Mauritius widziany moimi oczami ))) już myślę o powrocie

127 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
Żeluś
Obrazek użytkownika Żeluś
Offline
Ostatnio: 16 godzin 2 minuty temu
Rejestracja: 25 kwi 2016

Na straganie przed plaża zakupilismy jeszcze owoce...w jednej z bud z żarciem ,których było tam kilka przepyszne soczki no i w jakimś barze piwa Biggrin które były najdrozszym zakupem tego dnia ale były zimne a nie chciało nam się wracać do marketu,który był ze 400 metrów wczesniej.

 

Żeluś
Obrazek użytkownika Żeluś
Offline
Ostatnio: 16 godzin 2 minuty temu
Rejestracja: 25 kwi 2016

Plaża tutaj jest mała...w zatoczce,piasek nie jest bialutki ale woda ma przepiekny kolor .No i co jest ważne -nie ma tutaj żadnych ostrych kamulców alni ostrej rafy czy pokruszonych muszelek więc wejście do wody tutaj to sama przyjemność.

Wieksziść drzew tutaj to iglaki ale jest tównież sporo palm co nie zdaża się na każdej plaży.

Plaż podzielona jest jakby na dwie części-głowna gdzie żądzą tubylcy ale i turystów nie brakuje i "za winklem" Biggrin gdzie odpoczywają turyści...nam bardziej podobało się na tej pierwszej ze względu na panujący tam wszechobecny klimat no i cień,który tego dnia był bardzo potrzebny.

Mozna sobie tutaj za pare groszy wypozyczyć jakieś sprzety wodne-my tradycyjnie nie skorzystaliśmy bo ja nie lubię a Artunio sam nie miał ochoty pływać Biggrin

Spędzilismy tutaj na prawdę piekny kawał dnia...i nawet udało nam się troszkę odpocząć w ciszy ale za to w pełnym ,palącym niemiłosiernie słońcu....

ssstu-6
Obrazek użytkownika ssstu-6
Offline
Ostatnio: 10 godzin 34 minuty temu
Rejestracja: 31 maj 2016

 

...oooo, jaki wybór "sprzętu" !!! i to w którejś z tych "małych szopek" !???

...no to w drogę... żeby się oburzać i podziwiać
...zdumiewać i wzruszać ramionami...wybrzydzać i zachwycać...Radoslav

Żeluś
Obrazek użytkownika Żeluś
Offline
Ostatnio: 16 godzin 2 minuty temu
Rejestracja: 25 kwi 2016

ssstu-to jeden z lokalnych barów gdzie wstapilismy po zimne piwko))

Nastepna plaża na jaką docieramy tego dnia to La Cuvette-również plaża publiczna....malutka z fajnym klimatem.Dojazd tutaj autobuse-w sumie moglismy iść z buta bo autobus przejechał może z dwa kilometry,wysadził nas przy głównej drodze i od największego casyna na wyspie trzeba było dojśc tam pieszo.

Plaża jak wszystkie inne zagospodarowana...kilka bud z miejscowym żarciem...jakieś stoliki,parasole i sporo przy tych stolikach turystów.

Piasek tutaj żółty ,palm brak ale woda spokojna i ma ładny kolor a na dnie mieciutki piaseczek.

Żeluś
Obrazek użytkownika Żeluś
Offline
Ostatnio: 16 godzin 2 minuty temu
Rejestracja: 25 kwi 2016

Długo tutaj nie siedzielismy bo bardziej ineterowało mnie miejsce obok-plaża przy hotelu Veranda Grand Baie i Mauricia Beachcomber Resort &Spa.Przy wejściu na plaże przy tych hotelach była buda strażnicza ale ,ze plaże na Mauritiusie są publiczne nikt nie robił problemu,żeby tam wejść.

Hotel wyglada całkiem fajnie ale nie wiem czy bym chciała w nim spedzać urlop bo plaża przy nim i widoki z plaży nie powalają.

Było przy hotelu troszkę wolnych leżaków więc zostaliśmy tutaj troszkę dłużej ,zeby sobie odpocząć.

Resztę obiecuję dokończyc po powrocie z Taj))

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Online
Ostatnio: 1 godzina 8 minut temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Żelku, jakie cudne miejsca...

Strony

Wyszukaj w trip4cheap