też już siedzę zaczyna się to trochę horrorem, ale niestety fakt historyczny wiele ludzi straciło życie w wyniku procesów o czary, ale raczej w średniowieczu, a nie pod koniec XVII wieku
Niestety, to fakt. Nie znam statystyk, ale wydaje mi się, że większość procesów o czary miała miejsce albo w późnym średniowieczu, albo we wczesnych czasach nowożytnych (XVI wiek).
Przeczytałam i obejrzałam teraz wszystko, dziekuję za obfity rys historyczny. Niby znane miasta, ale w gruncie rzeczy nieznane, nie w takich szczegółach
Boston , Salem piękne miasta . Ile tu historii na każdym kroku.
Te groby niby czarownic z napisami ..hanged.. takie mocno przemawiające
[/quote]
To nie są groby, ale pomniki ofiar, choć znajdują się przy cmentarzu...
Boston jest miastem, które bardzo dobrze zwiedza się pieszo. Będę miał okazję przedstawić je w późniejszych postach.
A jak smakowała ta kanapka z homarem ? Warto było wdac kaskę ?
[/quote]
Tak, to była sobota. Pewnie dlatego było tyle ludzi. Ale pętla licząca ok. 2,5 mili jest warta przejścia. Jeśli chodzi o te kanapki z homarami, to smakowały nieźle. Nie wiem jednak, czy bym się na nie zdecydował znając ich cenę... W końcu jedna kanapka kosztowała, jakby nie było prawie 140 PLN. Zakupu dokonał nasz syn, który chciał koniecznie spróbować tego specjału i zafundował je także nam, a cenę poznaliśmy, gdy przyniósł je do stolika.
A jak smakowała ta kanapka z homarem ? Warto było wdac kaskę ?
Też jestem ciekawa czy warto było? Pewnie to nie jest cenowy rekord, choć na polskie warunki to sporo.
Pewnie nie jest. Kanapka była smaczna, ale czy warta swej ceny? Nie wiem, sam chyba bym się nie zdecydował. Jak pisałem już Nel, to była inicjatywa naszego syna, który kupił po kanapce dla każdego...
Park Narodowy Acadia (Acadia National Park) jest jedynym parkiem narodowym w stanie Maine i znajduje się głównie na wyspie Mount Desert. Zajmuje obszar 198 km² i słynie z dzikiej przyrody i latarni morskich, bez których żegluga wśród skalistych wysepek byłaby wręcz niemożliwa. W parku znajduje się pięć latarni morskich, które zostały wybudowane w XIX wieku. Nazwa parku przypisywana jest włoskiemu odkrywcy Giovanniemu da Verrazzano (~1485-1528), który nadał ją w 1524 roku. Linia brzegowa wyspy Mount Desert przywoływała mu na myśl wybrzeże Grecji - stąd też grecka nazwa Acadia. W parku znajduje się najwyższa góra na wybrzeżu Atlantyku w Stanach Zjednoczonych (Cadillac Mountain), odsłonięte granitowe kopuły, głazy narzutowe, doliny, piaszczyste i kamieniste plaże. Góry, jeziora, strumienie, tereny podmokłe, lasy, łąki i linie brzegowe przyczyniają się do różnorodności roślin i zwierząt. Park powstał dzięki staraniom George'a Bucknama Dorra (1853-1944), który poświęcił kilkadziesiąt lat swojego życia oraz znaczną część swojego majątku w celu ochrony przyrody. W obliczu rosnącego uprzemysłowienia okolic obecnego parku, w 1901 roku Dorr ustanowił Hancock County Trustees of Public Reservations, organizację mającą na celu zachowanie ziemi dla użytku publicznego. Do 1913 roku organizacja nabyła ponad 24 km² okolicznej ziemi. Dorr zaoferował tę ziemię rządowi federalnemu i w 1916 roku prezydent Woodrow Wilson (1856-1924) ustanowił na niej pomnik narodowy pod nazwą Sieur de Monts National Monument. Dorr kontynuował działania w celu zwiększenia powierzchni terenów objętych ochroną oraz podniesienia rangi obszaru do parku narodowego. Jego starania zostały uwieńczone sukcesem, gdy w 1919 roku prezydent Wilson podpisał akt prawny ustanawiający Park Narodowy Lafayette, pierwszy park narodowy w Stanach Zjednoczonych położony na wschód od rzeki Missisipi. Dorr został pierwszym dyrektorem parku. W 1929 roku jego nazwę zmieniono na Park Narodowy Acadia, którą nosi obecnie. Na terenie parku usytuowane są dwa pola campingowe, a łączna długość pieszych szlaków turystycznych wynosi 225 km, W 2021 roku odnotowano rekordową liczbę 4,07 mln osób odwiedzających park. Park Acadia jest pod wpływem klimatu morskiego, wobec czego występują tu obfite opady, a temperatury panujące na obszarze parku są średnie. Temperatura wód wynosi ok. 15°C. Na terenie Parku Narodowego Acadia występuje wiele dzikich gatunków zwierząt, wśród których można wymienić: orła, fokę, morsa, wieloryba, czy niedźwiedzia.
Choć w Parku Narodowym Acadia jest wiele świetnych szlaków pieszych, dla turystów dysponujących ograniczonym czasem dobrą opcją jest przejazd tzw.Park Loop Road. Jest to jedna z trzech głównych dróg na wyspie. Zbudowana w latach 1921-1958, umożliwia wjazd pojazdów mechanicznych na teren parku. Ta droga o długości 43 km to malownicza trasa po wschodniej stronie wyspy Mount Desert, łącząca jeziora, góry i linię brzegową Acadii. Zapewnia dostęp do popularnych miejsc, takich jak Sieur de Monts, Sand Beach, Otter Point, Jordan Pond i Cadillac Mountain. Wjeżdżając na teren parku zapłacimy 35 $ za pojazd, a jeśli chcemy dotrzeć na Mount Cadillac należy zapłacić dodatkowe 6 $ za rezerwację miejsca parkingowego.
