Phuket i Phi Phi....

34 wpisów / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
wiktor
Obrazek użytkownika wiktor
Offline
Ostatnio: 10 godzin 42 minuty temu
Rejestracja: 03 mar 2016

Piękne otoczenie do sniadania , tak też lubię Preved

Żeluś
Obrazek użytkownika Żeluś
Offline
Ostatnio: 5 godzin 9 minut temu
Rejestracja: 25 kwi 2016

W okolicy hotelu jest niesty tylko jeden sklepik ale mozna było w nim kupić wszystko a najważniejsze,że było zimne piwko i lokalne alkohole Biggrin ceny niestey nie były zbyt niskie bo np za piwo trzeba było płacić po 90 baht i tyle samo kosztowało w pobliskich knajpkach jednak kilka dni z takimi cenami dało się wytrzymać.Często robilismy większe zakupy wracając z wieczornego spacerku z pobliskiej wioski gdzie sklepików było juz kilka więc i ceny były troszkę niższe.

Na samej Lam Tong Beach było kilka knajpek gdzie jedlismy lunche i kolacje.Klimat tutaj panował wiadomo najlepszy na świecie tak jak w całej Tajlandii a smaki palce lizać Biggrin

Jedynie co nas nie cieszyło to oczywiście ceny...nie były to ceny takie jak pamietalismy sprzed kilku lat i sporo wyższe niz potem były na Phuket-niekiedy za kolację trzeba było zapłacić po europejsku Biggrin co w Tajlandi troszkę bolało.

Widoki i klimat podczas posiłków wszystko wynagradzały.

Żeluś
Obrazek użytkownika Żeluś
Offline
Ostatnio: 5 godzin 9 minut temu
Rejestracja: 25 kwi 2016

Wkleje jeszcze kilka kartek z menu ))) z restauracji w okolicy hotelu...

Żeluś
Obrazek użytkownika Żeluś
Offline
Ostatnio: 5 godzin 9 minut temu
Rejestracja: 25 kwi 2016

To co nam najbardziej się tutaj podoba to plaża .Pisek jes bielutki,plaża jak na ta wyspę bardzo długa i mocno folderowa.Często przypływały tutaj łódeczki z turystami na kilkugodzinny wypoczynek i na snurkowanie jednak mimo tego ani razu nie odczuło się tutaj tłoku...

Woda w morzu miała kolor jaki na urlopie cieszy nasze oczy a odpływy robiły sę póznym popołudniem więc turkus cały dzień nam towarzyszył.

Na lewo od naszego hotelu sa jeszcze chyba jakieś trzy hotele i ta strona bardzo nam się podobała.Jednak knajpkek było tutaj jak na lekarstwo i ceny w nich powalały więc chodzilismy do tych co były przy plaży na prawo od naszego hotelu.

W prawo szło się tez plażą do nadmorskiej promenady,którą w ciągu 30-40 minut dochodziło się do wioski w okolicy najadniejszego hotelu w tej części Phi Phi-jak nie na całej wyspie Phi Phi Island Village Beach Resort,do którego oczywiście też musielismy zawitać.

Póki co plaża na lewo ...

Okolice Zeavola Resort &Spa ....

 

Okolice Phi Phi Natural Resort...który znajduje się na samym końcu tej plaży))

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 2 godziny 57 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Pieknie na Phi Phi !!!

myślałam ,że to mega zatłoczona wysepka ,ale u ciebie prawie ludzi nie ma, więc nie jest żle..

Jedzonko palce lizać, pewnie bym tam szyciutko kilosy złapała he he

No trip no life

sigma001
Obrazek użytkownika sigma001
Offline
Ostatnio: 2 dni 5 godzin temu
Rejestracja: 03 paź 2013

Oglądamy z otwartą buzia, pełna profeska w opisie relacji, fotki superowe, Zelus pięknie tam, oj pięknie.Czekamy na ciąg dalszy .

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 4 godziny 40 minut temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Żeluś , Tajlandia w każdej ilości, a szczególnie takie widoczki.

Żeluś
Obrazek użytkownika Żeluś
Offline
Ostatnio: 5 godzin 9 minut temu
Rejestracja: 25 kwi 2016

Fajnie,że jesteście ...zabieram Was teraz na drugą częś plaży Biggrin to jest ta plaża przy której jest kilka restauracji i fajny -spory hotel Holiday Inn Resort Phi Phi Island.

Bylismy tam raz przejśc sie po jego teremie-całkiem przyjemne bungalowy i raz popluskać się w basenie Smile Przed wyjazdem nawet myślałm,zeby ten hotel zabukować ale na miejscu stwierdziliśmy ,że jednak nasz wybór był lepszy Acute

No to idziemy na spacer....będą też odpływy

I w tym miejscu kończyła się plaża i było wejście na promenadę,która ciągnęła się wzdłóż morza do okolic Phi Phi Island Village Resort))

Tam wybierzemy się w następnym wpisie))

Żeluś
Obrazek użytkownika Żeluś
Offline
Ostatnio: 5 godzin 9 minut temu
Rejestracja: 25 kwi 2016

Deptak ciągnągnie się kilka kilometrów wzdłóż morza i co jakiś i co jakis czas są poustawiane znaki informujące o drodze ewakuacji w razie tsunami Smile widoki z kóry są całkiem przyjemne ale droga w upale juz nie bardzo.

Z jednaj strony mamy przepiekne widoki na morze a z drugiej dzungle gdzie wśród odpadów i niestety śmieci buszują małpiszony Biggrin lepiej ich nie zaczepiać.

Gdzieś w połowie drogi juz na totalnym odludziu położony jest Phi Phi Charlet Beach Resort gdzie zawitalismy za pierwszym razem wieczorem przez przypadek na imprezę moco zakrapianą.Troszkę to miejsce skojarzyło nam się z kiczem na Bali bo było tutaj poustawianych pełno serduszek,ławeczek i innych takich gdzie mozna było robic sobie zdjeciaBiggrin no oczywiście też fotki sobie z nudów porobilismy w ciągu dnia...wieczorem ten miał dopiero klimat jak to wszystko było popodświetlane tysiącem migających światełek.

Żeluś
Obrazek użytkownika Żeluś
Offline
Ostatnio: 5 godzin 9 minut temu
Rejestracja: 25 kwi 2016

Po 40 minutach marszu dochodzi się do drogowskazu Yes 3

My tym tazem nie obieramy żadnego miejsca z tych oznaczonych tylko udajemy się do wioski w okolicy najładniejszego hotelu na Phi Phi -tak jak pisałam wcześniej jest tutaj sporo knajpek i sklepików a ceny są niższe niz zaraz przy naszym hotelu.

Przy samym drogowskazie na rozdrozu stoi mały bar -View Poin Restaurant-było to zawsze nasze miejsce odpoczynku...ludzi tutaj jak na lekarstwo o każdej porze dnia ,ceny chyba najlepsze na całej wyspie a koktaile jakie tutaj zapodają palce lizać Biggrin 

Idąc tutaj w nocy nie zapomnijcie o latarkach bo droga jest nieoswietlona i tylko gwiazdy i ksieżyc ją oznaczają))

Strony

Wyszukaj w trip4cheap