.

 

 


Tajlandia – Kambodża – Wietnam – proszę praktyczne podpowiedzi

11 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 6 godzin 41 minut temu
Rejestracja: 01 wrz 2015
Tajlandia – Kambodża – Wietnam – proszę praktyczne podpowiedzi

W sobotę wyruszamy na wycieczkę z ITAKI „W orientalny deseń”

Trasa:

Bangkok • Siem Reap • Angkor • Phnom Penh • Cu Chi • Ho Chi Minh • Delta Mekongu • Hua Hin/Cha Am

Byliśmy tylko raz w Tajlandi w rejonie Phuket i Khao Lak

Jeśli ktoś ma jakieś praktyczne podpowiedzi na temat:

1)      co zabrać do ubrania,

2)      co pysznego – w którym kraju spróbować

3)      co kupić pamiątki/prezenty dla domowników

4)      inne sugestie

Czasu już mało – nie wiem czy zdążę przypomnieć sobie, co w Waszych relacjach czytałam (kiedyś)

Z góry dziękuję.

Basia A.
Obrazek użytkownika Basia A.
Offline
Ostatnio: 6 godzin 23 minuty temu
Rejestracja: 15 lip 2017

jestem bardzo ciekawa odpowiedzi na pytanie nr 3 Girl crazy

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 6 godzin 41 minut temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Basia - nie bądź ciekawa - napisz co chcesz dostać.

fragola
Obrazek użytkownika fragola
Offline
Ostatnio: 2 miesiące 2 tygodnie temu
Rejestracja: 02 mar 2014

W Tajlandii wszystko jest pyszne. Nie bój sie ulicznego jedzenia, niektórzy do Tajlandii jadą właśnie po to.

W Kambodży amok, do zakupu pieprz Kampot. Pasty curry w 87579 rodzajach, a nie tak jak w Polsce w 5 i to warto kupić.

Durnostojek nie kupuję zatem nie doradzę.

Ubrania przewiewne, choć i tak pewnie juz będzie mocno gorąco i wilgotno czyli standard tam zatem i te przewiewne będą się lepic do ciała.

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 6 godzin 41 minut temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Fragola dziekuję za odzew. Szykuję koszulki bez rękawów - ale słyszałam, że przy zwiedzaniu czasem trzeba mieć zakryte ramiona. Wezmę jakąś chustę w razie co.

Ktoś pisał o tanim alkoholu (rum???) w Wietnamie.

Tom-Gdynia
Obrazek użytkownika Tom-Gdynia
Offline
Ostatnio: 1 miesiąc 3 tygodnie temu
Rejestracja: 04 wrz 2013

Niektórzy sobie importują żony z Tajlandii. podobno idealne bo zawsze można je deportować z powrotem.

Co do tego ulicznego jedzenia to nie bój się ale uważaj. Raz na wozie raz pod wozem. Setki razy jadałem z wózków w Azji i było spoko, a raz jak popłynęliśmy oboje z żoną na kaczce z ryżem  to na 10 dni. Masakra. 

Co do zakupów to nie pomogę bo nie robię na wyjazdach. Ja bym co najwyżej Tajkę przyciągnął. Nie na żonę, bo mam. Ale masaże mają tam tanie i dobre. A tylko Tajka nadaje się do chodzenia po plecach.  

Chusta na ramiona na świątynie i Pałac Królewski (np w Bkk). Poza tym można hasać na krótko.

Moje zdjęcia z różnych, dziwnych miejsc http://tom-gdynia.jalbum.net/   Music 2

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 6 godzin 41 minut temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Tom - żony nie potrzebuję (he, he) z masażu w Taj raz korzystaliśmy - super.

Na jedzonko już się cieszę.

Walizki już prawie zapakowane. Dzisiaj po pracy jeszcze ostatnie przygotowania , jutro z samego rana jedziemy do Warszawy.

Ale jak ktoś może jeszcze coś napisać to zapraszam, w podróży też mam nadzieję że będzie net.

trina
Obrazek użytkownika trina
Offline
Ostatnio: 4 dni 4 godziny temu
Rejestracja: 30 sty 2014

Asia-A :

Ktoś pisał o tanim alkoholu (rum???) w Wietnamie.

W Wietnamie to chyba wszystko jest tanie Biggrin

Owszem jest rum, różne nalewki na żmijach itp. ale ja nie gustuję w takich trunkach, więc nie kupowałam, stąd i nie mogę ich polecić. W delcie Mekongu było też coś nazywane winem kokosowym, smakowało jak bimber. Faktycznie to coś w rodzaju wódki, tyle że w oryginalnej butelce - skorupie kokosa. Ludzie chwalili wietnamskie piwo, ja próbowałam win, ale nic specjalnego. A poza tym tani alkohol (drinki, prosecco, wina) był w knajpach, może bardziej na mieście niż w hotelach, wiadomo. 

W każdym razie z napitków polecam świeże soki z różnych egzotycznych owoców.

W Sajgonie będziecie mieć chyba dużo wolnego czasu, to warto wybrać się na taras widokowy na 49 piętrze w Bitexco Tower, albo jeszcze wyżej - od 52 piętra są panoramiczne bary i restauracje, tam wstęp bezpłatny, tyle że wypada coś zamówić. Na Sky Deck wjazd kosztuje 200 tysięcy dongów, najlepiej tam być chwilę przed zachodem słońca.

Fajnie też popatrzeć na centrum miasta, z drugiej strony rzeki.

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 6 godzin 41 minut temu
Rejestracja: 01 wrz 2015

Trina, rady odnosnie zwiedzania - bezcenne - uwielniam widoki "z góry" - więc jeśli bedzie czas napewno się wybierzemy.

Nelcia
Obrazek użytkownika Nelcia
Offline
Ostatnio: 18 godzin 56 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Asia super udanej wycieczki !! pewnie wyhaczyłaś fajnego lasta ?

mam nadzieje,że wszystko nam po powrocie opowiesz ..

No trip no life

Asia-A
Obrazek użytkownika Asia-A
Offline
Ostatnio: 6 godzin 41 minut temu
Rejestracja: 01 wrz 2015
  1. To odpowiem sama sobie na temat ubioru – może komuś się przyda. Ubiór - wbrew pozorom i temperaturom panującym trzeba zabrać bardziej „ciepłe” ubranie lub zakupić w trakcie wycieczki ubranie na lokalnym bazarze gdyż:

1)      zwiedzanie świątyń Bangkoku (największy rygor gdyż to największe, najważniejsze  świątynie) obowiązkowe długie spodnie lub spódnica do ziemi bluzka z co najmniej krótkim rękawem i nie można tego zastąpić chustą narzuconą na skąpy ubiór – bo nie wpuszczą,

2)      Kambodża – w  zasadzie codziennie jakieś świątynie więc ubiór  ważny, ale już bardziej liberalnie: spodnie co najmniej za kolano ale bluzka musi mieć zakryte ramiona (krótki rękaw!!),

3)      Wietnam – w zasadzie jak kto chce (mniej przestrzegają),

Wyszukaj w trip4cheap