Cadillac Mountain to góra wznosząca się na wysokość 466 m n.p.m. na wyspie Mount Desert. Jest najwyższym wzniesieniem atlantyckiego wybrzeża USA. Góra jest popularnym celem turystów odwiedzających Park Narodowy Acadia i oferuje wspaniałe widoki na polodowcowy krajobraz wybrzeża i wyspy. Na szczycie znajduje się krótki, utwardzony szlak Cadillac Summit Loop Trail, pobocza parkingowe, toalety i sklep z pamiątkami. Szczyt został zakupiony przez hrabstwo Hancock dla celów publicznych w 1908 roku i stał się częścią pierwotnego obszaru pomnika narodowego Sieur de Monts, który później stał się Parkiem Narodowym Acadia. Aby wjechać na Cadillac Summit Road od połowy maja do połowy października, wymagane jest wykupienie rezerwacji dla pojazdu (6 $). Turyści często przyjeżdżają tu o świcie, aby doświadczyć pierwszych promieni słońca wschodzącego nad USA. My nie mieliśmy tyle samozaparcia...
Sand Beach to otoczona klifami piaszczysta plaża, ciągnąca się wzdłuż Ocean Drive w Parku Narodowym Acadia, położona ok. 4 mil na południe od Bar Harbor. Jest szeroka na ok. 300 m. Piasek stanowi właściwie tylko połowę plaży, a pozostałą część tworzą pokruszone kawałki muszli małży i krabów, kolców jeżowca i części innych stworzeń morskich. Latem na plaży obecni są ratownicy, ale woda w oceanie potrafi być szokująco zimna (ok. +13-15°C), zaś silne pływy i spore fale potrafią zaskoczyć nawet doświadczonych pływaków.
Thunder Hole to popularny punkt widokowy w Parku Narodowym Acadia. Jest to wydrążona zatoka w skalistym wschodnim wybrzeżu wyspy Mount Desert. Jest to cud natury porównywany czasem do Halona Blow Hole na hawajskiej wyspie Oahu. Kiedy fale, podczas burzy lub przypływu, wpychane są do długiej szczeliny w granitowej skale, dociskane są one do tylnej ściany, a następnie eksplodują wysoko w powietrze. W tym samym czasie napływająca fala toczy duże, zaokrąglone głazy po dnie kanału, wydając grzmiący dźwięk, od którego miejsce wzięło swą nazwę. Zalecame jest przybycie na 1-2 godziny przed przypływem, aby mieć największą szansę na usłyszenie tego dźwięku. Zaobserwowano, że rozpryski fal osiągają tutaj wysokość ponad 12 m. Podczas odpływu można zejść po schodach w dół, aby przyjrzeć się z bliska ścianom klifów wyrzeźbionym przez uderzającą wodę. Do Thunder Hole można dotrzeć drogą Park Loop Road lub pieszo wzdłuż Ocean Path. Latem kursuje tu bezpłatny autobus Island Explorer. My trafiliśmy tu podczas odpływu, a w dodatku morze było wyjątkowo spokojne, więc nie doświadczyliśmy tego spektakularnego zjawiska. Pewne pojęcie, jak ono wygląda daje zdjęcie umieszczone na tablicy przy zejściu do Thunder Hole.
W okolicach Otter Cliffs w Parku Narokowym Acadia. Jest to jedno z najbardziej spektakularnych miejsc na wybrzeżu północnoatlantyckim. Pomimo wielu lokalnych nazw, nawiązujących do wydry morskiej (otter) występujących w południowo-wschodniej części wyspy Mount Desert Island - Otter Point, Otter Cove, Otter Cliffs, wioska Otter Creek - na obszarze tym nigdy nie było wydry morskiej. Występuje ona wyłącznie na zachodnim wybrzeżu USA, od środkowej Kalifornii po Alaskę. Przywołane powyże nazwy mogły powstać w nawiązaniu do wydry rzecznej występującej na Mout Desert Island lub być może w wyniku pomylenia z innym zwierzęciem oceanicznym, norką morską. Od połowy lat 70. XX wieku Otter Cliffs, szerokie na około 150 metrów i wysokie na ponad 30 metrów, stały się najpopularniejszym miejscem wspinaczki skałkowej w stanie Maine i jednym z niewielu miejsc, gdzie można wspinać się tuż nad oceanem. Dziesiątki tras - o nazwach takich jak Drunken Sailor (Pijany żeglarz), Guillemot Crack (Pęknięta alka), Rock Lobster (Homar skalny), Riptide (Prąd przypływowy) i The Flake (Płatek) - zostały wytyczone na skałach dla wszystkich poziomów umiejętności wspinaczy.
Na przesmyku pomiędzy zatoką Otter Cove (pierwsze dwa zdjęcia) i małym jeziorkiem bez nazwy w Parku Narodowym Acadia (trzecie zdjęcie).
Jeden z mostów na Park Loop Road w Parku Narodowym Acadia.
Widoczny na zdjęciach Jordan Pond to jedno z najbardziej dziewiczych oligotroficznych jezior w Parku Narodowym Acadia. Lodowce wyrzeźbiły krajobraz, pozostawiając po sobie liczne cechy geologiczne. Piękno Jordan Pond od ponad stulecia przyciąga rzesze turystów, którzy lubią pływać kajakiem i zwiedzać pobliskie drogi powozowe (carriage roads). Jordan Pond znajduje się na dwukierunkowym odcinku Park Loop Road. Jezioro zajmuje powierzchnię 76 ha, jego maksymalna głębokość to 46 m, zaś lina brzegowa ma długość 5,8 km. W jeziorze występuje kilkanaście gatunków roślin i ryb (m. in. śródlądowy łosoś atlantycki, pstrąg jeziorny, pstrąg potokowy, ciernik trójkolcowy i węgorz amerykański). Otoczone jest ścieżką spacerową, od której odchodzą szlaki do innych obiektów parku. Rodzina Jordanów z Seal Harbor, od której pochodzi nazwa jeziora, założyła w jego pobliżu gospodarstwo rolne. W latach 70. XIX wieku wybudowano restaurację znaną jako Jordan Pond House. John Davison Rockefeller Jr. (1874-1960) kupił restaurację i przekazał ją Służbie Parku Narodowego. Pierwotny budynek Jordan Pond House spłonął w czerwcu 1979 roku, a nowy budynek sfinansowano ze zbiórek prywatnych. W Jordan Pond House znajduje się sklep z pamiątkami oraz restauracja serwująca lunch i kolację. Restauracja znana jest z serwowania herbaty i popoverów, których nazwa wzięła się stąd, że dosłownie wyskakują one ponad foremkę(pop over the tin). Smakują jak połączenie omletu i ciasta parzonego. W restauracji tej próbowaliśmy zjeść co nieco, ale na miejsce przy stoliku trzeba było czekać ok. 45 minut, więc odpuściliśmy sobie.
