NORWEGIA-ARKTYKA.Zimowa wyprawa za kolo podbiegunowe(orki,wieloryby i zorza)

57 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
_Huragan_
Obrazek użytkownika _Huragan_
Offline
Ostatnio: 19 godzin 55 sekund temu
Rejestracja: 13 cze 2015

a tu krotki filmik jeszcze.Chociaz bardziej na fotografowaniu niz na kreceniu filmikow sie koncentrowalem .Na pozegnanie jeden wieloryb nam nawet pletwa boczna macha Wink

Ostry wiatr wial dlatego mocne zagluszenia sa.

https://marzycielskapoczta.pl/

Napisz pocztowke ze swoich podrozy do chorych dzieci

Antenka
Obrazek użytkownika Antenka
Offline
Ostatnio: 2 miesiące 3 tygodnie temu
Rejestracja: 23 paź 2013

Huragan- no humbaki MEGA!!! Good I to jeszcze dwa stadka. Jak nienawidzę zimna i zimy, to dla wielorybów bym się poświęciła Wink Zazdroszczę, pozyttywnie occzywista Wink

Ogarniaj te prezenty i dawaj zorzę Wink

Nelcia
Obrazek użytkownika Nelcia
Offline
Ostatnio: 3 godziny 13 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Szczęściarzu Preved piękne widoczki na rejsie.. zdecydowanie warto pomarznąć

Czekam teraz na zorze .. pewnie zafundujesz nam piekny spektakl

No trip no life

_Huragan_
Obrazek użytkownika _Huragan_
Offline
Ostatnio: 19 godzin 55 sekund temu
Rejestracja: 13 cze 2015

ZORZA POLARNA

UWAGA-POWAZNE OSTRZEZENIE PRZED OGLADANIEM ZORZY POLARNEJ NA ZYWO.Mnie nikt niestety przed tym nie ostrzegl,a skutki uboczne sa niebagatelne i co najgorsze nieodwracalne.Wygladaja one tak,ze mnie juz nigdy w zyciu zaden pokaz sztucznych fajerwerkow,chociazby sie chlopcy pirotechnicy starali jak mogli nie bedzie w stanie zafascynowac,po tym co zobaczylem tam na niebie  Wink

Teraz was zanudze troche tekstem Biggrin

Przy poszukiwaniu zorzy korzystam z pomocy biura,ktore sie w takich wyprawach specjalizuje.W Tromso jest kilka takich firm i nawet jakby ktos przyjechal bez zadnego przygotowania do tego tematu,to bez problemu je znajdzie.W moim hotelu n.p. lezaly ulotki firmy,ktora ja juz wczesniej sobie upatrzylem przygotowujac sie w domu do tej wyprawy.Ale mozna tez zarezerwowac sobie miejsce u u jednej z nich w Informacji Turystycznej czy nawet w dwoch sklepach z pamiatkami w centrum miasta.

Oczywiscie mozna by tez poszukiwac zorzy we wlasnym zakresie wynajmujac sobie auto i jadac gdzies daleko za miasto.Ale w moim przypadku byloby to nawet finansowo malo oplacalne, bo wynajecie samochodu w przypadku kiedy bylem tam sam,byloby drozsze albo tak samo drogie jak wykupienie biletu w firmie organizujacej wycieczki w celu poszukiwania zorzy.

Po zatym jestem tam tylko 3 dni i nie chce ryzykowac przegapienia szansy zobaczenia tego spektaklu na niebie.Wole jednak zaufac fachowcom,ktorzy organizuja takie wyprawy od lat,a nie jechac gdzies w ciemno i liczyc tylko na szczescie.

Wybieram biuro NorthernShots Tours mieszczace sie przy ulicy Kaigata 2A.To mala uliczka lezaca zaraz obok budynku Informacji Tirystycznej.

To,ze ich biuro lezy w centrum miasta i niedaleko mojego hotelu jest jednak tylko jednym z powodow dla ktorych ich wybieram.Po zatym liczy sie oczywiscie tez cena-za wyprawe place 950 koron,co jest jedna z nizszych cen za takie wyprawy w Tromso.

Dodatkowo bedac u nich nie w dzien wyjazdu,a dzien wczesniej mowia mi,ze dostane od nich statyw do aparatu.I rzeczywiscie w nastepny dzien ten statyw na mnie w ich biurze czeka.Ja lecac tam tylko z plecakiem nie mialem miejsca na zabranie statywu, a uzywanie go podczas robienia zdjec zorzy jest wrecz nieodzowne,jesli chce sie zrobic dobre zdjecie przy kilkusekundowym ustawieniu czasu naswietlania.

Aczkolwiek z tego co widzialem statywow bylo okolo 10,a osob w autokarze jadacych ze mna jakis 35-40,wiec raczej nie kazdy taki od nich dostal.

