerują plażą rzędami jeden za drugim  jak na pielgrzymce

Anusia , przywiozłam muszle tym razem, a wczesniej jak byłam to 6 sztuk rozgwiazd:P
Są muszle zabronione do wywozu , i są dozwolonei takie przywiozłam
Muszle kupiłam od sprzedawcy na plaży w cenie 15 $ za 2 sztuki
jeśli chodzi o zakupy, można robić w hotelowych sklepach, można robić na plaży od naganiaczy, można pojechac na wycieczki fakulatywne i w  trakcie obkupić się w pamiatki czy rum, sa też takie stragany na plaży za hotelem Iberostarale tam nie radzę zagladać..no chyba że się znieczuliszoi te nagabywanie i targowanie nie będzie ci przeszkadzać, ale ja po 5 minutach miałam łep jak sklep...i się stamtąd czym prędzej ewakuowałam(myśmy rum kupili na Bavaro , za Palladium jest taki mini centrum , kilka sklepów ale tam też można było zwariować8-)8-)8-)30 minut wytrzymaliśmy i szybko stamtąd się ewakuowałam , jak ja nie cięrpię tego nagabywania, gut preis, dobra cena, itp8-)


takie muszelki ...zakupiłam( wytargowałam)



teraz leżą na wannie  w domu i wsłu****ę się w szum morza i wspominam ten rajski zakatek i widoki



bepi
Obrazek użytkownika bepi
Offline
Ostatnio: 4 miesiące 4 tygodnie temu
Rejestracja: 04 wrz 2013

takie muszle mozna było kupić na plaży( sorry ale jakieś krzywe zdjęcia mam z tego spaceru za dużo piwa było i jakos inaczej świat widziałam tego dnia ..i nie tylko)

bepi
Obrazek użytkownika bepi
Offline
Ostatnio: 4 miesiące 4 tygodnie temu
Rejestracja: 04 wrz 2013

Zuziu, bo takiej beztroskiej atmosfery i widoków jakie są na Punta Canie nie ma w żadnym innym kraju na świeciei to jeszcze za takie pieniądze !są tez piękne miejsca na  świecie , ale albo hotele za majatek, albo nudaaa wokoło nic się nie dzieje , albo brak all>< albo napoje i driny kosztuja majatek i wtedy juz mam po wakacjach bo zaczyna się przeliczanie..a nie drinkowanie .. zawsze jest jakieś ale.. a na PC jak dla mnie jest wszystko co turyście lubiącym plazować, pić i jeśc  jest potrzebne do pełni szczęścia i  odpoczynku jak to Tomek ładnie napisał(((





-D-D-D

Strony

Wyszukaj w trip4cheap