Praga- najpiękniejsze miasto najbliżej Polski!

25 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
Piea
Obrazek użytkownika Piea
Offline
Ostatnio: 1 tydzień 5 dni temu
Rejestracja: 19 wrz 2017
Praga- najpiękniejsze miasto najbliżej Polski!

Ach ta Praga.... 

po wpisie Fragoli na odliczace nt mostu Karola- odżyły moje "szufladowe wspominiki" z tego miasta, bo juz na wstępie przyznam, że uwielbiam klimat tego miasta; dla mnie to moje ulubione miasto na pasie: Praga-Wiedeń-Budapeszt, choc tamte również są przepiekne i bardzo je lubię, ale u Pepiczków jest to "coś" Good i chociaż nie mam szczęścia do pogody w Pradze (bo zawsze jak nie deszcz, to jakiś potworny skwar) to i tak wspominam z sentymentem! 

Niestety ale wszystkie moje trzy praskie pobyty były jednodniowe, i zawsze "przy okazji" , bo nigdy nie trafiłam do Pragi, tak żeby tam nocować chociaż jedną noc i zobaczyć Stare Miasto i Małą Stranę nocą, (co jest moim wciąż niespełnionym marzeniem) ; moze jeszcze kiedys się uda pojechac tam w końcu na dłużej.... 

Tych starszych fotek z dwóch pierwszych pobytów nie będę zamieszczać, ( bo te jesienne mam papierowe, a kilka lat późniejsze - wiosenne- w deszczu, więc szaro, buro i nieciekawie), ale te słoneczne z przed 3 lat- wprawdzie upał był straszny! ( 34C!) Heat więc wyobraźcie sobie zatłoczone miasto w takim skwarze!  no ale na szczęście na fotkach upału nie czuć ... Girl blum

           ***       

z widokiem z Hradczan na moją ulubioną praską dzielnicę Mala Strana w oddali...

Dzielnica Mala Strana, która wyrosła u stóp wzgórza zamkowego jako podzamcze w połowie XIII wieku, była zamieszkana głownie przez rzemieślników i niemieckich kupców;  jest swego rodzaju ewenementem, gdyż od końca XVIII-tego wieku nie powstały tu prawie żadne nowe budowle!, choć niektóre średniowieczne domy zostały powiększone i po rozbudowie zamienione na barokowe pałace, a miało to miejsce ok  XVII wieku .

znajdują się tutaj przepiękne renesansowe kamienice i liczne pałace, ozdobione na elewacjach bądź w narożach  wspaniale rzeźbionymi godłami, urokliwe wąskie i  kręte uliczki , urocze schodki na skarpie hradczańskiego wzgórza, setki małych pubów i restauracyjek, sklepików - cała ta otoczka wokół mówi nam, że Mała Strana jest do dziś miejscem o niepowtarzalnym uroku... , niestety tłumy ludzi psuja i widoki i odbierają urok atmosfery; najlepiej trzeba by wybrac sie tu tak, żeby móc zwiedzaac o świcie - kiedy tłumy jeszcze śpią... i to jest mój plan na kolejny raz Biggrin

 

Piea

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 12 godzin 11 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Piea, fajnie ,że cie natchnęło na Pragę Good

Tak jak piszesz, tak pięknie i blisko .. doczytam po powrocie 

No trip no life

Basia A.
Obrazek użytkownika Basia A.
Offline
Ostatnio: 1 dzień 6 godzin temu
Rejestracja: 15 lip 2017

Już miałam pisać, że tyle razy byłam w Pradze (no dobra, 4...) i też nigdy nie zwiedzałam po zmierzchu, ale przypomniałam sobie, że w grudniu robiło się ciemno bardzo wcześniej i zdecydowanie centrum widziałam podświetlone i to choinkowo Biggrin

