Tak, klify wymiatają , Mi tez pozostał niedosyt tego pięknego miejsca. Można by tam cały dzien spędzić na długim spacerze.
Espetady nie jadłam i juz żałuję. Wygląda bardzo apetycznie . Kawka faktycznie wyglada na mega siekierę ha ha
A jak się jeszcze trafi na knajpkę, która specjalizuje się w espetadzie to już kosmos kulinarny takie naparstki wystarczyły, bo faktycznie siekiera po normalniej filiżance śmigałbym chyba jak struś Pędziwiatr ze dwa dni
Kolejny dzień wolny od wycieczki, więc od rana smażing, leżing, basening itp ...oraz podglądanie kolorowych krabiszonów, których na skałkach było tysiące
Zatrzymujemy się na obiad w bardzo klimatycznej restauracji....Oczywiście na stół wjechała espada...Niebo w gębie!
....i przenosimy się do Ponta do Pargo....
Położony na najbardziej wysuniętym na zachód krańcu Madery, punkt widokowy przy latarni w Ponta do Pargo z bajecznym widokiem na Atlantyk i formacje skalne
Stoimy na szczycie klifu na wysokości 290 metrów, z którego roztacza się widok na okoliczny obszar przybrzeżny z imponującymi klifami
Latarnia morska została uruchomiona w 1922 roku. Wieża ma 14 metrów wysokości, a światło znajduje się na wysokości 312 metrów.
Fajne mieliście to auto wycieczkowe, jak na safarii. Można było podziwiać piękne widoki i robić foty przez otwierany dach.
Śliczne te kraby, rzadki zestaw kolorów
Autka rewelka! Prawdziwe czołgi, wjeżdżały wszędzie....Julek ma sześć takich potworów, chucha i dmucha na nie cały czas. Mówił że w życiu nie zamieniłby je na te nowe...Te są bez elektroniki, dlatego są łatwe do naprawy nawet na trasie, co zdarzyło się Mu nie raz. Przy tych nowych napakowanych elektroniką jeżeli coś się stanie to umarł w butach Dlatego te stare Landki są prawdziwymi perełkami na Maderze, a ceny za takie autka zaczynają się od ....150 tysięcy euro.
Tak, klify wymiatają , Mi tez pozostał niedosyt tego pięknego miejsca. Można by tam cały dzien spędzić na długim spacerze.
Espetady nie jadłam i juz żałuję. Wygląda bardzo apetycznie . Kawka faktycznie wyglada na mega siekierę ha ha
No trip no life
Klify faktycznie piękne - tak ksztaty jak i kolory

A jak się jeszcze trafi na knajpkę, która specjalizuje się w espetadzie to już kosmos kulinarny
takie naparstki wystarczyły, bo faktycznie siekiera
po normalniej filiżance śmigałbym chyba jak struś Pędziwiatr ze dwa dni 
Kolejny dzień wolny od wycieczki, więc od rana smażing, leżing, basening itp
...oraz podglądanie kolorowych krabiszonów, których na skałkach było tysiące
Wycieczka #3....
Będzie widoczkowo, no i oczywiście pogoda żyleta na zamówienie
Tradycyjnie już przerwa na pyszną ponchę
i jedziemy dalej...
Jedziemy dalej...
Zatrzymujemy się na obiad w bardzo klimatycznej restauracji....Oczywiście na stół wjechała espada...Niebo w gębie!
....i przenosimy się do Ponta do Pargo....
Położony na najbardziej wysuniętym na zachód krańcu Madery, punkt widokowy przy latarni w Ponta do Pargo z bajecznym widokiem na Atlantyk i formacje skalne
Stoimy na szczycie klifu na wysokości 290 metrów, z którego roztacza się widok na okoliczny obszar przybrzeżny z imponującymi klifami
Latarnia morska została uruchomiona w 1922 roku. Wieża ma 14 metrów wysokości, a światło znajduje się na wysokości 312 metrów.
Miejscówa wyczesana w kosmos
nooo górskie widoki i klify robią wrażenie i do tego bardzo kolorowe
papuas
Fajne mieliście to auto wycieczkowe, jak na safarii. Można było podziwiać piękne widoki i robić foty przez otwierany dach.
Śliczne te kraby, rzadki zestaw kolorów
No trip no life
Autka rewelka! Prawdziwe czołgi, wjeżdżały wszędzie....Julek ma sześć takich potworów, chucha i dmucha na nie cały czas. Mówił że w życiu nie zamieniłby je na te nowe...Te są bez elektroniki, dlatego są łatwe do naprawy nawet na trasie, co zdarzyło się Mu nie raz. Przy tych nowych napakowanych elektroniką jeżeli coś się stanie to umarł w butach
Dlatego te stare Landki są prawdziwymi perełkami na Maderze, a ceny za takie autka zaczynają się od ....150 tysięcy euro.