skalisto - wysepkowe plenery parku bardzo urokliwe, a i fajne ciekawostki fontannowo- rozbryzgowe, chociaż nie udokumentowane na foto rozumiem, nawet na spektakularne widowisko nie można oczekiwać ileś tam godzin skalne ściany brzegowe też imponujące ... ale ... nie widać tu żadnych śladów zwierzaków tak roślinność wokół jeziora bujna (i fajny ten wcześniej kwitnący rododendron), ale ptaszka nie uświadczysz
Po trzech dniach spędzonych w Bar Harbor i jego okolicach wyruszyliśmy w stronę Gór Zielonych w stanie Vermont. Tego dnia czekał nas najdłuższy dzienny odcinek naszej podróży - nieco ponad 600 km. Początkowo wszystko szło jak po maśle. Pogoda była znośna, choć pochmurna. Potem zaczął padać deszcz, który wkrótce zamienił się w rzęsistą ulewę. Gdy zbliżaliśmy się do granicy stanu Vermont deszcz ustał, co dało nam nadzieję na dobrą pogodę, którą niestety, rozwiał poranek następnego dnia.
Mniej więcej w połowie drogi, przy autostradzie w stanie New Hampshire zatrzymaliśmy się na obiad.
Późnym popołudniem dotarliśmy do stanu Vermont.
Vermont to stan w północno-wschodniej części Stanów Zjednoczonych, położony w regionie Nowej Anglii. Na północy graniczy z Kanadą, na południu ze stanem Massachusetts, na wschodzie z New Hampshire, a na zachodzie ze stanem Nowy Jork. Przydomek stanu, "Green Mountain State", nawiązuje do Gór Zielonych (Green Mountains), tworzących grzbiet z północy na południe biegnący przez większą część stanu, nieco na zachód od jego centrum. W południowo-zachodniej części stanu znajdują się Góry Taconic. Na północnym zachodzie, w pobliżu jeziora Champlain, położona jest żyzna dolina Champlain. Stolicą stanu jest miasto Montpelier. Ze swoimi białymi kościołami, czerwonymi stodołami, zadaszonymi mostami, domami obitymi deskami, lasami i syropem klonowym, Vermont ze wszystkich stanów Nowej Anglii zbliżył się do idealnego wizerunku prowincjonalnej Ameryki. W żadnym z miast stanu liczba ludności nie przekracza 45 tys. (do liczby tej zbliża się jedynie Burlington). Krajobraz, chociaż wiejski, nie ma jednak charakteru rolniczego - dominują porośnięte lasami wzgórza (nazwa Vermont pochodzi od francuskiego "vert mont", czyli "zielona góra"). Vermont był najpóźniej - bo dopiero na początku XVIII wieku - zasiedlonym regionem Nowej Anglii. Francuscy odkrywcy podążali z Kanady na południe, koloniści amerykańscy rozpoczęli zaś ekspancję na północ. Gdy zaprzestano tej rywalizacji, powstały animozje między osadnikami z New Hampshire i kolonistami z Nowego Jorku. Twardym osadnikom znad jezior i z gór obce były maniery nowojorczyków, wznoszących bogate rezydencje nad Connecticut River. Wojna o niepodległość stłumiła te lokalne konflikty, a koloniści odebrali Brytyjczykom Fort Ticonderoga i przyczynili się do zwycięstwa w decydującej bitwie pod Bennington w sierpniu 1777 roku. Przez 14 lat od 1777 roku Vermont był niezależną republiką. W 1791 roku, gdy ustalono granice ze stanem Nowy Jork, Vermont przyłączył się do Unii. Tłumy turystów przybywają do stanu w pierwszej połowie października, aby podziwiać barwy jesieni, a także w środu zimy na narty. Przez pozostałą część roku warto zwiedzać Veermont dla własnej przyjemności, unikająć tych tłumów.
Quechee to mała miejscowość, stanowiąca część miasta Hartford w hrabstwie Windsor stanu Vermont, licząca ok. 700 mieszkańców. W pobliżu miejscowości położony jest wąwóz Quechee Gorge na rzece Ottauquechee. Quechee było znane z malowniczego krytego mostu, który został poważnie uszkodzony przez powódź spowodowaną przez huragan Irene w 2011 roku. Most został od tego czasu odbudowany. Na zdjęciach widoczne jest niewielkie lokalne centrum handlowe oraz budynek szkoły Mid Vermont Christian School.
Przejeżdżamy przez miejscowość Woodstock. Jest to miasto w hrabstwie Windsor w stanie Vermont. Według spisu powszechnego z 2020 roku liczyło 3.005 mieszkańców. Tereny obecnego miasta zostały nadane przez gubernatora New Hampshire Benninga Wentwortha (1696-1770) w 1761 roku Davidowi Page'owi i 61 innym osobom. Osada została nazwana na cześć miejscowości Woodstock w hrabstwie Oxfordshire w Anglii. Miejscowość została po raz pierwszy zasiedlona w 1768 roku przez Jamesa Sandersona i jego rodzinę. W 1776 roku Joab Hoisington zbudował młyn zbożowy, a następnie tartak na południowej odnodze rzeki Ottauquechee. Chociaż wojna o niepodległość Stanów Zjednoczonych spowolniła osadnictwo, miejscowość Woodstock szybko się rozwinęła po jej zakończeniu w 1783 roku. Zgromadzenie Ogólne stanu Vermont zebrało się tutaj w 1807 roku, zanim w następnym roku przeniosło się do nowej stolicy w Montpelier. Jako miasto, Woodstock zostało lokowane w 1837 roku. Wodospady na rzece Ottauquechee zapewniały energię wodną do działania młynów. Produkowano kosy i siekiery, zgrzeblarki i wełnę. Działał warsztat mechaniczny i rusznikarski. Wyrabiano także meble, powozy, uprzęże dla koni, siodła, kufry bagażowe i galanterię skórzaną. Kolej Woodstock Railroad doprowadzona została do miasteczka w 1875 roku. Rewolucja przemysłowa przyczyniła się do zamożności miasta. W XX wieku Rockefellerowie wywarli ogromny wpływ na ogólny charakter dzisiejszego miasta. Pomogli zachować XIX-wieczną architekturę i rustykalny klimat. Gospodarka jest obecnie w dużej mierze napędzana przez turystykę. Nie należy mylić tego Woodstock z miejscowością o tej samej nazwie w stanie Nowy Jork, w której odbył się słynny festiwal rockowy w 1969 roku.
