--------------------

____________________

 

 

 



Skandynawskie Stolice cz. II - SZWECJA- SZTOKHOLM - I cóż, że ze Szwecji.... :))

52 wpisów / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
Piea
Obrazek użytkownika Piea
Offline
Ostatnio: 2 godziny 18 minut temu
Rejestracja: 19 wrz 2017
Skandynawskie Stolice cz. II - SZWECJA- SZTOKHOLM - I cóż, że ze Szwecji.... :))

no to płyniom na Szwecję...:) 

ale zanim tam dopłyniemy do celu to pokażę Wam trochę "Gabryśkę" czyli nasz prom na którym spędzilismy ponad pół doby z górką

juz na pokładzie "Gabrieli" 

pięknie słoneczko zachodzi....

jak to na takich promach - masa knajp, barów i różnych restauracji

my zdecydowałyśmy się na wykupienie tu kolacji; było dośc drogo (coś ok,. 44E/od osoby) ale było co pojeść ; jest tu oczywiście szwedzki bufet - jak to w Szwecji Biggrin ; wszystkiego było multum i bardzo smaczne; sporo lokalnychj smakołyków 9wiecie, he he, te niedźwiedzie, renifery itd... smaczna był zupa z łosia!:)) , ale siedziałyśmy przy sporym okragłym stole w grupce tych, którzy też sobie wykupili i nikt nie robił zdjęć talerzom! Shok wiec i mnie było głupio cykać to co jemy Biggrin zatem fotka jedna tylko bufetowa:) 

jest też gdzie stracić trochę gotówki:) lub rzadziej odwrotnie.., Biggrin  koło fortuny tu się toczy... jest tu gdzie  poigrać z fortuną Lol

 

tutaj na jednym z poziomow- część handlowa; taka promowa "uliczka" ze sklepami:)
jak coś jeszcze zostanie w portfelach po  hazardowej wizycie w Kasynie... to jest tutaj c gdzie wydać kaskę Biggrin

Skandynawowie masowo wykupują na tych promach alkohol! (jest tu coś w rodzaju strefy wolnocłowej i jest bez limitu! więc hula im tu dusza i piekła nie ma Biggrin a to niestety straszne pijaki z tych Wikingów! Lol

zarówno Norwegia jak i pozostałe skandynawskie nacje mają spory problem z alkoholizmem swoich obywateli; takie "wycieczki promowe" są tu bardzo popularne;  to dla nich okazja by "przyszaleć" i dokonać zakupów no limit po dobrych cenach! późnym wieczorem juz dało się zauważyc wielu osobników w stanie bardziej jak "pod wpływem" Crazy

znaleźć kajutę łatwo nie jest Biggrin jest wąsko i strasznie długie te korytarze ...

nie wykupiłyśmy osobnej kajuty dla nas dwóch (była taka możliwość); świadomie wyraziłysmy zgode na dokwaterowanie dwóchj kobitek z wycieczki, uznając, że co to tam! przeciez to tylko 1 noc; i po fakcie myślę, że to był spory błąd! nie spodziewałam się że te kajutki są takie malutkie! no we 4 baby - na tych 6m2 - to była istna ekwilibrystyka Biggrin

niestety zanim zdążyłam cyknąć fotkę zrobił się tu totalny  "sajgon" ::)) ; ciasnota taka, że tylko iść się upić i paść spać:))

prawdziwym wyzwaniem była jednak "łazienka" ! 

w mikro łazienceciężko się tam nawet było  obrócić:)) ; takie to "apartamenta" na tych promach Biggrin
chyba w życiu nie brałam jeszcze prysznica w czymś o wymiarach 60x60cm:)) 

dobrze, że ten Sztokholm jest tak blisko i nie płynie się tam 3 dni:):))) , byłoby ciężko w tym mini-metrażu....:)

zatem kierunek bar, karaoke i korzystanie z atrakcji promowych kawał w noc ....

oby tylko jak najpóźniej udać się do tej "celi" Lol 

a o świcie prom zatrzymuje się na wyspach Alandzkich....

i dopływamy w okolice Sztokholmu...

