.

 


 


Sladami Gaudiego- czyli Puma po Barcelonsku 2013

288 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
puma
Obrazek użytkownika puma
Offline
Ostatnio: 2 lata 11 miesięcy temu
Rejestracja: 04 wrz 2013

Na piano nie graliśmy za to Waldi...jednego wieczora wyśpiewywał mi Fado.....nagrałam go nawet.....no posikać sie można Yahoo

Nie wiem co robić bo mam czas na pisanie , ale fotek mało, to może potem pouzupełniam relację zdjęciami Good

Anonim (nieaktywny)
Obrazek użytkownika Anonim

puma :

Nie wiem co robić bo mam czas na pisanie , ale fotek mało, to może potem pouzupełniam relację zdjęciami Good

Improwizuj BiggrinWink

zuza
Obrazek użytkownika zuza
Offline
Ostatnio: 1 rok 9 miesięcy temu
Rejestracja: 03 wrz 2013

No i ja w koncu dotarlam Yahoo posuncie sie troszke Dirol

Pumcia pisz, pisz Mail 1 fotki pozniej dodasz Biggrin

puma
Obrazek użytkownika puma
Offline
Ostatnio: 2 lata 11 miesięcy temu
Rejestracja: 04 wrz 2013

Szybkie rozpakowanie manatek.....mchm i co tu robić ...pierwszy dzień miał iść na rozkurz, ale jakoś majaczą mi się po głowie Magiczne Fontanny wieczorem, ale do wieczora daleko na razie idziemy rozejrzeć sie po okolicy......widzimy drogowskaz ( jak sie potem okazało to nie był drogowskaz dla pieszych, tylko dla zmotoryzowanych) z kierunkiem na Park Montjuick

no to idziemy, idziemy, idziemy ........bez mapy , bez konkretnego celu.......no nie chyba na dzisiaj wystarczy........tu będą fotki ........niedługo Scratch one-s head

Już są nasz pierwszy spacer po okolicy

takich sklepów z instrumentami, było wyjątkowo dużo

Ja w brylach 

i mój ulubiony budynek

i nasze Mercado ...niestety w remoncie, ale po ...będzie piękne

Wieczorem wynajdujemy jeszcze fajniejszą knajpkę zamawiamy talerz muszli, empanadas, dwa pieczone łokietki wieprzowe z pieczonymi ziemniaczkami i  butelkę czerwonego wina polecanego przez Wojtka Rioja Crianza, a i jedno tiramisu...rachunek 18 euro .....no takie ceny to my lubimy, obsługuje dwóch sympatycznych.....o narodowosci się nie wypowiem, którzy kazdemu kto wchodzi po kolei głosno obwieszczają co można zjeść, najlepsze jest to że zamówilismy muszle, empanadas i dwie lampki wina, a wszystko inne trafiło na zasadzie o jakie to ładne........i to wszystko inne ładne również wyladowało na naszym stoliku.....knajpa ogólnie wogole nie turystyczna......wyszliśmy z pełnymi brzuchami, no i po tej butelce , zamiast kieliszku czerwonego wina, uznajemy że magiczne fontanny to kiedy indziej bo dzisiaj sobota, to będzie duuuzo ludzi Crazy  i kiedy indziej....wracamy do studia ustalamy plan na następny dzień i ........koniec dnia pierwszego Kiss 2

nasza pierwsza kolacja

Żelek
Obrazek użytkownika Żelek
Offline
Ostatnio: 2 lata 11 miesięcy temu
Rejestracja: 04 wrz 2013

Melduje sie .....dobrze,ze poki co tak mało napisane...Biggrin...będę teraz na bieżaco...uffff

puma
Obrazek użytkownika puma
Offline
Ostatnio: 2 lata 11 miesięcy temu
Rejestracja: 04 wrz 2013

