Czy Panna Malta jest grzechu warta?

66 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
Piea
Obrazek użytkownika Piea
Offline
Ostatnio: 1 godzina 43 minuty temu
Rejestracja: 19 wrz 2017

Hej Nel, 

dotrzeć od strony wody? to może niekoniecznie.... wole latać   Preved  , ale widok "wodny" jest naprawdę fajny; widziałam, bo pływałam po zatokach Valetty, ale nie gigantem, tylko malutką maltańską luzzu ; o taką: 

widoki z wody....

 

Piea

wiktor
Obrazek użytkownika wiktor
Offline
Ostatnio: 3 godziny 45 minut temu
Rejestracja: 03 mar 2016

Jak miło z tobą powspominać znajome kąty Preved

Malta to też miejsce wyjazdów językowych, sporo młodzieży tu przyjeżdza na letnie kursy angielskiego

edyta11
Obrazek użytkownika edyta11
Offline
Ostatnio: 2 miesiące 3 tygodnie temu
Rejestracja: 02 lis 2013

Bardzo fajnie się czyta i ogląda. Też myślałam że tydzień to za długo na Malcie a jednak nie Biggrin wrociliśmy w czerwcu i chętnie bym w kilka miejsc powróciła na tej wysepce

...................................................................
www.smakowanie-swiata.pl
....................................................................

Piea
Obrazek użytkownika Piea
Offline
Ostatnio: 1 godzina 43 minuty temu
Rejestracja: 19 wrz 2017

Wiktor, Edyta Witajcie, fajnie, że sobie razem powspominamy....

Piea

Piea
Obrazek użytkownika Piea
Offline
Ostatnio: 1 godzina 43 minuty temu
Rejestracja: 19 wrz 2017

maltańskie kocurki 

Bateria powitalna na Upper Barrakka Gardens

Musicie wiedzieć, że na Malcie non stop słychać jakieś huki i salwy; Maltańczycy kochają strzelać z armat i naprawdę często to robią:); pierwszego dnia byłam przerażona, że prowadzą tu jakąś wojnę  Man in love  , potem można się przyzwyczaić do tych huków   Hunter

kolorystyka maltańskich miast - wszystkie w kolorze ciepłego piasku 

Maltańskie miasta są z racji wielkości wyspy niewielkie, ale przez to - wszystkie są urocze, ze stonowaną kolorystyką w pastelowych barwach ciepłego beżu – co jest ich wspólną cechą; a motywem bardzo charakterystycznym są tysiące wspaniałych, bogato zdobionych balkonów – od drewnianych snycerskich cacuszek, po kamienne renesansowe i barokowe arcydzieła ozdobione elementami sztukaterii i nieskończonej ilości rzeźb, fryzów, misternych balustrad, itd…; a miliony drzwi – do wspaniałych budynków, pałaców, kościołów, kamienic czy zwykłych domów zdobione są tu pięknymi i czasami wręcz niezwykle wymyślnymi kołatkami, klamkami, gałkami czy czymkolwiek co służy do otwierania drzwi. których bogactwo wzornictwa zdumiewa i zachwyca ; do tego należy dodać typowe dla Malty- porcelanowe, gliniane, kamienne czy ze zwykłej ceramiki – maleńkie „filigrany” naścienne – małe tabliczki z wizerunkami najczęściej Madonny z Dzieciątkiem lub całą rzeszą innych świętych, które Maltańczycy wmurowują w tynki budynków – a są one wszystkie swoistą wizytówką domów bardzo katolickich mieszkańców wyspy, którzy lubią ozdabiać takimi wizerunkami - swoje domostwa; - do tego wszystkiego należy dodać jeszcze wąskie, ciągnące się często z nieskończoną ilością schodów – uliczki, niektóre tak ciasne i wąskie- że wręcz klaustrofobiczne, ale wszystkie w jednolitej pastelowej barwie beżowego ecru z mnóstwem doniczek pełnych roślin ; a za każdym rogiem większości takich uliczek ukaże nam się na pewno wcześniej czy później fasada jakiegoś wspaniałego kościoła – czasem zwykłego maleńkiego kościółka, czasem- przy większych placach – jakiejś wspaniałej Katedry – bo na maleńkiej Malcie jest tych świątyń aż 360! , więc wszędzie, dosłownie co krok się o nie tu „potykamy”:)

balkoniki balkoniki... tysiące balkoników - byłamm zachwycona, bo sa przeurocze; balkoniki z La Valetty:

 

maltańska Julia?  Biggrin

coś tutejszego  dla ochłody 

kinnie - absolutnie maltański specjał na upały ; lokalny napój produkowany z pomarańczy i tajemniczej mieszanki ziół, o lekko gorzkawym smaku, serwowany z plastrami pomarańczy i lodem - wspaniale gasi pragnienie w upał

maltańczycy trzymają w wielkiej tajemnicy dokładny skład kinni - jest on strzeżony, podobnie jak skład coca-coli:) (szkoda, że nie jest to produkt eksportowy i nie można tego kupić wszędzie...; niektórzy kręcą nosem na smak kinnie; ale mnie bardzo to smakowało i przypasowało:)

przerwa na kinnie innego dnia i w innym miejscu; chyba w La Vittoriosa

Piea

Piea
Obrazek użytkownika Piea
Offline
Ostatnio: 1 godzina 43 minuty temu
Rejestracja: 19 wrz 2017

 przechadzka po Valettcie ciąg dalszy : 

Pałac Wielkiego Mistrza

w holu głównym Pałacu Wielkiego Mistrza 

poniżej Pomnik Neptuna/Posejdona  na dziedzińcu Pałacu Wielkiego Mistrza;  podobno w Europie są tylko trzy pomniki tego mitycznego Boga mórz  i oceanów  -  w trzech różnych miastach europejskich  (wg wiedzy lokalnego przewodnika): okazuje się że widziałam je wszystkie  Biggrin  : najbardziej znany i najpiękniejszy jest w naszym  Gdańsku; w ubiegłym  roku widziałam drugi  w Neapolu na nabrzeżu, no i teraz ten  tutaj w La Valettcie; a może znacie jeszcze gdzieś jakieś inne ? 

szwędaczka po Valettcie

z "pokładu" mojej swieżo nabytej, cudnej, naltańskiej parasolki   Girl dance

idziemy dalej... słyszymy fajną muzę;  i nagle patrzę..... myslałam że padnę, uliczna kapela grająca dla pobliskiej knajpy do kotleta i ku uciesze przechodniów - patrzę a tu Kuba Wojewódzki dorabia do "biednej" pensyjki na kolejne ferrari   Yahoo  (prawda, że ten gość po lewej  jest podobny? )   This

Królowa Victotia ( czasy kolonii Brytyjskiej) 

maltańskie filigrany 

symboliczny grób młodej maltańskiej dziennikarki - Daphne Galizia - zamordowanej niedawno na Malcie (dotarła do afer gospodarczych i skandali korupcyjnych sfer rządzących, łącznie z premierem i jego rodziną na czele ... ( polityka, władza i ich mętne interesy i inne brudy  to straszne rzeczy w obecnych czasach! )

Piea

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 3 dni 2 godziny temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Mam coraz większą ochotę na Maltę. Piękne są tam widoczki i miasteczka. Twoja parasoleczka superkowa.

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 2 godziny 27 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Ja kupiłam bardzo podobną parsolke na Malcie,a może i taką samą ..  gdzieś na południu wyspy

No trip no life

Piea
Obrazek użytkownika Piea
Offline
Ostatnio: 1 godzina 43 minuty temu
Rejestracja: 19 wrz 2017

Nel :

Ja kupiłam bardzo podobną parsolke na Malcie,a może i taką samą ..  gdzieś na południu wyspy

ja swoją nabyłam w Marsaxlokk; tak, te maltańskie są wyjątkowo urodziwe, pięknie wykonane i z dobrej, dość grubej , haftowanej bawełny na solidnym drewnianym stelażu; (kiedyś kupiłam też podobną w Andaluzji, ale tamta jest z cieniutkiej, syntetycznej koronki na drucianym stelażu, przy tej maltańskiej wygląda dość licho, raczej tylko dla tancerek flamenco  Girl dance  )

Piea

Piea
Obrazek użytkownika Piea
Offline
Ostatnio: 1 godzina 43 minuty temu
Rejestracja: 19 wrz 2017

to jedziemy dalej z ta Maltą.... 