Kryty most Taftsville o konstrukcji drewnianej nad rzeką Ottauquechee w wiosce Taftsville, stanowiącej dziś część Woodstock w stanie Vermont, należy do najstarszych zachowanych krytych mostów zarówno w stanie Vermont, jak i w całym kraju. Wioska Taftsville została zasiedlona ok. 1760 roku. Stephen Taft, którego imieniem ostatecznie ją nazwano, przybył tu na początku lat 90. XVIII wieku. W ciągu dekady od przybycia Tafta, on i jego brat założyli kilka młynów, a coraz bardziej ruchliwa osada wymagała mostu nad rzeką Ottauquechee. Pierwszy most został zmyty podczas powodzi w 1807 roku, a jego następca również uległ powodzi w 1811 roku. Kiedy trzeci most w tym miejscu został ponownie zmyty podczas powodzi w 1828 roku miejscowy cieśla o nazwisku Solomon Emmons III otrzymał zlecenie na budowę bardziej odpornej przeprawy. Jego drewniany, kryty most został ukończony w 1836 roku i stoi do dziś. Most Taftsville został poważnie uszkodzony przez powódź spowodowaną przez huragan Irene w 2011 roku i był zamknięty przez dwa lata. Został ponownie otwarty po wyremontowaniu we wrześniu 2013 roku.
Rzeka Ottauquechee w pobliżu Woodstock.
Killington to miejscowość położona w hrabstwie Rutland w stanie Vermont, licząca ok. 1.400 mieszkańców. Miasto Killington zostało założone w 1761 roku, zaś w 1800 roku przemianowano je na Sherburne, na cześć właściciela ziemskiego pułkownika Benjamina Sherburne’a. W 1999 roku przywrócono pierwotną nazwę "Killington". Miejscowość ta, położona w Górach Zielonych w sąsiedztwie szczytów Killington Peak (1289 m n.pm.) i Pico Peak (1209 m n.p.m.), jest ośrodkiem narciarskim otwartym w 1958 roku. Posiada on łącznie 117 km tras narciarskich, z czego 28% przeznaczone jest dla początkujących, 33% dla średnio-zaawansowanych, a 39% dla zaawansowanych. Trasy obsługiwane są przez system 19 wyciągów i dwie kolejki gondolowe. Znajduje się tu też sieć pieszych szlaków turystycznych oraz trasy rowerowe. W listopadzie 2016 roku odbyły się tu po raz pierwszy zawody Pucharu Świata w narciarstwie alpejskim. Killington było jednym z trzynastu miast w stanie Vermont odciętych w ciągu 19 dni od świata przez powodzie spowodowane przez huragan Irene 28 sierpnia 2011 roku. W Killington spędziliśmy noc w widocznym na zdjęciach motelu Mountain Sports Inn, noszącym charakter schoniska górskiego.
W jadalni motelu Mountain Sports Inn wisiał apel, aby nie karmić "Wielkiej Stopy" - mitycznego stworzenia, które według niepotwierdzonych (kilkudziesięciu tysięcy) relacji żyje w Górach Skalistych i w innych regionach USA i Kanady. Żadne wiarygodne dowody nie potwierdziły jak dotąd istnienia "Wielkiej Stopy" (nie znaleziono kości czy ciała, a fragmenty domniemanego futra okazały się sierścią znanych zwierząt lub niemożliwe do identyfikacji). Są tylko dowody pośrednie i niepewne: naoczni świadkowie, niedojedzone resztki pokarmu, przypisywane tej istocie odchody itp. "Wielka Stopa" opisywana jest jako potężna (od 2 do 3 metrów wysokości), dwunożna, człekopodobna istota bez ogona, pokryta gęstym i krótkim futrem. Ma głowę podobną do głowy goryla, z niskim czołem i dużymi oczami. Być może prowadzi nocny tryb życia.
Wieczorny spacer dawał nadzieję na dobrą pogodę i zwiedzanie części Gór Zielonych.
Niestety, następnego dnia przywitał nas deszczowy i mglisty poranek, Deszcz padał przez cały dzień i ze zwiedzania Gór Zielonych nic nie wyszło. Deszcz padał nawet wtedy, gdy dotarliśmy do miejscowości Wolfeboro w stanie New Hampshire, miejsca naszego następnego noclegu.
Wolfeboro, to urokliwe miasteczko położone w hrabstwie Carroll w stanie New Hampshire. Z dumą nosi tytuł "Najstarszego letniego kurortu w Ameryce". Położone jest u podnóża Gór Białych (White Mountains) na brzegach jeziora Winnipesaukee, największego jeziora stanu New Hampshire. Ma ono powierzchnię 186 km², rozciąga się na długości ok. 34 km, mierzy do 19 km szerokości i ma maksymalną głębokość 55 m. Cechuje się bardzo urozmaiconą linią brzegową, z licznymi zatokami. Na jego obszarze znajduje się ok. 275 wysp. Brzegami tego jeziora jechaliśmy poprzedniego dnia, ale deszcz nie pozwolił ani na chwilę relaksu. W Wolfeboro nocowaliśmy w widocznym na zdjęciach Windrifter Resort - studio wyposażonym w aneks kuchenny, naczynia, talerze, sztućce itp. Rano pogoda była już lepsza, choć nadal niebo pokrywały chmury - nie padało. Po śniadaniu ruszyliśmy w drogę do Providence w stanie Rhode Island.
też już siedzę zaczyna się to trochę horrorem, ale niestety fakt historyczny wiele ludzi straciło życie w wyniku procesów o czary, ale raczej w średniowieczu, a nie pod koniec XVII wieku
Niestety, to fakt. Nie znam statystyk, ale wydaje mi się, że większość procesów o czary miała miejsce albo w późnym średniowieczu, albo we wczesnych czasach nowożytnych (XVI wiek).