i wpływamy do portu ; po drodze mijamy Gröna Lund - to najpopularniejszy park rozrywki w Sztokholmie, jego nazwa w dosłownym tłumaczeniu oznacza Zielony Gaj;, znajduje się w nim ponoć kilkadziesiąt rollercoasterów;  miejsce jest z pewnością idealne jest dla rodzin z dziećmi

w końcu opuszczamy prom i udajemy się na zwiedzanie szwedzkiej stolicy

Piea

Piea
Obrazek użytkownika Piea
Offline
Ostatnio: 2 godziny 18 minut temu
Rejestracja: 19 wrz 2017

Sztokholm to miasto położone na 14 wyspach, które połączone są ze sobą 53 mostami ; a cały obszar stołeczny  obejmuje m.in. archipelag sztokholmski, czyli 24 000 wysp, wysepek i skał przybrzeżnych

Miasto  zostało założone w XIII wieku przez Jarla Birgera, ; po raz pierwszy pojawia się w staroskandynawskich sagach jako Agnafit i jest łączone z mitologicznym królem szwedzkim, Agne.

Pierwszy raz Sztokholm pojawia się w dokumentach w roku 1252; a jego nazwa wywodzi się od słów: ; stock – pień/pal/bela i  holme – wyspa/wysepka.;
W czasach swojej świetności było absolutną potęgą w ówczesnej Europie a świadczyć może o tym m.in. słynny Potop Szwedzki, za sprawą którego niestety wiele ważnych dla Polski cennych zabytkowych przedmiów trafiło do Szwecji i do dziś tam pozostaje zdobiąc tutejsze pałace i muzea "naszymi" eksponatami Sad

widoczek na Gröna Lund – wesołe miasteczko w Sztokholmie

jest przyjemnie ciepło jak na poranek ,

ale wieje u tych Wikingów, ze mało łba nie urwie Lol

flagi trzepoczą na wietrze podobnie jak moje uszy! Lol 

no to 

Välkommen till Sverige

Sztokholm to było dla mnie największe zaskoczenie w czasie całej tej nadbałtyckiej wycieczki...   Yes
nie wiem zupełnie dlaczego? - ale zawsze jakoś mylnie myślałam, że Sztokholm nie może być ani ładny ani ciekawy... że to takie szaro-bure, wiecznie pochmurne, i nijakie miasto portowe ? i to gdzieś tam hen wysoko na mapie na końcu Europy u Zimnoludów.... Biggrin

a tymczasem okazało się, że to takie urocze miasto! aż mnie zatkało tam z wrażenia, szczególnie podczas szwędaczki po urodziwej części starego miasta Gamla Stan..., co pokażę w późniejszej części relacji jak juz tam dotrzemy

tu wieża Kościoła Riddarholmskyrkan;
świątynia ta jest jedną z najważniejszych w Sztokholmie. Leży na wyspie Riddarholmen ; to właśnie tutaj chowani są szwedzcy monarchowie, stąd ogromne znaczenie tego kościoła.

Dzisiejszy gmach tego kościoła luterańskiego pochodzi z początków XIX wieku, a zdobi go obecnie inna iglica niż pierwotnie., w oryginalną bowiem uderzył piorun i zamieniono ją na nową o zupełnie innym wyglądzie;

zwiedzanie Sztokholmu zaczynamy od Ratusza, który znajduje się na wyspie Kungsholmen; 

Stadshuset –  ceglany Sztokholmski Ratusz, zbudowany w latach 1911 – 1923 uznawany jest za jeden z symboli stolicy Szwecji.; zainspirowany weneckim Pałacem Dożów, zaliczany do najważniejszych budowli stylu narodowo – romantycznego;

Choć wydawać by się mogło, że gmach jest historycznym, wielowiekowym zabytkiem, w rzeczywistości powstał dopiero w 20-leciu międzywojennym;

Architekt, który odpowiadał za projekt – Ragnar Ostberg był wielkim fanem architektury Wenecji, dlatego  Ratusz  może nieco przypominać  wenecką siedzibę Dożów

za ratuszową kolumnadą...

idziemy na dzidziniec

 

widać tu jak wielkie i potężne jest to gmaszysko!