Piea
Obrazek użytkownika Piea
Offline
Ostatnio: 1 tydzień 5 dni temu
Rejestracja: 19 wrz 2017

no właśnie.... domyślam się, że wielu z Was w Pradze bywało wielokrotnie i świetnie ją wszyscy znacie, zwłaszcza, że sporo aktywnych forumowiczów - mieszka na południu Polski (Wrocław i okolice), więc macie stamtąd "rzut beretem" Yes 3 , ale ze zdumieniem stwierdziłam, że mimo to, nie ma tu wielu Relacji z tego miasta, przynajmniej ja  znalazłam tu tylko jedną i to taką z przed lat (autorka: Anusia- 2014 rok!) ; jednakże nie oznacza to wcale, że z tego powodu będę tworzyć prawdziwą Relację Nea niee.... raczej będzie to takie krótkie foto-story... pokażę po prostu moje praskie pstryki z krótkimi opisami i tyle Give heart 2

 

*******

z widokiem na praskie mosty na Wełtawie....

 

 

hradczańskie zbocza pieknie zarośnięte  małymi winnicami ...

spacerkiem w stronę Hradczan... 

i przed nami Plac Hradczański; a vis a vis Pałacu - piękny budynek Pałacu Toskańskiego (niestety wokół jakies remontowe rozkopy) ; Toskánský Palác - to  obecnie siedziba Ministerstwa Spraw Zagranicznych ; pierwotynie ten Pałac nalezał do rodziny Lobkovitz'ów, później w 1718 roku nabyła go księżna Toskanii - Anna Maria Franciszka Saxe-Lauenburg (zona ostatniego z Wielkich Książąt Medyceuszy), - stąd pochodzi nazwa tego pałacu.

 

 

dalej zachwyca niespotykana elewacja renesansowego Pałacu Schwarzenbergów (Schwarzenberský Palác), - to przykład oryginalnej, iluzjonistycznej dekoracji tzw. techniką sgraffitową - jak dla mnie - przeciekawą! Preved

 

wspaniała attyka  pałacu Schwarzenbergów

vis a vis pałacu Schwarzenbergów - kolejne architektoniczne cudo- Pałac Arcybiskupi, który w połowie XVI wieku po zakończeniu wojen husyckich został podarowany przez Króla pierwszemu katolickiemu arcybiskupowi; ale jego bogata rokokowa fasada powstała 200 lat później

i przed nami.... 

Hradczany -czyli Zamek Praski- dawna siedziba czeskich królów od wielu wieków; obecnie ( od 1918 roku, czyli od momentu odzyskania przez Czechosłowację niepodległości, zamek stał się siedzibą prezydenta państwa Czech) ; tutaj to maleńki fragmencik tego imponujacego kompleksu wielu budynków

powiewające flagi nad Hradczanami: państwowa i prezydencka

tłumki na punkcie widokowym przy Hradczanach 

widok na praski Zamek - od jego drugiej strony 

dziedziniec zamkowy i nisza w której stoi św. Piotr

studnia na dziedzińcu cały czas jest "okupywana" p/ turystów; nie ma takiej opcji, żeby zrobić tu jej zdjęcie bez ludzi...  New russian

podobnie jak fontanna Sad

i z zamkowego Dziedzińca wyłania się widok na Katedrę... 

Piea

achernar51swiat
Obrazek użytkownika achernar51swiat
Offline
Ostatnio: 2 tygodnie 4 dni temu
Rejestracja: 01 cze 2020

Praga nie może się nie podobać. Piękne miasto. Dzięki za tę galerię... Pozdrawiam. Biggrin

fragola
Obrazek użytkownika fragola
Online
Ostatnio: 1 godzina 34 minuty temu
Rejestracja: 02 mar 2014

Aż nie mogę uwierzyć, że byłam w Pradze tylko raz, daaawno temu(1993) i to krótko, bo w drodze do Francji. Zdecydowanie do powtórki. W ogóle uświadomiłam sobie, że mam zaległości  ogromne w Europie. Kilkanaście razy byłam we Włoszech, Francji, kilka- w Portugalii, Hiszpanii, na Bałkanach, a np. w ogóle nie znam Niemiec. Nigdy też nie byłam w Norwegii. Przydałoby się odwiedzic ponownie Grecję, bo byłam na kontynentalnej też dawno(98) no i krótko na Korfu przy okazji Albanii. Greckie wyspy kuszą, ale kojarzą mi sie z niesamowitym natłokiem turystów i co za tym idzie z całą otoczką komercyjną.

