Francja inaczej - Jura, Dordonia i wypad do Annecy

132 wpisów / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
momita
Obrazek użytkownika momita
Offline
Ostatnio: 5 miesięcy 1 tydzień temu
Rejestracja: 03 wrz 2013

Asia , to samo miałam pisać, że dla mnie to są całkiem nieznane widoki.... cudnie! Jak z bajki o krasnoludkach...:)

Asisko
Obrazek użytkownika Asisko
Offline
Ostatnio: 7 miesięcy 4 tygodnie temu
Rejestracja: 19 lut 2015

Momi, a wyobrażasz sobie, jak tam jest w zimie, gdy spadnie śnieg? Jak w filmach o Świetym Mikołaju Xmass 5

momita
Obrazek użytkownika momita
Offline
Ostatnio: 5 miesięcy 1 tydzień temu
Rejestracja: 03 wrz 2013

Asisko :

Momi, a wyobrażasz sobie, jak tam jest w zimie, gdy spadnie śnieg? Jak w filmach o Świetym Mikołaju Xmass 5

no weź Asia.....bo aż mnie łezka w oku...:)

Makono
Obrazek użytkownika Makono
Offline
Ostatnio: 11 miesięcy 2 tygodnie temu
Rejestracja: 11 gru 2013

Nelcia, Momi, Asisko, Apisku, Lordziu, Tadzik , Joasia - widzę, że Was też Dordonia zauroczyła Smile

joasiamac :

Piękne miasteczko! Wpisuję je koniecznie w program przyszłorocznych wakacji!

Czy campingi w tej okolicy są bardzo oblegane? Planujemy jechać z namiotem. Zwykle nie rezerwujemy miejsc na kampingach i nie mamy problemu, żeby gdzieś miejsce znaleźć. A jak jest w tej okolicy?

Joasia - my mieszkaliśmy w mobile home rezerwowanym przez Eurocamp, wiec nie wiem jak jest z miejscami na namiot, ale w okolicy widzuałam bardzo wiele campingów. Niektóre bardziej kameralne bez kompleksów basenowych były nad samą rzeką.

Nelcia to jedno z tych "pocztówkowych" miasteczek, ale praktycznie każde jest pięjne, więc może widziałaś jakieś inne fotki.

Bez podróży się duszę....
http://kolekcjonujacchwile.blogspot.com/

Makono
Obrazek użytkownika Makono
Offline
Ostatnio: 11 miesięcy 2 tygodnie temu
Rejestracja: 11 gru 2013

Po spacerze wąskimi uliczkami jedziemy do kolejnego urokliwego miasteczka połozonego jakieś 3 km dalej, do Beynac-et-Cazenac. Tu nad miastem króluje zamek Beynac, do którego trzeba sie dostać wąskimi, dosyć stromymi uliczkami. Taki "spacer" zajmuje okolo 15 minut. Co w pelnym słońcu i upale okolo 36 stopni jest dosyć wyczerpująco. Ale napewno warto.

widok na Dordonię - tu także można przepłynąć sie łodziami

Ponoć w Beynac kręcono sceny z filmu "Czekolada". Nie widzialam , ale musze to nadrobić

te kamienne domy z niebieskimi okiennicami to dla mnie bajka

Bez podróży się duszę....
http://kolekcjonujacchwile.blogspot.com/

Makono
Obrazek użytkownika Makono
Offline
Ostatnio: 11 miesięcy 2 tygodnie temu
Rejestracja: 11 gru 2013

Warto było się wspinać

Wejście do zamku Beynac. To tu kręcono jedną z wersji filmu Joanna d'Arc z 1999

zamek w całej okazałości

kajakarze

i trochę wnętrz

jeszcze widoczki z góry

 

Bez podróży się duszę....
http://kolekcjonujacchwile.blogspot.com/

Makono
Obrazek użytkownika Makono
Offline
Ostatnio: 11 miesięcy 2 tygodnie temu
Rejestracja: 11 gru 2013

Potem, po krótkim odpoczynku schodzimy w dół.

