--------------------

____________________

 

 

 



Kraków - tu historia wygląda z każdego kąta

35 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 18 godzin 45 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Zacieram rączki na Rynek Głowny ..

No trip no life

achernar51swiat
Obrazek użytkownika achernar51swiat
Online
Ostatnio: 1 godzina 35 minut temu
Rejestracja: 01 cze 2020

Kraków nigdy się nie znudzi. Dawniej, gdy żyli moi dziadkowie z Sosnowca, odwiedzałem Kraków kilka razy w roku. Teraz raz na kilka lat, ale zawsze z przyjemnością,,,

papuas
Obrazek użytkownika papuas
Offline
Ostatnio: 2 godziny 17 minut temu
Rejestracja: 22 maj 2021

No to po kolei   Piea nic nie zaśmiecasz, a przywołujesz wspomnienia   potwierdzam - Orla Perć, którą wielokrotnie chodziłem (odcinkowo i raz w całości) jest niebezpieczna   baa  sam z niej spadałem będąc już doświadczonym turystą górskim, bo taternikiem nigdy nie byłem  na szczęście ktoś tam u góry powiedział  'jeszcze nie teraz"  i wyszedłem z tego   raz jeden pomyliłem szlak i usiłowałem dojść do niego na skróty, a nie tak jak nakazuje zasada czyli wrócić po własnych śladach ...   góry to góry - swoje prawa mają     a każde odejście to jednak smutek i żal ...       Nel    hmmm    a ja chciałem potraktować rynek po macoszemu - bo każdy go zna   Biggrin   ale kilka foto będzie     Kamienice często noszą nazwy od swoich umieszczonych na elewacjach godeł - Pod Murzyny, Pod Wiewiórką, Pod Aniołkiem ... Niektóre godła liczą wieki jak np. renesansowa figura MB z ulicy Floriańskiej5. A na rynku stary kśc św Wojciecha, samotna wieża zburzonego ratusza, pomnik Mickiewicza i Sukiennice - dziś z pamiątkami wszelakiej maści.

papuas

papuas
Obrazek użytkownika papuas
Offline
Ostatnio: 2 godziny 17 minut temu
Rejestracja: 22 maj 2021

Pospacerowali - czas zajrzeć do Mariackiego z wieży którego co godzinę wygrywany jest hejnał w cztery świata strony.

papuas

papuas
Obrazek użytkownika papuas
Offline
Ostatnio: 2 godziny 17 minut temu
Rejestracja: 22 maj 2021

Dwa stojące w pobliżu "drogi królewskiej" zabytkowe kościoły klasztorne Dominikanów i Franciszkanów ciężko doświadczone pożarami w XIXw mają jednak ciekawe krużganki. W zdobieniu odbudowanego po pożarze kśc franciszkańskiego swój udział mieli młodopolscy artyści Mechoffer i Wyspiański. Naprzeciw kościoła franciszkańskiego stoi pałac arcybiskupi ze słynnym oknem. Zaczynamy dominikańskimi krużgankami kśc św Trójcy.

Na ostatnim foto witraż "Bóg Ojciec" z kościoła franciszkańskiego autorstwa Wyspiańskiego.

papuas

papuas
Obrazek użytkownika papuas
Offline
Ostatnio: 2 godziny 17 minut temu
Rejestracja: 22 maj 2021

Czy się to komu podoba czy nie - Kraków zawsze przoduje. To tutaj powstało w 1854r pierwsze na ziemiach polskich Towarzystwo Przyjaciół Sztuk Pięknych, a dopiero kilkanaście lat później warszawska Zachęta. Wystawy dzieł artystów początkowo tułały się po różnych miejscach, aż wreszcie w 1901r. otwarto zbudowany na placu Szczepańskim w stylu secesyjnym Pałac Sztuki. No to plac Szczepański i pałac Sztuki z którego ściany patrzy w tę stronę Matejko. Następną pierzeję zajmuje Teatr Stary z przyległą kamienicą Wolnego. Przy placu maleńka lodziarnia z pysznymi, jak twierdzi rodzina, wyrobami, a obok najtańsze w Krakowie lane piwo.  Biggrin   Z placu idziemy w stronę ulicy Floriańskiej zahaczając o najstarszą znaną siedzibę Akademii Krakowskiej czyli Collegium Maius, gdzie dziś mieści się ciekawe muzeum Uniwersytetu, a potem o uniwersytecki kśc. św. Anny.