[quote=Nel]
Przeczytałam i obejrzałam teraz wszystko, dziekuję za obfity rys historyczny. Niby znane miasta, ale w gruncie rzeczy nieznane, nie w takich szczegółach
Boston , Salem piękne miasta . Ile tu historii na każdym kroku.
Te groby niby czarownic z napisami ..hanged.. takie mocno przemawiające
[/quote]
To nie są groby, ale pomniki ofiar, choć znajdują się przy cmentarzu...
Boston jest miastem, które bardzo dobrze zwiedza się pieszo. Będę miał okazję przedstawić je w późniejszych postach.
[quote=Nel]
Sporo ludzi w tym pięknym parku, To był weekend ?
A jak smakowała ta kanapka z homarem ? Warto było wdac kaskę ?
[/quote]
Tak, to była sobota. Pewnie dlatego było tyle ludzi. Ale pętla licząca ok. 2,5 mili jest warta przejścia. Jeśli chodzi o te kanapki z homarami, to smakowały nieźle. Nie wiem jednak, czy bym się na nie zdecydował znając ich cenę... W końcu jedna kanapka kosztowała, jakby nie było prawie 140 PLN. Zakupu dokonał nasz syn, który chciał koniecznie spróbować tego specjału i zafundował je także nam, a cenę poznaliśmy, gdy przyniósł je do stolika.
Też jestem ciekawa czy warto było? Pewnie to nie jest cenowy rekord, choć na polskie warunki to sporo.
Nel :
Sporo ludzi w tym pięknym parku, To był weekend ?
A jak smakowała ta kanapka z homarem ? Warto było wdac kaskę ?
Też jestem ciekawa czy warto było? Pewnie to nie jest cenowy rekord, choć na polskie warunki to sporo.
Pewnie nie jest. Kanapka była smaczna, ale czy warta swej ceny? Nie wiem, sam chyba bym się nie zdecydował. Jak pisałem już Nel, to była inicjatywa naszego syna, który kupił po kanapce dla każdego...
Park Narodowy Acadia (Acadia National Park) jest jedynym parkiem narodowym w stanie Maine i znajduje się głównie na wyspie Mount Desert. Zajmuje obszar 198 km² i słynie z dzikiej przyrody i latarni morskich, bez których żegluga wśród skalistych wysepek byłaby wręcz niemożliwa. W parku znajduje się pięć latarni morskich, które zostały wybudowane w XIX wieku. Nazwa parku przypisywana jest włoskiemu odkrywcy Giovanniemu da Verrazzano (~1485-1528), który nadał ją w 1524 roku. Linia brzegowa wyspy Mount Desert przywoływała mu na myśl wybrzeże Grecji - stąd też grecka nazwa Acadia. W parku znajduje się najwyższa góra na wybrzeżu Atlantyku w Stanach Zjednoczonych (Cadillac Mountain), odsłonięte granitowe kopuły, głazy narzutowe, doliny, piaszczyste i kamieniste plaże. Góry, jeziora, strumienie, tereny podmokłe, lasy, łąki i linie brzegowe przyczyniają się do różnorodności roślin i zwierząt. Park powstał dzięki staraniom George'a Bucknama Dorra (1853-1944), który poświęcił kilkadziesiąt lat swojego życia oraz znaczną część swojego majątku w celu ochrony przyrody. W obliczu rosnącego uprzemysłowienia okolic obecnego parku, w 1901 roku Dorr ustanowił Hancock County Trustees of Public Reservations, organizację mającą na celu zachowanie ziemi dla użytku publicznego. Do 1913 roku organizacja nabyła ponad 24 km² okolicznej ziemi. Dorr zaoferował tę ziemię rządowi federalnemu i w 1916 roku prezydent Woodrow Wilson (1856-1924) ustanowił na niej pomnik narodowy pod nazwą Sieur de Monts National Monument. Dorr kontynuował działania w celu zwiększenia powierzchni terenów objętych ochroną oraz podniesienia rangi obszaru do parku narodowego. Jego starania zostały uwieńczone sukcesem, gdy w 1919 roku prezydent Wilson podpisał akt prawny ustanawiający Park Narodowy Lafayette, pierwszy park narodowy w Stanach Zjednoczonych położony na wschód od rzeki Missisipi. Dorr został pierwszym dyrektorem parku. W 1929 roku jego nazwę zmieniono na Park Narodowy Acadia, którą nosi obecnie. Na terenie parku usytuowane są dwa pola campingowe, a łączna długość pieszych szlaków turystycznych wynosi 225 km, W 2021 roku odnotowano rekordową liczbę 4,07 mln osób odwiedzających park. Park Acadia jest pod wpływem klimatu morskiego, wobec czego występują tu obfite opady, a temperatury panujące na obszarze parku są średnie. Temperatura wód wynosi ok. 15°C. Na terenie Parku Narodowego Acadia występuje wiele dzikich gatunków zwierząt, wśród których można wymienić: orła, fokę, morsa, wieloryba, czy niedźwiedzia.
Choć w Parku Narodowym Acadia jest wiele świetnych szlaków pieszych, dla turystów dysponujących ograniczonym czasem dobrą opcją jest przejazd tzw.Park Loop Road. Jest to jedna z trzech głównych dróg na wyspie. Zbudowana w latach 1921-1958, umożliwia wjazd pojazdów mechanicznych na teren parku. Ta droga o długości 43 km to malownicza trasa po wschodniej stronie wyspy Mount Desert, łącząca jeziora, góry i linię brzegową Acadii. Zapewnia dostęp do popularnych miejsc, takich jak Sieur de Monts, Sand Beach, Otter Point, Jordan Pond i Cadillac Mountain. Wjeżdżając na teren parku zapłacimy 35 $ za pojazd, a jeśli chcemy dotrzeć na Mount Cadillac należy zapłacić dodatkowe 6 $ za rezerwację miejsca parkingowego.
