Jesteś tutaj
Jesteś tutaj
Impreza „Drogą Reniferów na przylądek północny””
Termin 12-06-2025 – 19-06-2025
LOT liniami FinnAir do Rovaniemi z przesiadką w Helsinkach, loty Airbusem 320 z wyjątkiem lotu powrotnego z Helsinek do Warszawy – był Embraer 190, loty dosyć krótkie, toteż trwający akurat strajk personelu naziemnego nie był zbyt dokuczliwy (catering symboliczny)
GRUPA 27 osób, przeważnie osoby doświadczone w tego typu wojażach, grupa zdyscyplinowana, niekonfliktowa
PILOT Kaja – miła, energiczna, życzliwa młoda osoba, doświadczona na tym kierunku. Na trasie pomagała nam tylko raz miejscowa przewodniczka – w Muzeum Saamów (Lapończyków) fińskich. Choć sama jest Finką (mąż Saam) posiadała bardzo dużą wiedzę o tej ludności.
AUTOBUS – Volvo firmy fińskiej – znowu na mojej wycieczce można było przebierać w miejscach, ale za to w autobusie nie wolno jeść, chodzić w czasie jazdy i trzeba mieć zapięte pasy (były na każdym miejscu). Kierowca tylko jeden, mimo długiej trasy, Timo, rodowity Fin. Prowadził autobus bardzo pewnie.
PIENIĄDZE I CENY
Karty bankomatowe bardzo potrzebne – szereg placówek w tych krajach (Finlandia, Norwegia, Szwecja) nei chce pobierać gotówki (np. na promach). Z kartą jest też łatwiej dlatego, że w każdym z tych krajów jest inna waluta.
Oczywiście ceny wyższe, niż w Polsce, ale na miejscu też są różnice.
Alkohol najłatwiej i najtaniej kupować w Finlandii (zwykle w marketach), przykładowe piwa fińskie w przedziale 2,5 (Olut) do ok. 4 euro (Karhu).
Likier Lapponia 0,5 l – 16,3 euro
Cukierki, zwykle z lukrecją -150 -250 g – ok 6 euro
Banany/mandarynki 30/50 NOR za kg.
duże sandwiche 80 – 120 NOR
Magnesy w Norwegii ok. 70 NOK
Woda, oczywiście z kranu.
HOTELE, co dzień inny
Jak na wycieczkę objazdową noclegi dobrej klasy. Posiłki w hotelach dobre (może poza kolacją w Narviku). Oczywiście przy czajnikach herbata i kawa. Gniazdka bezproblemowe.
POGODA – nas nie rozpieszczała, np. na Nordkapp wiał bardzo silny wiatr, było pochmurnie, ale nie padało. W czasie pobytu na Lofotach także był wiatr, ale nie tak silny. Często padało, ale nie ulewnie.
NAJMOCNIEJSZE PUNKTY PROGRAMU to oczywiście krajobrazy - Nordkapp, Fiordy, Lofoty, rejsy wycieczkowe po fiordach, na trasie zresztą też, oraz miasteczko Św. Mikołaja.
CIEKAWOSTKI
BIAŁE NOCE – byliśmy w czasie letnich, białych nocy, spałem przy odsłoniętych oknach, ciekawe przeżycie,
DROGA ZABLOKOWANA I PROM – ze względu na tragiczny wypadek i blokadę drogi musieliśmy jechać okrężną drogą, łącznie z nieplanowanym, dodatkowym rejsem promem, na który nie mieliśmy rezerwacji, groziło nam wielogodzinne opóźnienie. Dzięki staraniom przede wszystkim Timo oraz Kai znalazło się dla nas miejsce na pełnym promie,
FINOWIE NORDYCY – Finowie nie uważają się za Skandynawów. Są, w przeciwieństwie do innych mieszkańców Skandynawii Nordykami.
GODZINA RÓZNICY – czas norweski i szwedzki identyczny do polskiego, fiński o godzinę wcześniejszy.
MIKOŁAJ CENNIK – indywidualne foto z Mikołajem 40 euro + film – 55 euro, foto grupowe (min. 5 osób) 10 euro (od osoby), można też wysyłać listy z poczty Mikołaja, jest jeszcze opcja „drukowanie i on-line” za 80 euro – nie bardzo wiem, co to oznacza,
SZWECJA – przejazd przez Szwecję był najsłabszym punktem programu, w zasadzie tylko park narodowy Abisko był godny uwagi, w Kirunie wszystkie punkty programu obejrzane z zewnątrz były takie sobie (nieczynny Kościół, parlament Sammów czy miejski ratusz)
Tych Lofotów to ci zazdroszczę.. ciągle mam w planach. Ile czasu tam spędziliście ? Czy rzeczywiście sa tak piękne ?
Jak byłam na Nordkapp to było latem o północy i cudnie świeciło słońce, wiatru nie było. Miałam farta..
No trip no life
Na pewno jesli ktos planuje taka objazdowke autokarem tam,to ta wersja z lotami lepsza niz tluc sie autokarem z Polski,bo chyba bardzo wielu podrozujacych nie docenia jakie to sa dalekie odleglosci by dotrzec na Nordkapp czy nawet Lofoty i ile godzin codziennie trzeba wysiedziec w takim autokarze przy takiej objazdowce z Polski.W Abisko cos ciekawego wam pokazali czy tylko sam przejazd?
https://marzycielskapoczta.pl/
Napisz pocztowke ze swoich podrozy do chorych dzieci