Magiczne Południe - drugi raz w Maroko

218 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 11 godzin 1 min temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Pierwszy przystanek w miasteczku. Robimy rekonesans po uliczkach. Kupujemy zapas wody i siadamy przy szklance pysznego i orzeźwiającego soku pomarańczowego.

 

 

Bye Zobacz mnie na Facebooku Relaks na drutach! Yes 3

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 11 godzin 1 min temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Ruszamy dalej. Krajobraz za oknem ciągle się zmienia.

Mamy możliwość obserwowania kobiet przy pracy – „pralnia” jest też miejscem spotkań towarzyskich.

Po drodze zatrzymujemy się w pięknych punktach widokowych.

Bye Zobacz mnie na Facebooku Relaks na drutach! Yes 3

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 11 godzin 1 min temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Następnie jedziemy do wąwozu rzeki Todra. Jest to przepiękne miejsce . Rzeka wijąca się pomiędzy wysokimi skalnymi ścianami. Gra światła i kolorów. Tego miejsca nie można ominąć.

U wejścia do wąwozu w knajpce można coś przekąsić.  Aby nie tracić czasu na czekanie chętnym zamówienie złożyła pilotka telefonicznie. My mamy zamówiony omlet berberyjski z pysznym chlebkiem. Jest pieczony w tadżinie.

Bye Zobacz mnie na Facebooku Relaks na drutach! Yes 3

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 11 godzin 1 min temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Po posiłku  mamy na tyle wolnego czasu aby bez pośpiechu przespacerować się drogą pomiędzy skałami. Obok drogi płynie potok. Jak się okazało tą drogą   przejechać mogą nawet autobusy, ale nic nie zastąpi spaceru. Autobusy i samochody tylko psuły krajobraz.  Krajobrazy naprawdę przepiękne. Zdjęcia tego nie oddają. Po drodze kramiki głównie z  chustami. Ładne, ale identyczne (a są dobrej jakości) można kupić w Azji i tam są tańsze. Sprawdziliśmy też temperaturę wody – przyjemnie chłodząca i nie lodowata.

Zapraszam na spacer .

To zakończenie tego pięknego odcinka wąwozu. Wracamy tą samą drogą.

https://lh3.googleusercontent.com/EzVLDA-q92EGu-AtbD55KjAw97eOTmimal3GTLBcXI5yToMSykddCU4ilcYESZ-bW_YN3_aXkiVAVV0mEqbqvTRv4Dsva0lSOXwIJgKBpTwFbHsSCTN4NkSLEiPn5iQ0HQYS6CwAntrP_KPsjVDNK_-JemIgzPDWv1aCM843fwG8BKyrduK1_wyHSMYk89UQTPGgrZgw4uwbpfzcewIDnbrvTDpletQpKoTRUf0zdBDLYKFaL1dd4pEjS_YbjrbJ-KTohkcMYagGd6xcEdnTuoVNgCZs9O7nMHaV_nx2uSqTM3yxr9BeDgx-zEwQ7piOlLwYja6J2l3PSrzmUZ-42bR6jeJhKwqHK1Vd38NWR8idQOtsYxE27vEr0qh9Jg4BuuyCzfD0wIuZcr_pyJwvTrUK_qwI_kPGSC1utA_9Ks4vqAm7JvD_4JHcjByioLaRTOtpHSgAuNP4eTQ5-Obgdjn77OF6c95S5j8k-9zu_4mIwR4Ytx2tR1VXXkSWmXRxSlE_i2XIopbcqGsqj8_3DQiU00P0w0W9exDQc7pGk_peTBDLCcCvcPV6nMoHUlmLlAQPVHNG8FHvZBs0t-hlSAbkpR-uphyUfR50U9oB1YIOOVshWNjnKdNKvAxyCWbhgiII_AtxDhYr-K4-4Alc8qpL1qIRHjeumZMN4anp3Bw5l7hjktk6UGLXktFxhP2QExE8Cdg9_CPdAmXoIi24vN6GlMYF5QELYskZP2-rJw=w1100-h825-no

 Kończymy i wracamy do autobusu.

Bye Zobacz mnie na Facebooku Relaks na drutach! Yes 3

ssstu-6
Obrazek użytkownika ssstu-6
Offline
Ostatnio: 5 godzin 29 minut temu
Rejestracja: 31 maj 2016

...heee, jak w...Petrze ; )

z ciekawości,jak myślisz czy w tamtejszych rzekach "jest życie" !???

...no to w drogę... żeby się oburzać i podziwiać
...zdumiewać i wzruszać ramionami...wybrzydzać i zachwycać...Radoslav

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 11 godzin 1 min temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Radek ryb nie widziałam. Jak byliśmy wody w rzece było mało jednak  w okresach mokrych może jej być dużo więcej . Więc może coś tam pływa – jak to w rzece. A w Petrze chyba Piękniej, ale tam nie byłam.

Ruszamy w drogę więc trochę informacji.

W tym rejonie (góry) zajęciem kobiet jest tkanie dywanów.