Cadillac Mountain to góra wznosząca się na wysokość 466 m n.p.m. na wyspie Mount Desert. Jest najwyższym wzniesieniem atlantyckiego wybrzeża USA. Góra jest popularnym celem turystów odwiedzających Park Narodowy Acadia i oferuje wspaniałe widoki na polodowcowy krajobraz wybrzeża i wyspy. Na szczycie znajduje się krótki, utwardzony szlak Cadillac Summit Loop Trail, pobocza parkingowe, toalety i sklep z pamiątkami. Szczyt został zakupiony przez hrabstwo Hancock dla celów publicznych w 1908 roku i stał się częścią pierwotnego obszaru pomnika narodowego Sieur de Monts, który później stał się Parkiem Narodowym Acadia. Aby wjechać na Cadillac Summit Road od połowy maja do połowy października, wymagane jest wykupienie rezerwacji dla pojazdu (6 $). Turyści często przyjeżdżają tu o świcie, aby doświadczyć pierwszych promieni słońca wschodzącego nad USA. My nie mieliśmy tyle samozaparcia...
Sand Beach to otoczona klifami piaszczysta plaża, ciągnąca się wzdłuż Ocean Drive w Parku Narodowym Acadia, położona ok. 4 mil na południe od Bar Harbor. Jest szeroka na ok. 300 m. Piasek stanowi właściwie tylko połowę plaży, a pozostałą część tworzą pokruszone kawałki muszli małży i krabów, kolców jeżowca i części innych stworzeń morskich. Latem na plaży obecni są ratownicy, ale woda w oceanie potrafi być szokująco zimna (ok. +13-15°C), zaś silne pływy i spore fale potrafią zaskoczyć nawet doświadczonych pływaków.
Thunder Hole to popularny punkt widokowy w Parku Narodowym Acadia. Jest to wydrążona zatoka w skalistym wschodnim wybrzeżu wyspy Mount Desert. Jest to cud natury porównywany czasem do Halona Blow Hole na hawajskiej wyspie Oahu. Kiedy fale, podczas burzy lub przypływu, wpychane są do długiej szczeliny w granitowej skale, dociskane są one do tylnej ściany, a następnie eksplodują wysoko w powietrze. W tym samym czasie napływająca fala toczy duże, zaokrąglone głazy po dnie kanału, wydając grzmiący dźwięk, od którego miejsce wzięło swą nazwę. Zalecame jest przybycie na 1-2 godziny przed przypływem, aby mieć największą szansę na usłyszenie tego dźwięku. Zaobserwowano, że rozpryski fal osiągają tutaj wysokość ponad 12 m. Podczas odpływu można zejść po schodach w dół, aby przyjrzeć się z bliska ścianom klifów wyrzeźbionym przez uderzającą wodę. Do Thunder Hole można dotrzeć drogą Park Loop Road lub pieszo wzdłuż Ocean Path. Latem kursuje tu bezpłatny autobus Island Explorer. My trafiliśmy tu podczas odpływu, a w dodatku morze było wyjątkowo spokojne, więc nie doświadczyliśmy tego spektakularnego zjawiska. Pewne pojęcie, jak ono wygląda daje zdjęcie umieszczone na tablicy przy zejściu do Thunder Hole.
W okolicach Otter Cliffs w Parku Narokowym Acadia. Jest to jedno z najbardziej spektakularnych miejsc na wybrzeżu północnoatlantyckim. Pomimo wielu lokalnych nazw, nawiązujących do wydry morskiej (otter) występujących w południowo-wschodniej części wyspy Mount Desert Island - Otter Point, Otter Cove, Otter Cliffs, wioska Otter Creek - na obszarze tym nigdy nie było wydry morskiej. Występuje ona wyłącznie na zachodnim wybrzeżu USA, od środkowej Kalifornii po Alaskę. Przywołane powyże nazwy mogły powstać w nawiązaniu do wydry rzecznej występującej na Mout Desert Island lub być może w wyniku pomylenia z innym zwierzęciem oceanicznym, norką morską. Od połowy lat 70. XX wieku Otter Cliffs, szerokie na około 150 metrów i wysokie na ponad 30 metrów, stały się najpopularniejszym miejscem wspinaczki skałkowej w stanie Maine i jednym z niewielu miejsc, gdzie można wspinać się tuż nad oceanem. Dziesiątki tras - o nazwach takich jak Drunken Sailor (Pijany żeglarz), Guillemot Crack (Pęknięta alka), Rock Lobster (Homar skalny), Riptide (Prąd przypływowy) i The Flake (Płatek) - zostały wytyczone na skałach dla wszystkich poziomów umiejętności wspinaczy.
Na przesmyku pomiędzy zatoką Otter Cove (pierwsze dwa zdjęcia) i małym jeziorkiem bez nazwy w Parku Narodowym Acadia (trzecie zdjęcie).
Jeden z mostów na Park Loop Road w Parku Narodowym Acadia.
Widoczny na zdjęciach Jordan Pond to jedno z najbardziej dziewiczych oligotroficznych jezior w Parku Narodowym Acadia. Lodowce wyrzeźbiły krajobraz, pozostawiając po sobie liczne cechy geologiczne. Piękno Jordan Pond od ponad stulecia przyciąga rzesze turystów, którzy lubią pływać kajakiem i zwiedzać pobliskie drogi powozowe (carriage roads). Jordan Pond znajduje się na dwukierunkowym odcinku Park Loop Road. Jezioro zajmuje powierzchnię 76 ha, jego maksymalna głębokość to 46 m, zaś lina brzegowa ma długość 5,8 km. W jeziorze występuje kilkanaście gatunków roślin i ryb (m. in. śródlądowy łosoś atlantycki, pstrąg jeziorny, pstrąg potokowy, ciernik trójkolcowy i węgorz amerykański). Otoczone jest ścieżką spacerową, od której odchodzą szlaki do innych obiektów parku. Rodzina Jordanów z Seal Harbor, od której pochodzi nazwa jeziora, założyła w jego pobliżu gospodarstwo rolne. W latach 70. XIX wieku wybudowano restaurację znaną jako Jordan Pond House. John Davison Rockefeller Jr. (1874-1960) kupił restaurację i przekazał ją Służbie Parku Narodowego. Pierwotny budynek Jordan Pond House spłonął w czerwcu 1979 roku, a nowy budynek sfinansowano ze zbiórek prywatnych. W Jordan Pond House znajduje się sklep z pamiątkami oraz restauracja serwująca lunch i kolację. Restauracja znana jest z serwowania herbaty i popoverów, których nazwa wzięła się stąd, że dosłownie wyskakują one ponad foremkę(pop over the tin). Smakują jak połączenie omletu i ciasta parzonego. W restauracji tej próbowaliśmy zjeść co nieco, ale na miejsce przy stoliku trzeba było czekać ok. 45 minut, więc odpuściliśmy sobie.
