Phuket i Phi Phi....

120 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
Żeluś
Obrazek użytkownika Żeluś
Offline
Ostatnio: 1 dzień 11 godzin temu
Rejestracja: 25 kwi 2016

Stąd już tylko kawałek-trzeba przejść przez most nad jakimis rozlewiskami gdzie miedzy namorzynami cumuje sporo łodzi i dochodzi się do wioski.

Panuje tutaj fajny klimat...można dobrze zjeśc i tanio wypić więc byliśmy tutaj klika razy...tutaj też wykupilismy sobie wycieczkę 6-cio godzinną łódką na okoliczne wyspeki-cena przyzwoita 3000 baht za łódkę po wszystkich wysepkach i plażach w okolicy.

Póki co klimat wioski...

ssstu-6
Obrazek użytkownika ssstu-6
Offline
Ostatnio: 16 godzin 6 minut temu
Rejestracja: 31 maj 2016

...wiesz,żę uwaznie i DOKŁADNIE ogladam Twoje relacje i..."ze słyszenia" wieśc niesie iż okolice Phuket są..."najmniej thajskie" 

komercja,hindusi prowadzacy thajskie restauracje,ceny ponadnormatywne itp

...ale,z Twojej relacji odnosze całkiem inne wrażenie,jest...superowsko !!!

wiec jak to jest z ta właśnie lokacją ???

...no to w drogę... żeby się oburzać i podziwiać
...zdumiewać i wzruszać ramionami...wybrzydzać i zachwycać...Radoslav

Żeluś
Obrazek użytkownika Żeluś
Offline
Ostatnio: 1 dzień 11 godzin temu
Rejestracja: 25 kwi 2016

ssstu...tez takie słuchy nas doszły więc trzeba było to sprawdzić Biggrin póki co jesteśmy na Phi Phi w tej jej spokojniejszej ale i droższej części-tragedii nie ma ,szoku cenowego nie doznalismy a miejsce jest dla nas idealne Biggrin

Na Phuket przyjdzie pora...będzie git Yes 3

Żeluś
Obrazek użytkownika Żeluś
Offline
Ostatnio: 1 dzień 11 godzin temu
Rejestracja: 25 kwi 2016

Od wioski kilka kroków i dochodzi się do najłdniejszego -według mnie-resortu po tej stronie wyspy jesli chodzi o jego położenie-Phi Phi Village Beach Resort.Mieliśmy go w planie zarezerwować ale ze względu na plaże wybralismy P.P Erawan Smile gdyby plaża właśnie od niego była przy Phi Phi Village to niczego do szczęścia więcej by nie było trzeba.

Wstep na plażę przy hotelu jest wolny bo plaże w Tajlandi są bezpłatne-w większości *biggrin*.

Przypływa tutaj sporo ludzi łódkami specjalnie na plażowanie.My idziemy pieszo Yes 3 juz z daleka nam sie podoba.Zreszta co ja piszę-wiadomo było,ze będzie tutaj nam się podobać i sam hotel od strony morza wygląda juz cudnie a przepływalismy tą droga kilka razy.

Żeluś
Obrazek użytkownika Żeluś
Offline
Ostatnio: 1 dzień 11 godzin temu
Rejestracja: 25 kwi 2016

No to teraz zapraszam na ląd wejściem dla wszystkich turystów.

Kidy tutaj przyszlismy było juz kilka łodzi z turystami i dopływały następne więc ludzi było sporo a ochrona hotelu zaraz na wyjściu z łodzi podchodziła do ludzi i mówiła gdzie moga się rozlokować i oczywiście zkazywała wejścia na teren hotelu.

Hmmm...nami nikt się nie zainteresował więc poczulismy się jak goście hotelowi Biggrin i ruszylismy na tereny bardziej hotelowe Biggrin

Nie będę sie rozpisywała ,ze było tam ładnie i przyjemnie ale myślę,ze klika zdjęc to pokaże Yes 3

Spędzilismy tutaj bardzo fajne popołudnie Yes 3 a gdzie byliśmy tego dnia przed południem -będzie w nastepnym wpisie.

