Iberyjskie czary z RT

23 wpisów / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
iwusia3
Obrazek użytkownika iwusia3
Offline
Ostatnio: 3 tygodnie 1 dzień temu
Rejestracja: 11 sty 2015
Iberyjskie czary z RT

Dawno już nic nie pisałam, bo po wiadomości o zamknięciu forum opadły mi skrzydełka.

Teraz zbieram się w sobie...może jakoś pójdzie..

W czerwcu  2015 wybrałam się z koleżanką na objazdówkę "Iberyjskie czary" z RT.

Lot był bezpośredni z Gdańska do Faro.

Zostaliśmy zakwaterowani w małej miejscowości Monte Gordo około 4 km od granicy z Hiszpanią.

Hotel był skromny, ale jak dla mnie wystarczający na trzy noce pobytu.

 

 

 

 

Iwona

momita
Obrazek użytkownika momita
Offline
Ostatnio: 6 miesięcy 1 tydzień temu
Rejestracja: 03 wrz 2013

Iwonka pisz pisz KOchana.....forum działa i śmiga niczym szalona ostryga! Każda relacja mile widziana...:) szczególnie Portugalia, mało relacji mamy..... Good 

basia35
Obrazek użytkownika basia35
Online
Ostatnio: 2 minuty 15 sekund temu
Rejestracja: 24 gru 2013

Dance 4

basia35

iwusia3
Obrazek użytkownika iwusia3
Offline
Ostatnio: 3 tygodnie 1 dzień temu
Rejestracja: 11 sty 2015

Drugiego dnia ruszyliśmy w zaplanowaną trasę:

Sewilla, Evora, Fatima, Batalha,Obidos,Sintra,Cabo da Roca, Lizbona, Algarve.

Naszą przewodniczką była Anita Ziegler z RT,

 fajna babka z poczuciem humoru, dobrze zorganizowana i z dużą wiedzą, którą umiała przekazać.

 Sewilla - stolica Andaluzji urzekła mnie od pierwszej chwili, upalne miasto z charakterem.

 Zaczęliśmy zwiedzanie od obejrzenia areny do walki byków Plaza de Toros de la Maestranza.

 

 

 

 

Kapliczka torreadorów.

Najstarsza dzielnica Sewilli Santa Cruz z ogromną gotycką katedrą i  mauretańską dzwonnicą La Giralda.

 

Spacer promenadą Cristobal Colon i  jeden z symboli miasta - wieża Torre de Oro.

 

Wspaniałe miejsce w Sewilli - Plac Hiszpański.

 

 

 

Iwona

iwusia3
Obrazek użytkownika iwusia3
Offline
Ostatnio: 3 tygodnie 1 dzień temu
Rejestracja: 11 sty 2015

Następnego dnia po noclegu w hotelu w okolicy Sewilli przekroczyliśmy granicę

i znależliśmy się w Portugalii.

Najpierw zwiedzaliśmy malowniczą Evorę i słynną Kaplicę Czaszek.

Cała starówka w Evorze jest wpisana na światową listę UNESCO.

 

Kościół Sao Francisco wewnąrz znajduje się Capela dos Ossos, czyli Kaplica Czaszek.

 

Przed wejściem widnieje optymistyczny napis

"My, kości tutaj złożone, waszych kości oczekujemy".

Ściany i kolumny kaplicy są wyłożone ponad 5 tys. kości zakonników.

Charakterystyczne portugalskie płytki zwane azulejos,

można spotkać wszędzie: w kościołach, restauracjach, na fasadach kamienic.

Licząca prawie 2 tys. lat  rzymska świątynia Templo Romano,

jedna z najlepiej zachowanych na na Półwyspie Iberyjskim.

Evora jest nazywana "Megalityczną stolicą Półwyspu Iberyjskiego.

Blisko niej znajduje się obszar megalityczny Almendres, starszy od Stonehenge w Anglii o 2 tys. lat !!!

Po zwiedzaniu czas na posiłek, jako że w ramach wycieczki mieliśmy opcję HB,

tzw. lunch spożywaliśmy we własnym zakresie.

Kuchnia portugalska jest jeszce mało znana, ale mnie przypadła do gustu.

Bacalau to ..suszony dorsz, który w Portugalii zrobił furorę i ponoć umieją wyczarować z niego nawet do 100 dań.

