Iwusia, ja czekam i czekam na ciąg dalszy ciekawej wycieczki Wiem, że dużo podróżujesz, ale jak zatrzymasz się na kilka chwil w domku, to wróć do relacji -w wspomnień i pokaż nam dalsze przygody z Szejkiem
ja akurat nie jestem zwolenniczką Dubaju ; nawet pokuszę się o stwierdzenie, że "nie lubię Emiratów" , ale zawsze lubię poczytać o opiniach innych - co sądzą na temat tego kraju?
i dlaczego mają (jeśli mają) taką, a nie inną opinię? (oczywiscie były tam miejsca które mi się podobały (stare, arabskie klimaty, pustynny off road 4x4, czy te wszystkie nowinki architektoniczne (choć to wcale nie ich zasługa!) , ale generalnie te kraj to kompletnie nie moja bajka!
i choć w tej relacji , oprócz opisów poszczególnych punktów programowych - nie znajduję żadnych przemyśleń własnych (jeszcze..., bo relacja jak mniemam, jest wciąz nieskończona) , to lubie poczytac i popatrzeć , zwłaszcza interesują mnie spostrzeżenia i opinie własne o tym kraju! , zatem również z poczekam, może Iwusia dokończy swoją Relację?
a mnie nie u mnie też to ostatnie miejsce na liście, do którego mógłbym pojechać i dochodzimy do stwierdzenia: O gustach się nie dyskutuje dla mnie najważniejsze jest ... historia, historia, zabytki, historia, zabytki, przyroda, przyroda ... a TAM tych rzeczy nie uświadczysz no każdy ma swoje prywatne zboczenia oczywiście obejrzeć foto pasjonatów nowoczesności TAK ale żeby samemu jechać???
Co do przemyśleń własnych, kraj jak dla mnie do jednorazowego zobaczenia, jest w moich ulubionych arabskich klimatach. Ale jeżeli miałabym wybierać to stary Abu Dhabi niż Dubai.
O! i te nasze "gatki-szmatki" widać, że obudziły Iwusię! ; super że znów jesteś! zatem czekamy na kontynuację
PS, Radek, tak jak napisał Papuas- de gustibus..... itd.... jedni wolą wakacje w górach... a inni jadą nad morze..., po prostu!
(a o tym dlaczego Emiraty nie przypadły mi do gustu- napiszę kiedyś we własnej relacji, muszę ją tylko odkopać w jakimś wolniejszym czasie z mojej Szuflandii:)
i tylko napomknę, że nie chodzi mi o walory widokowe tego kraju (wszak pustynia zawsze jest piękna..... tylko o znacznie szerszy aspekt obecnego wizerunku tego kraju!
Iwusia, ja czekam i czekam na ciąg dalszy ciekawej wycieczki
Wiem, że dużo podróżujesz, ale jak zatrzymasz się na kilka chwil w domku, to wróć do relacji -w wspomnień i pokaż nam dalsze przygody z Szejkiem 
Iwusia, no nie daj sie juz prosić .. wracaj do nas
No trip no life
Ciekawa wycieczka... Pozdrawiam.
ja akurat nie jestem zwolenniczką Dubaju
; nawet pokuszę się o stwierdzenie, że "nie lubię Emiratów" , ale zawsze lubię poczytać o opiniach innych - co sądzą na temat tego kraju?
i dlaczego mają (jeśli mają) taką, a nie inną opinię? (oczywiscie były tam miejsca które mi się podobały (stare, arabskie klimaty, pustynny off road 4x4, czy te wszystkie nowinki architektoniczne (choć to wcale nie ich zasługa!) , ale generalnie te kraj to kompletnie nie moja bajka!
i choć w tej relacji , oprócz opisów poszczególnych punktów programowych - nie znajduję żadnych przemyśleń własnych (jeszcze..., bo relacja jak mniemam, jest wciąz nieskończona) , to lubie poczytac i popatrzeć , zwłaszcza interesują mnie spostrzeżenia i opinie własne o tym kraju! , zatem również z poczekam, może Iwusia dokończy swoją Relację?
Piea
...zawsze mnie zadziwia "ludzka niechęć" do Dubaju i miejsc temu podobnych !??? ; )))
...no to w drogę... żeby się oburzać i podziwiać
...zdumiewać i wzruszać ramionami...wybrzydzać i zachwycać...Radoslav
a mnie nie
u mnie też to ostatnie miejsce na liście, do którego mógłbym pojechać
i dochodzimy do stwierdzenia: O gustach się nie dyskutuje dla mnie najważniejsze jest ... historia, historia, zabytki, historia, zabytki, przyroda, przyroda ... a TAM tych rzeczy nie uświadczysz no każdy ma swoje prywatne zboczenia
oczywiście obejrzeć foto pasjonatów nowoczesności TAK ale żeby samemu jechać???
papuas
Iwona
Co do przemyśleń własnych, kraj jak dla mnie do jednorazowego zobaczenia, jest w moich ulubionych arabskich klimatach. Ale jeżeli miałabym wybierać to stary Abu Dhabi niż Dubai.
Iwona
ooo Iwusia, super
to czekamy na kolejne wrażenia i foty
No trip no life
O! i te nasze "gatki-szmatki" widać, że obudziły Iwusię! ; super że znów jesteś! zatem czekamy na kontynuację
PS, Radek, tak jak napisał Papuas- de gustibus..... itd.... jedni wolą wakacje w górach... a inni jadą nad morze..., po prostu!
(a o tym dlaczego Emiraty nie przypadły mi do gustu- napiszę kiedyś we własnej relacji, muszę ją tylko odkopać w jakimś wolniejszym czasie z mojej Szuflandii:)
i tylko napomknę, że nie chodzi mi o walory widokowe tego kraju (wszak pustynia zawsze jest piękna.....
tylko o znacznie szerszy aspekt obecnego wizerunku tego kraju!
Piea