W powrotnej drodze do Bar Harbor.
c.d.n.
skalisto - wysepkowe plenery parku bardzo urokliwe, a i fajne ciekawostki fontannowo- rozbryzgowe, chociaż nie udokumentowane na foto
rozumiem, nawet na spektakularne widowisko nie można oczekiwać ileś tam godzin skalne ściany brzegowe też imponujące ... ale ... nie widać tu żadnych śladów zwierzaków tak roślinność wokół jeziora bujna (i fajny ten wcześniej kwitnący rododendron), ale ptaszka nie uświadczysz 
papuas
Piękne widoki w parku. Jakiegoś zwierzaka udało sie wam wypatrzeć ?
No trip no life
Po trzech dniach spędzonych w Bar Harbor i jego okolicach wyruszyliśmy w stronę Gór Zielonych w stanie Vermont. Tego dnia czekał nas najdłuższy dzienny odcinek naszej podróży - nieco ponad 600 km. Początkowo wszystko szło jak po maśle. Pogoda była znośna, choć pochmurna. Potem zaczął padać deszcz, który wkrótce zamienił się w rzęsistą ulewę. Gdy zbliżaliśmy się do granicy stanu Vermont deszcz ustał, co dało nam nadzieję na dobrą pogodę, którą niestety, rozwiał poranek następnego dnia.
Mniej więcej w połowie drogi, przy autostradzie w stanie New Hampshire zatrzymaliśmy się na obiad.
Późnym popołudniem dotarliśmy do stanu Vermont.
Vermont to stan w północno-wschodniej części Stanów Zjednoczonych, położony w regionie Nowej Anglii. Na północy graniczy z Kanadą, na południu ze stanem Massachusetts, na wschodzie z New Hampshire, a na zachodzie ze stanem Nowy Jork. Przydomek stanu, "Green Mountain State", nawiązuje do Gór Zielonych (Green Mountains), tworzących grzbiet z północy na południe biegnący przez większą część stanu, nieco na zachód od jego centrum. W południowo-zachodniej części stanu znajdują się Góry Taconic. Na północnym zachodzie, w pobliżu jeziora Champlain, położona jest żyzna dolina Champlain. Stolicą stanu jest miasto Montpelier. Ze swoimi białymi kościołami, czerwonymi stodołami, zadaszonymi mostami, domami obitymi deskami, lasami i syropem klonowym, Vermont ze wszystkich stanów Nowej Anglii zbliżył się do idealnego wizerunku prowincjonalnej Ameryki. W żadnym z miast stanu liczba ludności nie przekracza 45 tys. (do liczby tej zbliża się jedynie Burlington). Krajobraz, chociaż wiejski, nie ma jednak charakteru rolniczego - dominują porośnięte lasami wzgórza (nazwa Vermont pochodzi od francuskiego "vert mont", czyli "zielona góra"). Vermont był najpóźniej - bo dopiero na początku XVIII wieku - zasiedlonym regionem Nowej Anglii. Francuscy odkrywcy podążali z Kanady na południe, koloniści amerykańscy rozpoczęli zaś ekspancję na północ. Gdy zaprzestano tej rywalizacji, powstały animozje między osadnikami z New Hampshire i kolonistami z Nowego Jorku. Twardym osadnikom znad jezior i z gór obce były maniery nowojorczyków, wznoszących bogate rezydencje nad Connecticut River. Wojna o niepodległość stłumiła te lokalne konflikty, a koloniści odebrali Brytyjczykom Fort Ticonderoga i przyczynili się do zwycięstwa w decydującej bitwie pod Bennington w sierpniu 1777 roku. Przez 14 lat od 1777 roku Vermont był niezależną republiką. W 1791 roku, gdy ustalono granice ze stanem Nowy Jork, Vermont przyłączył się do Unii. Tłumy turystów przybywają do stanu w pierwszej połowie października, aby podziwiać barwy jesieni, a także w środu zimy na narty. Przez pozostałą część roku warto zwiedzać Veermont dla własnej przyjemności, unikająć tych tłumów.
Quechee to mała miejscowość, stanowiąca część miasta Hartford w hrabstwie Windsor stanu Vermont, licząca ok. 700 mieszkańców. W pobliżu miejscowości położony jest wąwóz Quechee Gorge na rzece Ottauquechee. Quechee było znane z malowniczego krytego mostu, który został poważnie uszkodzony przez powódź spowodowaną przez huragan Irene w 2011 roku. Most został od tego czasu odbudowany. Na zdjęciach widoczne jest niewielkie lokalne centrum handlowe oraz budynek szkoły Mid Vermont Christian School.
Przejeżdżamy przez miejscowość Woodstock. Jest to miasto w hrabstwie Windsor w stanie Vermont. Według spisu powszechnego z 2020 roku liczyło 3.005 mieszkańców. Tereny obecnego miasta zostały nadane przez gubernatora New Hampshire Benninga Wentwortha (1696-1770) w 1761 roku Davidowi Page'owi i 61 innym osobom. Osada została nazwana na cześć miejscowości Woodstock w hrabstwie Oxfordshire w Anglii. Miejscowość została po raz pierwszy zasiedlona w 1768 roku przez Jamesa Sandersona i jego rodzinę. W 1776 roku Joab Hoisington zbudował młyn zbożowy, a następnie tartak na południowej odnodze rzeki Ottauquechee. Chociaż wojna o niepodległość Stanów Zjednoczonych spowolniła osadnictwo, miejscowość Woodstock szybko się rozwinęła po jej zakończeniu w 1783 roku. Zgromadzenie Ogólne stanu Vermont zebrało się tutaj w 1807 roku, zanim w następnym roku przeniosło się do nowej stolicy w Montpelier. Jako miasto, Woodstock zostało lokowane w 1837 roku. Wodospady na rzece Ottauquechee zapewniały energię wodną do działania młynów. Produkowano kosy i siekiery, zgrzeblarki i wełnę. Działał warsztat mechaniczny i rusznikarski. Wyrabiano także meble, powozy, uprzęże dla koni, siodła, kufry bagażowe i galanterię skórzaną. Kolej Woodstock Railroad doprowadzona została do miasteczka w 1875 roku. Rewolucja przemysłowa przyczyniła się do zamożności miasta. W XX wieku Rockefellerowie wywarli ogromny wpływ na ogólny charakter dzisiejszego miasta. Pomogli zachować XIX-wieczną architekturę i rustykalny klimat. Gospodarka jest obecnie w dużej mierze napędzana przez turystykę. Nie należy mylić tego Woodstock z miejscowością o tej samej nazwie w stanie Nowy Jork, w której odbył się słynny festiwal rockowy w 1969 roku.