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 2 dni 9 godzin temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Piękna wysepka !! cudne widoki

No trip no life

Żeluś
Obrazek użytkownika Żeluś
Offline
Ostatnio: 1 dzień 11 godzin temu
Rejestracja: 25 kwi 2016

Głównym celem dnia kiedy ostatecznie rozkoszowaliśmy się klimatem Phi Phi Village Resort były dwie plaże-Loh Lana Bay i Nui Bay na które wybralismy się z rana przy odpływie.

Ogladając zdjęcia i filmiki w necie plaże te bardzo mi się spodobały i wiedziałam,że musimy na nie dotrzeć.Nie udało nam się podczas wycieczek wodnych bo akurat robił się przypływ i nie mogliśmy podpłynąć do plaż-widzielismy je tylko z łodzi więc trzeba było dojść teraz tam lądem.

Widok z łodzi był całkiem całkiem przyjemny Smile

Droga z hotelu tutaj w upale do pzyjemnych nie należała ale czego się nie robi dla rajskich plaż.

Od naszego ulubionego baru był juz tylko kawałek,który jednak troszke się dłużył a okolica była mocno zaniedbana )) widac było tutaj jakieś pozostałosci po niedokończonej inwestycji hotelowej-nie wiedzieć dlaczego tego nie skończyli bo hotel miałby cudowne położenie Smile

Było tutaj trochę "zabudowań" mieszkalnych w typowo tajskim klimacie czyli takim jak lubimy...troszke tym klimatem przypominało mi to wioski w okolicach Koh Chang.

Tak czy owak do plaży szło się nam przyjemnie Yes 3

Żeluś
Obrazek użytkownika Żeluś
Offline
Ostatnio: 1 dzień 11 godzin temu
Rejestracja: 25 kwi 2016

W takich klimatach dochodzimy do naszej rajskiej Loh Lana Bay Biggrin

Żałuję,że nie dobiegłam tutaj pierwsza bo bym zaraz ekipę zawróciła z drogi,żeby widok raju im jednak się nie ukazał.

Doczłapali tutaj pierwsi panowie...stwierdzili,że pomylismy drogę i nie na tą plaże doszlismy Sad nic mylnego-zostalismy szybko uswiadomieni ,że i owszem jesteśmy na miejscu.

Nie tak wygląda raj...ale tak wyglądają dzikie plaże w zatoczkach gdzie morze oddaje to co dostało od nas.

Hałdy śmieci jakie tutaj zastaliśmy to nie są odpady domowe czy hotelowe tylko efekty sprzątania plaży Shok a plaża i mejsce na prawdę ma wielki potencjał.


No i po takich klimatach odechciało nam się dalszej wędrówki po górach i chaszczach na następną "rajską" Niu Bay...wolelismy zapamietać jej widok z morza Biggrin

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 2 dni 9 godzin temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Piękne widoczki ,ale te góry śmieci, butelek.. porażające i przerażające ! Dash 1

No trip no life

Żeluś
Obrazek użytkownika Żeluś
Offline
Ostatnio: 1 dzień 11 godzin temu
Rejestracja: 25 kwi 2016

Oj masz racje...przerażające i to nie tylko w Tajlandii)))

Ruszamy dalej...dziś wykupujemy prywatnie łódz za 3000 baht na 6 godzin i płyniemy w miejsca oznaczone gwiazdkami.

Powiem od razu ,że te 6 godzin to było dla nas wystarczające aż za bardzo-chyba z tego względu,że żadne z naszej czwórki nie miało ochoty na snurki a po jakims czasie pływania nie chciało nawet nam się wychodzić z łodzi Biggrin

Punktualnie o 9 tej a nawet pare minut wcześniej przypływa po nas łódka pod sam hotel ,zostawiamy naszą plaże za sobą i ruszamy na wycieczkę.Zaczynamy od Bambo Island ,na którą byłam bardzo napalona....

Płynie sie tutaj około 40 minut...po tym czasie napalenie mi minęło tym bardziej,że się okazało,że za wstęp na ową wyspę trzeba zapłacić chyba z 400 baht a wysiadziemy pewnie chyba tylko po ,żeby zrobic kilka zdjęć o w upale i pełnym słonku jakie było tego dnia długo tam byśmy nie wytrzymali......jakoś cienia tam nie uświadczył Yes 3

Popatrzylismy więc na łachę piachu z daleko,cyknelismy kilka obowiązkowych fotek i ruszylismy dalej.

Strony

Wyszukaj w trip4cheap