--------------------

____________________

 

 

 



Kurs na lodowe góry Grenlandii wschodniej

118 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 4 dni 21 godzin temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013
Kurs na lodowe góry Grenlandii wschodniej

To był wspaniały, fascynujący rejs .Chętnie bym go nawet powtórzyła. Może się uda kiedyś , kto wie.
Był, bo minęły już prawie 3 lata a mi zawsze nie po drodze było, aby sklecić relację. Zawsze zwyciężał jakiś inny kierunek . Inna sprawa ,że zdaję sobie sprawę, że te zimne rejony nie są zbyt popularne między naszymi forumowiczami. W końcu, Jak już miałam zamiar pisać, to okazało się, że niestety znowu zgubiłam kartę ze zdjęciami z całej podróży i to mnie skutecznie na długo zniechęciło. Trudno się dziwić prawda ? Zdjęcia to są przecież nasze udokumentowane wspomnienia z wypraw. Na szczęście zostały mi fotki z fona, więc zawsze coś i dosłownie kilka z aparatu ,które wcześniej ściągnęłam z karty. Nie będzie to więc na szczęscie "łysy" opis, bo tego by pewnie nikt nie przełknął.
Na rejsie wszystko co najważniejsze dopisało:
Firma Oceanwide Expeditions z którą płynęłam po raz pierwszy ,zdała egzamin na 5 +.
Pogoda dopisała w sensie słońca, co jest bardzo ważne na takich wyprawach. Mogło być jednak choć trochę cieplej, było zimno. Chłodniej niż na Antarktydzie.
Zwierzaki pokazywały się i to w różnych konfiguracjach.
Krajobrazy nie zawiodły , to tak delikatnie powiedziane. Wrażenia  nie do opisania.

Na rejs skusiłam się ze względu na kierunek. Byłam już wcześniej na Grenlandii zachodniej , bardzo mi się podobało ,więc chciałam zobaczyć jej wschodnią część.

Holenderska firma Oceanwide Expeditions była mi bardzo słabo znana, ale opinie były bardzo kuszące, więc why not. No i cena.. wpadła akurat promocja last minute a rejsy u nich nie są najtańsze, więc to była mega okazja. Nie mogłam przepuścić takiej oferty

Trasa rejsu - tak mniej więcej wyglądała.

image

Czyli statek wypływał z północnej części Islandii.
Trzeba więc było dolecieć sobie na własną rękę do stolicy a stamtąd albo organizować transport samemu albo skorzystac z płatnego transferu . My wybieramy opcję drugą.

No trip no life

ssstu-6
Obrazek użytkownika ssstu-6
Online
Ostatnio: 1 godzina 38 minut temu
Rejestracja: 31 maj 2016

...zaciekawiasz ; )

...no to w drogę... żeby się oburzać i podziwiać
...zdumiewać i wzruszać ramionami...wybrzydzać i zachwycać...Radoslav

_Huragan_
Obrazek użytkownika _Huragan_
Offline
Ostatnio: 1 miesiąc 4 tygodnie temu
Rejestracja: 13 cze 2015

Grenlandia-jeden z moich niespelnionych celow podroznicznych.A ta wschodnia u turystow jeszcze duzo mniej popularna niz ta zachodnia,gdzie mozna z Europy jeszcze jakos doleciec do stolicy Nuuk przynajmniej.A tu na wschod chyba rzeczywiscie tylko rejs,wiec na pewno ciekawy kierunek wybralas i niestandardowy. Ok

https://marzycielskapoczta.pl/

Napisz pocztowke ze swoich podrozy do chorych dzieci

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 4 godziny 28 minut temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Chętnie poczytam i pooglądam. Przy obecnych temperaturach - fajna odmiana Biggrin

Bye Zobacz mnie na Facebooku Relaks na drutach! Yes 3

Piea
Obrazek użytkownika Piea
Online
Ostatnio: 1 godzina 20 minut temu
Rejestracja: 19 wrz 2017

z przyjemnością zasiadam i się schłodzę nieco tymi cudnymi widoczkami:)) 

Piea

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 4 dni 21 godzin temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Radek, Huragan, Asia, Piea witam was serdecznie wierni "czytacze"  w mojej nowej opowieści, tym razem z rejsu, ale nie tylko. Będzie też trochę Islandii. więc taki mix islandzko grenlandzki.

Do Reykjaviku lecimy z rezerwą czyli 2 dni wcześniej przed rejsem. Tak na wszelki wypadek, aby jakimś dziwnym trafem nie "uciekł "nam statek jak parę lat temu .A przy okazji coś tam zobaczyć w okolicach stolicy.
Lot Wizzair krótki , tylko 4,5 godziny, a samolot pełniutki. Siedzenia niestety sztywne , nie jest zbyt wygodnie. Lot mija ok.