Co roku po zbiorach odbywają się trzy dniowe „targi narzeczonych” . Odbywają się liczne konkursy, np. konkurs pieczenia chleba, tańce, muzyka. Odbywa się też „taniec zapylania pszczół  i kwiatów”

Małżeństwa w południowym Maroku  mieszkają z rodziną męża.

Kobiety rolą jest urodzić dzieci.

W rodzinie dzieci są najważniejsze. Powierzając dzieci opiece Marokańczyka na pewno im włos z głowy nie spadnie.

Małżeństwa są aranżowane przez swatkę i swata którzy współpracują między rodami. Często dużo wcześniej się „zaklepuje” kandydata.  Czasem może nie dojść do małżeństwa – najczęściej ze winy mężczyzny.

Można mieć więcej niż jedną żonę ale rzadko się to zdarza.

Małżeństwa nie ma bez zgody rodziców. Śluby tylko cywilne – gdyż uważają że ślub nie jest sprawą boga.

Mężczyzna jest odpowiedzialny za rodzinę (biedakowi córki się raczej nie daje). Mężczyzna i jego rodzina  organizuje wesele i kobieta  do niego idzie mieszkać . Ale ewentualny podział majątku jest na pół (majątku mężczyzny). Rozwody są kosztowne  i raczej niepopularne.

Mężczyźni prowadzą życie towarzyskie poza domem, spotykają się w knajpkach. W domu nie przyjmują znajomych. 

Kobiety w domu czują się bezpieczne..

Wszyscy żyją tu i teraz. Nie potrafią planować  - inszallah - jak bóg da.

Wesela  - często kolektywne np. na 10 par odbywają się w czerwcu.. Impreza trwa 3 dni .

Przedślubie trwa 7 dni (w tym czasie goście wchodzą i wychodzą).

Pan młody i pani – kukły w knajpie.

Przysięga: srebrne obrączki zaślubiny słowami: „ moja  droga od dzisiaj do końca świata będę miał Cię w wątrobie”

Tańczą ku sobie a nie ze sobą.

Jeśli mężczyzna nazwie kobietę „gazelą” – to jest komplement (piękne, gibkie zwierzę).

Bye Zobacz mnie na Facebooku Relaks na drutach! Yes 3

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 11 godzin 1 min temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Jedziemy przez malowniczą dolinę rzeki Dades. Rzeka wypływa  z Atlasu wysokiego . Zatrzymujemy przy punkcie widokowym aby  podziwiać piękne widoki.

Bye Zobacz mnie na Facebooku Relaks na drutach! Yes 3

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 11 godzin 1 min temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Region ten znany jest też z plantacji róży damasceńskiej. Okres kwitnienia to maj – wtedy najlepiej przyjechać w ten region. Podobno pięknie wyglądają plantacje a i zapach roznosi się niesamowity. Podobno odmiany róż są lepsze od bułgarskich.

 Ale niestety aby zaliczyć wszystkie atrakcje trzeba być w różnych miesiącach np. arbuzy najlepsze są w czerwcu, daktyle w październiku. My niestety jesteśmy tu w końcu września i krzewy róż niczym się nie wyróżniają.

Róża damasceńska w kulturze Berberów  odgania zapachem diabla. W kulturze islamu   - z łez proroka wyrastały róże.

Róże kwitną krótko i płatki są od razu zbierane. . Najcenniejsze są pączki róż  z 50 pączków 1 kropelka olejku. Skup róży: za 5 kg płatków róży – około 75 dH. Ze skupu przewożone do fabryk – olejek trafia do najbardziej znanych producentów perfum. Woda różana –tonik do przemywania twarzy. Wodę różaną można pić – pomaga w łagodnych atakach padaczki (badania francuskie), zmniejsza stężenie glukozy we krwi, łagodzi bóle gardła.

Święto róż – 3 dniowe – najpierw parada, kobiety udekorowane w kwiaty róż – wybierana jest miss.

Zatrzymujemy się w sklepie gdzie można nabyć kosmetyki. Pilotka nam pokazuje które ona poleca następnie każdy według swego portfela i potrzeb robi zakupy. Oprócz kosmetyków są też inne przedmioty.

Ja kupuję wodę różaną (zestaw 3 sztuki) krem migdałowy i różany.

 

Bye Zobacz mnie na Facebooku Relaks na drutach! Yes 3

Piea
Obrazek użytkownika Piea
Offline
Ostatnio: 14 godzin 1 min temu
Rejestracja: 19 wrz 2017

O Matko jedyna, Asia ile mam tu do czytania? - moje nadrabianie zaległości zacznę od Twojego Maroka, bo przy okazji fajnie mi się wspomina, więc jak juz wszystko doczytam i doogladam to sie odezwę; 

PS. na twojej fotce powyzej jest moje zakupione lustereczko (drugie po lewej) - śliczne są, choc przyznam, że jakość ich  wykonania pozostawia wiele do życzenia... ot takie typowe: for turists  Biggrin 

Piea

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 11 godzin 1 min temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Witaj Piea. Dawno Cię nie było. Milo że podróżujesz ze mną po Maroku. Ja też lubię wspominki i oglądanie miejsc które odwiedziłam, pokazywane przez innych.

Bye Zobacz mnie na Facebooku Relaks na drutach! Yes 3

Strony

Wyszukaj w trip4cheap