Piea
Obrazek użytkownika Piea
Offline
Ostatnio: 1 tydzień 5 dni temu
Rejestracja: 19 wrz 2017

Fragola, to faktycznie juz bardzo dawno Pragi nie odwiedzałaś.... ( ja mam sporą część Europy już odwiedzoną, ale znajdzie się jeszcze kilka "białych kartek" do nadrobienia Biggrin ) no i mam też do powtórki miejsca odwiedzane w 97 - 98 roku (m.in: Paryż, Barcelona) , ech... życie za krótkie żeby wszędzie zdążyć i powtórzyć.... 

Piea

fragola
Obrazek użytkownika fragola
Online
Ostatnio: 1 godzina 34 minuty temu
Rejestracja: 02 mar 2014

Ja mam bardzo dużo białych kart w Europie.  Po prostu kocham kulturę śródziemnomorską i w niektórych miejscach Włoch czy Francji "znam każdy kamień" .Wiele miejsc mnie nie pociągało. Np. do Holandii w 2018 pojechałam tylko w celu zobaczenia muzeów, a kraj pozytywnie mnie zaskoczył. Miałam niedosyt kultury po Malezji, Borneo, gdzie byłam też w 2018. Teraz trochę kusi mnie Norwegia, ale nie tylko widokówkowo. Ciekawa jestem  tego kraju pod względem antropologiczno- kulturowym.

Piea
Obrazek użytkownika Piea
Offline
Ostatnio: 1 tydzień 5 dni temu
Rejestracja: 19 wrz 2017

to jedziemy dalej....

Katedra św. Wita to z pewnością jedna z najbardziej charakterystycznych budowli w Pradze, usytuowana na wzgórzu zamkowym - od wieków wpisana jest w krajobraz tego miasta, a jej strzeliste wieże to bardzo charakterystyczny „landmark” praskiej panoramy

szczególna uwagę zwraca wspaniały portal tej Katedry , oraz olbrzymia rozeta nad wejściem głównym z przepięknym witrażem „Stworzenie świata” 

wejściówka do wnętrza Katedry jest płatna, ale zabijcie mnia, zupełnie nie pamiętam ile tych koron płaciliśmy? Yes natomiast pamiętam kolejke w której stalismy czeakając na możliwośc wejścia Crazy

wspaniały gotyk w pełnej krasie !

fragment ołtarza

piękna ambona

Kolaż z katedralnych wnętrz; tutaj - wspaniały, srebrny i dość ekspresyjny nagrobek św. Jana Nepomucena i średniowieczne oratorium królewskie z piękną rzeźbą

 

i kolaż ze wspaniałymi witrażami 

ostatni rzut okiem na wspaniałe gotyckie wnętrza świątyni i wychodzimy na zewnątrz

a na zewnątrz  też jest co podziwiać... 

 

fragment Złotej Bramy - misternie wykonane mozaikowe sceny Sądu Ostatecznego

fajne "tajne przejście" na punkt widokowy 

i jesteśmy na tarasie punktu widokowego Plečnikova Vyhlídka

z widokiem na barokową kopułę kościoła Św. Mikołaja i szerszą panoramę

cudne widoki na "Rzym Północy" lub "Miasto Stu Wież" - jak mawia się o Pradze 

Piea

Piea
Obrazek użytkownika Piea
Offline
Ostatnio: 1 tydzień 5 dni temu
Rejestracja: 19 wrz 2017

dalej zamierzamy sobie powoli wprost z Placu Katedralnego, aby udać się w stronę słynnej złotej uliczki (Zlatá Ulička), która położona jest stąd bliziutko jeszcze na terenie praskiego zamku,

