Indie - Złoty Trójkąt z tygrysem

106 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Strony
Jorguś
Obrazek użytkownika Jorguś
Online
Ostatnio: 1 godzina 26 minut temu
Rejestracja: 13 wrz 2013
Indie - Złoty Trójkąt z tygrysem

W lutym byłem kilka dni w Indiach i po miesięcznym powrocie do lenistwa postanowiłem coś napisać.

Od lat się wybierałem do Radżastanu, ale zawsze coś było ważniejsze. A z upływem miesięcy ta wizja się zaczęła oddalać. Coraz bardziej bałem się brudu, jedzenia (strasznie jestem wybredny). Wszyscy pisali o kefirach, mleku czy kokosie dodawanym do jedzenia a dla mnie to zabójstwo.

W październiku trafiło się - z trzy pogrzeby w odstępie miesiąca i to był impuls. Po powrocie z tego trzeciego wszedłem do zaprzyjaźnionego BP i kupiłem ten Złoty Trójkąt po okazyjnej cenie , z wieloma zniżkami i terminem wylotu na 12 luty 2015 r. Żeby tylko przeżyć te 4 miesiące do lutego.

Trasa to DELHI - JAIPUR - RANTHAMBORE NATIONAL PARK - FATEHPUR SIKRI - AGRA - MATHURA - DELHI

Jorguś

Jorguś
Obrazek użytkownika Jorguś
Online
Ostatnio: 1 godzina 26 minut temu
Rejestracja: 13 wrz 2013

Indie, jak widziałem wcześniej na forach i blogach, zawsze budziły emocje.

Czy takie

czy takie

Jorguś

Jorguś
Obrazek użytkownika Jorguś
Online
Ostatnio: 1 godzina 26 minut temu
Rejestracja: 13 wrz 2013

No to zaczynam.

Całą trasa to przelot Lufthansą. Najpierw Warszawa - Monachium potem Monachium - Delhi.

Do Monachium normalnie. Tam tylko 1,5 godziny na przesiadkę.

Starczyło, jeszcze do Duty Free zdążyłem po zapasową buteleczkę whisky (2 były w bagażu głównym). lotnisko świetnie oznakowane, odprawa bez problemów.

Z samolotu ładny widok był na Alpy.

Jorguś

edyta11
Obrazek użytkownika edyta11
Offline
Ostatnio: 4 miesiące 1 tydzień temu
Rejestracja: 02 lis 2013

super! myslalam by to zrobuc na wlasna reke...co o tym sadzisz? 

...................................................................
www.smakowanie-swiata.pl
....................................................................

Filos
Obrazek użytkownika Filos
Offline
Ostatnio: 4 lata 11 miesięcy temu
Rejestracja: 03 wrz 2013

Jorguś Biggrin 

Nie wiem czy tam kiedykolwiek pojadę ale mam nadzieję, że się dużżżżżzo tutaj dowiem od Ciebie i zmienię zdanie Biggrin

Jorguś
Obrazek użytkownika Jorguś
Online
Ostatnio: 1 godzina 26 minut temu
Rejestracja: 13 wrz 2013

Lot Monachium - Delhi to 8 godzin Airbusem A333.

Na pokładzie tradycyjne 2 posiłki plus napoje. Poczęstunek był już po hindusku. Jak zabrakło kurczaka to z nerw nie zrobiłem zdjęcia tego co zostało.

Dla pocieszenia

Około 1-2 w nocy (tamtego czasu tj nasz + 4,5 godz.)zbliżamy się do lotniska im. Indiri Ghandi.

Jorguś

Nel
Obrazek użytkownika Nel
Offline
Ostatnio: 8 godzin 20 minut temu
admin
Rejestracja: 04 wrz 2013

Fajnie ze piszesz Jorgus , jest szansa  poczytać o tematyce podrozniczej Good

No trip no life

Jorguś
Obrazek użytkownika Jorguś
Online
Ostatnio: 1 godzina 26 minut temu
Rejestracja: 13 wrz 2013

Odprawa bardzo szybka choć słyszałem, że Hindusi są strasznie drobiazgowi i trwa to godzinami.

Bagażu nie przeglądali.

W holu czeka na nas dwóch Hindusów. Zbierają pozostałych, tj czekamy na lądowania z Frankfurtu i Zurichu. Na szczęście trwało to poniżej godziny.

Jeszcze jedna grupa przyleci z Dohy ale po nią przyjadą następnym razem, bo to za 3 godziny.

Uwaga dla palących. Choć staliśmy z 50 metrów od wyjścia z lotniska nie można tego zrobić. A w zasadzie można tylko nie da się wrócić. Takie zasady bezpieczeństwa.

No to lotnisko:

 W autobusie witają nas gościnnie kwiatami i jedziemy do hotelu

 Jeszcze szczegół techniczny - autobusy w Indiach mają z przodu kabinę dla kierowcy i jego pomocnika. Dalej jest oszklona ściana i przez drzwi wchodzi się do części dla pasażerów. Ponadto bagaże są pakowane z tyłu a nie jak w Europie po bokach autokaru.

Jorguś

edyta11
Obrazek użytkownika edyta11
Offline
Ostatnio: 4 miesiące 1 tydzień temu
Rejestracja: 02 lis 2013

Nelciowata :

Fajnie ze piszesz Jorgus , jest szansa  poczytać o tematyce podrozniczej Good

 

Smile

...................................................................
www.smakowanie-swiata.pl
....................................................................

dawid
Obrazek użytkownika dawid
Offline
Ostatnio: 4 lata 4 miesiące temu
Rejestracja: 25 lis 2014

ciekawe, ciekawe, będę oglądał zdjęcia i czytał Biggrin 

Jorguś
Obrazek użytkownika Jorguś
Online
Ostatnio: 1 godzina 26 minut temu
Rejestracja: 13 wrz 2013

edyta11 :

super! myslalam by to zrobuc na wlasna reke...co o tym sadzisz? 

Edyta, ja nie mam takiej wyobraźni...

Zawsze jeżdżę, latam z BP, bo mnie trzeba zawieźć, nakarmić i położyć spać.

Ponadto nadal nie wiem jak zobaczyłem kawał świata bez znajomości angielskiego.

Jednak uprzedzam, że z racji dróg (i tego co na nich - rowery, wielbłady, krowy) pokonanie 400 km zajmuje ok. 8 godzin i najlepiej się zdać na koleje lub samoloty.

Jorguś

Strony

Wyszukaj w trip4cheap