Wnętrza tego ratusza można zwiedzać podczas 45-minutowej wycieczki z lokalnym ratuszowym przewodnikiem;

niestety my weszliśmy tylko na ten ratuszowy ogromny dziedziniec; nie mieliśmy tu przewidzianej wizyty w jego wnętrzach...

pod kolumnadowymi arkadami

na jednej z granitowych kolumn- wyrzeźbiona postać , he he - prawie jak imć Zagłoba:) tylko nieco szczuplejszy:)

przypomnę, że tutaj w tym gmachu od 1934 roku w Sali Błękitnej Ratusza (Bla Hallen) wydawane są zawsze 10 grudnia, każdego roku, uroczyste przyjęcia na cześć laureatów Nagrody Nobla, gdzie gośćmi honorowymi bankietu są zawsze m.in. członkowie szwedzkiej Rodziny Królewskiej 

pomnik z 1923 roku - tańczącej dziewczyny jest dziełem Gustava Standberga
(zatytułowany po prostu "Dansen" - taniec) - znajduje się przy brzegu jeziora Mälaren tuż obok sztokholmskiego ratusza

obok - posąg śpiewającego chłopca pt. "Piosenka" tego samego autora co Tańczącej dziewczyny

Dwie dziewczyny:)) Tańcząca i stojąca:)) 

i opuszczamy ratuszowe zabudowania

Piea

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 4 godziny 19 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

 Kolejna stolica , super !  a ja myśłałam błędnie ,że Helsinki były ostatnie na trasie .

No powiem cie ,że ta kabinka mega mikroskopijna, ale na jedną nockę do przeżycia

No trip no life

ssstu-6
Obrazek użytkownika ssstu-6
Offline
Ostatnio: 1 tydzień 2 godziny temu
Rejestracja: 31 maj 2016

...ooo, faktycznie na niektórych ujęciach ratusz "trąci venecją" !!! ; )

...no to w drogę... żeby się oburzać i podziwiać
...zdumiewać i wzruszać ramionami...wybrzydzać i zachwycać...Radoslav

papuas
Obrazek użytkownika papuas
Offline
Ostatnio: 2 godziny 29 minut temu
Rejestracja: 22 maj 2021

kajutka rzeczywiście mini, a przy 4 osobach trudne do wyobrażenia   przecie jak jedna idzie do łazienki to trzy muszą grzecznie leżeć na kojach

no fakt, pterwsze spojrzenia na Sztokcholn pozytywne, a ratusz potężny, ale bez skojarzeń

papuas

Piea
Obrazek użytkownika Piea
Offline
Ostatnio: 2 godziny 18 minut temu
Rejestracja: 19 wrz 2017

Nel, Radek, Papuas - Witanko Hi

Papuas, a no tak to bywa w podróżach... raz się trafi pokój hotelowy 50m2 dla 2 osób a raz 6m2 kabinka dla 4 kobit :):)):))); ja się tym jednka zupełnie nie przejmuje i traktuję to jako  "podróżnicze doświadczenie" :):)))

Piea

Piea
Obrazek użytkownika Piea
Offline
Ostatnio: 2 godziny 18 minut temu
Rejestracja: 19 wrz 2017

to kolejne miejscówki na mapie Sztokholmu...

tutaj Storkyrkan - to najważniejsza świątynia w całym Sztokholmie - czyli kościół św. Mikołaja w randze katedry.

Stoi dumnie w sercu Gamla Stan, nieopodal Zamku Królewskiego. Świątynia ma wielkie znaczenie nie tylko ze względu na wiele wieków istnienia (ok. XIV wiek), ale także dlatego, że to właśnie tutaj odbywają się wszelkie śluby i koronacje szwedzkiej rodziny królewskiej; niestety był akurat zamknięty

w drodze do Kungliga Slottet - widocznego w tle, czyli Zamku Królewskiego...

 

Pałac Królewski -Kungliga slottet - jest oficjalną rezydencją i głównym pałacem szwedzkiego monarchy,

 

Pałac ten służy królowi do przeróznych celów reprezentacyjnych i dyplomatycznych podczas pełnienia obowiązków głowy państwa; ale szwedzcy Royalsi wcale tutaj nie mieszkają; tam gdzie zamieszkują i zaproszę Was później...