ostatnio jak tu byliśmy lata temu, to łaziliśmy wśród tych kolorowych domków w strugach deszczu, ale tym razem…. O Jesusieee! Shok widok, jaki tam zastaliśmy – dosłownie nas zdruzgotał! uwierzcie mi na słowo, że nie dało się tam wejść! Dash 1 - bowiem tą wąziutką uliczkę najechało akurat chyba z milion chińczyków! Shok  takiego tłumu w tak ciasnym miejscu dawno nie widziałam, i choć to miejsce od zawsze jest tłumnie odwiedzane i pusta Złota Uliczka jest możliwa do zobaczenia pewnie tylko o 4-5 rano Girl crazy  , to jednak tym razem nie było nawet mowy o wciśnięciu się w ten tłum nie mówiąc już o jakimkolwiek poczuciu atmosfery tych kolorowych domeczków, a mój mąż jak zobaczył te dzikie tłumiszcze chińczyków (ubranych skądinąd w ten upał w plastikowe kurteczki i kapelusiki Laugh 1 ) to dosłownie zrobił w tył zwrot i mi stamtąd uciekł w te pędy - a ja zaraz za nim Yes … no trudno… ale tym razem musimy odpuścić dawną uliczkę Złotniczą, myśląc, że może sobie tu wrócimy po południu… jak starczy nam czasu? , ale w końcu - nie starczyło Beee 

nawet nie zrobiłam fotki temu chińskiemu tłumkowi, więc na pociechę kolaż "sieciowy"

zatem zmiana planów i dalej zmierzamy na Malą Stranę;  stąd jest tam bliziutko, wystarczy zejść słynnymi schodkami w dół .... 

( ha ha... przed nami widać grupę chińczyków zmierzających w tym samym kierunku ) Wacko 2

 

po drodze widoczki.. . na winnice i Pragę... 

ładnie widać stąd Most Karola, ale jak ktoś się przyjrzy - to dostrzeże tam istną rzekę ludzi! no tłumiszcze jak zawsze....

 

takie tam pstryki po drodze ...

i zanurzamy się w urokliwe zakamarki  Malej Strany

 

uwielbiam takie urokliwe "łączniki"  Tender

jest w Pradze uliczka tak wąska, że przy wejściu zainstalowano sygnalizację świetlną, która pozwala regulować ruch pieszych w tej uliczce, bowiem jej szerokość  nie pozwala swobodnie minąć się dwóm osobom :))! chcecie wejść- naciskacie guzik, i po drugiej stronie uliczki mają "czerwone" Girl crazy

uliczka ta chyba nie ma nawet oficjalnej nazwy ?, choć wejście do niej zdobi szyld winiarni  Čertovka i tak tą uliczkę tutaj nazywają..., ale uznaje się ją za jedną z najwęższych uliczek na świecie, choć  z tymi wąskimi uliczkami to jest trochę zamieszania..., bo  całkiem sporo ich jest w różnych miejscach ; ja sama widziałam takich wąziutkich przejść, zwanych najwęższymi uliczkami - już kilka (np.w Rovinju w Chorwacji czy w węgierskim  Szentendre, nie mówiąc już o genueńskich carruggiach) Crazy  i nigdy nie wiem która z nich jest tak naprawdę tą „naj", bo nigdy żadnej osobiście nie zmierzyłam Spiteful , ale ponoć za tą naprawdę "naj"  uznaje się Spreuerhofstraße – uliczkę położoną w Reutlingen w Niemczech (ale tam nie byłam, i jej nie widziałam) 

 w stronę mostu Karola... 

stąd jest juz bliziutko do wejścia na najsłynniejszy praski most Pleasantry , zatem zmierzamy w ten tłum... Dash 1

Czarci Potok- czyli kanalik zwany po prostu Čertovka - łączacy się z maleńką wysepką Kampa

