Sardynia i Korsyka - dlaczego warto tam jechać?

162 wpisów / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
apisek
Obrazek użytkownika apisek
Offline
Ostatnio: 1 rok 4 miesiące temu
Rejestracja: 08 wrz 2013

Kolejnego dnia po śniadaniu typu bufetowego jedziemy na całodniową wycieczkę , wrócimy do hotelu dopiero na kolację.

Kierujemy się na wschód ku miejscowości Palau, gdzie jest port. Stąd wyruszają promy oraz różnego rodzaju łodzie i stateczki w rejsy wycieczkowe po przepięknym Archipelagu La Maddalena. Część tego archipelagu stanowi Park Narodowy o tej samej nazwie.

Cały archipelag znajdujący się w rejonie północno – wschodniego wybrzeża składa się z 62 większych i mniejszych wysepek, z których tylko trzy są zamieszkałe.

Wsiadamy na prom i płyniemy na największą wyspę La Maddalena. Rejsik trwa około pół godziny i już z daleka widać, że wysepka ma charakter górzysty, pośród zieleni prześwitują potężne głazy oraz ostre skały.

U stóp wzgórza znajduje się niewielki, acz ruchliwy port. Wpływamy do niego i schodzimy na ląd, wędrując pięknym nadmorskim bulwarem wysadzanym palmami. Wzdłuż niego stoją pastelowe kamieniczki, tu widać bardzo wielu turystów, na morzu także wielki ruch.

Bulwarem dochodzimy do sporego placu Umberto, od którego odchodzą wąskie uliczki ze sklepami z pamiątkami, lodziarniami, knajpkami i eleganckimi restauracjami.

janjus
Obrazek użytkownika janjus
Offline
Ostatnio: 3 dni 21 godzin temu
Rejestracja: 04 wrz 2013

Apisku,

  Pamięć to Ty masz fenomenalnąOk

Piszesz relację z przed 4 lat ,a wydaje się jakbyś dopiero wróciłaSmile

  Pięknie tamPreved

Żeglarstwo – najdroższy sposób najmniej wygodnego spędzania czasu.

apisek
Obrazek użytkownika apisek
Offline
Ostatnio: 1 rok 4 miesiące temu
Rejestracja: 08 wrz 2013

Janusz, pamięć mam dobrą wybiórczo – pamiętam widoki, wydarzenia, śnatomiast tak średnio nazwy, a kompletna amnezja jeśli chodzi o ceny. Jeszcze te w Euro- jak cie moge, ale w jakiś lokalnych walutach?????

Po zwiedzeniu centrum miasteczka wracamy do autokaru i przejeżdżamy 600 metrową groblą na sąsiednią wysepkę Caprerę. Jest ona o wiele mniejsza od poprzedniej, ale bardziej zielona. Znajduje się na niej rezerwat przyrody. Jej nazwa - Kozia Wyspa - pochodzi od dużej ilości dzikich kóz, których tam niegdyś wiele żyło.

A to już widok z Caprery na Maddalenę

Na wyspie jest wspaniała roslinność, wiele gatunków endemicznych. Widziałam tam między innymi drzewka poziomkowe z owocami podobno bardzo przypominającymi w smaku poziomki.

Wyspa słynie jednak głównie z tego, że żył tu oraz zmarł słynny bojownik o niepodległość Włoch - Giuseppe Garibaldi. W jego domu Casa Bianca znajduje się niewielkie muzeum, a w ogrodzie jest grób bohatera narodowego, jego żony i córki.

Z przyjemnością spacerujemy kamienistymi scieżkami po Caprerze, zachwycając się widokami formacji skalnych, drzew i kwiatów, zacisznych zatoczek i niewielkich, kameralnych plaż.

Wracamy na La Maddalenę, okrążamy wokół wyspę wjeżdżając na najwyższe wzniesienia.

Krajobrazy rzeczywiście fantastyczne!!!!

apisek
Obrazek użytkownika apisek
Offline
Ostatnio: 1 rok 4 miesiące temu
Rejestracja: 08 wrz 2013

Powrotny rejs na Sardynię i teraz jedziemy na Costę Smeraldę, czyli Szmaragdowe Wybrzeże. Jest to podobno jedno z najelegantszych i najpiękniejszych miejsc nie tylko we Włoszech, ale i nad całym Morzem Śródziemnym.

Ciekawa jest historia jego powstania. Jeszcze w połowie ubiegłego wieku była to zupełnie nieznana okolica, znajdowały się tu tylko niewielkie osady rybackie. Gwałtowny rozwój i sławę miejsce to zawdzięcza arabskiemu księciu Aga Khanowi. Na początku lat 60 ujrzał ponoć to miejsce z samolotu, bardzo mu się spodobało i wykupił te ziemie. Ich zagospodarowanie trzeba było zacząć od osuszania nadmorskich moczarów, by wytępić komary roznoszące malarię.