Wspomniana piwiarnia i lody to nie ta grupa parasoli na wprost tylko pierwszy z lewej.

papuas

papuas
Obrazek użytkownika papuas
Offline
Ostatnio: 2 godziny 17 minut temu
Rejestracja: 22 maj 2021

Przy rynku mieści się Muzeum miasta Krakowa z kolekcją nagrodzanych szopek, ale akurat ta część ekspozycji była nieczynna, więc foto z muzeum etnograficznego na Kazimierzu gdzie też kilka szopek można zobaczyć i ulica Floriańska z kultową kawiarnią prowadząca do jedynej zachowanej średniowiecznej bramy. No, z pewnością istnieje jakiś ranking krakowskich lokali i kawiarni, ale po mojemu są dwie, może trzy najważniejsze. Jest restauracja Wierzynek mieszcząca się ponoć w historycznej kamienicy, gdzie Mikałaj Wierzynek wydał w 1364r ucztę dla monarchów - gości Kazimierza Wielkiego. Kto to wie? Faktem jest jednak, że restauracja zaczęła działać dopiero w PRL-u i słynęła z dobrej kuchni. Jak jest teraz?? pojęcia nie mam; na wycieczkach jadałem gdzie indziej. Kultową kawiarnią jest niewątpliwie Jama Michalika na Floriańskiej - tu bawiła się i piła cała Młoda Polska i zawsze gdy kogoś z rodziny po Krakowie oprowadzam wstępujemy tu na kawę - zachowały się elementy kiedy działał tu Zielony Balonik. Następną kawiarenką gdzie warto chociażby zajrzeć to Piwnica pod Baranami przy rynku naprzeciw wieży ratusza - tu wciąż przechadza się duch Skrzyneckiego. Swego czasu w kawiarni mieszczącej się w Sukiennicach spotykałem bywających tam sławnych, m.in. Skrzyneckiego właśnie. Teraz przy pisaniu o Krakowie natknąłem się na polecaną na Kazimierzu Cheder Cafe przy ulicy Józefa 36, ale nie byłem i nie potrafię ocenić; obiecuję jednak, że przy następnej okazji zajrzę. I tak dotarłem prawie do końca opowieści o Krakowie, bo za Bramą Floriańską już Planty, Barbakan i Plac Matejki. Na placu pomnik Grunwaldzki, Akademia Sztuk Pięknych i kśc. św. Floriana.

Wnętrz Jamy nie umiem odszukać, bo teraz nie robiłem, ale z pewnością można znaleźć w necie; więc tylko foto z Piwnicy pod Baranami i wracamy na Floriańską.

papuas

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 18 godzin 45 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Czy to fotka z Piwnicy pod Baranami ? pytam się, bo nigdy  nie byłam..więc nie jest to dla mmnie takie oczywiste jakby sie wydawało 

No trip no life

papuas
Obrazek użytkownika papuas
Offline
Ostatnio: 2 godziny 17 minut temu
Rejestracja: 22 maj 2021

Tak, te dwa foto obok siebie (jak napisałem) to Piwnica pod Baranami. Mieści się ona w podziemiu Pałacu pod Baranami przy rynku, na fasadzie którego (oczywiście, jakże by inaczej w Krakowie) mieszczą się baranie łby.  Jest jeszcze w Krakowie i zabytek techniki - to jedna z pierwszych w mieście elektrowni. Teatr Słowackiego już w dniu jego otwarcia w październiku 1893 był jednym z nielicznych gmachów oświetlonych prądem. Na foto taka przystawka do teatru z szerokim kominem.