 

i wchodzimy na most Karola - a tam.... Shok no jest jak jest... Treaten

(niestety, ale w tym tłumie nie mam wpływu na "mistrzów drugiego, trzeciego, ósmego, itd.. planu- więc sorry, przepraszam wszystkich przypadkowych ludzików za ich wizerunek)  Unknw

most ten słynie z pięknych figur i rzeźb, których łącznie po obu stronach jest 30

najważniejsza figura na Moście Karola- Świętego Jana Nepomucena

wokół z mostu widoczne piękne widoki na Wełtawę, pełne jak zawsze statków wycieczkowych wypełnionych po brzegi turystami... Biggrin  , nawet chwile się zastanawiamy, czy by nie zejść na nabrzeże i nie kupić sobie jakiegoś krótkiego rejsiu albo przepłynąć  takim wodnym oldskulowym mobilem? Good , bo upał jest taki, że byśmy się chętnie schłodzili nad wodą! , ale te tłumy - skutecznie nas "odstraszają" Nea i rezygnujemy jednak... 

parasolki niekoniecznie przeciwsłoneczne, ale w tym skwarze - każdy cień jest na wage złota! Heat ( tego dnia było 34C w cieniu!!! Shok )

widoczek z mostu na wspaniałą kamienicę pokrytą ciekawą techniką sgraffito - znajduje się tuż przy nabrzeżu Starego Miasta - obecnie jest to Muzeum Bendrzicha Smetany, w dawniej mieściła się tu siedziba wodociągów miejskich

 

 widok na małą wysepkę Kampa, tuż po prawej - między Wełtawą a Certovką

most Karola z obu stron spinają dwie piękne bramy mostowe - zwane po prostu: Staromiejska (ta od strony Staregoo Miasta)  i Małostrańska (ta po stronie Malej Strany u stóp Hradczanów)

i najsłynniejsza z praskich bram- późnogotycka Brama Prochova jako wrota do Starego Miasta...

 

i idziemy na drugą stronę w kierunku Starego Miasta, schodząc z mostu 

tuż przy Moście Karola znajdziemy ładny plac Krzyżowców z pomnikiem Karola IV i uroczymi Kosciołami: Św. Franciszka z Asyżu i Najświętszego Salvatora (Klementinum)

kłódkowa "mania" jak wszędzie - jest i tutaj (podobno obecnie już jest zakaz ich wieszania, i władze miasta demontują te tony ciężkich kłódek z mostów) 

magia detalu... 

szkoda, że tam nie weszlismy.... ? mogłoby być ciekawie...  Crazy

w zasadzie w Pradze wszędzie w obrębie Starego Miasta przeciskamy się wśród milionów turystów, wycieczek i umęczonych tym wszystkim mieszkańców... 

 

wręcz cukierkowo śliczna kamieniczka obecnego hotelu Aurus

poprzednim razem jak tu byłam - ten hotel nazywał się "U Zlate Studny" (sprawdziłam na starym zdjęciu); obena nazwa to Hotel "Aurus" (pewnie zmienił się właściciel), ale kamieniczka nadal jest po prostu śliczna!

słynne czeskie "knajpy" - jest ich tu zatrzęsienie... 

praskie restauracje i sklepy - doprawdy zachwycają fasadami

Czarne Anioły ? - no  zawsze to  lepsze niż "Upadłe" Crazy

czekoladowy Orloy - prawdziwe dzieło sztuki cukierniczej

cdn....

 

Piea

Basia A.
Obrazek użytkownika Basia A.
Offline
Ostatnio: 1 dzień 6 godzin temu
Rejestracja: 15 lip 2017

Wydaje mi się, że kojarzę tą najwęższą uliczkę z Reutlingen, gdzie byłam dwukrotnie - raz na zakupach, gdy w liceum byłam nieopodal na wymianie szkolnej i raz gdy moja znajoma tam akurat studiowała. Jednak nie mogę coś znaleźć żadnych zdjęć... 

Strony

Wyszukaj w trip4cheap