Bagaże na lotnisku odbieramy bardzo szybko i łapiemy wcześniej zabukowanego busa Airport Direct. I pierwsza niespodzianka , bus jest prawie pusty a kierowcą jest ..Polka. Przed wjazdem do centrum przesiadamy się do innego mniejszego busa i kierowcą jest.. znowu rodak.Do hotelu mamy jednak parę kroków, a co gorsza pod górę. Mijamy po drodze kilka pubów. Wszędzie mnóstwo ludzi, głośna muza ,widać, że ludzie się dobrze relaksują .

Następnego dnia rano nie leżakujemy , wstajemy, śniadanie jemy w hotelu i pędzimy na g. 8 na wycieczkę. Jeszcze w kraju wykupiliśmy w Bus Travel Iceland. ( https://bustravel.is ) wycieczkę Volcano Tour, aby dotrzeć do wulkanu , który wybuchł miesiąc wcześniej. Wybór wycieczki nie była łatwy, bo zarówno ja jak i przyjaciółka na Islandii byłyśmy już kilka razy a obie chciałyśmy zobaczyć coś nowego i ciekawego. Oczywiście coś krajobrazowegp.
W wycieczkowym busie wita nas zgadnijcie kto ? oczywiście rodacy czyli pilotka Monika i kierowca Łukasz. Towarzystwo wycieczkowe mocno międzynarodowe . Głównie z US i UK, ale i z dalekiej NZ .
Pogoda nam wyjątkowo tego dnia dopisuje. Aura jest po prostu fantastyczna, biorąc pod uwagę, że to prawie połowa września. Słoneczko od rana i jest 13C. Pewnie się śmiejecie,że tak zimno a ja mówię, że to super warunki. Tak, na islandzki klimat taka aura we wrześniu to prawie cud natury. Bardziej typowa pogoda dla tego okresu to zimno, wiatr i deszczowo. 
Pierwszy stop mamy nad piękną zatoką w Reykjanesfólkvangur ok 40 km od stolicy. To rezerwat przyrody z widocznymi tuż przy drodze geotermalnymi cudami . Oczywiście nie mamy czasu na dłuższe treki ,ale dobry i szybki, krótki spacer

image

image

image

image

Piękna zatoczka po lewej stronie drogi a po drugiej jeszcze fajniejsze klimaty   

image

image

image

image

image

image

image

image

image

image

image

image

image

image

image

image

image

image  

No trip no life

ssstu-6
Obrazek użytkownika ssstu-6
Online
Ostatnio: 1 godzina 38 minut temu
Rejestracja: 31 maj 2016

...ten "islandzki motyw" COOL !!! myśleliśmy z Basią o odwiedzinach tej wyspy ale..."zawsze cuś" ; ) pewnie nas nieźle podkusisz ; )))))

...no to w drogę... żeby się oburzać i podziwiać
...zdumiewać i wzruszać ramionami...wybrzydzać i zachwycać...Radoslav

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 4 dni 21 godzin temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

ssstu-6 :

...ten "islandzki motyw" COOL !!! myśleliśmy z Basią o odwiedzinach tej wyspy ale..."zawsze cuś" ; ) pewnie nas nieźle podkusisz ; )))))

Radek, 

Tutaj będzie tylko "liżnięcie" tej pięknej wyspy.Więcej Islandii znajdziesz w mojej innej relacji 

Islandia - czy to wyspa z lodu ? Relacje Islandia 1

No trip no life

Piea
Obrazek użytkownika Piea
Online
Ostatnio: 1 godzina 20 minut temu
Rejestracja: 19 wrz 2017

njoooo.... zapowiadają sie widokowe cudowności!!! 

Piea

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 4 dni 21 godzin temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Docieramy do wulkanu- to główna atrakcja dnia. Po te widoczki tu przyjechałyśmy. 

Dostajemy pomarańczowe kamizelki i kijki. Kamizelki zakładamy , z kijków rezygnujemy , bo utrudnią cykanie fotek.

 Na otwartej przestrzeni wiatr trochę jednak hula, utrudniając trek.. Kaptury za to się przydają.

Na początku droga po płaskim , potem miejscami trochę pod górę, trochę z góry. Wulkan wybuchł ponad miesiąc wcześniej. Szkoda ,że nie udało się być bardziej po wybuchu. Widoki na pewno byłyby jeszcze bardziej spektakularne. Ale i tak , jest super , widoczki bardzo ciekawe..


image

image

image

image

image

image

image

image

image

image

image

image

Można i tak się wdrapać na górę , na pewno wygodniej..

Nasza wycieczka nie przewiduje jednak takich atrakcji. Trzeba samemu drałować..

image

image

image

No trip no life

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 4 godziny 28 minut temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Ależ widoczki. Megga ciekawa wycieczka. Można było się spocić?

A kijki faktycznie przeszkadzają w foceniu, choć znacznie ułatwiają chodzenie.

Bye Zobacz mnie na Facebooku Relaks na drutach! Yes 3

Strony

Wyszukaj w trip4cheap