Zapraszam na "nasze" Filipiny..

284 wpisów / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
Aga24
Obrazek użytkownika Aga24
Offline
Ostatnio: 2 miesiące 1 tydzień temu
Rejestracja: 01 lip 2014

Agus 1200 peso- rozumiem, że za dwie osoby? czy w tej cenie miałyście również coś do jedzenia i picia, czy trzeba brać we własnym zakresie? 

Podbijam pytanie Ani o rowery bądź skutery 

życie to nieustająca podróż

Zajac1
Obrazek użytkownika Zajac1
Offline
Ostatnio: 1 rok 10 miesięcy temu
Rejestracja: 26 wrz 2013

Dziewczyny macie fotkę tej pizzy Shok , ja sobie tak kombujuję, że to była taka 'hawajska" tylko, że z jabłkiem, ale pewnie nie powinnam iść tą drogą *lol*Napiszcie jak to cuś smakowało Girl wacko.

http://zajacepoznajaswiat.blogspot.com/

Aga_
Obrazek użytkownika Aga_
Offline
Ostatnio: 2 lata 7 miesięcy temu
Rejestracja: 22 lis 2013

Aga, Anusia, z rowerków ani skuterków nie korzystałyśmy, to bardzo mała wysepka, bo trochę ponad 2 km na 1 km. Z tego co czytałam w necie są możliwości wypożyczenia, ale same nie sprawdziłyśmy, więc nie chcę wprowadzać w błąd. Generalnie to chyba było najgorętsze miejsce na całych Filipinach, więc 90% czasu spędzałyśmy w wodzie, na wodzie i pod wodą Biggrin i tak jak napisałam za daleko się nawet nie wypuszczałyśmy...

Zajączku tu pomóc może tylko Kienia, może jakieś zdjęcie wynajdzie, choć my generalnie "zwyczajnego" jedzenia nie fociłyśmy, ja nie lubię pizzy na słodko, ale oczywiście spróbować musiałam i nawet mnie zasmakowała Smile W ogóle, z tego co pamiętam fotek jedzenia to jest jak na lekarstwo, zazwyczaj byłyśmy takie głodne, jak już gdzieś szłyśmy, że nawet o tym nie pomyślałyśmy, a w Exotic tak długo czekałyśmy na obsługę, że wątpię, aby były jakieś fotki... to jak napisałam wcześniej duży minus restauracji, bo jedzonko przepyszne i pięknie podane Preved

kienia
Obrazek użytkownika kienia
Offline
Ostatnio: 11 miesięcy 5 dni temu
Rejestracja: 22 lis 2013

Zajac1 :

Dziewczyny macie fotkę tej pizzy Shok , ja sobie tak kombujuję, że to była taka 'hawajska" tylko, że z jabłkiem, ale pewnie nie powinnam iść tą drogą *lol*Napiszcie jak to cuś smakowało Girl wacko.

Można tak to porównac taka hawajska tylko z jabłuszkiem Preved

Czy na Filipinach rosną jabłka ? Girl wacko

Aga24
Obrazek użytkownika Aga24
Offline
Ostatnio: 2 miesiące 1 tydzień temu
Rejestracja: 01 lip 2014

Aguś "  z rowerków ani skuterków nie korzystałyśmy, to bardzo mała wysepka, bo trochę ponad 2 km na 1 km" , ze wysepka jest mała to wiedziałam, ale że az taka malusieńka ??? toż to ciupińka Crazy  nie ma sensu rowera brać, hahahah, wszystko z buta można śmignąć w pół dnia chyba...muszę zatem temat dobrze przemysleć, czy warto tam sie pchać, a jeśli tak to na ile dni tam zakotwiczyć. Czy było tam dużo turystów na plaży głownej? Czekam zatem na info co dalej robiłyscie jeszcze, jeden dzien laba, drugi wycieczka...

życie to nieustająca podróż

wojtek1
Obrazek użytkownika wojtek1
Offline
Ostatnio: 7 miesięcy 1 tydzień temu
Rejestracja: 09 mar 2014

Aga, ja mogę odrobinę podpowiedzieć, mnóstwo moich znojomych było na Malapascua, więc jeśli nie nurkujesz, to możesz wizytę zdecydowanie skrócić lub pominąć nawet, to jedno z tych miejsc monotematycznych, związanych z nurkowaniem lub względnie snurkowaniem. Filipiny mają kilka takich miejsc. 

