Santorini - wulkan z pocztówek

252 wpisów / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
hyde
Obrazek użytkownika hyde
Offline
Ostatnio: 2 lata 5 miesięcy temu
Rejestracja: 25 lut 2014

Mogę się gapić i gapić na te pocztówki Biggrin

Explore. Dream. Discover.

MOHEROWY BERECIK.
Obrazek użytkownika MOHEROWY BERECIK.
Offline
Ostatnio: 1 rok 3 miesiące temu
Rejestracja: 04 wrz 2013

Hej Trinko i Wszyscy Smile

Z przyjemnością poczytam Twoją relację, na Santorinii byłam (pobytowo ) w ubiegłym wieku, chyba w 97 r. i ciekawa jestem, jak tam się zmieniło Man in love

basia35
Obrazek użytkownika basia35
Offline
Ostatnio: 2 godziny 5 minut temu
Rejestracja: 24 gru 2013

Miałam wycieczkę kilkugodzinną  jak byłam na rejsie bardzo mi się podobałoWink

basia35

MOHEROWY BERECIK.
Obrazek użytkownika MOHEROWY BERECIK.
Offline
Ostatnio: 1 rok 3 miesiące temu
Rejestracja: 04 wrz 2013

Basiu, ja byłam zachwycona i jeśli chodzi o Europę, to dopóki nie zobaczyłam Kefalonii, to Santorinii było dla mnie number one Good

basia35
Obrazek użytkownika basia35
Offline
Ostatnio: 2 godziny 5 minut temu
Rejestracja: 24 gru 2013

Nie byłam jeszcze na Kefalonii ale może kiedyś się uda. Loty ma chyba Itaka jeśli nie odwolali.Wink

basia35

trina
Obrazek użytkownika trina
Offline
Ostatnio: 1 dzień 1 godzina temu
Rejestracja: 30 sty 2014

Cieszę, że jest więcej chętnych na zwiedzanie Santorini Smile

Tak piszecie o tej magii, ale ja tam tego nie poczułam. Nie to, żeby mi się nie podobało, bo niektóre miejsca naprawdę zachwycają, ale jakoś nie powaliło mnie na kolana. Może po prostu za dużo oczekiwałam?

Marylko - biorąc pod uwagę Twoje foto-dokonania na forum czy paru innych osób (wiadomo których), to jesteś bardzo łaskawa dla mnie Biggrin

Ale ja nie mam kompleksów, znam swoje ograniczenia sprzętowo-obróbkowe, trudno, nie chce mi się nosić dodatkowej torby. Uważam, że aparat nie może mi przeszkadzać w urlopie Biggrin

A tam wyżej, to był wschód słońca. Warszawski.

Bereciku - myślę, że przez ten czas głownie przybyło ludzi i hoteli. Pisz, gdy zauważysz, jakieś zmiany.

trina
Obrazek użytkownika trina
Offline
Ostatnio: 1 dzień 1 godzina temu
Rejestracja: 30 sty 2014

Po niecałych trzech godzinach lądujemy na Santorini – na zdjęciu: góra na pierwszym planie to Mesa Vouno z ruinami starożytnej Thiry, za nią najwyższy szczyt wyspy Profitis Ilias, z prawej strony góry Kamari, a z lewej Perissa przechodząca w Perivolos, i dalej w Agios Giorgios, tu jest ciągnąca się kilka kilometrów najdłuższa plaża na wyspie

 

Odbieram bagaż, wychodzę z budynku lotniska i w sporej grupie oczekujących dostrzegam faceta trzymającego tabliczkę z nazwą mojego hotelu. Podchodzę, zagaduję, on bierze walizkę i prowadzi do samochodu, zamieniamy jeszcze parę zań po angielsku. W końcu żeby się upewnić, że właśnie na mnie czekał, mówię, jak się nazywam – a nazwisko mam bardzo polskie – i wtedy widzę najpierw zdziwienie na jego twarzy, potem radość i słyszę: mam na imię Wojtek. Po polsku. Teraz ja jestem zaskoczona. Okazuje się, że właścicielka hotelu, żeby zrobić mu niespodziankę nie powiedziała, kogo ma odebrać z lotniska. Wojtek mieszka i pracuje na Santorini od 15 lat, jego ojciec jest tamtejszym Grekiem. Bardzo się ucieszył, że mógł pogadać po polsku, potem spotkaliśmy się jeszcze parę razy, pokazywał swoje ulubione knajpy, gdzie raczej nie docierają turyści.

Nie miałam wielkich wymagań co do hotelu, bo i tak zwykle mało czasu w nim spędzam, tyle żeby mieć gdzie się umyć i przespać. Większość miejsc noclegowych na wyspie, może poza Firą i Oia, to nieduże rodzinne pensjonaty, pod koniec września jest już prawie po sezonie, więc tanie jak barszcz. Ceny oscylowały wokół 200 euro za tydzień (7 noclegów).

Zależało mi tylko na paru rzeczach:

- porządna łazienka

- położenie blisko plaży, ale nie przy samej promenadzie, bo tam głośno (knajpy i muzyka), i z tego względu też nie przy głównej ulicy (auta, motorki i quady), ale i nie na odludziu

- możliwość wykupienia śniadań na miejscu (jak w większości hoteli cena ok. 5 euro, ale okazało się, że w knajpkach w tej samej cenie dużo większy wybór i smaczniejsze)

- bezpłatny transfer z/na lotnisko (w niektórych hotelach dodatkowo płatny 20-25 euro, czyli tyle co taxi)

- i co najważniejsze – zakwaterowanie od razu po przylocie, bez czekania na pokój do godziny 12 czy nawet 14.

Drogą eliminacji zamieszkałam w Princess Santorini Villa. Bez rewelacji, wystrój… średni, ale czysto, świeżo, codzienne sprzątanie i wymiana ręczników, no i tylko od nich dostałam pozytywną odpowiedź w ostatniej kwestii, bo pozostałe punkty spełniało jeszcze parę hotelików. Za 161 euro (z małym rabatem od booking.com) to naprawdę nie ma co się czepiać wystroju czy braku kosmetyków albo wifi w pokoju.

To koniec przydługiego wstępu, wieczorkiem już pozwiedzamy.

.
Obrazek użytkownika .
Offline
Ostatnio: 3 lata 4 miesiące temu
Rejestracja: 04 wrz 2013

super, super Santorini..

.

Asia
Obrazek użytkownika Asia
Offline
Ostatnio: 1 rok 12 miesięcy temu
Rejestracja: 04 wrz 2013

Trina również zasiadam z wielką przyjemnością Drinks

...nieważne gdzie, ważne z kim...

Asisko
Obrazek użytkownika Asisko
Offline
Ostatnio: 1 rok 2 miesiące temu
Rejestracja: 19 lut 2015

Super! Już się nie mogę doczekać! Yahoo a zdjęcia śliczne!

Strony

Wyszukaj w trip4cheap