Kryty most Taftsville o konstrukcji drewnianej nad rzeką Ottauquechee w wiosce Taftsville, stanowiącej dziś część Woodstock w stanie Vermont, należy do najstarszych zachowanych krytych mostów zarówno w stanie Vermont, jak i w całym kraju. Wioska Taftsville została zasiedlona ok. 1760 roku. Stephen Taft, którego imieniem ostatecznie ją nazwano, przybył tu na początku lat 90. XVIII wieku. W ciągu dekady od przybycia Tafta, on i jego brat założyli kilka młynów, a coraz bardziej ruchliwa osada wymagała mostu nad rzeką Ottauquechee. Pierwszy most został zmyty podczas powodzi w 1807 roku, a jego następca również uległ powodzi w 1811 roku. Kiedy trzeci most w tym miejscu został ponownie zmyty podczas powodzi w 1828 roku miejscowy cieśla o nazwisku Solomon Emmons III otrzymał zlecenie na budowę bardziej odpornej przeprawy. Jego drewniany, kryty most został ukończony w 1836 roku i stoi do dziś. Most Taftsville został poważnie uszkodzony przez powódź spowodowaną przez huragan Irene w 2011 roku i był zamknięty przez dwa lata. Został ponownie otwarty po wyremontowaniu we wrześniu 2013 roku.
Rzeka Ottauquechee w pobliżu Woodstock.
Killington to miejscowość położona w hrabstwie Rutland w stanie Vermont, licząca ok. 1.400 mieszkańców. Miasto Killington zostało założone w 1761 roku, zaś w 1800 roku przemianowano je na Sherburne, na cześć właściciela ziemskiego pułkownika Benjamina Sherburne’a. W 1999 roku przywrócono pierwotną nazwę "Killington". Miejscowość ta, położona w Górach Zielonych w sąsiedztwie szczytów Killington Peak (1289 m n.pm.) i Pico Peak (1209 m n.p.m.), jest ośrodkiem narciarskim otwartym w 1958 roku. Posiada on łącznie 117 km tras narciarskich, z czego 28% przeznaczone jest dla początkujących, 33% dla średnio-zaawansowanych, a 39% dla zaawansowanych. Trasy obsługiwane są przez system 19 wyciągów i dwie kolejki gondolowe. Znajduje się tu też sieć pieszych szlaków turystycznych oraz trasy rowerowe. W listopadzie 2016 roku odbyły się tu po raz pierwszy zawody Pucharu Świata w narciarstwie alpejskim. Killington było jednym z trzynastu miast w stanie Vermont odciętych w ciągu 19 dni od świata przez powodzie spowodowane przez huragan Irene 28 sierpnia 2011 roku. W Killington spędziliśmy noc w widocznym na zdjęciach motelu Mountain Sports Inn, noszącym charakter schoniska górskiego.
W jadalni motelu Mountain Sports Inn wisiał apel, aby nie karmić "Wielkiej Stopy" - mitycznego stworzenia, które według niepotwierdzonych (kilkudziesięciu tysięcy) relacji żyje w Górach Skalistych i w innych regionach USA i Kanady. Żadne wiarygodne dowody nie potwierdziły jak dotąd istnienia "Wielkiej Stopy" (nie znaleziono kości czy ciała, a fragmenty domniemanego futra okazały się sierścią znanych zwierząt lub niemożliwe do identyfikacji). Są tylko dowody pośrednie i niepewne: naoczni świadkowie, niedojedzone resztki pokarmu, przypisywane tej istocie odchody itp. "Wielka Stopa" opisywana jest jako potężna (od 2 do 3 metrów wysokości), dwunożna, człekopodobna istota bez ogona, pokryta gęstym i krótkim futrem. Ma głowę podobną do głowy goryla, z niskim czołem i dużymi oczami. Być może prowadzi nocny tryb życia.
Wieczorny spacer dawał nadzieję na dobrą pogodę i zwiedzanie części Gór Zielonych.
Niestety, następnego dnia przywitał nas deszczowy i mglisty poranek, Deszcz padał przez cały dzień i ze zwiedzania Gór Zielonych nic nie wyszło. Deszcz padał nawet wtedy, gdy dotarliśmy do miejscowości Wolfeboro w stanie New Hampshire, miejsca naszego następnego noclegu.
Wolfeboro, to urokliwe miasteczko położone w hrabstwie Carroll w stanie New Hampshire. Z dumą nosi tytuł "Najstarszego letniego kurortu w Ameryce". Położone jest u podnóża Gór Białych (White Mountains) na brzegach jeziora Winnipesaukee, największego jeziora stanu New Hampshire. Ma ono powierzchnię 186 km², rozciąga się na długości ok. 34 km, mierzy do 19 km szerokości i ma maksymalną głębokość 55 m. Cechuje się bardzo urozmaiconą linią brzegową, z licznymi zatokami. Na jego obszarze znajduje się ok. 275 wysp. Brzegami tego jeziora jechaliśmy poprzedniego dnia, ale deszcz nie pozwolił ani na chwilę relaksu. W Wolfeboro nocowaliśmy w widocznym na zdjęciach Windrifter Resort - studio wyposażonym w aneks kuchenny, naczynia, talerze, sztućce itp. Rano pogoda była już lepsza, choć nadal niebo pokrywały chmury - nie padało. Po śniadaniu ruszyliśmy w drogę do Providence w stanie Rhode Island.
c.d.n.
W Stanach Wielka Stopa jest popularna. W Parku Yosemite też nas straszono spotkaniem z tym "Yeti"
Jorguś