Urlopowe wędrówki w okolicach Żywca.

55 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
ssstu-6
Obrazek użytkownika ssstu-6
Online
Ostatnio: 35 minut 9 sekund temu
Rejestracja: 31 maj 2016

...no faktycznie "pankejksy" wyglądają baaardzo zachęcająco !!! ; )

...no to w drogę... żeby się oburzać i podziwiać
...zdumiewać i wzruszać ramionami...wybrzydzać i zachwycać...Radoslav

alamed
Obrazek użytkownika alamed
Offline
Ostatnio: 14 godzin 10 minut temu
Rejestracja: 11 kwi 2017

Tez nigdy nie byłam w Bielsku, na pewno wstąpię na naleśniki jak uda mi sie tam zawitać Smile

 

Przyszłość to marzenia, przeszłośc to wspomnienia

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Online
Ostatnio: 1 godzina 43 minuty temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Radek, Ala ja tu widoki pokazuję, a wy o naleśnikach. Ale macie racje, gdy będziecie w Bielsu warto wystąpić na te pyszności. Ale ostrzegam są mega słodkie.

Wracamy do naszego domku i każdy ma możliwość relaksu według swoich upodobań. Mąż udaje się na rowerek, Basia na leżaczek z książką. Ja robię parę fotek. Sprawdzam jak moje poduszki wpisują się w tutejszy klimat. A potem poddaję się relaksowi na drutach (w dalszej części relacji pokażę efekt relaksu).

     

Dzień kończymy wypróbowując tutejsze urządzenie do grillowania. Kiełbaski i mięsko były wyborne.

 

Bye Zobacz mnie na Facebooku Relaks na drutach! Yes 3

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Online
Ostatnio: 1 godzina 43 minuty temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Następny ranek zapowiada   całkiem fajniy dzień.

Wieczorem ustaliliśmy, że udamy się do Szczyrku i dalej „kanapą” na Skrzyczne. To ruszamy!

Szczyrk wydaje nam się miejscem obowiązkowym do zobaczenia. Na oko to turystyczna wioska zlokalizowana wzdłuż drogi. Ruch tu największy jest pewnikiem w zimie. Nie ma kłopotu z zaparkowaniem samochodu wzdłuż drogi, niedaleko od stacji kolejki.

Kolejki nie ma, wsiadamy na 4 osobową kanapę i jedziemy.

I dojeżdżamy do stacji przesiadkowej. Na tej wysokości już trochę chłodniej. Zakładamy bluzy.

Bye Zobacz mnie na Facebooku Relaks na drutach! Yes 3

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 3 godziny 4 minuty temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Już widać pierwsze barwy jesieni..

No trip no life

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Online
Ostatnio: 1 godzina 43 minuty temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Nel, jesienne kolorki ledwo się zaczynały. Tutaj widać skupisko jarzębin które dodawały kolorów.  W niższych partiach gór dominowały buki.

Kontynuujemy wycieczkę.  teraz widoczki z drugiego etapu podróży „kanapą”.

Szybko zleciało, docieramy na szczyt.

  

Idziemy  na wieże podziwiać widoki. Wstępuję po drodze do schroniska tylko na siku. I aż mnie zatkało. W starym stylowym schronisku takie widoczki. Czysto  i nowocześnie. Aby zrobiła zdjęcie wyszłam Basię – bo nie zabrałam komórki.

To teraz widoczki, Pogoda byla fajna, jednak widoczność gorsza niż poprzedniego dnia.

Czapka założona tylko do zdjęcia. Idealnie wpasowała się w kolor nieba, prawda?

 

Bye Zobacz mnie na Facebooku Relaks na drutach! Yes 3

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Online
Ostatnio: 1 godzina 43 minuty temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Po  przerwie na widoki trzeba zacząć schodzenie. Trasa w dół okazała się mocno wymagająca. Prawie cały czas mocno w dół po ścieżkach pełnych ruchomych kamieni. Dla nie było to wyzwanie. Zdjęcia tego nie oddają, zresztą w najtrudniejszych miejscach nie w głowie było mi fotografowanie. Chyba łatwiej było by wejść , choć dla pokonania stromych podejść trzeba posiadać trochę kondycji. Chodzeni po górach nie jest proste.

 Górka jest znana i spotykaliśmy licznych piechurów i rowerzystów ale tłumów nie było.

   

 

Grzyby są!

 

Skrzyczne to górka narciarzy, przecinamy więc nartostrady.

 

 

   

Bye Zobacz mnie na Facebooku Relaks na drutach! Yes 3

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Online
Ostatnio: 1 godzina 43 minuty temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Jesteśmy coraz niżej, ale widoczki są! Krótkimi chwilami ścieżka nawet trochę łatwiejsza. Mąż wypatruje grzybkó nie schodząć ze szlaku, więc my trochę też.

   

Bye Zobacz mnie na Facebooku Relaks na drutach! Yes 3

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Online
Ostatnio: 1 godzina 43 minuty temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

I zaczynają się pierwse grzybki. Wchodzimy  parę metrów w las, w miejscu gdzie zostal wypatrzont pierwszy okaz.

 

Jak są trujące to i prawdziwe też muszą być Biggrin

 

 

Ale najwięcej znaleźliśmy na brzegu lasu, przy drodze, gdzie po drugiej stronie były już zabudowania.

 

   

Grzybów uzbieralliśmy spory woreczek. Wszystkie suche i zdrowe. Suszyliśmy w piekarniku.

I tak dsoszliśmy do Szczyrku.

Bye Zobacz mnie na Facebooku Relaks na drutach! Yes 3

Piea
Obrazek użytkownika Piea
Offline
Ostatnio: 1 godzina 52 minuty temu
Rejestracja: 19 wrz 2017

Asiu, doczytałam w końcu Twoje opowieści z Żywca... no i pięknie jest! Preved , choć wrzesniowy las nie jest jeszcze tak kolorowy jak październikowy; schodzenie w dół, szczególnie jak jest stromo to nie lada wyzwanie! o czym  mieliśmy okazje się przekonać wielokrotnie, a ostatnio kilka dni temu Wacko 2 , co się niewesoło skończyło dla mojego Małża, ale o szczegółach będzie w Relacji z Pienin; 

widokowo miodzio i juz sam fakt przebywania na łonie natury i aktywne spedzanie czasu to samo w sobie jest już niesamowitą atrakcją! ; powiem Ci, że ja uwielbiam te wsztystkie kolejki wagonikowe i wyciągi saneczkowe Tender , nie wiem na czym polega ich urok, ale mogłabym jeździć takimi ustrojstwami całe dnie! no uwielbiam! ROFL

(W Bielsku byłam i staróweczkę podziwiałam, ale na nalesniki już się nie załapałam Girl to take umbrage 2 , trzeba będzie więc kiedyś nadrobić!   

PS, ależ Ty masz zacięcie do tych sówek! Biggrin no nawet na urlopie! podziwiam Kochana, bo ja na urlopy nie zabieram sztalugi i farb Sarcastic blum

Super! Good

Piea

Strony

Wyszukaj w trip4cheap