--------------------

____________________

 

 

 



Wysepki Indonezji i powrót na Bali po kilku latach)))

174 wpisów / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
Żeluś
Obrazek użytkownika Żeluś
Online
Ostatnio: 8 minut 42 sekundy temu
Rejestracja: 25 kwi 2016

Basen raniutko już wysprzątany,ręczniczki na leżakach przygotowane )) ludzi jak na lekarstwo,spokojna ,cichutka muzyka relaksuje...w takich klimatach spędziliśmy jeszcze troszkę czasu przed dalzsą podróżą ))

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 4 godziny 23 minuty temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Hotelik super do odpoczynku, a jedzenie pięlnie podane i zapewne pyszne.

Bye Zobacz mnie na Facebooku Relaks na drutach! Yes 3

Żeluś
Obrazek użytkownika Żeluś
Online
Ostatnio: 8 minut 42 sekundy temu
Rejestracja: 25 kwi 2016

Pobyt tutaj minął nam bardzo przyjemnie i szybko no i szczerze powiem ,że wcale po podróży nie wypoczeliśmy...no cóż znajdziemy na to inny momemt.Koło południa jedziemy na lotnisko.Tym razem już nie limuzyną tylko wygodnym hotelowym busikiem bo jedzie nas hotelu 8 osób.

Na lotnisku w Jakarcie wszystko poszło sprawnie a ,że mieliśmy troszkę czasu a jeszcze tutaj nie byliśmy to zrobiliśmy sobie lotniskowy spacer.Mąż przy okazji obkupił się w sklepiku firmowym polo )) ceny maja tutaj bardzo niskie ...w zasadzie to co kupił wystarczyłoby jemu na cały urlop ))) Lotnisko w Jakarcie jest olbrzymie ...o tym wspomnę na koniec relacji ))

Póki co relacja foto ))

Żeluś
Obrazek użytkownika Żeluś
Online
Ostatnio: 8 minut 42 sekundy temu
Rejestracja: 25 kwi 2016

Na lot na Lombok wybralismy linie Garuda Indonesia )) chyba najdrozsze,które tam latają...ale lecieliśmy z nimi juz kiedys z Singapuru na Bali i bylismy całkiem zadowoleni )) Drugim powodem wyboru tych lini był lot z tego samego terminala co było dla nas ważne na powrocie w czasie przesiadki...jak wiadomo samoloty w indonezji bardzo często się spozniają a przy spóznieniu zmieniac jeszcze terminal....to nie na moje nerwy )))

Lot punktualny...jedzonko i napoje ciepłe i zimne serwowane nawet na tak krótkim locie ))) czego chciec więcej ...

Opuszczamy więc Jakartę )) zadymioną,smierdzącą ale mimo wszystko tropikalną i lecimy dalej ))

 

Z góry widać trzy Gili ,na których tez bedziemy)) już mi sie tutaj podoba)

Lotnisko na Lombok ?? hmm kompletnie go nie zapamiętałam  Biggrin  odprawa przeszła expresowo i w hali przylotów czekał na nas kierowca z hotelu....

Żeluś
Obrazek użytkownika Żeluś
Online
Ostatnio: 8 minut 42 sekundy temu
Rejestracja: 25 kwi 2016

Na Lombok spędzamy cztery dni.Tak wiem,że to mało ale myślę,że nam w zupełności to wystarczyło.Wiedzielismy,że na wyspie nie ma tak pieknych plaż jak lubimy...sa może dwie na południu  ...ale z tej częsci mielibyśmy daleko na zobaczenie tego na czym nam zalezało ...więc na te cztery dni ulokowalismy sie w północno -zachodniej części w hotelu The Oberoi Beach Resort odpuszczając sobie "ładne" plaże ))

The Oberoi Beach Resort to totalne zadupie a co za tym idzie cisza i spokój.Hotel idealny na relaks.W cenie mieliśmy transport w dwie strony-zarówno z lotniska jak i z -do portu,z którego mieliśmy płynąc potem na Gili Air .