Widok bacalau nie budził we mnie najciekawszych skojarzeń, ale po spróbowaniu okazał się świetny.

 

A na deser słodkości... kupione w pastelarii, czyli cukierni.

Przepyszne ciastka, pastel de nata.

 

Iwona

Dominik
Obrazek użytkownika Dominik
Offline
Ostatnio: 4 miesiące 3 tygodnie temu
Rejestracja: 26 mar 2014

Czekamy, czekamy na dalszy ciąg Biggrin

WAW-FRA-BKK-SIN-USM-URT-BKK-FRA-KTW

iwusia3
Obrazek użytkownika iwusia3
Offline
Ostatnio: 3 tygodnie 1 dzień temu
Rejestracja: 11 sty 2015

Dzięki, ze ,mnie wspieracie, coś opornie mi idzie,muszę się rozkręcić.Dance 4

Iwona

iwusia3
Obrazek użytkownika iwusia3
Offline
Ostatnio: 3 tygodnie 1 dzień temu
Rejestracja: 11 sty 2015

Dzień 3 - cd

Po zwiedzeniu Evory, ruszamy do Fatimy.

Niestety po przyjeżdzie jeszcze słonecznie, ale pod wieczór zimno i deszczowo.

Jak się okazuje, nie pierwszy raz to się zdarzy.

Sporo zdjęć robiłam przy zachmurzonym niebie i było chłodno.

Wszyscy czekaliśmy na ostatnie dwa dni w Monte Gordo licząc, że się wygrzejemy i poopalamy.

Ale nie było nam dane. Pogoda zawiodła i to był jedyny minus wycieczki.

Na razie Fatima wita nas słoneczkiem. Zwiedzamy Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej.

Kaplica objawień.

Groby Łucji i Jacynty, którym ukazała się Matka Boska!

Niestety Fatima mnie trochę rozczarowała  lub moje wyobrażenie o niej  było lepsze.

Wokół sanktuarium roi się od sklepików z dewocjonaliami, ale tego się spodziewałam.

Natomiast można sobie kupić różnie organy z wosku np. żoładek, jelita, serce, nogę i inne ,

które po spaleniu ponoć działają już sprawnie.
Komercja, komercja...  a także obsluga w hotelu w Fatimie najmniej przyjemna.

To zdanie z różnych grup pielgrzymkowych.

Iwona

Jorguś
Obrazek użytkownika Jorguś
Online
Ostatnio: 24 minuty 52 sekundy temu
Rejestracja: 13 wrz 2013

Oj, nie Jezus !

Jorguś

iwusia3
Obrazek użytkownika iwusia3
Offline
Ostatnio: 3 tygodnie 1 dzień temu
Rejestracja: 11 sty 2015

Jorguś :

Oj, nie Jezus !

Dzięki..poprawiłam... tak to jest, jak leje i nieprzytomną ma się głowę.Dash 1

Iwona

iwusia3
Obrazek użytkownika iwusia3
Offline
Ostatnio: 3 tygodnie 1 dzień temu
Rejestracja: 11 sty 2015

Dzień 4.

Po śniadaniu wyruszamy w deszczową pogodę do Batalha, znanego głównie z pięknego klasztoru Santa Maria de Wiktoria, zwanego perłą późnego gotyku. Powstał dla upamiętnienia zwycięstwa króla Jana I nad Hiszpanami pod Aljubarrotą.

Jednak stwierdzam, że brak lazurków jest mocno odczuwalny przy robieniu zdjęć.

 Potem ruszamy do Obidos -„miasta królowych” zaliczanego do siedmiu cudów Portugalii.

Jest to  urokliwe miasteczko, z krętymi uliczkami i bielonymi kamienicami, sklepami z ceramiką i pamiątkami.

Otaczają go średniowieczne mury obronne.

Bardzo mnie urzekło swoim klimatem.

Lokalną specjalnością jest doskonały likier wiśniowy Ginja

podawany w czekoladowych kieliszkach.

Oczywiście nie omieszkałam  go zdegustować i kupić, bo jest bardzo smaczny.

Wzięlam jeszcze likier czekoladowo - wiśniowy, ktory jak dla mnie był wyśmienity.

Większość kupuje w Portugalii wino Porto, z którego słynie ten kraj.

Po wejściu przez bramę prowadzącą do miasteczka...

 

 

Iwona

Strony

Wyszukaj w trip4cheap