 

Jak juz napisalem w 1 poscie tej relacji caly termin mojego wyjazdu podporzadkowalem strategicznie pod prognozy pogody i zasiegu zorzy polarnej.Odnosnie prognoz pogody korzystam zawsze bedac w Norwegii z norweskiego serwisu meteoroligicznego yr.no.Mozna tam wybrac region Norwegii,ktory nas interesuje i sprawdzic zarowno prognoze na nastepne 3 dni,jak i dluzsza na caly nastepny tydzien.Jak sie okazuje biuro,z ktorym pojechalem szukac zorzy tez z tego serwisu korzysta prognozujac najlepsze terminy do obserwacji zorzy.Widze to bedac u nich w biurze,bo pokazuja mi otwarcie w jaki dzien wedlug nich mam najwieksze szanse na zobaczenie zorzy.

W drugi dzien mojego pobytu w Tromso zasieg zorzy byl n.p. wyzszy niz w kolejny dzien, w ktorym ja pojechalem jej szukac,ale co z tego,kiedy jednoczesnie zachmurzenie tej nocy siegalo 95-100%.Tak wiec mimo mocnej zorzy nic bysmy nie zobaczyli i dlatego zerezerwowalem wyprawe nie na ta noc, a na nastepna.

Obok prognoz pogody decydujace sa prognozy zasiegu zorzy w okresie,ktory nas interesuje.W tym celu korzystam z aplikacji na telefon,ktore mozna za darmo sobie zaladowac na smartfona.

Moja ulubiona to My Aurora Forecast - Aurora Alerts Northern Lights .Jesli wpiszecie Aurora Borealis(lacinska nazwa zorzy) albo Northernlights to wyskoczy wam cala lista takich aplikacji.

Zasieg zorzy polarnej mierzy sie wartoscia Kp siegajaca od 0 do 9.Im wyzsza wartosc Kp tym lepsze szanse na jej zobaczenie.Ta zorza,ktora zobaczycie na moich fotkach byla prognozowana na wartosc 5,5-6 Kp.

 

 

W dniu wyprawy wstawiam sie pod biurem o 17.30-dostaje moj statyw i moge zajac miejsce w autokarze,ktory juz tam czeka.Odjezdzamy punktualnie o 18.00 .Naszym przewodnikiem jest Joel(tak przynajmniej zrozumialem jego imie)-o ile sie nie myle z pochodzenia Wloch,bo slyszalem jak plynnie rozmawial po wlosku z innymi uczestnikami tej wycieczki.Mam wrazenie,ze w tym biurze pracuje w ogole duzo obcokrajowcow-to pewnie fucha dla studentow tam zyjacych.A,ze  

publika tam miedzynarodowa to znajomosc jzykow obcych studentow sie tam napewno przydaje.

Przez pierwsze 30-40 minut naszej wyprawy Joel w typowym dla rodowitego poludniowca stylu podaje z szybkoscia karabinu maszynowego miliony informacji czym jest zorza,skad sie bierze,dlaczego ja czasami mozemy obserwowac, a czasami nie itd.Niby wszystko fajnie i ciekawe,ale jak ktos tak jak ja troche do takiej wyprawy sie przygotowal i o zorzy conieco czytal,to prawie wszystko to juz wie i dlatego po 20 minutach tego bombardowania werbalnego mam ochote pojsc do przodu i go udusic,zeby przerwal ten monolog. Biggrin

Ale mysle sobie-dam zyc chlopowi-moze sie jeszcze przyda przy tej wyprawie.I rzeczywiscie po tych 40 minutach Joel zaczyna mowic o czyms co mnie interesuje bardziej-ustawienia aparatu do robienia zdjec zorzy.Ja oczywiscie i do tego sie przed wyjazdem przygotowalem,ale zawsze warto posluchac kogos kto takie zdjecia robi od lat.Krotko teoretycznie temat nakresla,a pozniej robi cos fajnego-przechodzi przez caly autokar i kazdemu indywidualnie doradza i pomaga ustawic odpowiednie wartosci w jego aparacie.Jednak dobrze,ze go nie udusilem Wink

Przy okazji kilka osob dowiaduje sie,ze ich AJ-Fony tudziez inne wypasione smartfony do robienia takich zdjec jednak raczej sie nie nadaja i trzeba jednak w troche inny sprzet zainwestowac jak sie chce zrobic porzadne fotki tegj atrakcji,a nie tylko miec tylko zielona rozmazana plame na fotce.