Kościoły....  już  Wam nie raz pisałam, że nie jestem zupełnie osobą kościółkową, w sensie praktykowania modlenia i innych takich świętych rzeczy  Tease ; kościoły służą mi wyłącznie do podziwiania i są na świecie takie świątynie, które urodą zdobnictwa wnętrz wprost rzucają mnie na kolana i wprawiają w niekłamany zachwyt - i m.in do takich właśnie domów bożych należy maltańska Konkatedra Sw. Jana w La Valettcie;

Konkatedra Św. Jana Chrzciciela - z zewnątrz ani nie kusi żeby do niej wejść, ani zupełnie nie zachwyca, a wejście kosztuje aż 10 Euro !, ale uwierzcie mi na słowo, że po stokroć warto.... ta Katedra jest jak jajko z niespodzianką:) - i to takie od Faberge:))

idziemy więc.... 

Świątynia zbudowana została w latach 1572-81 według projektu budowniczego twierdzy La Valletta – Gerolamo Cassara. Przez ponad dwa wieki była kościołem rycerskiego zakonu Joannitów - Kawalerów Maltańskich. Ma surowy, obronny portal i wspaniałe, barokowe wnętrza.;

wszędzie złoty, kapiący barok... ale to dopiero zapowiedź...

wspaniałe sklepienie Konkatedry najlepiej widoczne jest z wysokiego balkonu wewnętrznego

ilość zdobień w tym kościele przyprawia dosłownie o oczopląs

widok na ołtarz główny; podobno to co było najpiękniejsze i najcenniejsze w tej Katedrze - splądrował Napoleon, złodziej jeden:))

bogata barokowa ornamentyka - złoto kapie, a oczy bolą od jego blasku...

fragmenty wspaniałych posadzek z płytami nagrobnymi

świątynia ta pochodzi z XVI wieku i została mianowana drugą najważniejszą katedrą na Malcie, obok tej w Mdinie - dlatego nadano jej miano - Konkatedra

idziemy do Oratorium, w którym znajdują się dwa wielkie dzieła Caravaggia

" Ścięcie Jana Chrzciciela" Caravaggia robi ogromne wrażenie - to jedyny obraz w dorobku Caravaggia, który malarz podpisał (ciężko znaleźć ten podpis, zdradzę, że jest na plamie krwi)

drugie dzieło Caravaggia " Św. Hieronim piszący", Caravaggio uciekł z Rzymu na Maltę przed karą śmierci; mianowano go tutaj na Kawalera Maltańskiego, ale buńczuczna natura artysty i awantury z zakonnikami zmusiły go do ucieczki i stąd; ale te obrazy zostały do dzis i sa uznawane za bezcenne arcydzieła....

śmierć - i memento mori - dwa główne przesłania, które możemy znaleźć w wielu miejscach tej Katedry

zgłodniałyśmy... czas przekąsić coś tutejszego....

królik - to bardzo popularne danie na Malcie - będąc na tutaj - spróbujcie koniecznie; ten rozpływał się w ustach; wspaniale zrobiony- w czosnku i czerwonym winie, hmmm....!

ło Jezu.... obżarłysmy się tym fenkiem co nie miara, ale było to tak pyszne, że zjadłyśmy tę furę do końca   Emo pieczen wolowa 

jeszcze parę fotek z Valetty o zmierzchu, kiedy to pojechałyśmy tam sobie same tak na krótką wieczorno-nocną wizytę... i kończymy ze stolicą bo inne atrakcje Malty czekają.... 

innego dnia- wieczorna Bugibba

Piea

Strony

Wyszukaj w trip4cheap