Dzień drugi

Rano ciężko się wstaje, słoneczka też nie widać....buuuuu sobota pochmurna, ale w poniedziałek miało być słonko i co? lecę do okna i juz rozumiem budynki stoją tak blisko siebie że żeby zobaczyć jaka jest pogoda trzeba wysoko zadzierac głowę......Waldi idzie po zakupy....w okolicy mamy mnóstwo małych sklepików prowadzonych przez .......wszystkich Preved

wszystko w zasięgu 2 minutowego spaceru.....śniadanko i wybywamy... w odległości 3 minut mamy stację metra Sant Antonio.....po obejrzeniu planu metra postanawiamy że bedziemy przemieszczać sie metrem, rezygnujemy z jazdy autobusem turystycznym.....uważamy że tak byłoby za łatwo. Poruszanie się za pomocą metra jest dziecinnie łatwe, i naprawdę Barcelona jest świetnie skomunikowana ......tyle że znów na dzień dobry popełniam błąd....ale o tym za chwilę, postanawiamy kupic bilety T-10 czyli te które pozwalaja na 10-krotne przekroczenie bramki do metra, i co ważne jeśli przesiadasz się z jednej linii na drugą, to juz nigdzie drugi raz nie ma konieczności kasowania biletu, my tak ostro jeżdziliśmy metrem że na cały pobyt zuzyliśmy po 2 takie bilety cena jednego biletu 9,80 euro.... sposób zakupu tez dziecinnie prosty , tyle ze ja sie pospieszyłam i kupujac "plusem" dodałam do 1 sztuki 2-ga tak mi sie przynajmniej wydawało, a okazało się że tu bilety kupuje sie pojedyńczo, a naciśnięcie plusa spowodowało podwojenie kwoty do zapłaty i okreslenie ZONA 2 ...do dziś nie wiem gdzie była ta druga strefa i co to oznaczało,.....tyle że następne 10 euro wyrzucone. w błoto Crazy  , a co ciekawe przy zakupie biletów na kolejkę do wjazdu na górę Montjuick właśnie poprzez naciśnięcie plusa dodawało się poządana liczbe biletów wjazdu.

puma
Obrazek użytkownika puma
Offline
Ostatnio: 2 lata 11 miesięcy temu
Rejestracja: 04 wrz 2013

Metrem (nasza linia była fioletowa) dojeżdżamy do stacji Paral-lel.....tu znaki prowadzą nas do kolejki zwanej "funikularem" gdzie w ramach biletu na metro wjeżdżamy pod górę kolejką podobna do tej która jezdzi na gubalówkę tyle ze porusza sie w tunelu...tu do kasy zeby kupić bilet wjazdu na Wzgórze Montjuick , my kupujemy w jedna stronę, bo z powrotem uruchamiamy nogi cena wjazdu około 7 euro .....zdjęcia bedą Blum 3  jadąć kolejką ukazuje sie naszym oczom przepiękna panorama Barcelony....pogoda piekna to i widoczność rewelacyjnea....ech jest pięknie.....(zdjęcia niedługo)...............już sa

widoki z kolejki

po wjeżdzie kierujemy się do Castell de  Montjuick.......na razie takie widoczki

widok na port w Barcelonie

i wspomniany Castel

strzał w kolano......

Jeszcze raz widpk na nadbrzeże

Jeszcze zielone mandarynki

puma
Obrazek użytkownika puma
Offline
Ostatnio: 2 lata 11 miesięcy temu
Rejestracja: 04 wrz 2013

Obchodzimy cały zamek dookoła, przysiadamy na chwilę....a tu dwoch czajacych sie na kazdy okruch opryszków

i pomalutku kierujemy sie do ogrodów Montjuick

Tu kępa swojskiego krzaku kopru......pachnacego anyżkiem Biggrin

tancerka Flamenco

kurs tanca

Nelcia
Obrazek użytkownika Nelcia
Offline
Ostatnio: 9 godzin 23 minuty temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Pumcia, baaardzo ciekawie piszesz....Fajnie ,ze pokazujesz port....ja ostatni raz  dotarlam do Barcelony własnie od strony morza i bardzo mi sie ten widoczek podobal. Plynelam rejsikiem z Genuii i w drodze powrotnej wysiadłam 1 dzień wczesniej tj własnie w Barcelonie...no ale ciekawa teraz jestem twoich przygód..

No trip no life

puma
Obrazek użytkownika puma
Offline
Ostatnio: 2 lata 11 miesięcy temu
Rejestracja: 04 wrz 2013

Zdjęcia uzupełnione.....Dance 4

Strony

Wyszukaj w trip4cheap