Sri Lanka czyli - Łza z policzka Indii

118 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 1 dzień 19 godzin temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Widoki z góry rzeczywiście fajne,ale tyle schodów i to w upale to niezły wyczyn

No trip no life

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 23 godziny 2 minuty temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Też mi się nasunęła myśl o schodach w upale. Wcześniej bym tak może nie pomyślała , ale na Bali pokonanie schodów przy wodospadzie mnie przerosło (choć kondycję raczej mam i upały mi nie straszne). Czy wszyscy uczestnicy wycieczki dali radę? Bo domyślam się że to nie grupa samych młodych sportowców była.

Jorguś
Obrazek użytkownika Jorguś
Offline
Ostatnio: 4 godziny 37 minut temu
Rejestracja: 13 wrz 2013

Asia-A :

Też mi się nasunęła myśl o schodach w upale. Wcześniej bym tak może nie pomyślała , ale na Bali pokonanie schodów przy wodospadzie mnie przerosło (choć kondycję raczej mam i upały mi nie straszne). Czy wszyscy uczestnicy wycieczki dali radę? Bo domyślam się że to nie grupa samych młodych sportowców była.

  

Na wzgórze weszli wszyscy, dopiero tam było różnie. Najmniej osób wybrało się na skałkę, gdzie zrobiłem zdjęcie lankijskiej rodzinie. Ale co to za problem. Sigiriya to dopiero budziła u niektórych emocje. Po prostu zrezygnowali z wejścia. Ale to później, choć już niedługo.

Jorguś

Piea
Obrazek użytkownika Piea
Offline
Ostatnio: 22 godziny 20 minut temu
Rejestracja: 19 wrz 2017

Witaj Jorguś, 

no podczytuję i ja... choć dotąd tylko "po cichutku"; pięknie sie zaczyna..., zdjęcia cudne; może jak się w końcu nauczę jak tu się poruszac to i ja się pokusze o moją Sri Lankę - kiedys tam... , bo na poczatek obiecałam już niektórym inną relację ; (byłam na SL też na wycieczce 3 lata temu, nie wiem czy na tej samej, ale wtedy ta moja trwała 15 dni i leciało się bezpośrednio  dreamkiem) (Łza z policzka... z R.pl)  . 

Będę tu do Ciebie zaglądać Yes

Piea

Jorguś
Obrazek użytkownika Jorguś
Offline
Ostatnio: 4 godziny 37 minut temu
Rejestracja: 13 wrz 2013

Witaj Piea.

Dzisiaj Anuradhapura. Najpierw świątynia z III w. p.n.e. Przy okazji pierwszy kontakt z nietoperzami i to jakimi.

Ta dziura na zdjęciu trzecim, to do wrzucania pieniędzy. Komu się uda, spełni mu się życzenie.

Jorguś

Jorguś
Obrazek użytkownika Jorguś
Offline
Ostatnio: 4 godziny 37 minut temu
Rejestracja: 13 wrz 2013

Nastepnie święte drzewo Sri Maha Bodhi. Zostało wyhodowane ze szczepu figowca, pod którym Budda doznał oświecenia.

Jest obudowane i tylko VIP-y czasem są wpuszczani. Co miesiąc rząd otrzymuje meldunek o stanie drzewa.

Jorguś

Jorguś
Obrazek użytkownika Jorguś
Offline
Ostatnio: 4 godziny 37 minut temu
Rejestracja: 13 wrz 2013

I dalsze zwiedzanie całego kompleksu świątyń, które zostały wpisane na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

M. in. Wielka Stupa - Ruwanveliseya z charakterystycznym murem złożonym z figur słoni, dagoba Jethawanaramaya i wihara (klasztor buddyjski) Abhayagiriya.

Na koniec do wyboru. Po powrocie do hotelu leżing lub dla chętnych (chyba 50$) wyjazd na masaż ayurwedyjski. Nie skorzystałem.

Jorguś

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 1 dzień 19 godzin temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

 o rany, ile tych nietoperzy brr...

No trip no life

Jorguś
Obrazek użytkownika Jorguś
Offline
Ostatnio: 4 godziny 37 minut temu
Rejestracja: 13 wrz 2013

Kolejny dzień - przejazd do Polonnaruwy, średniowiecznej stolicy kraju.

Odwiedzamy tu ruiny Pałacu Królewskiego, tzw. Czworobok: Dalada Maluwa - kompleks 12 zabytkowych budowli i świątyń, których historia sięga XI w. oraz Gal Vihara - monumentalną skałę, w której wyrzeźbione są cztery posagi Buddy. 

Jorguś

Jorguś
Obrazek użytkownika Jorguś
Offline
Ostatnio: 4 godziny 37 minut temu
Rejestracja: 13 wrz 2013

Wśród tych świątyń jest też trochę ładnej przyrody, warany, jaszczurki i nawet (nie wiedziałem, że takie coś istnieje) wiewiórki olbrzymie.

No i lotos.

Jorguś

Strony

Wyszukaj w trip4cheap