Pałac Królewski położony jest na wyspie Stadsholmen, w dzielnicy Gamla Stan

idziemy na dziedziniec

nie wchodzimy do środka, ale przechodząc obok - wścibska ja musiałam zajrzeć choć do hallu:) i mam tylko jeden pstryk "w biegu" 

a tu juz Muzeum Narodowe (Nationalmuseum) , położone na półwyspie Blasieholmen;

jest to narodowa, szwedzka galeria sztuki, której początki sięgają kolekcji króla Gustawa Wazy z XVI wieku

Piea

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 13 godzin 22 minuty temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Budynek Katedry kojarzy mi się z Kanarkami, jakoś mało skandynawski jest (chyba?) - a może się nie znam?

Bye Zobacz mnie na Facebooku Relaks na drutach! Yes 3

Piea
Obrazek użytkownika Piea
Offline
Ostatnio: 2 godziny 18 minut temu
Rejestracja: 19 wrz 2017

Asia, to najstarszy kosciół w  sztokholmskiej dzilnicy Gamla Stan; pierwotnie pochodzi z XIII wieku, choć oczywiscie w wiekach póxniejszych - jak to z kosciołam bywa- przebudowywany był wielokrotnie co zmieniło jego "oblicze"; a barokową fasadę kosciół dostał ponoc z powodu- aby lepiej pasował do sasiadujacego Pałacu:) 

tutaj mam jeszcze jedną fotkę - boczną tego koscioła zrobioną już pod koniec tego dnia

Piea

Piea
Obrazek użytkownika Piea
Offline
Ostatnio: 2 godziny 18 minut temu
Rejestracja: 19 wrz 2017

przystań promowa Kajplatse, z widokiem na historyczny hotel Radisson

stąd odpływają liczne łódki i statki wycieczkowe obsługujące rejsy na malownicze wyspy Fjäderholmarna

tutaj historyczny budynek Grand Hôtel (dziś to obiekt luksusowy, pięciogwiazdkowy); działalność rozpoczął od 1872 roku) ; stoi naprzeciwko Pałacu Królewskiego.

(w hotelowej Sali Luster odbywały się bankiety noblowskie w latach 1901–1909, a laureaci Nagrody Nobla często zatrzymują się tu do dziś - tak z sentymentu)

to wkraczamy w obszar Gamla Stan - najpiękniejszy fragment sztokholmskiej starówki....

Stare Miasto w Sztokholmie - czyli urocze  Gamla Stan położone na wyspie  Stadsholme, choć obszar starego miasta obejmuje starszą część, to do "starówki"  zalicza się także części 3 innych wysp: Strömsborg, Helgeandsholmen oraz Riddarholmen

W dosłownym tłumaczeniu Gamla Stan oznacza właśnie Stare Miasto,co ciekawe, jeszcze w pierwszej połowie XX wieku było ono zamieszkane głównie przez biedotę, dopiero druga połowa XX wieku przyniosła zmiany, a mieszkańcy Sztokholmu zaczęli doceniać elegancję i historyczne znaczenie tej części miasta; paradoksalnie dziś Gamla Stan należy do najdroższych części miasta

Gamla Stan to przepiękny, klimatyczny gąszcz wąskich brukowanych uliczek..., a wszędzie tu  uliczki "falują" zbudowane na pagórkowatym terenie ...

mnie ta staromiejska część Sztokholmu "kupiła" od pierwszej chwili... uwielbiam  takiego rodzaju miejskie zaułki... zupełnie inaczej niż w Helsinkach:)) 

panuje tu fantastyczny klimacik... miejsce ma to coś, co sprawia, że chce się tutaj po prostu być

cudowne zaułki i wąskie uliczki.... zupełnie nie spodziewałam się spotkać w Sztokholmie tu tego typu miejsc...

Piea

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 4 godziny 19 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

I mnie Sztokholm zauroczył. Byłam tam kilkanaście lat temu na długi, czerwcowy weekend z rodzinką

No trip no life

Strony

Wyszukaj w trip4cheap