Z transportu lotniskowego skorzystalismy ale z powrotnego do portu juz nie...zeby czasu nie marnować na powród wynajeliśmy prywatna hotelową łódz ,którą z hotelowej przystani popłynęliśmy na Gili...o tym jeszcze będzie pod koniec pobytu na Lomboku.

Na wyspie mieliśmy ochotę wypożyczyć auto ale po prawie dwugodzinnej jezdzie do hotelu wybiliśmy sobie ten pomysł z głowy tym bardziej ,ze przesympatyczny  kierowca,który nas wiózł zaproponował nam,że zrobi nam tripa po miejscach ,które chcemy zobaczyć a i cenę dał bardzo przyzwoitą...musielismy tylko zarezerwować auto z nim w recepcji hotelowej.

Hotel...no co tu pisać )) od pierwszych chwil zrobił na nas ogromni pozytywne wrażenie )) Przepiekne , przestronne ,otwarte lobby )) w pieknym wystrojy ,z które rozprzestrzeniał sie widok na hotelowe baseny)) pełno tutaj tropikalnej roslinności i oczek wodnych )))

Żeluś
Obrazek użytkownika Żeluś
Online
Ostatnio: 8 minut 42 sekundy temu
Rejestracja: 25 kwi 2016

W hotelu jest kilka możliwości zakwaterowania...są ogromne suity w pawilonach z widokiem na ogród, są wille z prywatnymi ogrodami  i są również wile z prywatnymi basenami )) We wszystkich willach jest obsługa konjerża 24 godziny na dobę .My wybraliśmy tak po srodku  Biggrin  czyli wille z prywatnym ogrodem i widokiem na morze-skorzystalismy z promocji )) 

Meldunek w hotelu expresowy...depozyt z karty pobrany 200 euro-jesteśmy do tego przyzwyczajeni ))  naszyjniki z kwiatów ))-poczulismy się jak na Polinezji Francuskiej )) Napoje i ciasteczko na powitanie i co nas mile zaskoczyło...zaproszenie na popołudniowy poczestunek , który jak się okazało był serwowany każdego dnia )))

Piea
Obrazek użytkownika Piea
Online
Ostatnio: 1 godzina 15 minut temu
Rejestracja: 19 wrz 2017

no hotel jak zwykle u Was- wypasionek:) , ale jednocześnie bardzo kameralny Good

Piea

Żeluś
Obrazek użytkownika Żeluś
Online
Ostatnio: 8 minut 42 sekundy temu
Rejestracja: 25 kwi 2016

Piea :

no hotel jak zwykle u Was- wypasionek:) , ale jednocześnie bardzo kameralny Good

hihi...o krórym mowa  Biggrin 

Żeluś
Obrazek użytkownika Żeluś
Online
Ostatnio: 8 minut 42 sekundy temu
Rejestracja: 25 kwi 2016

Wszystkie wille i pawilony leżą w pięknym tropikalnym ogrodzie na ogromnym terenie.Są rozmieszczone po obu stronach od recepcji i restauracji głównej.

Było gdzie pospacerować )))

Żeluś
Obrazek użytkownika Żeluś
Online
Ostatnio: 8 minut 42 sekundy temu
Rejestracja: 25 kwi 2016

Nasza willa lezy w pierwszej lini brzegowej i jest z niej widok na morze ...ale nie na plażę.

Po terenie hotelu jeżdzą meleksy )) po meldunku właśnie takim meleksem jedziemy do naszej willi ze sporawym ogrodem )) a wszystko w balijskim stylu))

W ogrodzie było miejsce do wypoczynku...dwa lezaki z parasolem Codziennie dostarczano tutaj balsamy z filtrami,zaścielano lezaki,kilka razy dziennie uzupełniano zimną wodę ))) Była też ogrodowa altana gdzie mozna było zamówić śniadania ( ten serwis był w cenie )...pozostałe posiłki dodatkowo płatne...raz zamówilismy sobie z lenistwa lunch )))

Oprócz ogrodu willa miała jeszcze wielki taras również z leżakami...i tutaj lubiliśmy sobie rano wypić kawusię przy świergocie tropikalnych ptaszków a wieczorkiem podziwiać z niego zachody słonka )))

Strony

Wyszukaj w trip4cheap