Nel, dzięki za relację. Faktycznie wycieczka ciekawa i idealna na zaczerpnięcie trochę ciepełka w zimie. Też uwielbiam azjatycką kuchnię więc chętnie bym poleciała pogrzać się na słoneczku pod palmą. W tym sezonie zimowym już raczej nie, ale może w przyszłym? – jednym słowem zachęciłaś.
AnetaD a jak Twoja wycieczka?- pokażesz nam ją swoimi oczami?
dzięki za relację i pokazane ciekawostki tak daleko już nie zamierzam latać, ale ... widoki z kolejki linowej orazplaża z czerwonymi rozgwiazdami wspaniałe
Asiu. Moje wrażenia z wycieczki- było wspaniale. Przenieść się w listopadzie na cudowna cieplutką wyspę, to moje coroczne marzenie. Niestety nie potrafię wkleić zdjęć, dla mnie to zbyt trudne.
Nel, dziękuję, że mogłam tu być..przed.. w trakcie... I po powrocie z Phu Quoc. Pozdrawiam serdecznie.
Asiu. Moje wrażenia z wycieczki- było wspaniale. Przenieść się w listopadzie na cudowna cieplutką wyspę, to moje coroczne marzenie. Niestety nie potrafię wkleić zdjęć, dla mnie to zbyt trudne.
Nel, dziękuję, że mogłam tu być..przed.. w trakcie... I po powrocie z Phu Quoc. Pozdrawiam serdecznie.
Aneta, mogę ci wysłać krótką instrukcję jak się wkleja fotki, to wcale nie jest trudne, tylko nowe jak się robi po raz pierwszy. Mogłabyś pokazać miejsca do których ja nie dotarłam, jakieś ciekawostki czy to co cie najbardziej podobało..
bardzo dziekuję za piękną, kolorową i nade wszystko mega smaczną Relację z tej uroczej tropikalnej wysepki (a kuchnia wietnamska to jest chyba kulinarny TOP Azji południowo-wschodniej!!!, mniam ; (marzy mi się ten Wietnam od lat... ale jakoś ciagle nie moge tam dotrzeć? ; choć zawsze rozmyślałam raczej tylko o kontynentalnej częsci tego kraju ale widzę, że ta wysepka też bardzo mocno kusi... sporo tam ciekawostek, a i z wiekiem zaczynam "doceniać coraz bardziej" wyjazdy stacjonarno-hotelowe, więc kto wie? może i mnie kiedyś tam jakieś wiatry poniosą...
Dla mnie też ta plaża najładniejsza na wyspie ))
W drodze powrotnej zajeżdżamy jeszcze na publiczną plażę prz Marriocie.
Wchodzi się do niej przez palmowy gaj, fajnie to wygląda, Plaża dość podobna do tej co byłyśmy poprzednio,ale już sporo ludzi .
No trip no life
Następnego dnia mamy powrót do kraju. Wylot o 7.35 a wyjazd z hotelu o 4.50 .
Wracamy z ciepełka i słoneczka do zimnej Wwy. Jakoś w tą stronę ciężko się przestawić na zmianę aury.
Kilka fotek z lotu
Stosunkowo nisko lecimy nad jakimś dużym miastem, może to Bankgok ?
Był to mój pierwszy raz w Wietnamie i myślę,że nie ostatni. Chciałabym zobaczyć i poczuć więcej tego kraju.
Najbardziej mi podpasowała wietnamska kuchnia- przepyszna i ludzie, przemili, uśmiechnięci , bardzo ciężko pracujący na życie.
Phu Quoc polecam na zimowy wypad, czy na pierwszy raz do Wietnamu. Fajna, ciekawa przygoda.
No trip no life
Nel, dzięki za relację. Faktycznie wycieczka ciekawa i idealna na zaczerpnięcie trochę ciepełka w zimie. Też uwielbiam azjatycką kuchnię więc chętnie bym poleciała pogrzać się na słoneczku pod palmą. W tym sezonie zimowym już raczej nie, ale może w przyszłym? – jednym słowem zachęciłaś.
AnetaD a jak Twoja wycieczka?- pokażesz nam ją swoimi oczami?
dzięki za relację i pokazane ciekawostki tak daleko już nie zamierzam latać, ale ... widoki z kolejki linowej orazplaża z czerwonymi rozgwiazdami wspaniałe
papuas
Asiu. Moje wrażenia z wycieczki- było wspaniale. Przenieść się w listopadzie na cudowna cieplutką wyspę, to moje coroczne marzenie. Niestety nie potrafię wkleić zdjęć, dla mnie to zbyt trudne.
Nel, dziękuję, że mogłam tu być..przed.. w trakcie... I po powrocie z Phu Quoc. Pozdrawiam serdecznie.
Dzięki za relacje Nel...teraz sobie myslę,że z ochotą bym wróciła na phu Quoc )))
Aneta, mogę ci wysłać krótką instrukcję jak się wkleja fotki, to wcale nie jest trudne, tylko nowe jak się robi po raz pierwszy. Mogłabyś pokazać miejsca do których ja nie dotarłam, jakieś ciekawostki czy to co cie najbardziej podobało..
No trip no life
Dobrze. Mogę spróbować
bardzo dziekuję za piękną, kolorową i nade wszystko mega smaczną Relację z tej uroczej tropikalnej wysepki (a kuchnia wietnamska to jest chyba kulinarny TOP Azji południowo-wschodniej!!!, mniam
; (marzy mi się ten Wietnam od lat... ale jakoś ciagle nie moge tam dotrzeć?
; choć zawsze rozmyślałam raczej tylko o kontynentalnej częsci tego kraju ale widzę, że ta wysepka też bardzo mocno kusi...
sporo tam ciekawostek, a i z wiekiem zaczynam "doceniać coraz bardziej" wyjazdy stacjonarno-hotelowe, więc kto wie? może i mnie kiedyś tam jakieś wiatry poniosą...
Dzięki piękne
Piea