Aga24
Obrazek użytkownika Aga24
Offline
Ostatnio: 2 miesiące 1 tydzień temu
Rejestracja: 01 lip 2014

Wojtku dziekuje za informację- mało niestety info na temat tej wysepki, a że wygląda iście rajsko i pustelniczo to zapisałam ją w planach- ale niestety nie nurkuje, wyłacznie snurkowanie, a więc teraz temat musze przemysleć, czy jest sens??? z uwagi na to, że jest to kawałek drogi od Cebu i transport długi to faktycznie może nie ma sensu sie pchać specjalnie na trzy dni, żeby tylko poleżeć i posnurkować... może lepiej skupic sie tylko na Cebu i odbić na Moalboal, zaliczyc Kawassan Falls i potem odbić na Sigujor...Zobacze jak dziewczynki tam spędziły resztę dni i jakie ich wrażenia ... 

Aguś- czekam na ciąg dalszy- bardzo mocno czekam bo temat dla mnie numero one- choroba filipińska nadal trwa  Biggrin

życie to nieustająca podróż

Mara
Obrazek użytkownika Mara
Offline
Ostatnio: 2 lata 9 miesięcy temu
Rejestracja: 04 wrz 2013

Aga ja tą wysepke miałam w planie jak myslałam o wielorybach & Cebu  okolicy - Na Malapascua  jak dla mnie to tam mozoe byc fajnie Smile  Nie wiem tylko jak tam z zyciem - takim typowo turystycznym. Nie mniej ta wysepka wydaje mi sie fajna pod plazowanie wakacyjne - lubie w niej to ze sa hotele i bary na palazy. Piasek pod stopami ...  Mi nic wiecej do szczescia nie potrzebne przy luzowaniu. Nie mniej na  trzeci wypad na Filipiny mysle o wulkanie, tarasach i luzowaniu na palazy ( tutaj batalia bedzie ostra - mowiłam ze nie wroce na B - ale korci, o korci - tylko zgryz mam z glonami. Tego bym nie zniosła. Nie mniej sledzę info z tej wysepki. Oczywiscie jest pomysł z Palawanem - ale tam mam ten sam zgryz od kilku lat. Nie mniej  wulkany i tarasy też mnie bardzo kręca. I laby na plazy też mus. 

www. Podróże z globusem w torebce, gdzie skrobię swe relacje od czasu do czasu  Dirol

Aga_
Obrazek użytkownika Aga_
Offline
Ostatnio: 2 lata 7 miesięcy temu
Rejestracja: 22 lis 2013

Wojtek dobrze prawi, na Malapascua się głównie nurkuje, zależy kto czego oczekuje od danego miejsca, ważne żeby nie być później rozczarowanym i niczego nie żałować Biggrin Dla nas to było idealne miejsce na filipiński rozruch, ja marzyłam o tym, żeby trochę odpocząć w rajskich okolicznościach i to właśnie tam dostałam, nie bardzo chciałam gdziekolwiek biegać, szukać, przemieszczać się, wszystko miało być pod nosem i tak było Crazy

Ale lecimy dalej.. Trzeciego i ostatniego dnia pobytu na wysepce chciałyśmy popłynąć na jakiś dłuższy tour, zatem szybki rekonesans w necie i przewodniku i dowiadujemy się o Kalanggaman Island, Kienia dostaje zadanie, aby pod wieczór znaleźć jakąć zorganizowaną wycieczkę na plaży i tak też się dzieje, nie bardzo dało się dyskutować o cenach...całodniowy trip 1500 peso za osobę, z czego 500 to obowiązkowa opłata za wejście na wyspę. Na pewno da się trochę taniej, bo jak łaziłyśmy po miasteczku to cena była ok 800 + 500 php, ale żadnych szczegółów nie ustalałyśmy więc nie wiemy jaka finalnie byłaby cena. Wycieczka oczywiście z lunchem Preved

Umawiamy się na 9 rano następnego dnia na naszej plaży, jesteśmy oczywiście punktualnie, za to reszta wycieczkowiczów zbiera się przez kolejne pół godziny Biggrin My mamy chociaż dobre miejsca na łajbie, ale nie wszystkim tak się udaje, bo płynie jakieś 30 osób. W końcu wyruszamy. Płyniemy ok 2 godziny. Woda spokojna, po drodze widzimy nawet jakieś delfiny, ogólnie jest całkiem miło Smile

Dopływamy i każdy ma czas dla siebie. Jest weekend więc wyspa zatłoczona na maksa. My znajdujemy sobie miejsce na relaks po drugiej stronie, gdzie już prawie nikt nie dociera...

Aga_
Obrazek użytkownika Aga_
Offline
Ostatnio: 2 lata 7 miesięcy temu
Rejestracja: 22 lis 2013

Za pozwoleniem Kieni, wklejam obrazek jak głównie mijał nam czas na cypelku Biggrin

Czas minął bardzo szybko i musiałyśmy wracać na lunch na łódkę, szybka konsumpcja i ruszamy w drugą stronę, mijając po drodze namioty i odpoczywających Filipińczyków.

Podsumowując Kalanggaman: rajsko i pięknie pomimo dużej ilości ludzików Party 2

Strony

Wyszukaj w trip4cheap