.

 


 


Pod słońcem Toskanii, czyli sielska i anielska Italia

342 wpisów / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
algida (nieaktywny)
Obrazek użytkownika algida

momi dajesz kochana, dajesz Wink

anusia
Obrazek użytkownika anusia
Offline
Ostatnio: 6 miesięcy 2 tygodnie temu
Rejestracja: 03 wrz 2013

momita :

najgorsze, że jak patrzę na Twoje zdjęcie, to mnie się wydaje, ze u mnie to ona była krzywa w drugą stronę ROFL 

ROFL ROFL ROFL Momi bo ja dawno byłam, może się przechyla teraz w drugą Lol Lol

edyta11
Obrazek użytkownika edyta11
Offline
Ostatnio: 9 miesięcy 3 dni temu
Rejestracja: 02 lis 2013

Momi będe tam za kilka dni - chcę takie ujęcia:)

napisz coś o tym mieście:)

...................................................................
www.smakowanie-swiata.pl
....................................................................

janjus
Obrazek użytkownika janjus
Offline
Ostatnio: 4 miesiące 1 dzień temu
Rejestracja: 04 wrz 2013

Momi,.

  Byłem tam w tamtym wieku,a nocowalismy w jeśli dobrze pamiętam w Montekatini,takim uzdrowisku niedaleko Pizzy

Co do zapachów ,to w niewielkiej odległości płyneła tam potworna smródka z mętną wodą i fetorem.Tak ,ze zapach wilgoci nie jest porówywalny.

Żeglarstwo – najdroższy sposób najmniej wygodnego spędzania czasu.

momita
Obrazek użytkownika momita
Offline
Ostatnio: 2 miesiące 2 dni temu
Rejestracja: 03 wrz 2013

no trochę rozpracowałam tą picasę i już mogę dodawac normalnie - to już ostatnie nocne ujęcie..:) 

momita
Obrazek użytkownika momita
Offline
Ostatnio: 2 miesiące 2 dni temu
Rejestracja: 03 wrz 2013

Rano zjedliśmy naprawdę bardzo dobre śniadanie i wypiliśmy cały dzbanek pysznej kawy i pobiegliśmy zobaczyć jak to Pola CUDÓW wyglądają za dnia i może cud sie stał i wieża sie wyprostowała. No nietety cudów nie ma...;) ZA to to sa piękni policjanci, któremu próbowałam z ukrycia zrobic zdjęcie, oczywiście jak zwykle wyszło tak, że czając się z aparatem wogóle nie zwracałam na siebie uwagi, krążąc wokól biedaka, machając nózką, tudzież rąbkiem sweterka. Sznupek mnie uwolnił od wstydu i kompromitacji - szepcząc mi do ucha- już sie tak nie wyginaj, zrobiłem mu zdjecie..:)

Pewnie rozczaruję niektórych, ale nei wdrapywaliśmy sie na wieżę ( jeszcze by runeła) nie wchodziliśmy do Katedry. Nawet nie ze względu na to , że nie jesteśmy pasjonatami, ale ze względu na tłumy zwiedzających i ogólne zamieszanie.

Pan Młody

momita
Obrazek użytkownika momita
Offline
Ostatnio: 2 miesiące 2 dni temu
Rejestracja: 03 wrz 2013

Mimo tłumów i rozwrzeszczanych Japonek można było zaznać odrobinę spokoju dla nabrania oddechu..:)

 

momita
Obrazek użytkownika momita
Offline
Ostatnio: 2 miesiące 2 dni temu
Rejestracja: 03 wrz 2013

momita
Obrazek użytkownika momita
Offline
Ostatnio: 2 miesiące 2 dni temu
Rejestracja: 03 wrz 2013

Na terenie Placu CUdów odbywała się wystawa pt. Angeli Mitoraj czyli Anioły Mitoraja. Nie wiem jak to się stało , że stwierdziliśmy, że nie wchodzimy do środka,  chyba brak czasu, bo spieszyliśmy sie na dworze. Ale zafascynowały mnie plakaty i jedna z rzeźb wystawiona przed wejsciem - Upadły Ikar - uwierzcie mi....więcej uwagi poświęciłam rzeżbie niż samej wieży! Cudnie krucha w swoim majestacie - Mitologia w bryle. Poznajcie upadłego Ikara:

   

Zapamietałam nazwę wystawy i postanowiłam poczytać o tym po powrocie, bo widziałam, że będą chciała poznać autora , tak też zrobiłam i co czytam???

POCZYTAJCIE SAMI   

http://www.pap.pl/palio/html.run?_Instance=cms_www.pap.pl&_PageID=1&s=infopakiet&dz=kraj&idNewsComp=178977&filename=&idnews=182288&data=&status=biezace&_CheckSum=-1932292258

Zawsze powtarzam, że ignorancja jest wrogiem osobowości....aż jestem zła na siebie, że nie poszłam na jego wystawę - jezełi ktoś będzie w Pizzie (Edzia?) to ma szanse do 15 stycznia 2015.    

momita
Obrazek użytkownika momita
Offline
Ostatnio: 2 miesiące 2 dni temu
Rejestracja: 03 wrz 2013

Krzywa wieża stała sie niesamowitą atrakcja dla tych , co uwielbiają tzw "selfie" lub "sweet focie"...;) To co się dzieje pod wieżą, wygląda jak próba generalna do musicalu "THriller" - każdy próbuje strzelic sobie fotkę trzymając wieŻę w pól, za czubek, popychając ją lub wspierając, co tylko wyobraźnia podyktuje - wygląda to mniej więcej tak:

Zrobiło sie już późno więc postanwiliśmy coś przekąsić i pomału się kierować w stronę dworca. TYm razem weszliśmy w uliczke zaeaz za wieża i niestety jedzienie było średnie. To znaczy moje gnocchi były nawet smaczne, ale Sznupka Lazania zajeżdżała zwyczajnie mikrofalą..:(

Coś dla Bepi Kiss 2   

 

Odebraliśmy walizki z hotelu i wsiedliśmy do autobusu , który odjeżdża z pod brawy wejściowej na Plac Cudów. KOszt biletu 1.30 euro, ale my jechalismy za darmo, bo pan kierowca na nas machnął ręką i kazał siadać. Nie wiem, może mu sie bilety skończyły..:) Na dworzec jechaliśmy około 15 minut, mijając nowsze centrum Pizzy przy rzece. I powiem wam, że żalowałam, że nie wygospodarowałam choc połowy dnia, żeby sie tam powłóczyć. Ludzie piszą, że tam nie ma nic ciekawego, a mnie przyciagneły te mosty oraz nieskończona ilość kafejek, pizzerii i restauracji. Może następnym razem. Teraz na dworzec kupić bilety i jedziemy do Kortony..;)    

Strony

Wyszukaj w trip4cheap