Na miejscu jestesmy okolo 19.45.Na poczatku prognoza mowi,ze bedziemy mieli zachmurzenie na okolo 40-50% na niebie,ktore im dalej bedzie postepowac noc ma sie zmiejszac do 10-20%,co jest naprawde na tamtjesze warunki bardzo dobrym wynikiem.Szanse na zobacznie zorzy wiec sa dobre i rzeczywiscie juz na poczatku ledwo po rozpakowaniu sprzetu i ustawieniu go na statywie widac pierwsze niesmiale jeszcze smugi swiatla.Zaczyna sie spektakl matki natury Shok

Musze przyznac,ze przy tak slabej delikatnej zorzy dobrze ustawiony aparat wychwytuje ja lepiej niz ludzkie oko.O ile okiem widac czasami ledwo zielonkawa albo nawet bardziej biala niz zielona chmurke czy smuge,o tyle aparat lepiej jest w stanie taka delikatna zorze uchwycic.Przy mocnym natezeniu zorzy nie ma oczywiscie juz problemu z obserwowaniem zorzy nagim okiem.Ale na razie zorza jest jeszcze slaba.A mimo wszytsko juz fascynuje

Po jakis 15 minutach zaczyna jednak przybierac na sile i coraz mocniej przebija sie przez chmury

Czasami zorza wyglada jak chmura,ale czasami ma wyglad prostej smugi swiatla

Tu jest juz dosyc mocna i wyraznie widoczna.Pokrywa juz znaczna czesc nieba

chmury nadal sa,ale mimo wszystko da sie zorze dobrze obserwowac

cdn

https://marzycielskapoczta.pl/

Napisz pocztowke ze swoich podrozy do chorych dzieci

_Huragan_
Obrazek użytkownika _Huragan_
Offline
Ostatnio: 19 godzin 55 sekund temu
Rejestracja: 13 cze 2015

Odnosnie zdjec zorzy musze napisac kilka rzeczy.

Po pierwsze

Wszystkie zdjecia w tej relacji,rowniez te zorzy zrobilem sam.Podkreslam to dlatego,bo firmy oferujace te wycieczki w celu poszukiwania zorzy oferuja tez tak zwany Photoservice.Wyglada to tak,ze przewodnik robi na miejscu osobom,ktore sa tym zainteresowane sam zdjecia,ktore te osoby moga od nastepnego dnia odnalezc na stronie internetowej firmy i tam zamowic.Kosztuje to jednak w przypadku tej firmy,z ktora ja bylem 350 koron za zdjecie,co osobiscie uwazam nawet jak na norweskie warunki za cene bardzo wysoka.Przypuszczam,ze korzystaja z tego glownie ludzie,ktorzy nie mieli odpowiedniego sprzetu na miejscu i im zadna wlasna fotka zorzy czy na tle zorzy nie wyszla albo parki,ktore chca miec razem wspolna fotke z zorza w tle.

Po drugie

Wszystkie moje zdjecia sa dokladnie takie jak zrobil je aparat.Zadne z tych zdjec nie bylo pozniej „rasowane“ Photoshopem czy jakims innym programem do obrobki zdjec-kolory,kontrasty itd sa wszystkie „naturalne“.Jedyna obrobka jakiej dopuscilem sie przy kilku zdjeciach,to ich obcinanie,jesli na zdjeciach byly widoczne n.p. twarze obcach osob,co do ktorych nie wiem czy wydaly by zgode na ich publikacje w necie.Ale kontrasty czy kolory nie byly w zadnym zdjeciu zmieniane.

Na miejscu podczas robienia zdjec oczywiscie probowalem ustawieniami aparatu dopasowac sie do warunkow,intensywnosci zorzy,naswietlenia pleneru.Wiekszosc zdjec zrobilem na ustawieniu manualnym aparatu zmieniajac czas naswietlenia czy czulosc ISO.Niektore jednak sprobowalem zrobic na ustawieniu „automatycznym“ i aparat sam sobie dopowiednie wartosci dobieral.

Czas naswietlania od 6 do 8 sekund,ISO,czyli czulosc matrycy na swiatlo od 400 do 3200,przy czym ja osobiscie zrobilem doswiadczenie,ze najlepiej wychodzilo mi robienie zdjec przy wysokich wartosciach 1600-3200.Mniejsze byly za slabe,zeby uchwycic zorze w tych ciemnosciach tam

No i oczywiscie nie wolno uzywac lampy blyskowej-to absolutny grzech smiertelny, bo nie tylko,ze samemu sobie zrujnujecie swoje zdjecia,to jeszcze przy okazji tym,ktorzy beda je robili obok was.

cdn-jeszcze beda fotki zorzy.Postaram sie w tym roku jeszcze cos wkleic Wink

https://marzycielskapoczta.pl/

Napisz pocztowke ze swoich podrozy do chorych dzieci

Nelcia
Obrazek użytkownika Nelcia
Offline
Ostatnio: 3 godziny 13 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

BAJKA !!!!! coś pieknego . Byłeś świadkiem wspaniałego,naturalnego spektaklu Yahoo