A teraz podaję ostatnią już z osobliwości Krakowa o której mało kto wie - dzwonki za konających. Nie był to powszechny zwyczaj w Polsce, ale tu w Krakowie kultywowany. Na frontonach kościołów wisiały małe dzwonki poruszane sznurem czy też drutem. I na takim dzwonku biegł dzwonić ktoś z rodziny będącego w agonii krewnego. Przekazy mówią o sześciu takich dzwonkach: na Mariackim, Reformatów, Dominikanów, Franciszkanów, św Floriana i św Barbary. Do dziś przetrwały u Reformatów, Dominikanów i na Mariackim. Dość wysoko, przy głównym wejściu do Mariackiego, pod niewielkim daszkiem wisi sobie najbardziej poznany dzięki wykonanym na nim napisom dzwonek. Odlany w 1736r przez Kaspra Koerbera z Wrocławia. Jedna z inskrypcji głosi: "Chwalebne jest modlić się za konających". Również u Dominikanów po prawej stronie głównego wejścia wisi taki, chociaż bez inskrypcji dzwonek. Na foto ten od Dominikanów.

papuas

papuas
Obrazek użytkownika papuas
Offline
Ostatnio: 2 godziny 17 minut temu
Rejestracja: 22 maj 2021

Zgodnie z obiecanką podaję szczegółowo trasy spacerów po Krakowie odbytych razem z siostrą, której trochę to miasto pokazywałem; na wypadek gdyby kiedyś, komuś były pomocne przy zwiedzaniu    zaznaczam, że miejsc ciekawych, a nie pokazanych tutaj jest jeszcze w Krakowie mnóstwo ...

dzień 1  Droga Królewska chociaż w odwrotnym kierunku.  Via Regia podążały kiedyś orszaki królewskie udające się na koronacje bądź pogrzeby, jechali cudzoziemscy posłowie  ... z dzisiejszego placu Matejki przez Barbakan, Bramę Floriańską i dalej ulicą Floriańską na Rynek i Grodzką na Wawel. My zaczynamy od kśc Bernardynów pod Wawelem i bocznym wejściem na królewskie wzgórze,  wchodzimy do katedry (bilet obejmuje; katedrę, groby królewskie, dzwon Zygmunta i muzeum archikatedralne) schodzimy ze wzgórza głównym wejściem obok pomnika Kościuszki i ulicą Kanoniczą do Grodzkiej przy romańskim kśc Andrzeja i barokowym Sw Piotra i Pawła dalej Grodzką w stronę Rynku odbijając dla obejrzenia kościołów Dominikanów i Franciszkanów. No u Dominikanów jedynie krużganki, bo w kościele trwa nabożeństwo. Na Rynku oczywiście Mariacki i Sukiennice. Następnie najstarszy uniwersytet Collegium Maius i stojący niedaleko uniwersytecki kśc św Anny z iluzorycznymi malunkami. Wracamy na Floriańską i kawa w Jamie Michalika. Posiedzieli, odpoczęli więc przez Bramę obok Barbakanu na plac Matejki i powrót do domu córki.

dzień 2  Wysiadamy na placu Wolnica i Kazimierz - kśc Bożego Ciała, następnie żydowski Kazimierz z wejściem do muzeum w Starej Synagodze oraz do Remuh - synagoga i cmentarz powrót przez plac Nowy na Wolnicę i ulicą Skałeczną do kśc św Katarzyny i dalej na Skałkę, wracamy na Wolnicę i wchodzimy do muzeum etnograficznego w ratuszu i ... bingo, dziś wtorek wstęp bezpłatny.

dzień 3  Zewnętrznie Teatr Słowackiego, szczegóły ulicy Floriańskiej, kśc św Wojciecha na Rynku, szczegóły kamienic i pałacy, kawa w Piwnicy pod Baranami, plac Szczepański dojście bokiem pod Muzeum Czartoryskich, ale siostra rezygnuje z wejścia obawiając się o kręgosłup i nogi, więc jedziemy tramwajem 72 pod cmentarz Rakowicki kończący program dnia.

papuas

Strony

Wyszukaj w trip4cheap