Barcelona - kataloński chillout

73 wpisów / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
Nelcia
Obrazek użytkownika Nelcia
Offline
Ostatnio: 3 godziny 18 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Z melonem dobry by byl ten jamon

No trip no life

Andrew
Obrazek użytkownika Andrew
Online
Ostatnio: 1 godzina 2 minuty temu
admin
Rejestracja: 07 maj 2015

Dochodziła 23-cia. Dostałem w końcu informację, że znajomi wylądowali. Czekam więc na nich na Pl.Catalunya. Piję kwaśne wino.

Wtem dostaję telefon (hiszpański numer) Dzwoni jakaś kobieta i pyta mnie czy mam swoją walizkę, bo ona leciała ze mną i ma moją walizkę. Było to absolutnie niemożliwe, bo przecież moja jest w hotelu i nawet korzystałem z niej.

Okazało się, że to moi znajomi zabrali przez przypadek nie swoją walizkę. Efekt był tego taki, że musieliśmy wymienić te walizki. Na szczęście hotel, w którym mieszkała ta pani był niedaleko. No i zrobiło się grubo po północy.

Musieliśmy się zatem nieco znieczulić.

wiktor
Obrazek użytkownika wiktor
Offline
Ostatnio: 15 godzin 3 minuty temu
Rejestracja: 03 mar 2016

Czy znieczulenie odbywało sie w ramach testowania skuteczności hiszpanskich "lekarstw"?

Andrew
Obrazek użytkownika Andrew
Online
Ostatnio: 1 godzina 2 minuty temu
admin
Rejestracja: 07 maj 2015

@Wiktor - ze wszystkich trunków na świecie numero uno dla mnie jest madeira, numero duo to porto, numero tre to sycylijskie wino marsala. W Hiszpanii oczywiście sangria, chociaż dla nie to raczej kompot niż wino Biggrin

Ale cóż... po wyspaniu się i porannym ogarnięciu się trzeba wyruszyć na miasto. A za oknem... piękna pogoda - słoneczko i cieplutko jak na tę porę roku. Temp. ok 15-16C. Bajeczka na szwędanie się po mieście.

W pokoju hotelowym niestety zrobił się straszny "pierdolnik". Nie wiem jak to jest, ale niektóre rzeczy same się dzieją: wąsy same rosną, cukier w cukierniczce się kończy i wiele, wiele innych - w tym "pierdolnik".

Ale dobra - ruszamy na miasto. Oczywiście La Rambla w pierwszej kolejości i koniecznie targ św.Józefa

Łatwo tam trafić. Nie ukrywam, że bardzo lubię to miejsce.

Kto jeszcze tam nie był koniecznie tam powinien trafić. Mnóstwo kolorów.

Świeżutkie owoce morza (gluty takie)

Nelcia
Obrazek użytkownika Nelcia
Offline
Ostatnio: 3 godziny 18 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Andrew, co za bajzel Biggrin to pewnie wina twoich znajomych nie twoja ???

No trip no life

Andrew
Obrazek użytkownika Andrew
Online
Ostatnio: 1 godzina 2 minuty temu
admin
Rejestracja: 07 maj 2015

@Nelcia - oczywiście, że to nie mój pokój Biggrin

Andrew
Obrazek użytkownika Andrew
Online
Ostatnio: 1 godzina 2 minuty temu
admin
Rejestracja: 07 maj 2015

Objedzeni owocami (miłości) kontunuujemy spacer

Trafiamy na Placa Real (na lewo od La Rambla)

wiktor
Obrazek użytkownika wiktor
Offline
Ostatnio: 15 godzin 3 minuty temu
Rejestracja: 03 mar 2016

La Rambla pięknie wygląda. 

Bałagan ? spoko.. mi to nie przeszkadza..

wojtek1
Obrazek użytkownika wojtek1
Offline
Ostatnio: 2 tygodnie 2 dni temu
Rejestracja: 09 mar 2014

Adrew w Jerez, w Andaluzji, oczywiście w Hiszpanii, robią to co Ci będzie smakowało , rzuć tą Sangrię ;), pij Sherry, najczęsciej jest co prawda wytrawne , ale Pedro Ximenez (to rodzaj Sherry) z winogron o takiej nazwie, powinno być dla Ciebie

Andrew
Obrazek użytkownika Andrew
Online
Ostatnio: 1 godzina 2 minuty temu
admin
Rejestracja: 07 maj 2015

@Wojtek - nigdy nie próbowałem andaluzyjskiego sherry. Czy to wino też jest zaprawiany brandy?

Strony

Wyszukaj w trip4cheap