Wszystkie rezydencje i hotele budowano w stylu neośródziemnomorskim, używając tutejszych materiałów, takich jak granit , piaskowiec czy drewno cedrowe, a ponadto wykorzystując autentyczne, stare elementy zdobnicze i architektoniczne ściągane z całej wyspy. Wszystkie bramy wjazdowe na teren rezydencji muszą być wykonane z drewna cedrowego, a nazwy ulic, hoteli i pensjonatów wyryte są na granitowych głazach, zamiast na zwyczajnych tabliczkach.

Budynki w niskiej tarasowej zabudowie wkomponowane są w okoliczne wzgórza czy skały, wiszą dosłownie nad zatoczkami. Wokół nich jest mnóstwo zieleni i kwiatów.

Z czasem powstał tu jeden z najmodniejszych i najdroższych kurortów śródziemnomorskich. A wszelkiego rodzaju celebryci – politycy, głowy państw, gwiazdy filmowe, słynni sportowcy czy biznesmeni – szczycą się posiadaniem tu swych rezydencji. Mają tu swoje wille między innymi Berlusconi, Naomi Campbell czy Putin. Ale większość gwiazd nie życzy sobie rozgłosu. Jak próbowałam znaleźć innych celebrytów, to jakoś nie mogłam do nich dotrzeć, albo źle szukałam...

Właściwie jest tu ciąg luksusowych kurortów: Golfo Aranci, Porto Rotondo oraz Porto Cervo, przy czym to ostatnie jest najbardziej trendy....

W marinie oraz okolicznych zatoczkach cumują luksusowe jachty i motorówki.

Na parkingu przesiadamy się do turystycznej kolejki, która obwiezie nas alejkami biegnącymi pomiędzy tymi willami.

Tak naprawdę to niewiele widać!!! Mijamy rezydencje otoczone kamiennymi murami, tonące w kwiatach. Właściwie widać tylko gdzieniegdzie wystające dachy, rzadziej kawałki ogrodu. Przed niektórymi willami dyskretnie czuwają ochroniarze.

Tutaj sławni i bogaci próbują stworzyć swój azyl. Cenią swą prywatność, nie chcą być podglądani czy fotografowani przez paparazzich, czy takich jak my – turystów. Mają swoje restauracje, kluby i dyskoteki, do których zwykłym śmiertelnikom trudno się dostać.

katerina
Obrazek użytkownika katerina
Offline
Ostatnio: 2 lata 8 miesięcy temu
Rejestracja: 04 wrz 2013

Apisku bardzo ciekawie Clapping Ciagle jakies fajne asy z rekawa Twoich podrozy wyciagasz Good

Mara
Obrazek użytkownika Mara
Offline
Ostatnio: 1 rok 6 miesięcy temu
Rejestracja: 04 wrz 2013

Wspaniała ta kołderka z zieleni !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!  Własnie dowiedziałam sie ze coś takiego, ale w inym rejonie sardyni  jest niedostepne, buuu a tak mi takie cos siedzi, a le widac ze lipiec to już mega szczyt i rzeczy sa przebrane Sad  Nawiasem czy na La magdalena płyneliscie na inne wysepki, plaze  .... ? 

www. Podróże z globusem w torebce, gdzie skrobię swe relacje od czasu do czasu  Dirol

apisek
Obrazek użytkownika apisek
Offline
Ostatnio: 1 rok 4 miesiące temu
Rejestracja: 08 wrz 2013

Katerina dzięki. Ale mi i tak najfajniej w twojej nowej ojczyźnie, a szczególnie na wysepkach Jońskich. Już mam zabukowane w sierpniu po  tygodniu  Lefkade i Kefalonię.

Mara, wizualnie Costa Smeralda jest piekna, ale dla mnie zbyt snobistyczna. Mnie sie bardzo podobało w rejonie Zatoki Orosei, nie próbowałaś tam????? Też jest zielono, wspaniałe  góry w tle i małe plażyczki w otoczeniu skał. Mnie północne wybrzeże nie powaliło...

Na Maddalenę popłynęliśmy stateczkiem, a potem taką naturalną (chyba???) groblą przejechaliśmy na Caprerę - kameralniejsza i o wiele bardziej zielona.

apisek
Obrazek użytkownika apisek
Offline
Ostatnio: 1 rok 4 miesiące temu
Rejestracja: 08 wrz 2013

Mara, fotka mi sie nie otwiera, co to za miejscowość?

Uważaj na San Teodoro, tam jest duża laguna, na około szuwary i błotko - nas tam pożarły komary.

Mara
Obrazek użytkownika Mara
Offline
Ostatnio: 1 rok 6 miesięcy temu
Rejestracja: 04 wrz 2013

Apisku dzieki no włąsnie san teodoro też dumałam,ale mówisz ze lipa, a to tutaj moze wejdzie, a okolice to Porto san Paolo, tylko tu na moja date wolnych terminów brak ...  

www. Podróże z globusem w torebce, gdzie skrobię swe relacje od czasu do czasu  Dirol

Katarina
Obrazek użytkownika Katarina
Offline
Ostatnio: 2 lata 3 tygodnie temu
Rejestracja: 17 gru 2013

Widoki cudowne, Apisku a Twoje opisy rewelacja!!

Strony

Wyszukaj w trip4cheap