zapewne masz rację Piea, ale ... to przecie nie zgadywanki, a pamięć więc dalej zgadywać nie chciałem, a był to sygnał dla Wydziaranego, że powinien coś o wklejanych fotach napisać
Chciałem się troszku podroczyć
już się poprawiam....Jest to Noratus - średniowieczny cmentarz z największym światowym nagromadzeniem zabytkowych chaczkarów (ponad 800), znajdujący się we wsi Noratus, w Armenii. Najstarsze tutejsze chaczkary pochodzą z IX wieku n.e.
tak mnie dziś naszło..... w związku z dniem wspomnień o tych, którzy juz odeszli;
w tym roku jakoś nie odwiedzałam za wiele cmentarzy w czasie moich podróży, choć tych było sporo; ale 2 z nich wam pkażę, bo oba są niezwykłe....
i oba znajdują sie w Austrii... (tak wiem, wiem, ta relacja wciąż "czeka w kolejce"
Gdzie się podziała dawna miłość nasza?
Wszystko przemija, czas wszystko uśmierca.
Jako kwaśnieje słodka wina czasza,
Tak też i nasze zmieniły się serca...
Ach, kamień, który stopa nasza depcze,
Trawa, o którą szata się ociera,
Wiatr, co nam muska włos, gdy w ucho szepcze,
Wszystko nam cząstkę nas samych odbiera!...
(Leopold Staff)
1) Cmentarz Opactwa św. Piotra w Salzburgu (Petersfriedhof)... to niesamowite miejsce przepełnione historia i zadumą ; położony jest przepięknie w jednym z najcichszych zakątków starego miasta..., mimo, że w sercu Salzburga tuz obok gwarnego placu; Cmentarz ten jest najprawdopodobniej tak sampo stary jak i tutejszy klasztor świętego Piotra (Kloster St. Peter), a więc jego początki sięgają około 700 roku...; pierwszą dokumentacją potwierdzającą jego istnienie, jest przyznanie prawa do pochówku przez arcybiskupa Konrada I z Abensbergu z 1139 roku... zapraszam Was do zadumy wśród salzburskich wiekowych mogił....
Wydrążone w zboczu góry Mönchsberg katakumby były używane jako wczesnochrześcijańskie miejsca kultu
i drugi cmentarz to miejsce jeszcze bardziej niezwykłe....
maleńki przykościelny cmentarzyk przepięknie położony nad malowniczym jeziorem, w górskiej miejscowości uznanej za najpiękniejszą mieścinę w Austrii - to magiczny wręcz Hallstatt...
miejsca jest tu bardzo mało; cmentarzyk "wciśniety" jest między strome zbocze gór a jezioro, więc i groby są malutkie, a trumny zakopuje się tu pionowo, więcej się ich wtedy zmieści:)
co ciekawe w tutejszej Kaplicy św. Michała istnieje dość "niezwykłe" Ossuarium (jest wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO) które istnieje od XII wieku. W tym niecodziennym "domu pogrzebowym" znajduje się 1200 czaszek; spośród nich 610 jest pomalowanych, posortowanych według rodzin i oznaczonych datą śmierci; (czaszki "męskie" pomalowane sa w liście bluszczu, żeńskie w kwiatki... Tradycja datowania i malowania tych czaszek rozpoczęła się w 1720 roku....; no cóż nie tylko Bawaria zadziwiła mnie "dekorowaniem zmarłych"
Chciałem się troszku podroczyć
już się poprawiam....Jest to Noratus - średniowieczny cmentarz z największym światowym nagromadzeniem zabytkowych chaczkarów (ponad 800), znajdujący się we wsi Noratus, w Armenii. Najstarsze tutejsze chaczkary pochodzą z IX wieku n.e.
tak mnie dziś naszło..... w związku z dniem wspomnień o tych, którzy juz odeszli;
w tym roku jakoś nie odwiedzałam za wiele cmentarzy w czasie moich podróży, choć tych było sporo; ale 2 z nich wam pkażę, bo oba są niezwykłe....
i oba znajdują sie w Austrii... (tak wiem, wiem, ta relacja wciąż "czeka w kolejce"
Gdzie się podziała dawna miłość nasza?
Wszystko przemija, czas wszystko uśmierca.
Jako kwaśnieje słodka wina czasza,
Tak też i nasze zmieniły się serca...
Ach, kamień, który stopa nasza depcze,
Trawa, o którą szata się ociera,
Wiatr, co nam muska włos, gdy w ucho szepcze,
Wszystko nam cząstkę nas samych odbiera!...
(Leopold Staff)
1) Cmentarz Opactwa św. Piotra w Salzburgu (Petersfriedhof)... to niesamowite miejsce przepełnione historia i zadumą ; położony jest przepięknie w jednym z najcichszych zakątków starego miasta..., mimo, że w sercu Salzburga tuz obok gwarnego placu; Cmentarz ten jest najprawdopodobniej tak sampo stary jak i tutejszy klasztor świętego Piotra (Kloster St. Peter), a więc jego początki sięgają około 700 roku...; pierwszą dokumentacją potwierdzającą jego istnienie, jest przyznanie prawa do pochówku przez arcybiskupa Konrada I z Abensbergu z 1139 roku... zapraszam Was do zadumy wśród salzburskich wiekowych mogił....
Wydrążone w zboczu góry Mönchsberg katakumby były używane jako wczesnochrześcijańskie miejsca kultu
i drugi cmentarz to miejsce jeszcze bardziej niezwykłe....
maleńki przykościelny cmentarzyk przepięknie położony nad malowniczym jeziorem, w górskiej miejscowości uznanej za najpiękniejszą mieścinę w Austrii - to magiczny wręcz Hallstatt...
miejsca jest tu bardzo mało; cmentarzyk "wciśniety" jest między strome zbocze gór a jezioro, więc i groby są malutkie, a trumny zakopuje się tu pionowo, więcej się ich wtedy zmieści:)
co ciekawe w tutejszej Kaplicy św. Michała istnieje dość "niezwykłe" Ossuarium (jest wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO) które istnieje od XII wieku. W tym niecodziennym "domu pogrzebowym" znajduje się 1200 czaszek; spośród nich 610 jest pomalowanych, posortowanych według rodzin i oznaczonych datą śmierci; (czaszki "męskie" pomalowane sa w liście bluszczu, żeńskie w kwiatki... Tradycja datowania i malowania tych czaszek rozpoczęła się w 1720 roku....; no cóż nie tylko Bawaria zadziwiła mnie "dekorowaniem zmarłych"
Piea
Cmentarz przepiękny , mega klimatyczny. A te czaszki brr
No trip no life
To ja też coś dorzucę z tego roku.
Cmentarz wręcz kontrastowy do tego co pokazała Piea. Znajduje się na Grenlandii południowej w miasteczku Tassiliaq, pięknie połozony wśród gór.
Cmentarz jest bardzo surowy . Składa się z prostych, białych krzyży a kwiaty jesli są, to oczywiście sztuczne kwiaty.
Kopanie grobów odbywa się tylko i wyłącznie latem
No trip no life
zgodnie z życzeniem kilka foto z cmentarza w czarnogórskim Ostrogu
papuas
Papuas bardzo dziękuje za wstawki;
Nel również wielkie dzięki za Twoje fotki z cmentarza z Grenlandii ; ależ są rózne!
Piea