A tak zamek Beynac preznetuje się z dolu , z pobliskiego parkingu

Jednak cała jego okazałośc widać z odległości kilku kilometrów

Bez podróży się duszę....
http://kolekcjonujacchwile.blogspot.com/

apisek
Obrazek użytkownika apisek
Offline
Ostatnio: 3 lata 5 miesięcy temu
Rejestracja: 08 wrz 2013

Makono, mnie ta Dordonia chodzi po głowie już od zeszłego roku. Nasi przyjaciele - wielcy fani win francuskich - byli na 8-dniowym rejsie po Garonnie i Dordonii. Wypływali z Bourdeaux małym rzecznym stateczkiem, na którym było tylko 60 osób, a główną myślą przewodnią było zwiedzanie zamków i winnic.

Po rejsie zostali jeszcze na parę dni i już w swoim tempie przemierzali tą piękną krainę.

Strasznie mi się te miasteczka położone wzdłuż rzek i pośród zielonych wzgórz spodobały po obejrzeniu ich fotek i filmów, jak również sam stateczek no  i atmosfera tam panująca.

Wieczorami mieli degustacje win, prelekcje sommeliera, a nawet szkołę gotowania z zastosowaniem win i koniaków.

Tylko cena trochę zaporowa - najtańsza kabinka ponad 2000 Euro na osobę....

Dla mnie niestety trochę za drogo!

Makono
Obrazek użytkownika Makono
Offline
Ostatnio: 11 miesięcy 2 tygodnie temu
Rejestracja: 11 gru 2013

apisek :

Makono, mnie ta Dordonia chodzi po głowie już od zeszłego roku. Nasi przyjaciele - wielcy fani win francuskich - byli na 8-dniowym rejsie po Garonnie i Dordonii. Wypływali z Bourdeaux małym rzecznym stateczkiem, na którym było tylko 60 osób, a główną myślą przewodnią było zwiedzanie zamków i winiarni.

Po rejsie zostali jeszcze na parę dni i już w swoim tempie przemierzali tą piękną krainę.

Strasznie mi się te miasteczka położone wzdłuż rzek i pośród zielonych wzgórz spodobały po obejrzeniu ich fotek i filmów, jak również sam stateczek no  i atmosfera tam panująca.

Wieczorami mieli degustacje win, prelekcje sommaliera, a nawet szkołę gotowania z zastosowaniem win i koniaków.

Tylko cena trochę zaporowa - najtańsza kabinka ponad 2000 Euro....

Dla mnie niestety trochę za drogo!

Apisku, ale fajny pomysl taki rejsik - tylko rzeczywiście troche drogo. Ja jeszcze w przyszłości chcialabym wynająć barkę i nią gdzieś poplynąć.

Ja do Dordonii jeszcze kiedyś wrócę, albo z dolotem do Bordoux i potem wynajęciem samochodu. Albo w opcji dojazdu z wypadem do Prowansji ,a potem objazd i powrót przez Langwedocje  i Lazurowe.

P.S A wina były rzeczywiście dobre Smile

Dla mnie Francja ma w sobie to coś, choć moja starsza córka zdecydownie woli Włochy.

Bez podróży się duszę....
http://kolekcjonujacchwile.blogspot.com/

joasiamac
Obrazek użytkownika joasiamac
Offline
Ostatnio: 8 miesięcy 1 tydzień temu
Rejestracja: 24 wrz 2015

Dziękuję za informację. Na taką odpowiedź po cichu liczyłam Wink

Miejsce jest przepiękne. I jeśli cała okolica jest taka, to chcę tam być! Właśnie urabiam wszelkie okoliczności przyrody o przedłużenie wakacyjnego wyjazdu, aby nigdzie się nie musieć spieszyć i wszystko spokojnie obejrzeć Wink

Widok z odległości kilku km na zamek - czad!

Strony

Wyszukaj w trip4cheap