Azory-wizyta na Sao Miguel

51 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
Nel
Obrazek użytkownika Nel
Online
Ostatnio: 1 godzina 30 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013
  <!-- REPLY --><!--vb:if condition="!$conversation['unpublishdate'] OR $canPhysicallyDeletePost"--><!-- /REPLY --> Janjus, oj uśmiałam się z tym porównaniem Grenlandii do Azorów. Dobre he he (tu)(tu)

Przechodzimy do specjalnie przygotowanej "plaży", ale ocean nie zachęca do kąpieli Biggrin .. jest silny prąd i woda uderza o brzeg z dużą mocą .Decydujemy się więc na kontemplację na plaży szczególnie ,że ludzi nie ma prawie w ogóle.. Crazy

                         

No trip no life

Anonim (nieaktywny)
Obrazek użytkownika Anonim

Nelcia.....Ostatnimi czasy też baaaaaardzo polubiłem mgły Biggrin

Foty Ok

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Online
Ostatnio: 1 godzina 30 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013
Janjus, chętnych do kapieli rzeczywiscie nie było, choc woda wcale nie była zimna, ale te prądy skutecznie odstraszaly...
Piea, jak się wyjaśnila historia pojawienia się linku do twoich zdjęć na Maderze przez kogos innego ?

Następny dzień wita nas ponownie intensywną dosyć mżawką Biggrin

 Nauczeni już doświadczeniem nie przejmujemy się nią i po śniadaniu wyruszamy na kolejną wyprawę, mając nadzieję, że nie będzie padało non stop .Tym razem naszym celem jest Lagoa do Fogo czyli jezioro ognia Yahoo które znajduja sie na terenie rezerwatu przyrody. Po drodze mijamy piekne krajobrazy i urokliwe miasteczka   Trochę sie przejaśnia ,ale niestety momentami pada Z parasolkami więc udajemy się na poczatek do wodospadów Wacko , które otoczone są roślinnością o mocnie wybujałych kształtach . Paprocie wydają się olbrzymami Crazy

   

 

       

No trip no life

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Online
Ostatnio: 1 godzina 30 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013
Kasia.
Ten wyjazd organizacyjnie byl calkiem podobny do twoich portugalskich wakacji. Na poczatek było więc zwiedzanie Lizbony a potem Ty pojechalas na dalsze zwiedzanie na południe kraju a ja na Maderę a stamtąd jeszcze na Azory. To były super wakacje ,a wszystkie miejsca były przepiękne i mogłabym je powtórzyć...

Po obejrzeniu wodospadu wskakujemy do samochodu i wspinamy się po górach coraz wyżej i wyżej. Przestaje w końcu kapać ,ale mgła wciąż nam towarzyszy.. dodaje to jednak uroku..Crazy
 

    Docieramy do Lagoa do Fogo - jezioro ognia Preved  Jest jeziorem w wulkanicznym kraterze, słynącym z dużej populacji mew i pięknych widoków.Niestety niewiele widać, mgła jest zbyt duża Biggrin Nie poddajemy się jednak, cierpliwie czekamy i otrzymujemy nagrodę, mgła opada i widzimy jezioro w prawie pełnej krasie, Na szczycie jesteśmy zupełnie sami Wacko , możemy więc w samotności napawać się pieknym widokiem...            

No trip no life

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Online
Ostatnio: 1 godzina 30 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013
Zjeżdżamy niżej i podziwiamy piękne klifowe wybrzeże. Wacko Na szczęscie im niżej tym bardziej sie przejaśnia i wychodzi nawet słoneczko.. Yahoo        

No trip no life

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Online
Ostatnio: 1 godzina 30 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013
14th October 2012, 18:40:04 Piea, na Azorach temperatura była podobna jak na Maderze,ale bardziej wilgotno i bez porównania mniej turystów

Zatrzymujemy się na podobno na jedynej w Europie plantacji .......herbaty. Plantacja Gorreana, została założona w 1883 r. Na wyspę przybyło dwóch Chińczyków i to oni nauczyli mieszkańców wyspy jak uprawiać i jak dalej postępować z herbatą .Dodatkowo sprzyjajał i wciąż sprzyja uprawie mikroklimat.
Można tu zwiedzić małe muzeum, zobaczyć jakie narzędzia i maszyny używano kiedyś do "obrobienia" herbaty. Po zwiedzaniu jest chwila czasu na przetestowanie herbatki w przyfabrycznej herbaciarni. Degustujemy więc rózne smaki i nawet decydujemy się na mały zakup do domu

Jest gorąco więc wybieramy sobie jedną z zatoczek na kąpiel w Atlantyku. Woda ku naszemu zdziwienia jest całkiem ciepła, bez porównania z temperaturą wody na Maderze. Piasek za to jest czarny jak na Teneryfie

No trip no life

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Online
Ostatnio: 1 godzina 30 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Napotykamy kolejne jezioro o niesamowicie zielonej barwie, a po drugiej stronie drogi równie ciekawy krajobraz

Zegnamy się z przepięknymi Azorami a w zasadzie tylko z jedną z wyspmktórą ziwedziliśmy  - Sao Miguel . Wiemy,że tu wrócimy,aby obejrzeć pozostałe wyspy. A przed nami Lizbona...

No trip no life

kso
Obrazek użytkownika kso
Offline
Ostatnio: 3 lata 9 miesięcy temu
Rejestracja: 11 lut 2015

Nelcia,

przymierzamy się z mężem  do zakupu biletów na Azory na początek pażdziernika.

Czy to dobry okres na przemierzanie tej wyspy? czy może lepiej miesiące wakacyjne?

apisek
Obrazek użytkownika apisek
Offline
Ostatnio: 3 lata 6 miesięcy temu
Rejestracja: 08 wrz 2013

Kso, zanim ci Nelcia odpowie, dorzucę swoje ....

Ponieważ pod koniec maja jedziemy na Azory też rozgryzałam termin wyjazdu. Wszędzie piszą, ze najlepiej jechać od kwietnia do września. Wtedy jest najlepsza pogoda, choć i w tym okresie może być kapryśna, bo to na środku Oceanu Atlantyckiego!!!!

Poza tym w tym okresie kwitnie najwięcej kwiatów i w ogóle przyroda jest najbardziej bujna po deszczowej zimie. No i dzień jest dłuższy.

Gdybym była na twoim miejscu jednak zdecydowałabym  się jechać trochę wcześniej niż w październiku.

A z tego co się orientuję, tam nawet w pełni sezonu nie ma tlumu ludzi!!!!

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Online
Ostatnio: 1 godzina 30 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Czesc Kso,

przede wszystkim gratulacje kierunku i bilecikow  Wacko Super fajne miejsce, bo cudne widoczki a ludzi malo, duzo,duzo mnie niż na niedalekiej Maderze. Pewnie ,ze miesiace wakacyjne sa lepsze ze wzgledu na stabilnosc pogody, ale i latem trafiaja sie tam opady , więc..nie ma reguly..

Zycze tez super wyprawy do Norwegi !! ja bylam na przelomie czerwca i lipca i pogoda byla super, Oczywiscie troche deszczu tez bylo,ale przewaga sloneczka a Norwegia zachwycajaca Yes 3

No trip no life

Strony

Wyszukaj w trip4cheap