Namibia, Zimbabwe, Botswana - pokaz zdjęć... wstęp bezpłatny

305 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
marylka80
Obrazek użytkownika marylka80
Offline
Ostatnio: 1 rok 6 miesięcy temu
Rejestracja: 22 sty 2014

No właśnie Lordziu idźmy już dalej bo mnie nogi bola od stania na tej recepcji...nawet usiąść nie ma gdzie Crazy

Mika
Obrazek użytkownika Mika
Offline
Ostatnio: 4 lata 1 miesiąc temu
Rejestracja: 19 mar 2014

nadrobione Lordziu i oczywiście zachwycona jestem każdą fotą Air kiss Czuję ten klimat, jak bym tam była razem z Wami Crazy

sigma001
Obrazek użytkownika sigma001
Offline
Ostatnio: 2 dni 1 godzina temu
Rejestracja: 03 paź 2013

Przewodnika zjadł ten lew i to już koniec podróży ??? Hunter

LORD
Obrazek użytkownika LORD
Offline
Ostatnio: 1 rok 12 miesięcy temu
Rejestracja: 11 maj 2015

Witam wszystkich nowo przybyłych, ale mam taki pożar w robocie, że wszelkie przyjemności zeszły na drugi plan... od przyszłego tygodnia powinno już iść z górki Biggrin

wracając do relacji...

Czekamy dobre dwa kwadranse na naszego przewodnika, w tym czasie postanawiamy się rozejrzeć po okolicy i zaglądamy przez taki drewniany płotek, gdzie okazuje się, że na sznurkach porozwieszane są różne precjoza wykonane przez miejscową ludność... wchodzimy do środka i okazuje się, że w szałasie pokrytym blachą falistą jest tablicy, na której wisi cennik atrakcji. Tego dnia mamy niezbyt napięty program, zatem decydujemy się na pełen "pakiet" za 270 N$/ dorosły, dziecko - połowa stawki. W cenie mamy spacer po "okolicy" - czyli pokaz zakładania pułapek na zwierzynę, poszukiwania żywności w busu, pokaz rozpalania ogniska, śpiewy plemienne, tańce, robienie łuków i strzelanie z nich do celu - cały program zamyka się w 3 h.

oto nasz przewodnik

ruszamy na "główną arenę", gdzie najpierw odbędzie się pokaz rozpalania ognia

po chwili pojawia się dymek z jedneg drewienka, po czym nasz "rozpalacz" szybko podkłada suchą trawkę

i po chwili mamy ogień

mając ogień przewodnik nabija swoją fajkę, puszcza dymka w płuco i możemy ruszać na spacer po okolicy Biggrin

www.foto-tarkowski.com

a robota to prymitywny sposób spędzania wolnego czasu...

LORD
Obrazek użytkownika LORD
Offline
Ostatnio: 1 rok 12 miesięcy temu
Rejestracja: 11 maj 2015

Tutaj typowa chata, w jakich kiedyś mieszkali Bushmeni

przed chatami siedzą dziewczyny, które zajmują się wytwarzaniem ozdób i różnego rodzaju biżuterii  - wszystko naturalne - koraliki to jakieś nasionka, a sznureczki to najczęscie łodygi traw.

W międzyczasie panowie robią dla naszych dzieci łuki, ramię to nic innego jak bardzo spręzysta i wytrzymała gałąź, a cięciwa - plecionka traw. Bardzo wytrzymałe materiały, żadna "chińska tandeta" Biggrin , córka ma ten łuk do dzisiaj i w dalszym ciągu zachowuje on swoje właściwości. Tutaj nauka strzelania

następnie idziemy na pokaz tańców

po godzinie 13 wyjeżdżamy do Parku Khaudum, uprzednio tankując samochody na full w Tsumkwe ( 520 N$). przez kolejne 2 dni nie spotkamy się z żadną cywilizacją, a żadnym sklepem, ani stacją benzynową. O jakimkolwiek zasięgu telefonii nie wspominam Biggrin

Dziś będzie też nasz debiutancki nocleg pod namiotami na dachu samochodu...

no to w drogę

www.foto-tarkowski.com

a robota to prymitywny sposób spędzania wolnego czasu...

LORD
Obrazek użytkownika LORD
Offline
Ostatnio: 1 rok 12 miesięcy temu
Rejestracja: 11 maj 2015

Park Narodowy Khaudum to olbrzymi i niegrodzony żadnym płotem rezerwat przyrody, założony w 1989 roku. Zajmuje powierzchnię prawie 4000 km2, położony jest w północno-wschodniej części Namibii i graniczy z Botswaną. Bardzo trudno dostępny, odwiedzany przez mniej niż 3 000 osób rocznie. Potocznie mówi się, że park ten zamieszkuje więcej słoni niż odwiedza to miejsce ludzi. Oprócz słoni, park zamieszkują lwy, gepardy, lamparty, likaony, masa antylop i pond 300 gatunków ptaków.

Izba turystyki w Namibii zaleca wjazd do parku przy minimum dwóch samochodach 4x4 z reduktorem, z oponami na typowy piasek, jedzeniem na 3 dni i baniakami wody przynajmniej 100 l/samochód. Kanister z dodatkowym paliwem również powinien być na wyposażeniu każdego samochodu. Nas Bocian w kanistry z paliwem nie zaopatrzył... wiedząc, że takie są wymagania i jedziemy z dziećmi!!! O wyposażeniu choćby jednego samochodu w telefon satelitarny, również można było zapomnieć!!!

mapka poglądowa

a tu już wjazd do parku...

zaskoczeni jesteśmy, że nie ma żadnego strażnika, żadnej bramy... dziś śpimy w Sikeretti camp...

www.foto-tarkowski.com

a robota to prymitywny sposób spędzania wolnego czasu...

Bea37
Obrazek użytkownika Bea37
Offline
Ostatnio: 10 miesięcy 2 tygodnie temu
Rejestracja: 04 wrz 2013

Znaczy się , będzie się działo, bo zabrzmiało groźnie "bocian nas nie zaopatrzył !

Czekam z niecierpliwością a kolejne pięke zdjęcia i opowieści.

Bea

Hapol
Obrazek użytkownika Hapol
Offline
Ostatnio: 4 lata 4 miesiące temu
Rejestracja: 01 sie 2014

Wojtas....przeczytane i łobejrzane na jednym wdechu Heat

CZAD!!!!! Yahoo

"Nadzieja to największe skur......two jakie wyszło z puszki Pandory"....

janjus
Obrazek użytkownika janjus
Offline
Ostatnio: 1 rok 6 miesięcy temu
Rejestracja: 04 wrz 2013

Wojtek

  co za znaki stoją przy tej autostradzie?Czy jakieś inne oprócz przebiegajacych zwierząt?Bo ten na zdjęciu jest odwrócony.Czy tam jest ruch jak w Anglii?

Żeglarstwo – najdroższy sposób najmniej wygodnego spędzania czasu.

elka
Obrazek użytkownika elka
Offline
Ostatnio: 4 godziny 25 minut temu
Rejestracja: 04 wrz 2013

Voytas

opieprzarz się niemożebnie Wacko

Strony

Wyszukaj w trip4cheap