No trip no life

Antenka
Obrazek użytkownika Antenka
Offline
Ostatnio: 2 miesiące 3 tygodnie temu
Rejestracja: 23 paź 2013

Huragan- no cóż dodać... Piękna zorza, zazdraszczam Wink Dla takiego spektaklu natury, bym pomarzła Wink Super Smile

_Huragan_
Obrazek użytkownika _Huragan_
Offline
Ostatnio: 19 godzin 55 sekund temu
Rejestracja: 13 cze 2015

Jedziemy dalej z zorza

Obiecuje ,ze teraz bedzie juz wiecej fotek niz tekstu. Wink

Tutaj bezposrednio nad naszym autokarem

W sumie na zrobionych okolo 170 zdjec uwazam jakies 80 ,czyli mniej wiecej polowe za udane.Reszta wychodzi srednio albo w ogole.Tutaj przyklad kilku zdjec,ktore uwazam za nieudane.Tych 3 mi szczegolnie zal Sorry  ,bo byla to faza,gdzie zorza byla naprawde w pelnej krasie oswietlajac mocno niebo,tak ze przechodzila nawet z zielonego koloru w czerwony i fioletowy odcien.No ale coz-robilem zdjecia zorzy pierwszy raz w zyciu i jest to naprawde pewnym wyzwaniem dla fotografujacego.Probowalem co prawda juz w domu trenowac robienie takich fotek fotografujac ksiezyc i gwiazdy,ale jest to jednak zupelnie inna bajka,bo w odroznieniu do ksiezyca zorza to obiekt czesto szybko przemieszczajacy sie ,a smugi swiatla potrafia wrecz „tanczyc“na niebie.

Po zrobieniu okolo 80 zdjec odkladam aparat z reki.Po pierwsze,zeby pojsc do autobusu i wziasc sobie kubek goracej herbaty.Stojac tam przez ponad godzine juz troche zmanrzlem i trzeba sie troche ogrzac,pomimo tego,ze ta noc nie jest jakos specyjalnie mrozna-mamy jakies -4 stopnie,wiec nie jest to jakis zbyt mocny mroz..Szczegolnie jednak palce rak sa juz mocno dretwe,bo robic zdjec w rekawiczkach sie raczej nie da,wiec sa mocno zmarzniete.Po drugie zeby w spokoju delektowac sie widokiem tego spektaklu na niebie nie szukajac caly czas nowych moytwow do zdjec.Stoje tak z 30 minut gapiac sie tylko na niebo i mimo,ze nie jestem jakims zbytnio uczuciowym czy romantycznym typem,to te tanczace na niebie smugi swiatla mialy w sobie naprawde cos magicznego, a moze nawet mistycznego.

Jest to bez watpenia zapisujace sie w pamieci przezycie

Po ogrzaniu lap wracam do focenia.Udaje sie zrobic jeszcze kilka fajnych fotek mocnej zorzy.

Byl tez jeszcze jeden faktor,na ktory nie mialem zadnego wplywu-swiecacy ksiezyc.Tej nocy mielismy prawie pelnie ksiezyca i mimo tego,ze robiac zdjecia zorzy bylem prawie caly czas odwrocony do niego plecami albo bokiem,to oczywiscie ksiezyc w zaleznosci od tego czy byl zakryty chmurami czy nie mial wplyw na naswietlenie calego pleneru.

Na "jasnosc" zdjec mialo tez oczywiscie wplyw ustawienie czasu ich naswietlenia i ISO,bo jak juz napisalem zmienialem te ustawienia od 6 do 8 sekund

No i oczywiscie zorza to nie zjawisko stale-caly czas zmienia swoje formy i swoje natezenie.Czasami tez na kilka minut znikla,zeby sie za chwile znowu pojawic.

powoli bedziemy konczyc z ta relacja,ale jeszcze jeden finalny wpis bedzie-to juz w 2018

cdn

https://marzycielskapoczta.pl/

Napisz pocztowke ze swoich podrozy do chorych dzieci

wiktor
Obrazek użytkownika wiktor
Offline
Ostatnio: 14 godzin 58 minut temu
Rejestracja: 03 mar 2016

Huragan
foty zorzy wymiatają . Są absolutnie super świetne .
Oglądanie show na niebie musiało być niezapomnianym przeżyciem.
Wspaniały i unikatowy pomysl na podróż , gratulacje

_Huragan_
Obrazek użytkownika _Huragan_
Offline
Ostatnio: 19 godzin 55 sekund temu
Rejestracja: 13 cze 2015

Dziekuje Wiktor Thank you 2

https://marzycielskapoczta.pl/

Napisz pocztowke ze swoich podrozy do chorych dzieci

Strony

Wyszukaj w trip4cheap