Słowenia, czyli gramy w zielone

51 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
alamed
Obrazek użytkownika alamed
Offline
Ostatnio: 23 godziny 50 minut temu
Rejestracja: 11 kwi 2017

pięknie Smile jak miło sobie przypomnieć te pocztówkowe widoki Smile

 

Przyszłość to marzenia, przeszłośc to wspomnienia

Asisko
Obrazek użytkownika Asisko
Offline
Ostatnio: 8 godzin 43 minuty temu
Rejestracja: 19 lut 2015

Alamed Give rose

Kontynuujmy zatem wyprawę do Słowenii. Tym razem zatrzymamy się w rezerwacie Zelenci, koło Kranjskiej Gory. Rezerwat obejmuje tereny wokół jeziora Zelenci. Jezioro znajduje się dziesięć minut spacerem od parkingu, ale można też wybrać się na dłuższą wycieczkę. Jezioro ma iście szmaragdowy kolor i podobno nie zamarza zimą. Bardzo polecam. 

alamed
Obrazek użytkownika alamed
Offline
Ostatnio: 23 godziny 50 minut temu
Rejestracja: 11 kwi 2017

ooo, tam chyba nie byłam Wizard

wygląda pięknie Smile

 

Przyszłość to marzenia, przeszłośc to wspomnienia

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 8 godzin 12 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

nic tylko sobie siedzieć na tym pomoście i podziwiać szmaragdowe widoczki wokoło Yahoo

No trip no life

_Huragan_
Obrazek użytkownika _Huragan_
Offline
Ostatnio: 6 godzin 28 minut temu
Rejestracja: 13 cze 2015

Piekne zdjecie.Zreszta w ogole jakbys jedna pocztowke za druga wklejala z tego malutkiego,ale jak widac urokliwego kraju

https://marzycielskapoczta.pl/

Napisz pocztowke ze swoich podrozy do chorych dzieci

Asisko
Obrazek użytkownika Asisko
Offline
Ostatnio: 8 godzin 43 minuty temu
Rejestracja: 19 lut 2015

Alamed, gdybyś jeszcze kiedyś odwiedziła Słowenię, naprawdę polecam Smile

Nelciu, faktycznie spędziliśmy tam trochę czasu, gdyż po pierwsze było pięknie, a po drugie musiałam troszkę poczekać, żeby zrobić zdjęcie bez innych turystów pozujących na pomoście Wink

Huraganie, bardzo dziękuję Give rose Tak naprawdę my widzieliśmy tylko niewielki fragment tego pięknego kraju i na pewno wrócimy po więcej. To wspaniałe miejsce dla wielbicieli górskich krajobrazów, przyrody, a do tego stosunkowo niedaleko. Ponadto fajnie można połączyć odwiedzenie Słoweni z wizytą w Chorwacji. My na przykład ze Słowenii przejechaliśmy na wyspy Cres i Losinj i bardzo sobie takie połączenie chwalimy. 

alamed
Obrazek użytkownika alamed
Offline
Ostatnio: 23 godziny 50 minut temu
Rejestracja: 11 kwi 2017

Zgadza się Smile my Alpy Julijskie odwiedziliśmy wracają z Puli Good

 

Przyszłość to marzenia, przeszłośc to wspomnienia

ssstu-6
Obrazek użytkownika ssstu-6
Offline
Ostatnio: 2 godziny 58 minut temu
Rejestracja: 31 maj 2016

...świetnie pokazałaś słoweńskie atrakcje,aż "chce sie jechać" !!! ; )

...no to w drogę... żeby się oburzać i podziwiać
...zdumiewać i wzruszać ramionami...wybrzydzać i zachwycać...Radoslav

Asisko
Obrazek użytkownika Asisko
Offline
Ostatnio: 8 godzin 43 minuty temu
Rejestracja: 19 lut 2015

Kończąc już naszą wyprawę po Słowenii, zabiorę Was na krótką wycieczkę jeszcze w 2 miejsca - w okolice miejscowości Bovec. 

Najpierw wybierzemy się nad rzekę Soca. Jest kilka dróg, żeby tam dotrzeć -  my w kierunku Boveca przejechaliśmy przez przełęcz Vrsic, a wróciliśmy przez miejscowosć Tarvisio we Włoszech. Pierwsza trasa jest zdecydowanie bardziej widokowa, ale trzeba pokonać 49 serpentyn, wymijając na wąskiej drodze setki zapalonych rowerzystów. Powrót przez Tarvisio jest kilometrowo nieco dłuższy, ale znacznie łatwiejszy i mniej psychicznie obciążajacy kierowcę Biggrin Polecam zatem właśnie taką kolejność zwiedzania. 

Po zjechaniu z przełęczy Vrsic  pojawi się najpiękniejsza rzeka Słowenii - Soca. Jadąc w kierunku Boveca co jakiś czas mija się niewielkie mosty, przy których warto się zatrzymywać. Widoki niezapomniane Yes 3

Asisko
Obrazek użytkownika Asisko
Offline
Ostatnio: 8 godzin 43 minuty temu
Rejestracja: 19 lut 2015

Ostatnim miejscem na naszej trasie jest wodospad Virje, położony około 4 km za miejscowością Bovec. Żeby się tam dostać polecam korzystać z gps - po wpisaniu w  mapach google "Slap Virje" bez problemu dotrze się na parking nad wodospadem. Droga jest do pewnego momentu asfaltowa, po czym staje się kamienista, dość wąska i ma sie wrażenie, że prowadzi "donikąd". Na jej końcu jest jednak parking, z którego w 5 minut zejdzie się nad wodospad. Warto wziąć stroje kąpielowe - woda, choć zimna, w upalny dzień zachęca do kąpieli. 

Strony

Wyszukaj w trip4cheap